Wola Polski. Ignacy Matuszewski – aktywista, poeta, żołnierz, polityk

Ponoć my, Polacy, nie lubimy tych naszych ziomków, którzy mają ponadprzeciętne zdolności, nie ukrywają ich i mają odwagę, by mówić o tym, co ich boli i drażni. Chyba zdajemy sobie sprawę z tej narodowej ułomności – polską jest przecież samokrytyczna opowiastka o kotłach piekielnych. Każda nacja ma swój własny kocioł, w którym smażą się jej nieszczęśni członkowie. Przy każdym kotle stoi diabelska warta i widłami strąca w głąb sprytnych i przedsiębiorczych, którzy próbują z wrzątku uciec. Tylko przy polskim kotle nie ma warty: Polacy sami ściągają za nogi tych, którym już prawie udało się wydostać. Pułkownik Ignacy Matuszewski, gorący patriota i przenikliwy wizjoner polityczny, jest jednym z Polaków, których zalety i zasługi były tak znaczne, że zawistnicy nie tylko zwalczali go zawzięcie, lecz starali się także skazać go na zapomnienie.

Pułkownik został przywrócony narodowej pamięci kilka lat temu, gdy przypomniano historię wywozu z ogarniętego wojną kraju państwowych zasobów złota we wrześniu 1939 roku. Niemożliwe na pierwszy rzut oka przedsięwzięcie powiodło się właśnie dzięki determinacji Matuszewskiego. Potem przyszła niewielka książeczka biograficzna (autorstwa prof. S. Cenckiewicza, dostępna w formacie PDF na stronie IPN). Teraz mamy okazję do jeszcze lepszego poznania tego wybitnego Polaka, a to dzięki dwutomowemu wydawnictwu zawierającemu pisma wybrane Ignacego Matuszewskiego. Tytuł publikacji świetnie opisuje postawę pułkownika wobec jego ukochanej Polski: „Nie ma wolności bez wielkości”. Bowiem przez lata, wśród szerzącego się malkontenctwa, niewiary, małostkowości, Matuszewski niestrudzenie głosił ideę własnego, wolnego czynu, którego musi podejmować się nieustannie naród polski w imię swej wolności: „Tylko wielkość dźwignąć może jarzmo losu, tylko wielkość ostać się może na tym szerokim trakcie historii, co biegnie skroś przez Polskę ze wschodu na zachód, z północy na południe”. Brzmią tu i słowa Norwida, i potężne hasło...
[pozostało do przeczytania 76% tekstu]
Dostęp do artykułów: