Duda i konkurencja

Polska polityka jednak dojrzewa. Już nie wystarczy fałszywie się uśmiechać i opowiadać ogólnie poprawne banały, aby uwieść większość głosujących Polaków. Świadczy o tym przeciętna popularność Roberta Biedronia i klęska Donalda Tuska w przedbiegach o prezydenturę.

Po okresie pisowskiej czterolatki wyborcy zrozumieli, że od polityków można wymagać o wiele więcej. Do głosu doszło też pokolenie, które ma bardzo precyzyjne oczekiwania i nie wystarczą mu już kombatanckie banały powtarzane przez przebrzmiałe „legendy Solidarności” oraz plastikowe sztuczki komercyjnych telewizji.

Nie będzie białego konia
Donald Tusk umiejętnie
[pozostało do przeczytania 86% tekstu]
Dostęp do artykułów: