Stop gender

Dodano: 11/11/2019

Felieton [Wrzutka]

Powiem szczerze, są wypowiedzi, które wywołują mój autentyczny szok. Zwłaszcza gdy ich autorem jest ktoś, kogo tak cenię i poważam, jak wicepremier Jarosław Gowin. Stwierdzenie, że w imię szeroko pojętej tolerancji i wolności naukowej będzie bronił rozwoju gender na polskich uczelniach – nie mieści się w głowie. Jak można popierać (a w domyśle wspierać i finansować) coś, co nie jest żadną nauką, a jedynie ideologiczną hucpą? Dlaczego w takim razie nie ma jeszcze katedr astrologii, magii stosowanej, satanizmu, chiromancji, dlaczego poniechano badań nad ekonomią polityczną socjalizmu? Może jestem przewrażliwiony, ale gender stawiający na głowie tradycyjne pojęcie płci, rodziny, relacji między kobietą a mężczyzna jest dyscypliną niebezpieczną i groźną, jak instrukcja hodowli niebezpiecznych wirusów dla początkujących czy budowy w domowych warunkach bomby atomowej. Co gorsza, ta paranauka w swoim działaniu przypomina grzyba, który początkowo, aby zalęgnąć się w domu,
     
51%
pozostało do przeczytania: 49%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze