Konserwa wiecznie świeża

Dodano: 05/03/2019

Książka [Wczoraj i dziś]

Człowiek rzadko zastanawia się nad źródłami swych poglądów. Konserwatyzm wynieśliśmy z rodziny, szkoły, kościoła, czasem zdobyliśmy go sami drogą życiowych doświadczeń. Bo jego główną zaletą, charakterystyczną także dla nauk technicznych i przyrodniczych, jest sprawdzalność. To nie próba konstruowania utopii, którą mimo tylu klęsk i zbrodni próbują realizować „postępowcy”, lecz przekonanie o niezmiennej w gruncie rzeczy naturze ludzkiej i wyższości prawa naturalnego nad wszelkim stanowionym. Proponowane przez Beniamina Wikera „10 książek, które każdy konserwatysta powinien znać”, jest zestawem dającym oparcie w ideowych sporach i spokój duszy, że się stanęło po właściwej stronie. Zestaw może zdumiewać. Obok Biblii opowiadającej o porządku świata, który zrodziły przymierze Boga z Abrahamem i Dekalog dany Mojżeszowi, dzieł filozoficznych od „Polityki” Arystotelesa – po której nikt niczego mądrzejszego na ten temat nie napisał – po „Drogę do zniewolenia” Friedriecha
     
59%
pozostało do przeczytania: 41%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze