Porwanie i mord. Nigdy nie pozna syna

Dodano: 11/11/2019

Kryminalni [Zabójstwo w Białymstoku]

Patryk B. i Tomasz J. usłyszeli wyrok: dożywocie. Zbrodnia popełniona przez dwóch bandytów była wyjątkowo okrutna. Najpierw uprowadzili, a później zamordowali biznesmena z Białegostoku. Dawid G. nigdy nie zobaczy dziecka, które urodziło się już po jego śmierci. „Tamta mama płacze, ale będzie mogła odwiedzać syna. Ich syn żyje. Ja płaczę i będę płakać, dokąd będę żyć” – mówiła matka ofiary, komentując – po ogłoszeniu wyroku – reakcję bliskich jednego z zabójców. Reporter „Gazety Współczesnej” zwrócił również uwagę, że „oskarżeni wysłuchali orzeczenia z kamiennymi twarzami”. Dawid G. miał zaledwie 27 lat, ale odniósł w życiu sporo sukcesów. Finansowo nieźle mu się powodziło, bo prowadził w Białymstoku kilka sklepów, zatrudniał sporą grupę ludzi. Także prywatnie wydawał się być człowiekiem spełnionym. Wziął ślub, został ojcem, razem z żoną spodziewali się kolejnego dziecka. Niestety, niespełna dwa lata temu spokój rodziny legł w gruzach. Wieczorem 25 stycznia 2017 roku
     
18%
pozostało do przeczytania: 82%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze