Susza i korniki rzuciły nam wyzwanie

Tego nie można już nazwać zamieraniem lasu, to zasychanie lasu. Takie właśnie pojęcie ukuliśmy w gronie leśnych specjalistów. To określenie najpełniej oddaje charakter zjawiska. Drzewa stojąc, zasychają, tak jakby nagle coś wyssało z nich wodę. Objawy są dynamiczne, nie jest to zwykłe schnięcie, gdzie najpierw uschnie jedna gałąź, później kolejna. Drzewa zaatakowane tracą życie nagle. Obecnie szacuje się, że zjawisko może objąć nawet 1 mln ha w Polsce – mówi dr Andrzej Konieczny, dyrektor generalny Lasów Państwowych. Rozmawia Jacek Liziniewicz

Zacznijmy od podsumowania ostatnich czterech lat w Lasach Państwowych. To był okres wyjątkowo burzliwy dla instytucji. Huragan stulecia. Puszcza Białowieska...
To był okres pracowity i pełen wyzwań. Moim zdaniem te cztery lata utrwaliły stabilną pozycję Lasów Państwowych w Polsce. Działamy zgodnie z naszym hasłem – „Dla ludzi, dla lasu”. Przygotowaliśmy i realizujemy wiele projektów rozwojowych, stając się liderem na wielu polach. Stworzyliśmy między innymi pionierski w skali świata projekt Leśnych Gospodarstw Węglowych. Wprowadzamy projekty rozwojowe dotyczące energooszczędności czy z innej dziedziny chociażby zdrową żywność z polskich lasów. Zaznaczyliśmy również naszą pozycję na świecie. To Lasy Państwowe przygotowały stoisko narodowe na COP24 w Katowicach. Pokazaliśmy również, że radzimy sobie sprawnie w sytuacjach nadzwyczajnych. Z taką właśnie sytuacją mieliśmy do czynienia w wyniku huraganu w 2017 roku. Radzimy sobie i z determinacją oraz konsekwencją skutecznie usuwamy szkody. Możemy poszczycić się sukcesami na trzech płaszczyznach: sprawności działania w sytuacjach nadzwyczajnych, udziału we wspomaganiu polityki klimatycznej i wdrażaniu projektów rozwojowych. Działamy i jednocześnie staramy się otwierać maksymalnie na społeczeństwo. Lasy obecnie to miejsce dużo bardziej dla wszystkich dostępne, w tym dla wielu grup społecznych: organizacji harcerskich, surviwalowców...
[pozostało do przeczytania 79% tekstu]
Dostęp do artykułów: