Nr 10 z 6 marca 2019

Tomasz Sakiewicz
Próbowałem policzyć, ile w piątce Kaczyńskiego jest wsparcia socjalnego, a ile polityki prorozwojowej. Gdyby wziąć same liczby, to według wyliczeń rządu 18 mld zł wydamy dodatkowo na dzieci, 7 mld zł (będzie trochę więcej, ale jest tu podatek, który wraca do budżetu) na emerytury i renty. To jest coś, co można nazwać polityką socjalną. Obniżanie podatków i inwestycje w połączenia autobusowe to polityka wprost prorozwojowa. Na to ostatnie wydamy 800 mln zł. Na zniesienie PIT-u dla ludzi do 26. roku życia pójdzie około 3 mld zł. I wreszcie obniżenie PIT-u i wyższe koszty uzyskania przychodu to około 10–12 mld złotych. Przypuszczam, że realna proporcja wydatków: rozwój do socjalu – to będzie jak czterdzieści do sześćdziesięciu. Wyliczenia co do wydatków socjalnych są dosyć konkretne i te...
Piotr Lisiewicz
Trwa docieranie się PSL ze środowiskami LGBT. W ramach koalicyjnych negocjacji ustalono, że po przejęciu władzy nad mediami publicznymi przez homolobby, wykona ono gest pod adresem PSL i w TVP pojawi się szoł „Rolnik szuka męża”. Wysłannicy Władysława Kosiniaka-Kamysza poszukują też ludowej kapeli, która będzie prowadzić działalność na rzecz tolerancji na polskiej wsi, wykonując utwory „Kukułeczka kuka, chłopiec chłopca szuka” oraz „Piejo kury piejo szukajo kury-lesbijki”. Ponoć lider PSL tak bardzo zakochał się w środowiskach LGBT, że w negocjacjach z nimi tłumaczył, iż posiadanie przez niego dwóch męskich nazwisk – Kosiniak oraz Kamysz – jest pochwałą piękna związku pomiędzy dwoma mężczyznami. Kosiniak z Kamyszem zadeklarowali też, że na wiecach PSL puszczać będą inną ludową piosenkę...
Podczas zawodów poza Polską wypełniamy formularze zgłoszeniowe, w których musimy określić swoją płeć, i tam są trzy warianty – man, woman albo gender. Z tego co wiem, nikt nie zaznacza opcji gender, bo zawodnicy są kobietami albo mężczyznami – mówi „Gazecie Polskiej” Zofia Klepacka, mistrzyni i dwukrotna wicemistrzyni świata w windsurfingu, brązowa medalistka XXX letnich Igrzysk Olimpijskich w Londynie. Rozmawia Przemysław Obłucki. Gdy udostępniła Pani w mediach społecznościowych okładkę „Gazety Polskiej” z tytułem „Kler” i postaciami św. Jana Pawła II, św. Maksymiliana Kolbego, bł. Jerzego Popiełuszki i prymasa Stefana Wyszyńskiego, wylała się na Panią fala nienawiści... Po wejściu na ekrany filmu „Kler” pojawiła się fajna okładka w „Gazecie Polskiej”. Bardzo mi się spodobała,...
Teraz ktoś taki jak ja, człowiek chodzący co niedziela do kościoła, przyjmujący komunię św., okazuje się, że popiera aborcję. Tak po prostu się nie da. Po ilości maili, które dostaję, SMS-ów i telefonów od kolegów z PSL mogę wnioskować, że oddolny oddźwięk na decyzję władz jest taki, jak moja reakcja. Proszą: przygotuj nam takie same dokumenty, bo my też występujemy – mówi „Gazecie Polskiej” Sławomir Świerzyński, lider zespołu Bayer Full i były członek Polskiego Stronnictwa Ludowego. Rozmawia Paweł Tunia PSL zdecydowało o dołączeniu do Koalicji Europejskiej, którą tworzą PO, SLD, Nowoczesna, Zieloni i (do niedawna) Teraz. „Nie wyobrażam sobie głosować na LGBT i lewicę. (…) Partia, której hymnem jest Rota, idzie razem z aborcjonistami, lewakami i komunistami, będzie razem z nimi walczyć...
Piotr Lisiewicz
W PSL góra upokorzyła doły. Jarosław Kalinowski, Czesław Siekierski i Krzysztof Hetman, czyli dotychczasowi europosłowie, włożyli ogromny wysiłek w dwie operacje. Po pierwsze, by spacyfikować w PSL przeciwników wejścia do Koalicji Europejska. Po drugie – by sprzedać PSL KE za „jedynki” na listach wyborczych dla samych siebie. Z pokładu zrzucono europosła Andrzeja Grzyba, który w Wielkopolsce nie dostanie nawet „dwójki”. – Ale te „jedynki” dla PSL niekoniecznie coś znaczą, bo ostatnie wybory pokazały, że zmobilizowany przeciw PiS jest głównie wielkomiejski elektorat. A on może wybrać innych kandydatów z opozycyjnej listy – uważa prof. Rafał Chwedoruk, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego. Wieńczysław Nowacki, legenda niezależnego ruchu ludowego i jeden z najlepszych znawców mapy...
Ideowa deklaracja tak zwanych liberałów, czytaj neomarksistów, zawarta w jednym tytułowym zdaniu, to jedyna reakcja na nowy program socjalny PiS. Rzecz jasna żaden europejski neomarksista nie odważył się w takiej formie zilustrować swojej bezsilności, ale oni niczego nie muszą mówić, żeby przyzwoity człowiek wiedział, co im się marzy. Przez blisko 25 lat, z małymi przerwami, był wdrażany wyłącznie jeden program, polegający na ekonomicznym zaszczuwaniu Polaków i zamianie narodu na tanią siłę roboczą dla zachodniego kapitału. Całość odbywała się przy jednoczesnym mordowaniu polskiego kapitału, bo przecież wszystko nagle stało się nierentowne. W ułamku sekundy nie opłacało się produkować gwoździ, traktorów, nowych połączeń telefonicznych i nawet kultowe marki wódki sprzedano. Każda...
Jacek Liziniewicz
Dyskusja o Mierzei Wiślanej jest dzisiaj jedną z najbardziej absurdalnych, jakie przyjdzie toczyć rządowi. W debacie tej jedna strona używa argumentów ekonomicznych, a druga własnej fantazji. Weźmy na przykład apel, jaki wystosowali ekolodzy do premiera Mateusza Morawieckiego. Przeczytamy tam serie informacji opartych dokładnie na niczym. Pięknoduchy nazywają obszar Mierzei Wiślanej „bezcennym skrawkiem Polski”, tak jakby istniały obszary naszego terytorium, którego moglibyśmy się pozbyć za pieniądze. Dalej jest jeszcze śmieszniej, bo aktywiści twierdzą, że przekop grozi „upadkiem turystyki, zanikiem lokalnego rybołówstwa i w rezultacie pogorszeniem rozwoju regionu”. Nie wiem, jakim dyletantem trzeba być, aby głosić takie tezy. Bo gdyby inwestowanie w infrastrukturę niszczyło turystykę...
Grzegorz Wierzchołowski
Zorganizowane i sfinansowane przez Francuzów sympozjum o Holocauście stało się okazją do zmasowanych i niewybrednych ataków na polską historię. Jakby tego było mało – Polaków próbujących zadawać niewygodne pytania nazwano „ksenofobami” i „antysemitami”, a w obronie stawiających szokujące tezy prelegentów stanęła PAN. 16 października 1939 roku w Lesie Szpęgawskim pod Starogardem Gdańskim Niemcy rozstrzelali 30 polskich księży przywiezionych z więzienia w Starogardzie oraz 17 księży z powiatu tczewskiego. Cztery dni później, 20 października, w ten sam sposób i w tym samym miejscu dokonano egzekucji 54 polskich nauczycieli z powiatu starogardzkiego oraz 44 Polaków z Pelplina. W tych dniach we Francji dekretem prezydenta Alberta Lebruna powołano do życia ośrodek naukowy „Centre national...
Tadeusz Płużański
Kiedy zmieniło się postrzeganie Żołnierzy Niezłomnych? Proces był bardzo długi i skomplikowany. Trudności wynikały stąd, że na polskich żołnierzach komuniści dokonali podwójnego morderstwa. Najpierw wyeliminowali ich fizycznie, a potem starali się zabić pamięć o nich. Przez cały PRL nie można było pisać o naszych bohaterach, uczyć się o nich, robić filmów. Przez to, że III RP była kontynuacją PRL, a nie II RP, klątwa nad naszymi żołnierzami trwała. Bohaterami mieli być tow. gen. Jaruzelski, tow. gen. Kiszczak, Geremek, Mazowiecki, Michnik, Kuroń czy Wałęsa. Okrągłostołowcy lansując siebie na bohaterów, chcieli, żeby pamięć o naszych prawdziwych bohaterach nie wracała. Robili wszystko, aby zająć ich miejsce jako „ludzie honoru”, wybawcy narodu. Historia Niezłomnych była im nie na rękę,...
Wojciech Mucha
Tytuł felietonu mi się podoba. Fajny, nie za oryginalny, ale prawdziwy. O co chodzi? Ano od pewnego czasu siedzę godzinami w bibliotece, studiując prasę z lat 90. Przy okazji poszukiwań nie mogę oprzeć się lekturze artykułów poświęconych sprawom politycznym i okołopolitycznym. Część Czytelników „GP” zapewne świetnie to pamięta, mnie jednak poruszyło, że spór wokół polskich spraw wyglądał wówczas w zasadzie identycznie jak dziś, ponad ćwierć wieku później. Z przekąsem uśmiechnąłem się, że część tekstów z tamtego okresu można by śmiało wydrukować i dziś – wystarczyłoby zmienić datę. Od blisko trzech dekad naszą polityką trzęsą na przemian awantury o dekomunizację, lustrację, miejsce Polski w Europie, kierunek, w którym mamy zmierzać, i tradycyjna bitwa o kształt ustawy antyaborcyjnej....
Dorota Kania
Maciej M., który w PRL był oskarżony o handel obcą walutą, a swoją karierę zaczynał jako prezenter na dyskotekach, w III RP stał się biznesmenem zajmującym się skupywaniem roszczeń do najbardziej lukratywnych gruntów stolicy. Na początku lat 90. był on współwłaścicielem firmy Aspro – sponsora wrocławskiego klubu koszykarskiego Gwardia Wrocław. „Gazeta Polska” dotarła do dokumentów dotyczących Macieja M. oraz inwestycji zrealizowanej tuż przy placu Zamkowym w Warszawie, znajdującej się na gruncie, który stał się własnością biznesmena. Ta sprawa jest jedną z najbardziej skandalicznych w palecie warszawskich reprywatyzacji. Osoby, które były przeciwne inwestycji, traciły stanowiska, protesty mieszkańców stolicy okazały się bezskuteczne, a na dodatek w sprawie pojawiają się ludzie...
Piotr Nisztor
Polska żywność ze względu na jakość i cenę od lat jest chętnie kupowana przez Czechów. Jednak kraj ten od dawna usiłuje zwiększyć własną produkcję rolną. Być może właśnie dlatego próbuje nas wypchnąć z rynku. W końcu właścicielem jednego z największych koncernów przetwórczych w Czechach jest premier tego kraju – mówi Jan Krzysztof Ardanowski, minister rolnictwa. Rozmawia Piotr Nisztor Czy ma Pan pewność, że żywność produkowana w Polsce jest bezpieczna i wysokiej jakości? Najpierw rozdzielmy dwie rzeczy – jakość i bezpieczeństwo. Jakość to takie parametry żywności, za które konsument płaci drożej. Czasami chęć dodatkowego zysku powoduje, że niektórzy producenci stosują różne zamienniki, polepszacze, różne „E” ileś. Niektórzy z kilograma mięsa szynki są w stanie zrobić trzy...
Jacek Liziniewicz
Za nami kolejna niezapomniana gala Strefy Wolnego Słowa. W gmachu Filharmonii Narodowej w Warszawie, w towarzystwie tysiąca zebranych gości, wręczono cztery nagrody. Człowiekiem Roku „GP” został premier Mateusz Morawiecki. Laureatem Klubów „GP” – prof. Krzysztof Szwagrzyk, wiceprezes IPN-u. Nagrodą Grzegorza I Wielkiego przyznawaną przez miesięcznik „Nowe Państwo” odznaczeni zostali prof. Ryszard Legutko i reżyser Patryk Vega. Nie ma wątpliwości, że w poniedziałkowy wieczór 25 lutego Filharmonia Narodowa była przez chwilę najważniejszym budynkiem w Polsce. Na gali Strefy Wolnego Słowa zebrało się wiele znamienitych osobistości z najwyższych kręgów w państwie. Wśród tysiąca gości pojawili się m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński, premier Mateusz Morawiecki, marszałek Sejmu Marek...
Czy wiecie, dlaczego marksiści przegrali swoją pierwszą batalię o światowy rząd dusz? Nie, nie i nie… nie dlatego, że ich władzę obaliła jakaś opozycja. Owszem, wielu ludzi dzielnie walczyło, ale oni zawsze mieli przewagę siły i służb. Komuna przegrała niemal wyłącznie dzięki rodzinom, normalnym wielopokoleniowym środowiskom domowym, w których przechowywano prawdę i broniono młodzież przed indoktrynacją. Gdyby nie normalne rodziny, internacjonalny komunizm wżarłby się o wiele głębiej w gardło świata. Marksizm, komunizm są jednak jak wirusy grypy – nie da się wynaleźć uniwersalnej szczepionki na te przypadłości – mutują. Kiedy więc nowy wirus tej samej choroby – neomarksizm – zabrał się do działania (zmutowany o postulaty Gramsciego, Spinellego, Trockiego i Szkoły Frankfurckiej),...
Krzysztof Wołodźko
Siłą wciąż wzmacnianej polityki prorodzinnej PiS jest przełamanie filozofii wiecznego „nie da się”. A bezsiłą liberalno-lewicowej opozycji – dogmatyczne zamknięcie w gospodarczych i kulturowych doktrynach, które odbierają im zaufanie niezideologizowanego elektoratu. Niemal rozczulił mnie niedawno Bronisław Komorowski, który z głębokości Budy Ruskiej widzi sprawy chyba trochę lepiej niźli spod żyrandola. I tak podsumował w wywiadzie dla „Dziennika Gazety Prawnej” ośmioletnie rządy PO-PSL: „Sknerzyli, a potem przyszli następni i te pieniądze wydali”. To bardzo ciekawa konstatacja. Prominentny przedstawiciel „totalnej opozycji” szczerze przyznaje, że koalicja PO-PSL miała środki, żeby wydać je na sensowniejszą politykę prorodzinną. Dlaczego tego nie zrobiła? Komu szkodzi doktrynerstwo...
Jerzy Targalski
Ataki Izraela i amerykańskich Żydów na Polskę wywołują słuszne oburzenie i zapotrzebowanie społeczne na obronę przed tą agresją i kampanią dyfamacyjną. Wielu czytelnikom wystarczy, że ktoś opisuje knowania przeciwko Polsce (roszczenia, nasz rzekomy udział w Holocauście) oraz amerykańskie wsparcie dla próby wyłudzenia od nas haraczu (uchwała 447), i nie zauważa różnicy we wnioskach wysuwanych przez autorów. Po prostu ma być o Żydach, gdyż takie jest zapotrzebowanie patriotów. Tymczasem głównym celem większości wystąpień dających popularność nie jest uświadomienie Amerykanom, że swoimi deklaracjami w sprawie roszczeń budują partię rosyjską i sami tworzą obóz swoich wrogów, ani powiedzenie Izraelowi, że kasy nie będzie, a agresja spotka się z kontrakcją, a nie dotychczasową uległością,...
Dawid Wildstein
Ostatni weekend otworzył kolejny rozdział krwiożerczego, polskiego antysemityzmu. Tym razem sama francuska minister wstrząśnięta faktem, że Polacy, którym nie podoba się oskarżanie całego narodu polskiego o Zagładę (przy jednoczesnym wybielaniu Niemców i tych, którzy z nimi kolaborowali), wystosowała żądanie do Gowina, by zajął się polskimi antysemitami, którzy przeszkadzają Grossom i innym Grabowskim wygłaszać swoje brednie na paryskich konferencjach. Przyznam, że tym razem udało się mnie zaskoczyć. Hipokryzja Zachodu to rzecz nagminna. Niemniej nie sądziłem, że minister kraju, w którym antysemityzm jest realnym problemem, ośmieli się oskarżać Polskę. Francja to kraj, w którym ataki na społeczność żydowską są codziennością. Dewastacja synagog i cmentarzy, przemoc wobec konkretnych...
Wojciech Mucha
Witold Gadowski jest wyrobionym publicystą, doskonale odczytuje nastroje, trafnie ocenia sytuację. Zdziwiło mnie więc, gdy przeczytałem jego diagnozę, że w momencie, kiedy w Polsce ważą się sprawy kluczowe dla naszego bezpieczeństwa, on postuluje koalicję PiS z populistami zjednoczonymi pod antyamerykańskim i antyizraelskim sztandarem. W opublikowanym w ubiegłym tygodniu na łamach „Gazety Polskiej” tekście: „Tusk, negacjoniści i narodowe nadzieje” Witold Gadowski dość trafnie diagnozuje sytuację przed wyborami, wskazując na groźbę powrotu Tuska i odwoływanie się przez media głównego nurtu do kompleksów trawiących część wyborców. Jednak recepta, jaką proponuje, jest już rodem z political fiction, i cechuje raczej krzykaczy z internetowych telewizji. Scenariusz to tyle nierealizowalny,...
Tomasz Terlikowski
Nie ma co ukrywać, że na ten tekst czekałem od lat. Po rozważaniach na temat stygmatyzacji gejów, lesbijek, transseksualistów nadszedł czas na to, by zająć się stygmatyzacją grubych. I nie jest to żart. W jednym z prestiżowych amerykańskich magazynów bioetycznych „Bioethics” opublikowany został bardzo poważny tekst na ten właśnie temat. Jego autorka Rekha Nath z University of Alabama z absolutną powagą pochyliła się nad tym problemem i z pasją argumentuje przeciwko temu porażającemu zjawisku. Jest ono, gdyby ktoś nie wiedział, nie tylko złe, lecz także źle ukierunkowane i przez to nieskuteczne. Jakby tego było mało, stygmatyzacja grubych jest formą niesprawiedliwości analogiczną do tej, z jaką stykają się czarni czy homoseksualiści. Tak, tak, to wszystko na poważnie. I choć akurat ja...
Jan Pospieszalski
Pisząc tydzień temu o paryskiej konferencji „Nowa polska szkoła badań nad historią Zagłady Żydów” nie spodziewałem się, że awantura przybierze takie rozmiary. Zestaw prelegentów reprezentujących głównie Centrum Badań nad Zagładą Żydów, który nie gwarantował obiektywnego przedstawienia stanu polskiej nauki dotyczącego Holokaustu, został oprotestowany przez część Polonii. Przedstawiciele środowisk patriotycznych postanowili przyjść i jak bywa na takich sympozjach, w ramach wolnych głosów wziąć udział w dyskusji. Gdy po pierwszych pytaniach nie dopuszczono już ich do głosu, zaczęli protestować. Zabroniono też nagrywania. To sprowokowało eskalację protestów. We francuskich mediach rozkręca się afera, padają pod adresem Polaków obelżywe określenia. Francuska minister edukacji napisała list...
Przemysław Żurawski vel Grajewski
W ostatnich kilkunastu dniach mieliśmy do czynienia z trzema ważnymi wydarzeniami: konferencją bliskowschodnią w Warszawie, II szczytem Trump-Kim Dzong Un w Hanoi oraz szczytem Bukareszteńskiej „9” w Koszycach (forum współdziałania państw wschodniej flanki NATO, powołane w 2015 r. z inicjatywy Polski i Rumunii). Dlaczego korelacja tych wydarzeń jest ważna? Jakie znaczenie ma główne przesłanie każdego z nich i jakie z tego płyną wnioski dla Polski? W konferencji warszawskiej udział wzięły 62 państwa, w tym wszystkie kraje UE, choć bez szefowej unijnej dyplomacji Federici Mogherini, co podkreślało marginalne znaczenie Unii. Wszystko to jest ważne, ale o ciężarze gatunkowym spotkania rozstrzygał patronat USA nad całym wydarzeniem, fakt znalezienia się przy jednym stole monarchii...
Joanna Lichocka
W kolejnych wyborach do Parlamentu Europejskiego brało udział dotąd niewiele ponad 20 proc. Polaków. Trzeba przyznać, że ta absencja przy urnach była w pewnym stopniu racjonalna. Iluzoryczność władzy Parlamentu Europejskiego, koszmarna ordynacja, która wprowadziła niezrozumiałe dla wyborców mechanizmy przyznawania mandatów oraz stosunek do wyborów samych politycznych elit traktujących kadencje w Brukseli jako ekskluzywne kontrakty dla swoich działaczy wystarczająco zniechęcały do uczestniczenia w wyborach. Do urn chodzili zatem najbardziej zaangażowani proeuropejscy wyborcy i ci, którzy najpoważniej traktowali obywatelski obowiązek. Poprzednie wybory europejskie były ostatnimi, w których wygrała Platforma Obywatelska – zwyciężyła o włos, zdobywając nieco ponad 24 tysiące głosów...
Tomasz Terlikowski
Wiele ważnych słów padło podczas konferencji na temat przestępstw seksualnych w Kościele. Od tego, o czym mówiono, nie mniej ważne jest jednak to, o czym milczano. To dobrze, że w Watykanie odbyła się wielka konferencja na temat ofiar pedofilii. To ważny akt i nie ma co ukrywać, że w trakcie spotkania padło naprawdę wiele ważnych słów. Z częścią diagnozy trudno się nie zgodzić: problemem jest przedkładanie dobra instytucji nad dobro ofiar, klerykalizm rozumiany jako nadużycie władzy, brak odpowiedniej reakcji. O tym wszystkim będziemy musieli rozmawiać jeszcze przez wiele dziesięcioleci, bowiem nie jest wcale łatwo zwalczyć chorobę klerykalizmu (mocną także w Polsce) bez poważnego przedyskutowania nowego modelu kapłaństwa. Modelu, który z jednej strony uwzględniałby całą...
Wymiana floty samolotów bojowych jest jednym z kluczowych punktów modernizacji technicznej Sił Zbrojnych RP. Myśliwce MiG-29 obchodzą bowiem w tym roku „jubileusz” 30-lecia w armii. Jeszcze dłużej, bo od 35 lat, na polskim niebie latają myśliwsko-bombowe jednostki Su-22. Nadzieją na postęp jest program operacyjny Harpia i ostatnia zapowiedź w tej kwestii szefa MON Mariusza Błaszczaka. Prace nad zakupem nowych jednostek dla Sił Powietrznych RP rozpoczęto w 2017 roku. W czwartek, podczas konferencji w Dowództwie Generalnym RSZ, szef MON Mariusz Błaszczak zapowiadając priorytety zbrojeniowe na najbliższe lata, wymienił program operacyjny Harpia. W jego ramach zadeklarował pozyskanie 32 myśliwców piątej generacji. – Dlaczego właśnie ten sprzęt uważam za niezbędny i priorytetowy? Dlatego że...
Antoni Rybczyński
Jeśli tegoroczne orędzie prezydenta Rosji uznać za podsumowanie pierwszego roku jego nowej kadencji, to wypada ono dla Władimira Putina źle. Straszenie rok temu USA wojną atomową skończyło się wyjściem Donalda Trumpa z układu INF. Podniesienie wieku emerytalnego i VAT wywołało niezadowolenie Rosjan i spadek notowań reżimu. Teraz Putin gasi pożar, obiecując dodatkowe miliardy rodakom, i szantażuje Zachód w północnokoreańskim stylu. Doroczne orędzie przed Zgromadzeniem Federalnym, czyli połączonymi izbami parlamentu (izba niższa Duma Państwowa, izba wyższa Rada Federacji) jest rodzajem wystąpienia programowego, nakreślenia generalnej linii polityki Kremla. To najnowsze, 20 lutego, ujawniło obawy reżimu o rosnące niezadowolenie i spadek popularności Putina. W ciągu ostatniego roku wzrosła...
Ryszard Czarnecki
Jeżeli Koalicja Europejska nie ma jeszcze hasła, to podsuwam: „Żeby było tak jak było”. Skądinąd nazwa owej Koalicji to oświecona wersja nazwy, jak mówią warszawscy taksówkarze, koalicji „towarzyszy i TW”. Zostawmy na boku przystawki PO, bo dużo ciekawiej zająć się kierowniczą siłą Koalicji Europejskiej, czyli ową Platformą. Skrót „PO” przez wielu obywateli RP (ale tych prawdziwych obywateli) był rozszyfrowywany jako skrót od słów: „Puste Obietnice”. Czy pamiętacie, jak PO obiecywała swoje słynne 3x15? Oni nawet mają swoją własną, platformerską matematykę. U nich równanie 3x15 =… zero. Z drugiej strony jednak, w gruncie rzeczy, powinniśmy być Platformie Obywatelskiej głęboko wdzięczni. Za co? Za to, że… na szczęście nie spełniła swoich obietnic. Na przykład zaledwie po roku rządów...
Wiadomości z kraju wiecznej szczęśliwości, czyli cotygodniowy przegląd ciekawostek z Federacji Rosyjskiej. Od Kaliningradu pod chińską granicę. Od Moskwy do wiosek na Przywołżu. Kto bogatemu zabroni Korporacja Rosatom chce wydać 3 mln rubli na badania opinii publicznej ludności obwodu kurgańskiego i „ukształtowanie” u tejże ludności pozytywnej opinii na temat wydobycia w regionie uranu. I to jest demokracja! Jeszcze niedawno odpowiedni odsetek zadowolonych zapewniono by szybko, skutecznie i bezkosztowo. Wszystkich niezadowolonych po prostu zesłano by do kopalni. Uranu, oczywiście. Zdemuskowany Space X w najbliższej przyszłości nie zdoła opracować silników rakietowych przewyższających rosyjskie. „Elon Musk nie jest specjalistą od techniki w tym zakresie. On po prostu nie wie, o...
17 przywódców państw Unii Europejskiej podpisało list, w którym opowiedziało się przeciwko protekcjonistycznym przepisom forsowanym przez Niemcy i Francję. Preferencyjne traktowanie tych dwóch państw nie jest jednak w UE nowością i walka nie będzie łatwa. Do listu, który miał zostać przekazany przewodniczącemu Rady Europejskiej, dotarli dziennikarze „Rzeczpospolitej”. To przede wszystkim apel w obronie unijnych wartości odnoszących się do wspólnego rynku i protest przeciwko protekcjonistycznym działaniom Francji i Niemiec. To jednak także możliwość dla Polski rozszerzenia europejskich sojuszy o państwa, z którymi do tej pory nie zawsze było nam po drodze. Walka o usługi Wspólny rynek europejski opiera się na czterech wolnościach: swobodnym przepływie osób, kapitału, towarów i usług...
Tomasz Mysłek
Najnowsze newsy i nie tylko z obszaru Unii Europejskiej Będzie opóźnienie brexitu? Kanclerz Angela Merkel oświadczyła (na wspólnej konferencji prasowej z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem), że Niemcy i Francja „nie będą się sprzeciwiać” przesunięciu terminu brexitu, „jeśli Wielka Brytania potrzebuje trochę więcej czasu”. Zastrzegła, że Berlin i Paryż uznają ważność wynegocjowanej w grudniu umowy. Wielka Brytania powinna opuścić UE 30 marca. Premier Theresa May zapowiedziała jednak, że w razie porażki jej projektu umowy wyjścia z UE (w głosowaniu w Izbie Gmin 13 marca) brytyjscy posłowie otrzymają wybór pomiędzy brexitem bez umowy lub opóźnieniem opuszczenia UE (prawdopodobnie około 3 miesięcy). Wezwanie do reform gospodarek Komisja Europejska wezwała państwa UE do...
Jakub Augustyn Maciejewski
Wybory parlamentarne w Mołdawii uznano za obowiązujące. Obserwatorzy z Zachodu stwierdzili, że respektowano w nich praworządność, a wykroczenia były nieznaczne. W tej sytuacji trudno było się opędzić od desperackich apeli zgnębionych przyjaciół: zrób coś. Przecież jesteś z Polski. Mała mołdawska miejscowość Varnița otulona jest z trzech stron nieuznawaną granicą separatystycznej rosyjskiej republiki – Naddniestrza. Trzy dni przed wyborami separatyści porwali tam przewodniczącego lokalnej komisji wyborczej, wysyłając jasny sygnał: nie szarpać się przy wyborach, przez palce patrzeć na oszustwa. Przygnębiające było zobaczyć te oszustwa na własne oczy. „Czegoś takiego w Mołdawii jeszcze nie było” Choć z Kiszyniowa do Varnițy jest 30 kilometrów, jedzie się ponad godzinę – zwłaszcza...
Maciej Pawlak
Pakiet obietnic socjalnych i podatkowych ogłoszony na lutowej konwencji PiS przez prezesa partii Jarosława Kaczyńskiego trafił na optymalny moment: najwyższego od lat wzrostu gospodarczego i doskonałej sytuacji budżetowej. Dobrą sytuację gospodarczą potwierdzają najnowsze dane Ministerstwa Finansów z wykonania budżetu państwa po styczniu 2019 roku. Dochody wyniosły wówczas 38,7 mld zł, tj. 10 proc. zaplanowanych na cały rok, wydatki – 32,1 mld zł, a zatem 7,7 proc. zaplanowanych całorocznych. Oznacza to, że budżet osiągnął nadwyżkę w wysokości 6,6 mld zł. Co istotne, styczniowe dochody budżetu były wyższe o 3,5 mld zł w porównaniu ze styczniem ubiegłego roku. Z tego dochody podatkowe okazały się wyższe o 7,9 proc., tj. około 2,6 mld zł, w tym z VAT – wyższe o 12,6 proc., tj. około 2,3...
Zbudować innowacyjną przewagę Innowacyjność to słowo, które zrobiło w ostatnich latach zawrotną karierę. Dziś nie trzeba już nikogo przekonywać, że firmy, które szukają nowych rozwiązań i technologii, zyskują na rynku przewagę konkurencyjną. Aby zbudować innowacyjną przewagę, potrzeba dwóch rzeczy: dobrego pomysłu i pieniędzy na jego wdrożenie. Polskim przedsiębiorcom nigdy nie brakowało pomysłowości, a dostęp do środków na wykorzystanie tego potencjału umożliwiają kredyt na innowacje technologiczne dofinansowany premią na spłatę kapitału oraz Gwarancje Biznesmax z dotacją na spłatę odsetek. Oba instrumenty finansowe oferowane są przez Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK). – Misją Banku Gospodarstwa Krajowego jest wsparcie polskich przedsiębiorstw w ich rozwoju. A w dzisiejszym świecie...
Od pewnego czasu coraz głośniej jest w Polsce o wykorzystaniu prefabrykacji w budownictwie mieszkaniowym. Kwestia na dobre zagościła w dyskusjach prowadzonych na temat rodzimego rynku budowlanego i wydaje się, że coraz bardziej przemawia do naszej świadomości jako system, który może przynieść wymierne korzyści dla branży budowlanej. Czego zatem brakuje, aby przejść z formy dyskusji i rozważań do etapu realizacji projektów mieszkaniowych z gotowych elementów produkowanych w fabrykach? Korzyści płynące z prefabrykacji są już dobrze znane zainteresowanym, to m.in. skrócony czas realizacji i mniejsze zapotrzebowanie na pracowników na terenie budowy. Budownictwo w tym systemie charakteryzują również wysokie parametry jakościowe oraz niższe koszty utrzymania. Dodatkowym czynnikiem...
Od pewnego czasu coraz głośniej jest w Polsce o wykorzystaniu prefabrykacji w budownictwie mieszkaniowym. Kwestia na dobre zagościła w dyskusjach prowadzonych na temat rodzimego rynku budowlanego i wydaje się, że coraz bardziej przemawia do naszej świadomości jako system, który może przynieść wymierne korzyści dla branży budowlanej. Czego zatem brakuje, aby przejść z formy dyskusji i rozważań do etapu realizacji projektów mieszkaniowych z gotowych elementów produkowanych w fabrykach? Korzyści płynące z prefabrykacji są już dobrze znane zainteresowanym, to m.in. skrócony czas realizacji i mniejsze zapotrzebowanie na pracowników na terenie budowy. Budownictwo w tym systemie charakteryzują również wysokie parametry jakościowe oraz niższe koszty utrzymania. Dodatkowym czynnikiem...
Ekonomiści coraz częściej mówią, że ostatnia dekada to początek czwartej rewolucji przemysłowej – wykorzystania internetu i zacierania się granic pomiędzy człowiekiem a automatyzacją. Sieć 5G to awangarda modernizacji gospodarki. ARTYKUŁ SPONSOROWANY Rozwinięte gospodarki muszą zwiększać efektywność i produktywność swoich pracowników – to naturalny sposób zwiększania potencjału kraju. O gospodarce 4.0 po raz pierwszy zaczęli mówić Niemcy na początku dekady. Słuszność podejścia, które wykorzystuje najnowocześniejsze technologie, znajdujemy na całym świecie – w swoim badaniu australijski rząd stwierdza, że przez ostatnie dekady większość wzrostu PKB na mieszkańca wynikała ze wzrostu efektywności przy wykorzystaniu nowych technologii. Niezbędnym składnikiem w nowej rewolucji...
Ryszard Kapuściński
Na uroczystej Gali Strefy Wolnego Słowa wręczono tytuł Człowieka Roku Klubów „Gazety Polskiej” za rok 2018. Nagrodę otrzymał profesor Krzysztof Szwagrzyk. Dziękuję wszystkim członkom klubów „GP”, którzy tak licznie uczestniczyli w tym wydarzeniu, ważnym dla całego środowiska Strefy Wolnego Słowa. Laudację wygłosili wiceprzewodnicząca klubu „GP” w Filadelfii, Aneta Antoniak, oraz wyżej podpisany. Szanowne Panie, Szanowni Panowie! Coroczna nagroda Człowieka Roku Klubów „Gazety Polskiej” to wyróżnienie wyjątkowe, przyznawane osobom, które w szczególny sposób zasłużyły się dla Polski. To nagroda od członków ponad 460 klubów „Gazety Polskiej”, czytelników i sympatyków Strefy Wolnego Słowa. Co ważne, nie przyznaje jej żadne gremium, lecz ludzie, którzy swoją codzienną pracą udowadniają...
Grzegorz Broński
Małżeństwo Mirona i Marzeny od dawna było fikcją. Trwała nawet sprawa rozwodowa, ale ciągle żyli pod jednym dachem. Gdy wybuchła kolejna awantura, kobieta wezwała na pomoc kochanka. Wtedy doszło do makabrycznej zbrodni. Ofiarę ogłuszyli paralizatorem i udusili. Choć próbowali ukryć ciało, szybko wpadli. 41-letni Miron B. i jego znacznie młodsza żona Marzena na co dzień mieszkali w Łowiczu. Nie mieli zbyt długiego stażu małżeńskiego, ale ich związek i tak już dawno legł w gruzach. Jeśli jeszcze były pomiędzy nimi jakieś uczucia, to najwyżej narastająca nienawiść. Ponieważ jednak brakowało im drugiego lokum, musieli przebywać w jednym mieszkaniu, a to prowokowało kłótnie. Emocje brały górę, w sądzie toczyła się sprawa rozwodowa, kobieta nawet nie ukrywała, że od pewnego czasu jest...
Za nami Oscary 2019. „Zimna wojna” przegrała z „Romą”, a statuetki trafiły do filmów w miarę dobrych. Tyle dobrego, że Polacy mocno zaznaczyli swoją obecność na gali. Polsce nie udało się wywalczyć Oscara. „Zimna wojna” w reżyserii Pawła Pawlikowskiego była nominowana w kategoriach: film nieanglojęzyczny, zdjęcia (operator Łukasz Żal) i reżyser. – „Zimna wojna” to bez wątpienia bardzo dobry film pod kątem artystycznym. Ale historię, którą miał do powiedzenia Alfonso Cuarón, czyli reżyser „Romy”, była zdecydowanie lepsza – mówi „Gazecie Polskiej” dr Łukasz Jasina, historyk i krytyk filmowy. – Prawdopodobnie też ta historia, jak i inne, które były nominowane, bardziej pasowała do aktualnych zapatrywań politycznych w Stanach Zjednoczonych – dodaje. Wspomniany obraz przedstawia...
Moniuszko na jazzowo [4/6 gwiazdek] Włodek Pawlik Trio, PAWLIK/MONIUSZKO. POLISH JAZZ, Pawlik Relations Znamy już dziesiątki płyt z jazzowymi interpretacjami utworów Chopina, Szymanowskiego czy Paderewskiego. Twórczość Stanisława Moniuszki długo czekała na swoją kolej. Tymczasem Włodek Pawlik udowadnia, że melodyjna muzyka ojca polskiej opery narodowej jest niemal stworzona do współczesnych improwizacji. Dla fanów talentu Pawlika album raczej nie jest zaskoczeniem. Utwory z repertuaru Moniuszki pojawiały się już wcześniej na koncertach jazzmana. Na płycie nie mogło zabraknąć najbardziej znanych kompozycji, są zatem „Prząśniczka”, „Znasz li ten kraj”, a nawet aria „Ten zegar stary”. Krótka historia pieśni [4/6 gwiazdek] Szymon Komasa, POLISH LOVE STORY, Warner Classics Utwory...
Tomasz Łysiak
Gala Oscarów 2019 za nami. Nad Wisłą rozległy się lekkie jęki zawodu, bo „Zimna wojna” Pawlikowskiego nic nie dostała. Żal, że nic nie dostał nawet Łukasz Żal za zdjęcia. Owszem, były piękne. Ale przyznać trzeba, że to, co zrobił Cuarón w „Romie”, to majstersztyk i nagrodę odebrał zasłużenie. Po raz kolejny jednak okazało się, że Oscary są wielką imprezą promocyjną, spełniającą zapotrzebowania politycznie poprawnego świata amerykańskich mediów i elit oraz części ogłupianych przez lewackie gazety i telewizje widzów. Jakkolwiek patrzeć – wygrały filmy, w których albo biały wozi czarnego samochodem, albo homoseksualista zakłada zespół muzyczny, albo rzecz dzieje się w meksykańskiej dzielnicy, albo Murzyni walczą o swe skradzione przez cywilizację białych artefakty, albo wreszcie...
Marcin Wolski
Człowiek rzadko zastanawia się nad źródłami swych poglądów. Konserwatyzm wynieśliśmy z rodziny, szkoły, kościoła, czasem zdobyliśmy go sami drogą życiowych doświadczeń. Bo jego główną zaletą, charakterystyczną także dla nauk technicznych i przyrodniczych, jest sprawdzalność. To nie próba konstruowania utopii, którą mimo tylu klęsk i zbrodni próbują realizować „postępowcy”, lecz przekonanie o niezmiennej w gruncie rzeczy naturze ludzkiej i wyższości prawa naturalnego nad wszelkim stanowionym. Proponowane przez Beniamina Wikera „10 książek, które każdy konserwatysta powinien znać”, jest zestawem dającym oparcie w ideowych sporach i spokój duszy, że się stanęło po właściwej stronie. Zestaw może zdumiewać. Obok Biblii opowiadającej o porządku świata, który zrodziły przymierze Boga z...
Maciej Parowski
„Granica” nie dostała Oscara (w kategorii kostiumy, charakteryzacja), ale tak jak „Zimna wojna” to dobre kino. J.A. Lidqvist, współscenarzysta „Granicy”, napisał już podobny film „Pozwól mi wejść”, o dzieciaku, który zaprzyjaźnia się z wampirzycą. Wzajemnie oboje grają czysto, są samotni i mają świat przeciw sobie. Toteż mimo scen zabójstw stajemy po ich stronie. Tina, celniczka w przystani promowej, ma twarz potwora, przyjezdnych obwąchuje jak zwierzę. Wyczuje narkotyk, przemycany alkohol, zdemaskuje komórkę z chipem pełnym dziecięcej pornografii. Tina jest wyrzutkiem, nosicielem wady chromosomu, ciąży ku człowieczeństwu, żyje na uboczu, wyzyskiwana przez Rolanda – szemranego współlokatora. To się zmieni, kiedy w komorze celnej zjawi się Vore, istota taka jak ona. Im też zrazu...
Tomasz Łysiak
10 marca 1793 roku we francuskiej Wandei wybuchło rojalistyczne, antyrewolucyjne powstanie. Zostało stłumione w brutalny sposób. Potworna rzeź miała wymiar pierwszego w nowożytnych dziejach ludobójstwa dokonanego na katolikach. Ofiarami okrutnych poczynań armii w departamencie Wandei stali się także księża. Gdyby szukać źródeł komunistycznego zdziczenia, barbarii, która od czasu rewolucji październikowej zagrażała cywilizowanej Europie, zaś Polskę miała dotknąć bezpośrednio, wystarczy zacytować Lenina. Wódz bolszewickiej wojny ze Starym Światem miał powiedzieć w 1917 roku: „Musimy się rozprawić z Kozakami. To nasza Wandea”. Rzeź Wandei, ludobójstwo dokonane na chrześcijańskiej ludności francuskiego departamentu, to pierwowzór dla kolejnych hekatomb sygnowanych przez lewicową ideologię...
Wedle rodzinnej tradycji, gdy dowódca plutonu egzekucyjnego chciał jej zawiązać oczy, odpowiedziała: „Sami sobie zawiążcie!”. Patrzyła bez strachu w wyloty luf. Wcale nie byłbym zdziwiony, gdyby myślała o śmierci jak o wyzwoleniu. Bo choć miała zaledwie 23 lata, to nazbyt wiele z nich wypełnionych było bólem. Kazimiera Garbowska, żołnierz Armii Krajowej, pseudonim „Wdowa”. Jak niewiele pozostaje czasem po człowieku. Młodzieńcze marzenia, plany i projekty rozwiewają się bez śladu, ginie krótkotrwałe szczęście, nawet ból i rozpacz mają swój kres. Ciało przepada w bezimiennym dole. Słusznie mówił prorok Kohelet: „Vanitas vanitatis et omnes vanitas”. Po Kazimierze pozostały dwie teczki osobowe: pierwsza prowadzona przez Wojewódzki Urząd Bezpieczeństwa Publicznego w Lublinie zawiera...
Dzięki zmianom opracowanym w resorcie sprawiedliwości, kierowanym przez Zbigniewa Ziobro, ściągalność alimentów do państwowego Funduszu Alimentacyjnego wzrosła już o 164 proc. Resort przygotował też kolejne zmiany przepisów, które wprowadzą tzw. alimenty natychmiastowe – ich przyznawanie będzie zajmować kilkanaście dni, a nie długie miesiące, jak dotąd. Orzeczenie alimentów w kilka dni, skuteczne egzekwowanie prawa dziecka do kontaktów z rodzicami, ochrona najmłodszych przed przemocą – to podstawowe założenia przyjętego w końcu lutego przez rząd projektu reformy prawa rodzinnego. To kolejny dobry i ważny krok po wypracowanych wcześniej w MS zmianach w egzekwowaniu obowiązku alimentacyjnego. Dzięki nim, według szacunków resortu, ściągalność alimentów do państwowego Funduszu...

Pages