Czy lubi pani robaki?

Dodano: 05/03/2019

FILM (CELNICZKA NIE Z TEGO ŚWIATA)

„Granica” nie dostała Oscara (w kategorii kostiumy, charakteryzacja), ale tak jak „Zimna wojna” to dobre kino. J.A. Lidqvist, współscenarzysta „Granicy”, napisał już podobny film „Pozwól mi wejść”, o dzieciaku, który zaprzyjaźnia się z wampirzycą. Wzajemnie oboje grają czysto, są samotni i mają świat przeciw sobie. Toteż mimo scen zabójstw stajemy po ich stronie. Tina, celniczka w przystani promowej, ma twarz potwora, przyjezdnych obwąchuje jak zwierzę. Wyczuje narkotyk, przemycany alkohol, zdemaskuje komórkę z chipem pełnym dziecięcej pornografii. Tina jest wyrzutkiem, nosicielem wady chromosomu, ciąży ku człowieczeństwu, żyje na uboczu, wyzyskiwana przez Rolanda – szemranego współlokatora. To się zmieni, kiedy w komorze celnej zjawi się Vore, istota taka jak ona. Im też zrazu kibicujemy, niechby odnaleźli wspólnotę, partnerstwo, uczucie. Oglądanie ich, gdy odkrywają swoją cielesność, jest jak podglądanie kopulacji dzikich zwierząt, a i tu gotuje nam film parę
     
54%
pozostało do przeczytania: 46%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze