Chcemy złodziejstwa, nie rozdawnictwa

Felieton [A daj pan spokój]
Ideowa deklaracja tak zwanych liberałów, czytaj neomarksistów, zawarta w jednym tytułowym zdaniu, to jedyna reakcja na nowy program socjalny PiS. Rzecz jasna żaden europejski neomarksista nie odważył się w takiej formie zilustrować swojej bezsilności, ale oni niczego nie muszą mówić, żeby przyzwoity człowiek wiedział, co im się marzy. Przez blisko 25 lat, z małymi przerwami, był wdrażany wyłącznie jeden program, polegający na ekonomicznym zaszczuwaniu Polaków i zamianie narodu na tanią siłę roboczą dla zachodniego kapitału. Całość odbywała się przy jednoczesnym mordowaniu polskiego kapitału, bo przecież wszystko nagle stało się nierentowne. W ułamku sekundy nie opłacało się produkować gwoździ, traktorów, nowych połączeń telefonicznych i nawet kultowe marki wódki sprzedano. Każda
48%
pozostało do przeczytania: 52%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@www.gazetapolska.pl

W tym numerze