Rosyjskie kłamstwa w sporze o Holocaust

Dodano: 13/02/2018 - Nr 7 z 14 lutego 2018

Felieton [Jedziemy]

18 stycznia w Nowym Jorku, w najnowszym secie propagandowo-dezinformacyjnego meczu Rosja vs reszta świata, Siergiej Ławrow rozpoczął formatowanie Polski pozornie niewinnie, na sowiecki sposób. Na marginesie pierwszego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ z udziałem Polski Ławrow powiedział: „Nie możemy nie czuć się zaalarmowani ostatnimi pełzającymi próbami rehabilitacji nazizmu. Niektóre państwa, w tym te, które nazywają się modelowymi demokracjami, prowadzą stałą politykę rewizji rezultatów II wojny światowej, w tym gloryfikacji nazistów i ich lokalnych kolaborantów”. Jak przystało na sowieckiego mistrza dyplomacji, Ławrow nie podaje nazwy żadnego państwa. Mamy jednak w pamięci wypowiedziane kilka miesięcy wcześniej przez powiązanego interesami z Gazpromem Guya Verhofstadta słowa o rzekomych 60 tysiącach nazistów maszerujących przez Warszawę. Tak się szczęśliwie dla formatujących zdarzyło, że akurat kilka dni po tej wypowiedzi mówiąca całą prawdę przez całą dobę
     
25%
pozostało do przeczytania: 75%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze