Nr 7 z 14 lutego 2018

Tomasz Sakiewicz
Uznanie, jakim Jarosław Kaczyński obdarzył kluby i czytelników „Gazety Polskiej”, nie jest ani rachubą polityczną, ani efektem wzruszającej chwili na gali 25-lecia odnowienia wydawania tego tytułu (który liczy sobie już 191 lat). Sądzę, że Kaczyński myśli tak naprawdę. Nikt tak jak szef PiS-u oraz Antoni Macierewicz nie zna naszych czytelników. Macierewicz był bodajże na każdym zjeździe klubów „Gazety Polskiej”, a Kaczyński na większości. Są z nami dostatecznie długo, żeby poznać to środowisko. W ostatnich latach widziałem dużą aktywność Mateusza Morawieckiego na naszych spotkaniach. Potrafił dotrzeć dwukrotnie na ten sam zjazd. Mądry człowiek wie, gdzie warto być. O ile tradycyjny elektorat PiS-u nazywany jest twardym elektoratem, o tyle kluby i czytelnicy zapewne zasłużyli na miano „...
Piotr Lisiewicz
Monika Prończuk z portalu Oko.press o wspaniałej, obywatelskiej akcji mailowej wspierającej odwołanie Ryszarda Czarneckiego: „OKO.press napisało list z poparciem tego wniosku do szefa europarlamentu Antoniego Tajaniego i zorganizowało akcję na Facebooku, w ramach której czytelnicy mogli wysyłać listy”. Ta sama Monika Prończuk, w tym samym tekście, o listach w obronie Czarneckiego: „W styczniu 2018 skrzynki mailowe asystentów europosłów zostały zasypane listami… Wielu posłów irytowało się z powodu tego napastliwego spamu… Jens Rohde napisał w odpowiedzi: >>Spam, który pan generuje jest pod każdym względem nie do zaakceptowania<<”. Podwójne standardy? Nic z tych rzeczy! Listów zwolenników Oko.press była tak oszałamiająca ilość, że w ich przypadku o żadnym „zasypaniu spamem” mowy...
Grzegorz Wierzchołowski
Zainicjowana przez Strefę Wolnego Słowa akcja #StańWObroniePolski odbiła się echem nie tylko w Polsce, lecz także w całej Europie. Ale jej cel nie został jeszcze osiągnięty. Kluczowe wydaje się obecnie dotarcie do polityków i środowisk opiniotwórczych w USA. Ogromna w tym rola amerykańskiej Polonii i tamtejszych klubów „Gazety Polskiej”. „Europarlamentarzyści zostali uderzeni drugą polską kampanią e-mailową” – napisała niedawno w tytule znana europejska gazeta internetowa EUobserver. I nazwała zainicjowane przez portal Niezalezna.pl akcje „bombami”. Przełamujemy blokadę Brukselscy dziennikarze mieli na myśli zarówno masowy protest internetowy przeciwko próbom odwołania Ryszarda Czarneckiego z funkcji wiceprzewodniczącego europarlamentu, jak i akcję #StańWObroniePolski, która trwa...
Tomasz Sakiewicz
Kryzys w stosunkach Polski i Izraela, jaki wybuchł po nowelizacji ustawy o IPN, choć będzie trwał jakiś czas, nie powinien już mieć głębokiego charakteru, o ile nie damy się znowu zaskoczyć. O jego łagodzenie już po cichu zabiega amerykańska dyplomacja. Niemcy zrobiły krok do tytułu, biorąc pełną odpowiedzialność za Holocaust. W tej chwili tylko Rosja jest zainteresowana podgrzewaniem nastrojów. Polska kontrofensywa, najpierw podjęta przez samych internautów, potem w zorganizowany sposób przez nasze media, kluby „Gazety Polskiej”, Polskie Radio, na koniec przez władze i inne ośrodki medialne, z całą pewnością złagodziła ton prasy w Niemczech, Izraelu, a nawet USA. Miliony maili, które dotarły do redakcji, poszczególnych dziennikarzy, polityków, ludzi nauki i przedstawicieli wspólnot...
Dorota Kania
W 1968 roku komisja, na czele której stał Wojciech Jaruzelski, tworzyła listy osób narodowości żydowskiej, które następnie były zwalniane z wojska. Na tych listach znajdowały się także osoby narodowości polskiej, które też zwalniano z wojska, ponieważ miały takie same poglądy i sprzyjały swoim żydowskim kolegom – mówi dr płk Lech Kowalski, historyk wojskowości. Rozmawia Dorota Kania Zbliża się 50. rocznica wydarzeń marcowych. Czy w 1968 roku był w wojsku antysemityzm? Ogromny. Głównie wśród najwyższej kadry – chodzi przede wszystkim o gen. Wojciecha Jaruzelskiego, który od 1967 roku aktywnie włączył się w czystkę syjonistyczną w wojsku. A wszystko zaczęło się od wojny sześciodniowej pomiędzy Izraelem a państwami arabskimi. Kiedy Jaruzelski ujawnił się ze swoimi antysemickimi...
Piotr Nisztor
Za rządów PO-PSL prokuratura umorzyła śledztwo dotyczące korupcji przy okazji zakupu w 2004 r. przez PKN Orlen czeskiej rafinerii Unipetrol. Świadek, który miał mieć wiedzę o rzekomych łapówkach, został zastrzelony. Mordercy nigdy nie ujęto. To była jedna z największych prywatyzacji w sektorze energetycznym w Europie Środkowo-Wschodniej. 4 czerwca 2004 r. PKN Orlen podpisał umowę zakupu prawie 63 proc. akcji czeskiego giganta naftowego Unipetrol. Przy tej opiewającej na 14,7 mld czeskich koron (około 460 mln euro) transakcji z płockim koncernem współpracowała firma Andrieja Babisa. To czeski oligarcha słowackiego pochodzenia, późniejszy wicepremier i minister finansów. Obecnie – od grudnia 2017 r. – stoi on na czele tamtejszego rządu. Ta transakcja sprzed prawie 14 lat budziła jednak...
Maciej Marosz
Kim są ludzie przedstawiani w mediach jako obrońcy demokracji, których twarze widzimy na niemal każdym proteście? „Gazeta Polska” prowadziła śledztwo w tej sprawie przez wiele miesięcy, a jego wyniki są szokujące. Ojciec Lalki Podobińskiej był w Armii Czerwonej i KBW, a matka w stalinowskim Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego. Kolejny manifestant, ppłk Wacław Pruszyński, był funkcjonariuszem wywiadu SB o ps. Arens i Oron, a jego żona pracowała w gabinecie Czesława Kiszczaka. Z kolei matka Agnieszki Czeredereckiej też pracowała w MSW i uczyła esbeków w szkole imienia Dzierżyńskiego. Na protestach „obrońców demokracji” przeciwko rządowi PiS od dawna tłumów brak. A to daje możliwość ustalenia, kim są ci nieliczni, którzy przychodzą zawsze, a przez media przedstawiani są jako...
Prokuratura Okręgowa w Jeleniej Górze sprawdza, czy przewodniczący parlamentarnego zespołu PO i wiceminister zdrowia w rządzie Donalda Tuska wziął łapówkę. I właśnie postawiła zarzuty b. dyrektorowi NFZ zamieszanemu w aferę. Tymczasem według polityków PO problemów należy szukać, ale w… działaniach CBA. CBA to ostatnio gorący temat w dla polityków PO w związku m.in. z problemami sekretarza generalnego partii Stanisława Gawłowskiego, który choć zarzeka się, że nigdy nie wziął łapówki, to wkrótce spodziewa się zatrzymania przez służby antykorupcyjne. Według śledczych w czasie, gdy był wiceministrem środowiska, miał przyjąć m.in. 200 tys. zł i dwa luksusowe zegarki. Sprawę ostro krytykuje Sławomir Neumann, który oskarża CBA i prokuraturę o działania polityczne. Niedawno zorganizowano też...
Piotr Nisztor
Podczas przeszukania u jednego z pracowników firmy paliwowej podejrzanej o wielomilionowe wyłudzenia podatku VAT znaleziono notes z nazwiskami osób opłacanych przez firmę oraz wpis sugerujący, że z handlu paliwami finansowano również Platformę Obywatelską – ustaliła „Gazeta Polska”. Na początku czerwca 2017 r. agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego (CBA) na polecenie Prokuratury Okręgowej w Warszawie zatrzymali kilka osób związanych ze spółką Roca Trade. To firma zajmująca się na szeroką skalę handlem paliwami. Jej obroty u szczytu sięgały nawet ponad półtora miliarda złotych rocznie. Według śledczych spółka ta miała być zamieszana w proceder wyłudzania podatku VAT. Śledztwo jest wielowątkowe. Obecnie zarzuty usłyszały w nim 44 osoby. Z ustaleń „GP” wynika, że jednym z ważnych...
Katarzyna Gójska
Przeniesienie baz amerykańskich (z Niemiec – red.) do Polski byłoby znaczącym wzmocnieniem bezpieczeństwa na wschodniej flance NATO, a zarazem skutkowałoby obniżeniem kosztów dla budżetu USA. To jest zbieżne z polskimi interesami, dlatego będziemy dokładać wszelkich starań, by wesprzeć tę inicjatywę. Jesteśmy gotowi stworzyć odpowiednią infrastrukturę, dogodne warunki dla obecności wojsk amerykańskich w Polsce, co wzmocniłoby odstraszanie w stosunku do Rosji – mówi Jacek Czaputowicz. Z ministrem spraw zagranicznych, rozmawia Katarzyna Gójska Jak Pan ocenia protest przed ambasadą Polski w Tel Awiwie? To jest obraz pewnego sporu, który się teraz toczy, i zaangażowania emocjonalnego części społeczeństwa Izraela w tej sprawie. Nowelizacja ustawy o IPN, która wprowadza kary za...
Jerzy Targalski
Duże operacje służb by zostały uwieńczone sukcesem, muszą odpowiadać interesom również uczestników używanych instrumentalnie na poszczególnych etapach kombinacji. Pogrom kielecki miał przypieczętować zgodę Zachodu na sowietyzację „dzikiej i antysemickiej” Polski, ale ucieszył aliantów, gdyż pozwalał im na uzasadnienie ostatecznego oddania nas w ręce Stalina „na wychowanie”. Na Marcu korzystali wykonawcy, ponieważ zwalniały się stanowiska i otwierały drogi awansu. Nagonka antysemicka pozwalała uzyskać poparcie i skonsolidować system pod hasłem: złu ustroju winni są tylko żydowscy komuniści. Co przykryło masowy charakter buntu młodzieżowego i pozwoliło sprowadzić go do rozgrywki wewnątrzkomunistycznej. Na zewnątrz przypomniano, że socjalizm jest wystarczająco dobry dla antysemickich...
Dawid Wildstein
Jest taki typ człowieka. Niestety – wszechobecny i wyjątkowo denerwujący. Nie jest nigdy prowodyrem, raczej stoi z boku i obserwuje. Próbuje wyczuć układ sił, kto jest słabszy, kto silniejszy. Nie występuje poza grupą. A gdy wydaje mu się, że wie, jak jest, że wszystko odpowiednio rozpracował – zaczyna działać. Jest zawsze tam, gdzie przywódca grupy. Usiłuje wyczuć, kto może być ofiarą bądź kolejnym celem. Rusza jako pierwszy do ataku, czy to werbalnego, czy czasem nawet fizycznego. Oczywiście dopiero wtedy, gdy wie, że silniejsi stoją za nim. Jego cel jest jeden: wyprzedzić o te kilka sekund działanie swego pana. Kojarzycie Państwo ten typ? Występuje on też w naturze, np. w stadach psów. Często obok przywódcy kręci się kilka poszczekujących kundelków, z natury tchórzliwych, odważnych...
Magdalena Piejko
„Dzisiejszą nagrodę traktuję jako szczególny zaszczyt dlatego, że to jest nagroda >>Gazety Polskiej<<. Gazety, która była tym oddziałem szturmowym walki o zmianę w Polsce od pierwszej połowy lat 90.” – mówił podczas Gali 25-lecia „Gazety Polskiej” prezes Jarosław Kaczyński. To było wielkie święto całego środowiska skupionego wokół naszego tygodnika. 6 lutego w Teatrze Wielkim zebrali się przedstawiciele całego środowiska skupionego wokół „Gazety Polskiej”: dziennikarze, członkowie klubów „GP” i najwyższe władze państwowe, m.in. kierownictwo PiS-u na czele z Jarosławem Kaczyńskim, wicepremierzy – Beata Szydło, Piotr Gliński i Jarosław Gowin, były minister i szef podkomisji ds. wyjaśniania tragedii w Smoleńsku Antoni Macierewicz, ministrowie – Elżbieta Rafalska, Mariusz...
Grupa izraelskich demonstrantów wdarła się na teren polskiej ambasady w Tel Awiwie. Codziennie narasta fala gróźb i kłamstw kierowanych pod adresem Polski. Nikt już nie zwraca uwagi na formy, ważne jest, aby Polskę i Polaków podeptać, zastraszyć i pognębić. Jaki jest cel tej bezprecedensowej akcji, którą przygotowywano przez ostatnie dziesięciolecie? Odpowiedź brzmi: chodzi o ogromne pieniądze! Celem tej narastającej kampanii jest doprowadzenie do wydarcia Polsce majątku przekraczającego 100 miliardów dolarów. Tu też kryje się odpowiedź na inne pytanie: dlaczego nie zaatakowano na przykład Litwy, której spore terytorium leżało przecież w granicach II Rzeczypospolitej? W dziejach Litwy szybciej można dojrzeć ślady działalności zorganizowanych grup o faszyzującym obliczu niż w najnowszej...
O hierarchach kościelnych i profesorach KUL-u, którzy sprzeniewierzają się dziedzictwu papieża Polaka, o zideologizowanym Zachodzie i współpracy państw Europy Środkowowschodniej mówi prof. Andrzej Nowak. Rozmawia Jakub Maciejewski Jeszcze dziesięć lat temu przekonywał Pan Profesor, że Polska powinna nieść Europie chrześcijańskie dziedzictwo Jana Pawła II. Czy dzisiaj się to spełnia? Sytuacja jest bardziej skomplikowana, niż mogłem sobie wyobrazić jakiś czas temu. Wprawdzie zmiany na scenie politycznej w Polsce dały szanse spełnienia nadziei na kierowanie sprawami publicznymi w sposób, który nawiązuje do dziedzictwa wielkiego patriotyzmu Jana Pawła II, ale jest jeszcze inna, bardziej istotna spuścizna. Rola św. Jana Pawła II jako jednego z naśladowców Chrystusa jest bezspornie...
Naraziłbym się na śmieszność, gdybym po raz setny pisał o podwójnych standardach „liberalnej” demokracji, co jest przypisane do tego ustroju, jak przewodnia siła PZPR do demokracji ludowej. Ślepy zobaczy i głuchy usłyszy, że casus Ryszarda Czarneckiego to modelowe zastosowanie różnej miary do różnych osób. Zadałem sobie trud i sprawdziłem, co faktycznie powiedział Czarnecki o Woźniakowskiej, i dokładnie brzmiało to tak: „Podczas II wojny światowej mieliśmy szmalcowników, a dzisiaj mamy Różę von Thun und Hohenstein”. Kto umie czytać i myśleć, ten nie ma wątpliwości, że nie ma tu określenia Woźniakowskiej mianem szmalcownika, co się przypisuje byłemu wiceprzewodniczącemu PE. Czarnecki stwierdził jedynie, że w czasie II wojny światowej mieliśmy jeden margines społeczny, a dziś mamy inny,...
Jacek Liziniewicz
Wąż pończosznik, zwany również ogrodowcem, to jeden z mistrzów adaptacji. To najdalej na północ występujący wąż na świecie. Żyje nawet na takich terytoriach Kanady, gdzie temperatura spada do minus 40 stopni. To zupełnie niesamowite jak na zwierzę zmiennocieplne. Radzi sobie, zimując w jaskiniach w ogromnych, liczących wiele tysięcy sztuk koloniach. Gdy robi się ciepło, jak na sygnał zaczyna się wyścig o to, kto pierwszy zapłodni samicę i tym samym przedłuży istnienie gatunku. Wszystko zależy od jak najszybszego podniesienia temperatury ciała. I tutaj wszystkie chwyty dozwolone. Chyba najbardziej niezwykłym sposobem jest jednak chwilowa... zmiana płci. Chodzi o to, żeby frajerzy się nabrali i ocierając się o pseudosamicę, podnosili „jej” temperaturę ciała. Badacze nadal ustalają, czy...
Joanna Lichocka
Różnie można oceniać zaproponowaną przez wicepremiera i ministra szkolnictwa wyższego reformę nauki, ale jedno trzeba przyznać. To może doprowadzić wreszcie do odcięcia się od dziedzictwa komunizmu w polskiej nauce. Dziś kontynuatorów rodzinnych dynastii i układów ustanowionych tu jeszcze w czasach stalinowskich mamy aż nadto liczną reprezentację. Warto pod tym kątem czytać nekrologi – kierownictwa uczelni, katedr, instytutów publikują hołdownicze wspomnienia tym, którzy – dzięki czystkom w czasie terroru – zajęli miejsca mordowanych lub tylko wyrzucanych i skazanych na niebyt w świecie nauki intelektualistów wolnej Polski. Gdyby zaś przyjrzeć się badawczo pod względem genealogicznym rodowodom współczesnych elit naukowych (mogłoby to być kolejne zadanie Marka Jerzego Minakowskiego,...
Tadeusz Płużański
Zmarł 11 lutego 2004 r. w Tampie na amerykańskiej Florydzie. Osobistą decyzją prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego urna z prochami bohatera Polski i Ameryki – płk. Ryszarda Kuklińskiego – spoczęła na początku Alei Zasłużonych na stołecznych Powązkach Wojskowych. Na pogrzebie nie było nikogo z najwyższych władz III RP, ale wtedy prezydentem był Kwaśniewski, a premierem Belka. Ryszard Kukliński miał to szczęście, że nie został zakatowany gdzieś w kazamatach UB, Informacji Wojskowej czy NKWD i wrzucony do bezimiennego dołu śmierci. Wtedy – tak jak inni Żołnierze Wyklęci/Niezłomni – nie miałby swojego grobu. Bo Kukliński też został przez komunistów wyklęty, a do końca pozostał niezłomny. Jego misja to dalszy ciąg walki Polaków z okupantami o wolność waszą i naszą. Kolejna odsłona powstań...
Wojciech Mucha
W ubiegłym tygodniu przedstawiliśmy w „Gazecie Polskiej” wynik naszego wielotygodniowego śledztwa, które sięga od Panamy przez Włochy aż do irackiego Kurdystanu. Od Masuda Barzaniego do Andrzeja Dudy i Antoniego Marcierewicza. Od KRS w Rzeszowie do TVP w Warszawie. Przez kolejne szczeble duchowieństwa i poziomy absurdu. Chodzi o księdza Tomasza Jegierskiego, założyciela Fundacji „SOS dla Życia”. Duchowny nie dość, że przekonywał walczących z Państwem Islamskim Peszmergów, że „załatwi im broń od Macierewicza”, w Polsce oskarża Mateusza i Kornela Morawieckich o udział w karuzeli finansowej, to w dalekiej Panamie władze z prezydentem na czele wciąż czekają, aż duchowny rozliczy się z ćwierć miliona dolarów, które dostał od tamtejszego prezydenta na pomoc dla irackiego Kurdystanu. Już po...
Tomasz Terlikowski
Kilka dni temu w Brukseli kard. Robert Sarah wygłosił jedno z najbardziej przejmujących przemówień ostatnich lat, wskazując, że najmocniej prześladowaną grupą chrześcijan wcale nie są ci na Bliskim Wschodzie czy w Afryce, lecz Europejczycy, bowiem im chce się zabrać życie wieczne, dusze, odebrać moc Ewangelii naszym Kościołom. „Jesteście najbardziej prześladowani, bo chcą uśpić, znieczulić waszą wiarę. Chcą zabić waszą wiarę i wasze chrześcijańskie wartości. Mówią wam: żyjcie tak jak wszyscy, bądźcie nowocześni. Chrześcijanie najbardziej prześladowani żyją na Zachodzie. To prawda, w Afryce podcina się nam gardła. Jeśli w Nigerii idziesz do kościoła, to nie wiesz, czy wrócisz do domu, bo w kościele może być bomba. To prawda. Ale śmierć fizyczna nie jest najgorsza. Gorsza jest śmierć...
Jan Pospieszalski
Zapowiedź ogłoszenia ostatecznych ustaleń podkomisji smoleńskiej w dniu ósmej rocznicy katastrofy to inicjatywa być może słuszna, mobilizująca zespół podkomisji do przyspieszenia prac, ale to, co działa w karnych szeregach formacji politycznych, nie musi być skuteczne w realiach pracy światowych laboratoriów i instytutów badawczych. Dlatego nie rozumiem związku uroczystości rocznicowych z dochodzeniem do prawdy. Słuszna i godna polityka pamięci nie może nam zastąpić rzeletnej wiedzy, a tej nie zdobywa się w rytmie kolejnych rocznic. Zakrojone na szeroką skalę eksperymenty i prace badawcze powinny być prowadzone dotąd, aż uzyskamy pewność, jak było. Na odzyskanie wraku (co widać po ostatnich rozmowach ministra Czaputowicza z ambasadorem Rosji) na razie nie ma co liczyć, pozostają więc...
Piotr Lisiewicz
Polak żydowskiego pochodzenia, wydający liberalną gazetę, pokazującą polskiej inteligencji Europę. Gdyby hasło takie umieścić w krzyżówce, niejeden próbowałby wpisać nazwisko Adama Michnika. Mieczysław Grydzewski też spełniał te kryteria, ale był Michnika przeciwieństwem, przede wszystkim, gdy chodzi o podejście do komunizmu i relacji polsko-żydowskich. Nie ma postaci, której przywrócenia polskiej pamięci bardziej byśmy dziś potrzebowali. „To najbardziej zajadle antyradzieckie pismo na całej naszej półkuli!” – tak z furią wykrzykiwał do polskiego ambasadora sowiecki minister Andriej Wyszyński. W czasie wojny zamknięcia wydawanych w Londynie polskich „Wiadomości” zażądał od rządu brytyjskiego w specjalnej depeszy Józef Stalin. ONR-owiec poległ w obronie Warszawy Józef Mackiewicz...
Na polu walki nie zawsze da się przewidzieć wszystkie scenariusze. Czasami osamotniony żołnierz może znaleźć się na terytorium przeciwnika, w dodatku bez broni i podstawowego ekwipunku. Przetrwania w ekstremalnych warunkach uczy specjalistyczne szkolenie SERE, realizowane w polskiej armii. SERE to skrót od angielskich słów Survival, Evasion, Resistance, Escape, czyli Przetrwanie, Unikanie, Opór oraz Ucieczka. To właśnie znajomość tych zasad pozwala żołnierzowi na podejmowanie działań w momencie, gdy z różnych przyczyn znajdzie się na terytorium zajmowanym przez przeciwnika lub odłączy się od własnego oddziału. Choć najbardziej narażeni na wspomniane sytuacje są żołnierze wojsk specjalnych, zwiadowcy lub piloci, szkoleniem SERE objęty jest cały stan osobowy personelu wojskowego Sił...
Unijne elity po raz kolejny pokazały, że nic nie liczy się dla nich tak jak posiadanie właściwych poglądów i przynależność do odpowiedniej politycznej rodziny. Europosłowie, głusi na obelgi Guya Verhofstadta, pokazali jednocześnie niespotykaną determinację, aby odwołać Ryszarda Czarneckiego z funkcji wiceprzewodniczącego parlamentu UE. Parlament Europejski to instytucja, która traci na znaczeniu i prestiżu, oddając swoje kompetencje na rzecz innych europejskich ośrodków władzy. Mimo to rosną jednocześnie ambicje PE, aby zajmować się coraz szerszym zakresem w różnych kwestiach. Tak było w sprawie Ryszarda Czarneckiego, w której PE postanowił ukarać jednego ze swoich europosłów na podstawie jego wypowiedzi, która miała miejsce w jego ojczystym kraju. Ten precedens sprawił, że PE został...
Tomasz Mysłek
Najnowsze newsy i nie tylko z obszaru Unii Europejskiej UE chce od USA rekompensat Władze UE wysłały do Waszyngtonu wniosek o rozpoczęcie rozmów o rekompensatach za 30-procentowe cła, które od 1 lutego na importowane panele słoneczne i sprzęt AGD nałożyła administracja USA ze względu na „ochronę amerykańskich miejsc pracy i pracowników”. Minister gospodarki Niemiec Brigitte Zypries oznajmiła, że ta decyzja może wywołać „nową wojnę handlową”. Berlin i Paryż już od roku zarzucają władzom USA protekcjonizm. Greckie wyspy oblężone Grecki minister do spraw imigracji Janis Muzalas przyznał, że od sierpnia ub.r. podwoił się napływ uciekinierów z Bliskiego Wschodu i Azji na greckie wyspy Morza Egejskiego (dokąd przybywa od 160 do 180 uciekinierów dziennie w dni pogodne). Minister zarzucił...
Antoni Rybczyński
Co najmniej 1,2 biliona dolarów. Tyle przez najbliższe trzy dekady mogą wydać na modernizację arsenału jądrowego Stany Zjednoczone. Po co? Żeby powstrzymać Rosję i zminimalizować ryzyko użycia przez nią taktycznej broni atomowej w konwencjonalnej wojnie w Europie. Na przykład z Polską. Stany Zjednoczone ogłosiły trzy kluczowe dokumenty doktrynalne dotyczące bezpieczeństwa. Pierwszym i nadrzędnym, ale i najbardziej ogólnym, była przedstawiona 18 grudnia przez prezydenta Donalda Trumpa Strategia Bezpieczeństwa Narodowego (National Security Strategy, NSS). Ogłoszona przez Departament Obrony 19 stycznia Strategia Obrony Narodowej (National Defense Strategy, NDS) została opracowana właśnie w oparciu o ustalenia NSS. Przedstawiona przez Jima Mattisa NDS w połączeniu z NSS, stały się z...
Wiadomości z kraju wiecznej szczęśliwości, czyli cotygodniowy przegląd ciekawostek z Federacji Rosyjskiej. Od Kaliningradu pod chińską granicę. Od Moskwy do wiosek na Przywołżu. Jak Putin z konopi Niejaka Maria Wodostojewa z Akademgorodka na Syberii rozpoczęła produkcję mydełek w kształcie popiersia prezydenta Rosji. Klienci mogą wybrać Putina o zapachu czarnej porzeczki, Putina truskawkowo-malinowego, Putina bananowego, Putina antycelulitowego i Putina konopnego. Podejrzewamy, że aby osiągnąć taki stopień psychodelii, naprawdę nie obyło się tu bez konopi. Indyjskich... I pogrozili palcem Naganą ukarano moskiewskiego prokuratora Nikitę Szurygina, który chciał sobie pojeździć hummerem po parku krajobrazowym Srebrny Bór. Kiedy próbowała mu to wybić z głowy ochrona obiektu, pan...
Ryszard Czarnecki
W Strasburgu dzieją się rzeczy ciekawe. Mówię oczywiście o Parlamencie Europejskim, ale chodzi nie tylko o głosowanie nad moim „impeachmentem”, którego wynik Państwo znacie. Ciekawe są rezolucje, głosowania, a także inicjatywy podejmowane tuż pod bokiem UE. Oto np. liderzy grup politycznych chadeków (EPL tam gdzie PO i PSL), socjalistów i liberałów podjęli inicjatywę staży dla „młodych obywateli państw Afryki, Karaibów i Pacyfiku” w europarlamencie. Konkretnie w biurach posłów. Szefowie tychże grup żądali mojej dymisji, jednak, jak widać, mają w zanadrzu nie tylko postulaty negatywne, ale też pozytywne. Nie wiem tylko, dlaczego dyskryminują młodych adeptów polityki z Azji? Ktoś, kto miałby złą wolę, mógłby dopatrywać się w tym rasizmu. Ale oczywiście nic bardziej mylnego. Dziś Afryka,...
Wojciech Mucha
Włosi ​mają problem. Okazuje się, że istnieje wysokie ryzyko, iż tzw. fake news mogą wpłynąć na decyzje głosujących w czasie wyborów parlamentarnych 4 marca. Do takich wniosków skłoniono się po analizie wyników sondażu, według którego jedna trzecia osób wierzy w fałszywe informacje, na przykład o politykach. Jak czytamy w depeszy, sondaż przeprowadzony przez Instytut Badania Opinii Doxa wskazuje także, że aż 40 proc. Włochów nie rozpoznaje wymyślonych i już zdemaskowanych informacji. Na tym nie koniec. Ponad połowa ankietowanych przyznała, że zdarzyło im się co najmniej raz uwierzyć w fake news w ciągu ostatniego roku. 13 procent wpadło w taką pułapkę pięć razy. W badaniu sondażowym pochylono się także nad tym, co mieszkańcy Italii uważają za wiarygodne źródła informacji. Tu dane są...
Maciej Pawlak
Pojazdy polskiej produkcji to nie mrzonka, lecz rzeczywistość. Choć w najbliższych latach raczej nie ma mowy o uruchomieniu masowej produkcji nowych maluchów czy syrenek, już obecnie mamy polskie autobusy, tramwaje czy traktory. Do produkcji mają także wejść nowoczesne, hybrydowe (elektryczno-spalinowe) lokomotywy, a już obecnie możemy nabyć np. katamaran z napędem solarnym. Wszystkie te pojazdy spełniają wyśrubowane unijne normy dotyczące zachowania czystości powietrza. Plan Rozwoju Elektromobilności Co więcej, w Planie Rozwoju Elektromobilności w Polsce, przyjętym przez rząd 16 marca 2017 r., mowa jest o milionie pojazdów z napędem elektrycznym, które będą się poruszały po naszych drogach w 2025 r. Powołana do realizacji planu spółka ElectroMobility Poland ma m.in. ogłosić konkurs...
Maciej Pawlak
Euforia z pierwszej połowy obecnej dekady związana z nadziejami na wydobycie na dużą skalę gazu (i nie tylko) z łupków – wygasła. Czy istnieją realne szanse na wznowienie jego poszukiwań i wydobywanie? Na zaprzestanie prac poszukiwawczo-wydobywczych węglowodorów (zarówno gazu, jak i ropy naftowej), zalegających w naszym kraju na głębokości 2–6 km w skałach łupkowych, złożyło się kilka czynników, z których najważniejszy to znaczący spadek rentowności takich inwestycji. Ale nie tylko. Specjaliści wymieniają jeszcze kilka innych czynników, które zadecydowały o wycofaniu się zagranicznych inwestorów z tych prac oraz ich praktycznym wstrzymaniu przez polskie firmy. Chodzi m.in. o zbyt głębokie zaleganie gazu w polskich skałach łupkowych, co powoduje, że przy jego wydobyciu nie zdają...
Konferencja „Zmieniamy polski przemysł” jak co roku dała szansę na dyskusję o jego kierunkach rozwoju. Panel dyskusyjny dotyczący przemysłu obronnego był miejscem rozważań na temat roli innowacji w Czwartej Rewolucji Przemysłowej. Innowacja to słowo-wytrych ostatnich lat. Innowacyjna jest gospodarka i przedsiębiorstwo. Czy innowacja jest celem przedsiębiorstwa? Czy istnieją przedsiębiorstwa nieinnowacyjne? Zacznijmy od przypomnienia celu ekonomicznego: „Celem przedsiębiorstwa jest uzyskanie przewagi konkurencyjnej na rynku dóbr i usług i stałe zwiększanie wytwarzanej przez przedsiębiorstwo wartości dodanej”. Cel ten w gospodarce osiąga się za pomocą takich narzędzi jak: poprawa produktywności, innowacyjność i poprawa procesu. Poprawa produktywności dotyczy metod porządkujących...
Ryszard Kapuściński
Nasza współpraca, rozpoczęta w 2012 r. przyjazdem tysięcy Polaków na święto narodowe Węgier, otworzyła nowy rozdział stosunków i przyjaźni między Polakami i Węgrami. Kluby „GP” po raz kolejny organizują Wielki Wyjazd na Węgry. To będzie szósty wyjazd do przyjaciół, na których zawsze mogliśmy liczyć. Nasza współpraca, rozpoczęta w 2012 r. przyjazdem tysięcy Polaków na święto narodowe Węgier, otworzyła nowy rozdział stosunków i przyjaźni między Polakami i Węgrami. To właśnie w 2012 r. podpisaliśmy umowę o współpracy pomiędzy Radą Porozumienia Społecznego (CET) na Węgrzech a klubami „Gazety Polskiej”. W porozumieniu, w którym zawarto sentencję „Nic o nas bez nas”, znalazły się także następujące słowa: „Nasza wspólna ojczyzna, Europa, potrzebuje współdziałania jej obywateli jak nigdy...
Grzegorz Broński
Na własnej skórze Agnieszka przekonała się, że Remigiusz to brutalny mężczyzna. Skatowana przez niego trafiła do szpitala, ale gdy oprawca wyszedł z więzienia, wyciągnęła pomocną dłoń. Kilka miesięcy później doszło do tragedii. Luboń to niewielka miejscowość koło Poznania. Zazwyczaj panuje tam spokój, ale półtora roku temu mieszkańcami wstrząsnęła potworna zbrodnia, do której doszło w domu przy ulicy Cichej. Jej ofiarą padła lubiana i szanowana przez sąsiadów, 71-letnia Irena K. Sprawca najpierw pobił kobietę, pchnął ją nożem, a na koniec okradł. Zabrał samochód, którym próbował uciec. – Gdy dowiedziałam się, że mama została zamordowana, od razu wiedziałam, kto jest zabójcą – przyznała Agnieszka K. Pościg za zbrodniarzem nie trwał długo. Jeszcze tego samego dnia został on zatrzymany...
To są boży ludzie, którzy naprawdę z Nim rozmawiają. Nie można ich wykluczyć kompletnie, wyciąć i powiedzieć, że tacy ludzie nie powinni się rodzić – mówi Renata Jasińska. Z dyrektorką i założycielką Teatru Arka Renatą Jasińską rozmawia Dobromiła Wrońska Od kilkunastu lat w Teatrze Arka obok aktorów profesjonalnych grają adepci – osoby niepełnosprawne. Czy łatwo jest prowadzić taki teatr? Nie ukrywam, zdarzają mi się załamania. W takich chwilach zastanawiam się – po co ja się za to wzięłam? Jestem niezłą aktorką, mogłabym pracować w państwowym teatrze bez problemów finansowych, nie miałabym na głowie tego wszystkiego i żyłabym sobie spokojnie. Ale na moje myślenie o teatrze wpłynęło to, co robiłam w stanie wojennym, kiedy prowadziłam niezależny teatr Scenę Czterdzieści i cztery....
Trudne poszukiwania Justin Timberlake Man of the Woods RCA Records Nowa płyta gwiazdy muzyki pop Justina Timberlake’a była jedną z najbardziej oczekiwanych premier na początku roku. Apetyt zaostrzył zapowiadający album ciekawy singiel „Say Something”, z gościnnym udziałem muzyka country Chrisa Stapletona. Kto jednak na podstawie tego utworu wyobrażał sobie całość albumu, może się rozczarować. Wprawdzie znajdziemy tu kilka interesujących momentów, jak tytułowy „Man of the Woods”, duet z Alicią Keys „Morning Light” czy wciągającą w swój rytm „Montanę”, to są one niestety poukrywane w niespójnej, nudnej, popowej produkcji. Mimo wszystko warto zadać sobie trud i je odnaleźć. Marley na wiolonczelę Sheku Kanneh-Mason Inspiration Decca Interesujący debiut ukazał się nakładem wytwórni...
Marcin Wolski
Jedna z moich najwcześniejszych fraszek głosiła: „Z mężczyzny zmienił się w starca, od października do marca”. Był rok 1968 i Władysław Gomułka wkraczał w ostatnią fazę swojej biografii. Piotr Gajdziński w świetnie napisanej, pełnej anegdot i tła epoki biografii „Gomułka – dyktatura ciemniaków” rozróżnia tych faz jedenaście: od Towarzysza Rewolucjonisty po Towarzysza Byłego. Po drodze będzie i wojenny Towarzysz Tułacz, i Towarzysz Mojżesz, który przeprowadził PRL przez burzliwą falę roku 1956, i Towarzysz Pałkarz w roku 1968 czy dwa lata później Towarzysz Mauzer, niewahający się przed wydaniem rozkazu strzelania do robotników. Pod wieloma względami różnił się od większości przywódców komunistycznych w krajach ościennych: rodowity Polak, autentyczny proletariusz, prawdziwy konspirator,...
Co jest bardziej demoralizujące – niedostatek czy nadmierna łapczywość? W Rosji jedno przyszło po drugim. Zwiagincew, reżyser wrażliwy, pokazał w „Lewiatanie”, że ta sytuacja pogorszyła relacje ludzi ze zwyrodniałą władzą. W „Niemiłości” opowiada o upadku rodziny. Między Borysem a Żenią trwała nienawiść. 12-letni Alosza z płaczem wysłuchuje kłótni rodziców, którzy widzą w nim tylko zawadę. Właściwie jest sam, musi minąć parę dni, zanim spostrzegą, że zniknął. Starzy budują nowe związki, stawiają na nową nadzieję. Nie wiedzą, że noszą w sobie skazę i nie mają szans. Kochanka Borysa zaszła w ciążę, więc miękko, słodko, nieubłaganie dochodzi swoich praw. Borys boi się rozwodu, bo szef jest ortodoksyjnym religiantem. Nawiasem mówiąc, w „Lewiatanie” pop był bezwstydnym koniunkturalistą....
„Towariszcz Jewrej, znaczit polskij Żyd, wot wam w Krasnuju Armiju nada…” – takie słowa kierowano do obywateli polskich żydowskiego pochodzenia, stających przed komisjami poborowymi po ataku Niemiec na Sowiety. Przyjmowały one, w myśl umowy Sikorski–Majski, polskich zesłańców i łagierników do tworzonego na terenie ZSRS polskiego wojska. Komisje były mieszane, a prym w nich wiodło NKWD. Jednak łatka antysemityzmu została przypięta generałowi Andersowi, chociaż prawda była całkiem inna. Anders, sam będąc więźniem Łubianki, chciał wydostać z Sowietów jak największą liczbę osób, wojskowych i cywilnych, Polaków, ale także Ukraińców, Białorusinów i Żydów. W wojsku znalazło się ostatecznie około 4500 żołnierzy pochodzenia żydowskiego. Kiedy II Korpus dotarł do Palestyny, rozpoczęły się ich...
Krakowskie ferie warsztaty Lepienie gliny, rysowanie piaskiem, tańce z bohaterami ulubionych kreskówek, a nawet festiwal teatralny – to tylko niektóre z propozycji przygotowanych przez krakowskie Nowohuckie Centrum Kultury dla dzieci spędzających ferie zimowe w mieście. Nawet najbardziej wybredna pociecha będzie miała szansę znaleźć w gąszczu warsztatów, zajęć i spektakli coś dla siebie, dzięki czemu twórczo i z dala od monitora spędzi czas szkolnej laby. Nasz hymn narodowy literatura „Mazurek Dąbrowskiego” Małgorzaty Strzałkowskiej to pozycja wyjątkowa, bo jest pierwszą tak obszerną, a jednocześnie przystępną publikacją po 1989 r. poświęconą hymnowi narodowemu. Wypełniona jest nie tylko ciekawostkami dotyczącymi utworu i osób z nim związanych, lecz także barwnymi ilustracjami Adama...
10 lutego 1920 r. w Pucku miała miejsce niezwykle podniosła uroczystość – zaślubiny z morzem, czyli symboliczny powrót Polski nad Bałtyk. Specjalnym pociągiem przybyli na nią posłowie i ważni politycy, m.in. minister spraw wewnętrznych Stanisław Wojciechowski i wicepremier Wincenty Witos. Zjawili się dyplomaci brytyjscy i amerykańscy. Główne uroczystości odbyły się nad Zatoką Pucką wokół wysokiego masztu, gdzie obok notabli i wojska zebrały się wiwatujące tłumy. Generał Józef Haller reprezentujący majestat odrodzonej Rzeczypospolitej rozpoczął przemowę od słów: „Oto dzisiaj dzień czci i chwały! Jest on dniem wolności, bo rozpostarł skrzydła Orzeł Biały nie tylko nad ziemiami polskimi, ale i nad morzem polskim. (…) Żeglarz polski będzie mógł dzisiaj wszędzie dotrzeć pod znakiem Białego...
Pobita w tylu bitwach, głodująca, strajkująca i zrewoltowana Rosja uparcie trwała w szeregach ententy, wiążąc ogromne siły niemieckie, których cesarski sztab rozpaczliwie potrzebował na froncie zachodnim. Niemcy sięgnęli więc po broń ostateczną: wydobyli ze Szwajcarii Włodzimierza Lenina i jego komunistycznych towarzyszy, zaopatrzyli w gotówkę i via Finlandia odstawili na granicę. Pieniądze zainwestowane w Lenina i bolszewików przyniosły zysk wyjątkowo szybko. 7 listopada 1917 r. bolszewicy dokonali zamachu stanu, obalając legalny rosyjski rząd, 15 grudnia zawarli z Niemcami zawieszenie broni, zaś tydzień później rozpoczęły się w Brześciu Litewskim rozmowy pokojowe. Lew Trocki, bolszewicki komisarz spraw zagranicznych, przeciągał rozmowy, oczekując na bliski – jego zdaniem – wybuch...
Jacek Liziniewicz
Świat się zmienia. Naukowcy szacują, że rocznie średnio znika z powierzchni ziemi około 5 tys. gatunków. Wiele z nich jeszcze do niedawna należało do powszechnie spotykanych. Czy jest się czym przejmować? Mówi się o nich, że były to najgłupsze ptaki, które kiedykolwiek stąpały na Ziemi. Nie należały również do zbyt urodziwych. Pierwsi podróżnicy, którzy docierali na dzisiejszy Mauritius, opisywali je w następujący sposób: „Ciało mają okrągłe i nadzwyczaj tłuste, tak, iż mało jest takich, które by pięćdziesięciu funtów (funt to około 0,45 kg – przyp. red.) nie przeważały. Stają się tak tłuste i grube dla powolnego chodu swojego. Znać im z oczu melancholię, może iż natura tak źle im usłużyła i dała tak wielkie ciało, a tak małe skrzydła, że nie mogą unieść je z ziemi i na nic im służyć,...
Stefan Czerniecki
Gdzieniegdzie dostrzegam skalne szczeliny. Póki co z łatwością można je przeskoczyć. Gorzej, gdy ich szerokość osiąga ponad metr. Wówczas trzeba szukać ratunku. Tym okazuje się drewniany mostek, a właściwie jego malownicza imitacja. Umocowany na chybotliwych belkach z bambusa musi wytrzymać mój ciężar. Musi… „Jedź do San Isidro” – rzekł Antonio, tajemniczo ściągając brwi, a po chwili zamyślenia powtórzył raz jeszcze: „Jedź do San Isidro, a nie pożałujesz. Tam jest inaczej. Zobaczysz”. Chwilkę temu rozpocząłem z nim rozmowę o jego ojczyźnie. O Argentynie. O miejscach niedotkniętych falą komercji. Gdzie jeszcze można pobyć sam na sam z naturą. Gdzie nadal jest prawdziwie. Gdzie w lokalnym sklepiku pani ekspedientce na widok białych przybyszów z plecakami nie zaświecą się oczy. Gdzie...

Pages