Strategiczna transakcja z zabójstwem w tle. „GP” ujawnia: czeski premier i interesy sprzed lat z płockim koncernem

Za rządów PO-PSL prokuratura umorzyła śledztwo dotyczące korupcji przy okazji zakupu w 2004 r. przez PKN Orlen czeskiej rafinerii Unipetrol. Świadek, który miał mieć wiedzę o rzekomych łapówkach, został zastrzelony. Mordercy nigdy nie ujęto.

To była jedna z największych prywatyzacji w sektorze energetycznym w Europie Środkowo-Wschodniej. 4 czerwca 2004 r. PKN Orlen podpisał umowę zakupu prawie 63 proc. akcji czeskiego giganta naftowego Unipetrol. Przy tej opiewającej na 14,7 mld czeskich koron (około 460 mln euro) transakcji z płockim koncernem współpracowała firma Andrieja Babisa. To czeski oligarcha słowackiego pochodzenia, późniejszy wicepremier i minister
[pozostało do przeczytania 83% tekstu]
Dostęp do artykułów: