Oskarżeni żona i jej kochanek. Nie dali ofierze szans...

Małżeństwo Mirona i Marzeny od dawna było fikcją. Trwała nawet sprawa rozwodowa, ale ciągle żyli pod jednym dachem. Gdy wybuchła kolejna awantura, kobieta wezwała na pomoc kochanka. Wtedy doszło do makabrycznej zbrodni. Ofiarę ogłuszyli paralizatorem i udusili. Choć próbowali ukryć ciało, szybko wpadli.

41-letni Miron B. i jego znacznie młodsza żona Marzena na co dzień mieszkali w Łowiczu. Nie mieli zbyt długiego stażu małżeńskiego, ale ich związek i tak już dawno legł w gruzach. Jeśli jeszcze były pomiędzy nimi jakieś uczucia, to najwyżej narastająca nienawiść. Ponieważ jednak brakowało im drugiego lokum, musieli przebywać w jednym mieszkaniu, a to prowokowało kłótnie. Emocje brały górę, w sądzie toczyła się sprawa rozwodowa, kobieta nawet nie ukrywała, że od pewnego czasu jest związana z 38-letnim Mariuszem S. Ona już planowała nowe życie. U boku innego.

Na początku grudnia 2017 roku wyznaczony został termin kolejnej rozprawy, na której zapewne znowu prane byłyby rodzinne brudy. Oboje niby chcieli formalnego rozstania, choć nie zamierzali pójść sobie na rękę. Ale kilka dni przed spotkaniem w sądzie Miron B. nagle... zniknął Siostra próbowała się z nim skontaktować. Bezskutecznie. To ją mocno zaniepokoiło, tak że 27 listopada zgłosiła na komisariacie zaginięcie brata. Wprawdzie chodziło o dorosłą osobę, która mogła gdzieś pojechać, ale „kryminalni” nie zlekceważyli sygnału. Pojechali do domu Mirona B., gdzie zastali jego żonę. Kobieta zapewniała, że nie wie, co się dzieje z mężem. Policjanci szybko jednak odkryli problemy w małżeństwie. I nabrali podejrzeń, że zaginiony mógł paść ofiarą zbrodni. Niestety, mieli rację!

Przeszukanie domu potencjalnej ofiary rozwiało wszelkie wątpliwości. Rozegrał się tu dramat. Ale co się stało? Odpowiedź miało przynieść śledztwo wszczęte przez Prokuraturę Rejonową w Łowiczu. Marzena B. została zatrzymana 30 listopada 2017 roku. Usłyszała zarzut zabójstwa i trafiła do aresztu....
[pozostało do przeczytania 59% tekstu]
Dostęp do artykułów: