Rehabilitacja stalinowskich kłamstw

Felieton [Okoniem]

Samorządy Białegostoku i Żyrardowa zdecydowały o likwidacji ulic – odpowiednio – pułkownika Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki” i generała Emila Fieldorfa „Nila”. W pierwszym przypadku radni kierowali się – tak to relacjonują – zarzutami, które ich zdaniem dyskredytują postać słynnego dowódcy 5. Wileńskiej Brygady jako patrona ulicy. Politycy – także ci ze szczebla krajowego, bo oni również włączyli się w ten spór – podnoszą argumenty opisane w książce Pawła Rokickiego, wydanej wiele lat temu przez IPN. Rokicki – który w swojej publikacji używa nieprawidłowego pseudonimu majora Szendzielarza – uznaje go za odpowiedzialnego za przeprowadzenie akcji odwetowej w Dubinkach, w wyniku której zamordowano także kobiety i dzieci. Nie przedstawia jednak dowodu, że major wydał taki rozkaz ani że w ogóle wiedział, czego dopuszczają się jego podwładni. Tymczasem wszystkie znane dokumenty oddziału Łupaszki i relacje świadków każą stwierdzić, że Zygmunt Szendzielarz nigdy nie wydałby
     
25%
pozostało do przeczytania: 75%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze