Narko, alko, porno

Felieton [PostFelieton]

Masz władzę, kasę, cukier, wódkę, kobiety? A nie jesteś szczęśliwy. I w dodatku wszystko to możesz w sekundę utracić. Wystarczy pęknięta uszczelka i szybki samochód, napój rozlany na peronie metra, głupek za kierownicą czy słuchawki plus kaptur i przejście przez tory. A może nie jesteś zdobywcą, może czujesz się ofiarą? Cierpisz w samotności czy w tłumie? Uśmiechasz się, pokazując zęby, a w środku masz pustkę? Zatrute masz serce mgłą, smogiem? Przestawiasz nogi, ale tak naprawdę jesteś w środku martwa? Chcesz wreszcie poczuć w sobie spokój, jak wtedy nad jeziorem, w górach czy na kolanach taty? Zawsze kiedy wchodzisz na drogę grzechu, wchodzisz na równię pochyłą. Zło pociąga przestępstwo, przestępstwo pociąga za sobą zbrodnię. I mnie za sobą. I ciebie. Wiele razy. Grzech zaciemnia oczy i prowadzi do lęku. Po jakimś czasie już nie widzisz, że grzeszysz. Wzmagają się jednak smutek, ciemność i cierpienie. W co uciekasz? W pracę? W seks? W narko, alko, porno? Zakupoholizm
     
33%
pozostało do przeczytania: 67%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze