Rząd kontynuacji. Nowe twarze u Morawieckiego

Prawo i Sprawiedliwość zakończyło już okres przepychanek o stanowiska w rządzie. W piątek poznaliśmy nazwiska większości ministrów. Nowa drużyna Mateusza Morawieckiego to w dużej mierze kontynuacja dotychczasowej linii, ale w rządzie pojawią się również nowe twarze.

Swoje stanowiska zachowała większość głównych twarzy pierwszej kadencji Dobrej Zmiany. Bez zmian pozostało prezydium rządu. Wicepremierami zostali Piotr Gliński (minister kultury) i Jarosław Gowin (minister nauki i szkolnictwa wyższego). Swoje stanowisko zatrzymał również Zbigniew Ziobro, który pokieruje Ministerstwem Sprawiedliwości. Po wyborach utrzyma się również koncepcja superministerstwa w rękach Mariusza Kamińskiego, który będzie jednocześnie szefem MSWiA jak i koordynatorem służb specjalnych. Na kontynuację postawiono także w Ministerstwie Obrony Narodowej, którym dalej pokieruje Mariusz Błaszczak. Wbrew zapowiedziom i przeciekom nie zlikwidowano Ministerstwa Cyfryzacji, a swoje stanowisko zatrzymał Marek Zagórski. Bez zaskoczeń również w ministerstwach Rolnictwa i Gospodarki Morskiej, którymi pokierują odpowiednio Jan Krzysztof Ardanowski i Marek Gróbarczyk. Stanowisko szefa resortu zdrowia zatrzymał Łukasz Szumowski. Starymi-nowymi ministrami będą również minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski i szef KPRM Michał Dworczyk.

Zmiany strukturalne
Mimo że większość osób zachowało swoje stanowiska, nie oznacza to, że nie ma żadnych roszad. Doszło do kilku zmian strukturalnych. Przede wszystkim znika Ministerstwo Energii. Z rządem żegna się więc minister Krzysztof Tchórzewski. Resort mu podległy był o tyle istotny, że nadzorował największe spółki energetyczne. Teraz kontrolę nad tym ma przejąć Ministerstwo Skarbu, którym ma kierować wicepremier Jacek Sasin. To pod jego nadzorem ma się znaleźć większość państwowych spółek, od tych energetycznych zaczynając aż na PKP kończąc. Drugą część kompetencji Ministerstwa Energii związanych z...
[pozostało do przeczytania 62% tekstu]
Dostęp do artykułów: