Aborcjonistka z piekła rodem. Tajemnice założycielki Planned Parenthood

Chodzi o wolność wyboru i prawo kobiety do decydowania o swoim ciele – powtarzają dzisiaj zwolennicy aborcji. Ale Margaret Sanger – założycielce ruchu aborcyjnego w USA – chodziło o coś zupełnie innego – o czystość rasy.

Działająca do dziś i prowadząca kliniki aborcyjne w USA organizacja Planned Parenthood wcześniej nazywała się American Birth Control League. Nazwę zmieniono po II wojnie światowej, by uniknąć skojarzeń z nazizmem i eugenicznym programem eksterminacji Żydów i innych elementów niepożądanych. Ale zbieżność nie była przypadkowa. Założycielka organizacji, Margaret Sanger, miała sporo własnych przemyśleń na temat tego, „jak ograniczyć nadmierną płodność i zniechęcić do niej niedorozwiniętych umysłowo i fizycznie”. Kontrola urodzin, pisała w 1923 roku Sanger, oznacza „uwolnienie i rozwijanie lepszych elementów w naszym społeczeństwie oraz stopniowe tłumienie, eliminację oraz ostateczne wytępienie ułomnego potomstwa – tych ludzkich chwastów, które stanowią zagrożenie dla rozkwitu najpiękniejszego kwiecia cywilizacji amerykańskiej”.

Eugeniczne meandry
W pierwszych dekadach XX wieku refleksje na temat „naukowego” wspomagania doboru naturalnego zawładnęły umysłami wielu progresywnych intelektualistów. Choć wielu chciałoby temu dzisiaj zaprzeczyć, słowo „postępowy” było wówczas używane dla określenia poglądów, które stały się później pożywką nazistowskiej ideologii.
Podstawą myślenia eugenicznego była wielokrotnie już sfalsyfikowana przez historię i nauki społeczne teza Thomasa Malthusa, że niekontrolowany wzrost populacji musi w sposób nieunikniony doprowadzić do wyczerpania się zasobów naturalnych. Dlatego, po pierwsze, rozrost populacji należy ograniczać i jednocześnie wspierać podnoszenie się „jakości materiału ludzkiego” m.in. poprzez kontrolę urodzin, aborcję i sterylizację.
Sanger pod tymi tezami podpisywała się obiema rękami. W manifeście z 1932 roku zatytułowanym „Moja droga do...
[pozostało do przeczytania 74% tekstu]
Dostęp do artykułów: