Wola Polski. Ignacy Matuszewski – aktywista, poeta, żołnierz, polityk

Historia [Piewca idei własnego, wolnego czynu]

Ponoć my, Polacy, nie lubimy tych naszych ziomków, którzy mają ponadprzeciętne zdolności, nie ukrywają ich i mają odwagę, by mówić o tym, co ich boli i drażni. Chyba zdajemy sobie sprawę z tej narodowej ułomności – polską jest przecież samokrytyczna opowiastka o kotłach piekielnych. Każda nacja ma swój własny kocioł, w którym smażą się jej nieszczęśni członkowie. Przy każdym kotle stoi diabelska warta i widłami strąca w głąb sprytnych i przedsiębiorczych, którzy próbują z wrzątku uciec. Tylko przy polskim kotle nie ma warty: Polacy sami ściągają za nogi tych, którym już prawie udało się wydostać. Pułkownik Ignacy Matuszewski, gorący patriota i przenikliwy wizjoner polityczny, jest jednym z Polaków, których zalety i zasługi były tak znaczne, że zawistnicy nie tylko zwalczali go zawzięcie, lecz starali się także skazać go na zapomnienie. Pułkownik został przywrócony narodowej pamięci kilka lat temu, gdy przypomniano historię wywozu z ogarniętego wojną kraju państwowych
     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze