Bazy USA z Niemiec do Polski – zapraszamy

Przeniesienie baz amerykańskich (z Niemiec – red.) do Polski byłoby znaczącym wzmocnieniem bezpieczeństwa na wschodniej flance NATO, a zarazem skutkowałoby obniżeniem kosztów dla budżetu USA. To jest zbieżne z polskimi interesami, dlatego będziemy dokładać wszelkich starań, by wesprzeć tę inicjatywę. Jesteśmy gotowi stworzyć odpowiednią infrastrukturę, dogodne warunki dla obecności wojsk amerykańskich w Polsce, co wzmocniłoby odstraszanie w stosunku do Rosji – mówi Jacek Czaputowicz. Z ministrem spraw zagranicznych, rozmawia Katarzyna Gójska


Jak Pan ocenia protest przed ambasadą Polski w Tel Awiwie?
To jest obraz pewnego sporu, który się teraz toczy, i zaangażowania emocjonalnego części społeczeństwa Izraela w tej sprawie. Nowelizacja ustawy o IPN, która wprowadza kary za zakłamywanie historii i obarczanie Polski i Narodu Polskiego, jako całości, winą za Holokaust, budzi tam pewne kontrowersje. Może to wynikać z mało precyzyjnych sformułowań czy też niewłaściwej interpretacji tego prawa.


To są dwie różne sprawy: jeżeli mówimy o mało precyzyjnych sformułowaniach, to wina leży po naszej stronie, a jeżeli o niewłaściwej interpretacji, to po stronie Izraela.
Efekt jest ten sam – gorąca dyskusja spowodowana różną oceną zapisów ustawy. Oceniam, że przepisy są precyzyjne na tyle, że nie dopuszczają karania np. tych, którzy ocaleli z Holokaustu i w swoich świadectwach negatywnie oceniają Polaków za część wydarzeń, do których doszło w Polsce, czyli w jakiejś części za Holokaust. Niewątpliwie miały miejsce przypadki, gdy Polacy wydawali Żydów. Przypomnijmy jednak, że Państwo Polskie nie miało suwerenności, władzę administracyjną sprawowali Niemcy. Panował terror. Wydawanie Żydów było nakazem, obowiązywała kara śmierci za ich ukrywanie. Wiemy to wszystko. Ale obawy istnieją – moim zdaniem bezpodstawne – że ustawa daje możliwość penalizacji świadectw bezpośrednich świadków historii...
[pozostało do przeczytania 87% tekstu]
Dostęp do artykułów: