Nr 19 z 8 maja 2019

Tomasz Sakiewicz
Czym jest zdrada wobec państwa i narodu? Konieczność zdefiniowania zdrajcy wynika z nadużywania samego pojęcia m.in. właśnie przez sprzedawczyków. Komuniści nazywali żołnierzy Armii Krajowej i Żołnierzy Wyklętych zdrajcami, a przecież sam fakt służenia komunistom był wtedy zdradą najgorszą. Skłonność Moskwy do ubierania się w szaty polskich patriotów znana jest od czasów targowicy. Najpierw budują wzór patriotyzmu, który jak najbardziej odpowiada interesom Kremla, a potem każde odstępstwo od niego nazywają zdradą. W ten sposób prawdziwy polski patriota nie dość, że mógł zostać zabity z rąk wrogów Polski, to jeszcze słyszał z ich ust i ust ich popleczników, że jest zdrajcą. Kiedy dochodzą mnie słuchy, że nazywają mnie zdrajcą rodzimi zwolennicy Putina, którzy biorą na swoje listy...
Piotr Lisiewicz
Premier Janusz Korwin-Mikke, prezydent Krzysztof Bosak – to kandydatury oczywiste. Natomiast nie jest do końca pewna obsada stanowiska ministra spraw zagranicznych po wyborach parlamentarnych. Kto lepszy: Grzegorz Braun czy jednak Lilija Moshechkova? Na tym tle kandydatura Liroya, zwolennika Janusza Palikota w czasie jego najostrzejszych bluzgów, na ministra kultury, nie jawi się jako w najmniejszym stopniu kontrowersyjna. No, chyba żeby doszło do koalicji Konfederacji z Wiosną. Wtedy Liroy byłby naturalnym kandydatem na premiera. Jak wiadomo, Żołnierze Wyklęci walczyli z Ameryką i Izraelem, podobnie jak wcześniej Armia Krajowa. W 1920 roku w Bitwie Warszawskiej Polacy pokonali oddziały generała Pattona. To Żydzi stłumili powstanie styczniowe, po którym nasiliła się izraelizacja i...
Wojciech Mucha
„Zatrzymać żydowskie roszczenia”, „Grabież polskiego majątku” czy wręcz „Pełzająca budowa państwa Polin” – to tylko najlżejsze z propagandowo-dezinformacyjnych haseł, jakie kolportowane są przy okazji piekła rozpętanego w Polsce (i za granicą) wokół JUST Act – tzw. ustawy 447. Warto, by czytelnicy „Gazety Polskiej” poznali fakty dotyczące tego dokumentu. Wszystko zaczęło się w kwietniu ubiegłego roku, kiedy Izba Reprezentantów Kongresu USA przyjęła ustawę dotyczącą restytucji mienia ofiar Holocaustu „o sprawiedliwości dla ofiar, którym nie zadośćuczyniono” (Justice for Uncompensated Survivors Today – JUST). Ustawę w maju ubiegłego roku podpisał prezydent Donald Trump. Wilk pyta Wawrzyka. I nie wnika Jedyne co wynika z podpisania przez Donalda Trumpa tego dokumentu, to fakt, iż...
Katarzyna Gójska
Moskwa od lat bardzo intensywnie buduje obraz Polski jako kraju antysemickiego. Również wspomniana sprawa usuwania pomników armii sowieckiej była na świecie tak przez nią prezentowana. Media rosyjskie przedstawiały ją jako symbol niewyobrażalnej polskiej niewdzięczności wobec Armii Czerwonej, która ratowała uwięzionych w obozach Żydów i jednocześnie później musiała chronić ludność przed polskim podziemiem, będącym w zasadzie dopełnieniem SS. Dziwnym trafem ten przekaz rosyjski kolportowany na świecie słabo pokazywany jest w Polsce. Nasze media popadają w rozedrganie, gdy jakikolwiek idiota palnie coś na nasz temat w Izraelu, ale nie reagują na to, co dzieje się w kremlowskich przekazach. Przypomnijmy, że Władimir Putin podczas obchodów 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej na...
Michał Rachoń
Moskwa od lat bardzo intensywnie buduje obraz Polski jako kraju antysemickiego. Również wspomniana sprawa usuwania pomników armii sowieckiej była na świecie tak przez nią prezentowana. Media rosyjskie przedstawiały ją jako symbol niewyobrażalnej polskiej niewdzięczności wobec Armii Czerwonej, która ratowała uwięzionych w obozach Żydów i jednocześnie później musiała chronić ludność przed polskim podziemiem, będącym w zasadzie dopełnieniem SS. Dziwnym trafem ten przekaz rosyjski kolportowany na świecie słabo pokazywany jest w Polsce. Nasze media popadają w rozedrganie, gdy jakikolwiek idiota palnie coś na nasz temat w Izraelu, ale nie reagują na to, co dzieje się w kremlowskich przekazach. Przypomnijmy, że Władimir Putin podczas obchodów 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej na...
Antoni Rybczyński
Stworzyli „strefę osiedlenia”, spreparowali „Protokoły mędrców Syjonu”, prowokowali pogromy, wydawali niemieckich Żydów Hitlerowi. Jednak o antysemityzm oskarżają innych. Od dekad jest to część kreowanego przez moskiewską propagandę czarnego obrazu Polaków. Ostatnie nasilenie tych oszczerstw ma polityczne cele. „Żydów w Polsce w większości zabili nie niemieccy naziści, ale Polacy!” – to z pewnością zapamiętają miliony rosyjskich widzów popularnego telewizyjnego programu. Takie słowa padły z ust prowadzącego talk-show Władimira Sołowjowa, a w rolę chłopca do bicia wcielił się tradycyjnie niejaki Jakub Korejba, „dyżurny Polak” w propagandowych programach rosyjskiej telewizji. Takich brutalnych ataków na Polskę i Polaków za rzekomy antysemityzm i udział w Holocauście ostatnio przybywa w...
Jerzy Targalski
Agnieszka Piwar, znana z oddania dla Nocnych Wilków, miała już swój wielki dzień, kiedy na zjeździe młodzieży w Soczi w 2017 roku zobaczyła Putina. Udała się tam jako młodzież konserwatywna razem z polskimi lewakami. Po prostu więcej ich łączyło niż dzieliło. Widok Putina musiał wywrzeć ogromne wrażenie na byłej sekretarz Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy, skoro od tego czasu pracuje nad zbliżeniem Polski do Rosji. Nie wystarczyło systematyczne publikowanie w Sputniku materiałów a to o szczęśliwej Czeczenii pod władzą Kadyrowa i Rosji, to znów wynurzeń ambasadora Andriejewa na temat uciemiężonej przez Zachód pokojowej Rosji czy też obrony senatora Macieja Grubskiego z PO, który nie zląkł się siepaczy i udzielił wywiadu Sputnikowi, pryncypialnie dając odpór polskiej rusofobii....
Dawid Wildstein
Michnik jest ostatnio zdenerwowany. Tyle czasu z kolegami z gazety i zaprzyjaźnionej telewizji wymyśla absurdy o polskiej prawicy. A ta nic. Nawet trochę nie realizuje tych wizji. Niby kłamać można w nieskończoność. Wyśle się Wielińskiego, żeby w Berlinie pobredził o polskim nazizmie. Poprosi Bilewicza, by zawył o polskiej tęsknocie za pogromami. A może Piątek wymyśli coś o związkach kota Kaczyńskiego z psem Putina? Niemniej Michnik czuje dyskomfort. Wie, że jego czytelnicy to fanatycy, ale co, jeśli w ich łepetynach zaświta gram myśli i powiedzą: „sprawdzam”? Nawet dla taliba z „GW” rozdźwięk między rzeczywistością a artykułami Wrońskiego może się okazać za duży. A tu nagle spadła Michnikowi gwiazdka z nieba. Konfederacja. I już można pokazywać wszystkim znajomym w Polsce i na...
Nawet bez istotnego sukcesu wyborczego Konfederacja może osiągnąć dużo bardziej niebezpieczny cel: wprowadzić do mainstreamu polskiej polityki wątki antyamerykańskie i prorosyjskie. „Musimy powiedzieć »nie« służalczej polityce proamerykańskiej, proizraelskiej, proukraińskiej i nieuzasadnionej polityce antyrosyjskiej. Nie możemy się z tym zgodzić!” – takie hasła głosił były eurodeputowany Ligi Polskich Rodzin Witold Tomczak podczas Marszu Suwerenności 1 maja w obecności liderów Konfederacji. Tak otwarte nawoływanie do zbliżenia z Moskwą, przy jednoczesnym zakwestionowaniu sojuszu z USA, to coś niespotykanego w polskiej polityce po 1989 roku – szczególnie na prawicy. Bardziej oszczędni w słowach liderzy Konfederacji będą tłumaczyli zapewne, że nie jest to oficjalne stanowisko ich...
Piotr Lisiewicz
Zapewne z perspektywy lat historycy będą pisać o tym coraz bardziej otwarcie jako o niebudzącej wątpliwości tezie. Polacy w 1980 roku stworzyli unikalny w historii świata ruch, którym była Solidarność. Natomiast w początkach III RP, co brzmi również nieprawdopodobnie, jej dziedzictwo przejęli – na jakiś czas – ludzie ze stalinowskiej grupy interesów. Historia III RP to opowieść o naszym uwalnianiu się spod jej władzy. 8 maja mija 30 lat od ukazania się pierwszego numeru „Gazety Wyborczej”. 10 maja odbędzie się uroczystość, w czasie której „Gazeta Wyborcza” przyzna Donaldowi Tuskowi tytuł „Człowieka Roku”. Będą płomienne przemówienia o tym, jak wolność słowa jest dziś w Polsce zagrożona. I jak swoboda owa kwitła w czasach, gdy „GW” miała faktyczny monopol na kształtowanie jedynie...
Rocznica, rocznica i już po rocznicy. Z Unią Europejską jest jak z Owsiakiem, 80 proc. wierzy, że dzięki Owsiakowi żyją dzieci, i tyle samo powtarza brednie, jak to Unia daje nam pieniądze. Jeden i drugi wskaźnik przygnębia, ale uczeni wiedzą, że tak właśnie działa manipulacja na gigantyczną skalę. Gdy się eksponuje pewne symbole i powtarza brednie podparte silnymi emocjami, to można wcisnąć człowiekowi każdy kit. Owsiak przykleja serduszka na inkubatorach i miliony są przekonane, że w szpitalach nie ma innego sprzętu. Prawda jest taka, że WOŚP nie ma promila udziału w wydatkach na służbę zdrowia i jeśliby rzeczywiście oprzeć polskie szpitale na łasce Owsiaka, to dopiero wtedy umieralibyśmy hurtowo. Unia daje tyle samo co Owsiak, czyli nic nie daje, tylko kupuje i sprzedaje. Wszelkie „...
Jacek Liziniewicz
Według często powtarzanej dykteryjki Donald Tusk, gdy kierował polskim rządem, nie pamiętał, jak nazywa się jego własny minister środowiska. Przez lata w tej materii koalicja PO-PSL nie robiła nic. No, prawie nic, bo na tym polu działał przecież Stanisław Gawłowski, który tak skutecznie meliorował w województwie zachodniopomorskim, że aż wylądował na jakiś czas w areszcie. Sam Tusk śpiewał z górnikami na barbórce pod ramię ze swoją ulubioną Elżbietą Bieńkowską i robił tak, żeby było dobrze. Gdy był premierem, oczywiście nie przeszkadzał mu również smog. W tej sprawie przegraliśmy nawet proces z Komisją Europejską, która wytykała nam zaniechania z lat 2010–2015. O tym, że Tusk nadal nie wie, o czym mówi, świadczą jego słowa wypowiedziane po wykładzie na Uniwersytecie Warszawskim. Otóż,...
Dorota Kania
Donald Tusk miał powrócić do polskiej polityki jako wyczekiwany europejski, silny przywódca. Tymczasem rzeczywistość okazała się brutalna – sondaże pokazują, że większość badanych tego nie chce, a i w Platformie Obywatelskiej są działacze, którzy uważają podobnie. Od kilku miesięcy trwają spekulacje na temat powrotu Donalda Tuska do krajowej polityki. Jednym z wariantów ma być jego udział w wyborach prezydenckich w 2020 roku. Atmosferę podgrzewają sprzyjające Tuskowi media, a „Gazeta Wyborcza”, która 15 lat temu zwalczała „króla Europy”, nagradza go tytułem Człowieka Roku „GW”. Na razie jednak Tusk w sondażach przegrywa z prezydentem Andrzejem Dudą. A sam zainteresowany pytany wprost o start w wyścigu prezydenckim daje wymijające odpowiedzi. I nie ma się czemu dziwić – bycie głową...
Tomasz Terlikowski
Trzeba wiele modlić się za Kościół. Frakcja postępowców w Kościele, a może lepiej powiedzieć –ci, którzy chcą nowego Kościoła, dla którego ważniejsza od Ewangelii i Tradycji będzie nowoczesność, a od Ducha Świętego – „duch czasów”, wprost podkreślają, że planowany na październik Synod o Amazonii będzie „zerwaniem” z tym, co uznajemy za katolickie. Taką opinię sformułował jeden z najbardziej „postępowych” hierarchów niemieckich, ordynariusz Essen, biskup Franz-Josef Overbeck. Jego zdaniem październikowy Synod doprowadzi do „zerwania” i „nic już nie będzie takie samo”. O co chodzi? Otóż zdaniem niemieckiego hierarchy synod ten ma przemyśleć „hierarchiczną strukturę Kościoła, etykę seksualną i generalny obraz kapłaństwa, a także rolę kobiet w Kościele”. Ujmując rzecz wprost, by nie...
Jan Przemyłski
Jan Pietrzak, Ludmiła Małecka, Darek Malejonek, Jerzy Grunwald – to kilka nazwisk z listy wybitnych artystów muzycznych, którzy razem ze środowiskiem „Gazety Polskiej” świętowali 228. rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja podczas rodzinnego festynu „Vivat Maj, 3 Maj”. Obok pieśni patriotycznych można było usłyszeć współczesne utwory w ciekawych aranżacjach. Premier Mateusz Morawiecki napisał specjalny list do uczestników imprezy. Choć aura w piątek 3 maja nie rozpieszczała, Polacy się jej nie przestraszyli i podobnie jak w minionych latach tłumnie przybyli na stołeczny plac Teatralny, aby uczcić 228. rocznicę uchwalenia pierwszej w Europie i drugiej na świecie konstytucji. Festyn „Vivat Maj, 3 Maj” odbył się pod patronatem szefa polskiego rządu Mateusza Morawieckiego oraz ministra...
Piotr Nisztor
Hiszpańscy śledczy zarzucili [Pierrowi] Dadakowi kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą, pranie brudnych pieniędzy, oszustwo podatkowe i korupcję. Wątpliwości wzbudziło ponad 1,5 mln euro, za które Francuz kupił willę na Ibizie. Potem tłumaczył mi, że to część pieniędzy, które zarobił dzięki współpracy z Janem Kulczykiem. 14 lipca 2016 r. o godz. 5.30, kilka minut przed świtem, 150 funkcjonariuszy hiszpańskiej elitarnej jednostki policyjnej GEO wkroczyło do należącej do Pierre’a Dadaka [francuskiego handlarza bronią – przyp. aut.] willi na Ibizie. To był początek operacji „Cardon”, jednej z największych w historii hiszpańskich organów ścigania. Na dach willi zjechała na linie pierwsza grupa antyterrorystów. Kolejna forsowała bramę, a jeszcze inna wdrapywała się do rezydencji po...
Tadeusz Płużański
Chyba nikt nie przypuszczał, że obchody 3 maja 1946 roku będą ostatnim na dziesięciolecia upamiętnieniem polskiej konstytucji. A było tak. Widząc, jak mieszkańcy Krakowa się organizują, komuniści w ostatniej chwili zakazali patriotycznej manifestacji. Obawiali się nade wszystko, że zyska na niej PSL Mikołajczyka. Nieświadomi nielegalności obchodów studenci Akademii Górniczej za zgodą rektora wyruszyli spod gmachu uczelni na uroczyste nabożeństwo do kościoła Mariackiego. Na rogu ulic Jagiellońskiej i Szewskiej kilku agentów UB po cywilnemu wezwało maszerujących do przerwania zakazanej manifestacji. Grozili młodzieży bronią. Dwaj studenci, którzy zgodzili się wyjaśnić to zamieszanie u rektora, trafili wprost do aresztu UB przy pl. Inwalidów. Przetrzymywano ich tam kilka dni. Nie mogąc...
Wojciech Mucha
Chciałbym z tego miejsca przyznać się do błędu i przeprosić. Długo czekałem na ten moment, ale nie jest on przypadkowy. W ubiegłym tygodniu gościłem w USA podczas VI Forum Polonijnego „Polonia Semper Fidelis – Budujmy wspólny front patriotyczny”. Miałem okazję spotkać się z naszymi rodakami zza oceanu i rozmawiać jak zawsze w gronie ludzi, dla których Polska znaczy tak wiele, jak tylko może. Powiedziałem nie tylko naszym klubowiczom, lecz także wszystkim zebranym w amerykańskiej Częstochowie (Doylestown), że źle rozpoznałem i nietrafnie (mówiąc delikatnie) opisywałem sytuację, jaka miała miejsce wokół obrony pomnika Katyńskiego w Jersey City. Dość powiedzieć, że byłem człowiekiem małej wiary i nie ufałem, że sprawa może przybrać tak korzystny dla Polski obrót, iż pomnik pozostanie na...
Krzysztof Wołodźko
Polacy są o wiele bardziej zadowoleni z działania demokracji we własnym kraju, niźli obywatele wielu państw zachodnioeuropejskich z jej funkcjonowania u siebie. Tak wynika z najnowszego raport Pew Research Center, amerykańskiego ośrodka badawczego, informującego globalną opinię publiczną o tendencjach społecznych, religijnych i kulturowych zachodzących na całym świecie. Pew uchodzi za ośrodek politycznie/ideologicznie niezaangażowany i pośrednim na to dowodem jest fakt, że często powołują się na niego bardzo różne media, uznające raporty amerykańskiego centrum za miarodajne i wiarygodne. Co warte podkreślenia, badania Pew za godne nagłośnienia uważają na ogół środowiska lewicowo-liberalne. Rok temu chętnie informowały o raporcie dotyczącym religijności w Polsce. Dokument cytowały OKO....
Tomasz Sakiewicz
Są ich setki w Polsce i na całym świecie. Czasem bywa o nich naprawdę głośno. Różnią się między sobą sposobem organizacji, aktywnością, a nawet poglądami. Łączą je trzy rzeczy: miłość do Polski, logo klubów „Gazety Polskiej” i Karta Klubów, od której przestrzegania zależy nadanie logo. O klubach zaczęto głośno mówić dopiero po tragedii smoleńskiej. Powód był prosty – nie było dużej ogólnopolskiej organizacji, która dałaby radę masowo wyprowadzić ludzi na ulicę i domagać się prawdy o tym, co się stało 10.04.2010 roku. Jednak historia klubów zaczyna się dużo wcześniej. Pierwsze próby zakładania klubów „GP” zaczęły się jeszcze w latach 90. Ruch ten jednak nie przetrwał próby czasu. Brakowało dobrej formuły działania. Nie pomogła też zmiana profilu politycznego za poprzedniego kierownictwa...
Joanna Lichocka
Było naprawdę pięknie – majowe imprezy i uroczystości pokazały radosną i roześmianą Polskę. Na piknikach, biegach i najróżniejszych imprezach na rynkach miast i miasteczek świętowało mnóstwo ludzi. Imponujące tłumy były też na zorganizowanej przez ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka defiladzie wojskowej. Ludzie trochę odetchnęli – żyje im się lepiej, w Polsce dzieje się lepiej i święta polskiej republiki to pokazały. „Serce roście, patrząc na te czasy” – można by powtórzyć za Janem Kochanowskim, gdyby nie zgrzyt rodem raczej z „Biesów” Fiodora Dostojewskiego niż z „Pieśni” naszego poety. Myślę tu oczywiście o poczynaniach ludzi postkomuny, tej jej części, która, jeśli chodzi o wyznawane wartości państwowe, pokazuje się w wersji najbardziej nihilistycznej, zdemoralizowanej i...
Co by się stało, gdyby nagle zniknęło Prawo i Sprawiedliwość? To koszmarny sen dzisiejszych liderów tzw. opozycji. Piszę: „tzw.”, bo gdyby nie odniesienia do PiS i Jarosława Kaczyńskiego, to z programu Koalicji Europejskiej pozostałyby jedynie pustosłowne banały i żenujące oczekiwanie na interwencję z zewnątrz. Malowani chłopcy i dziewczęta, którzy mają pozbawić PiS władzy, zaskakująco niemrawo odgrywają swoje rytualne role. Jednak poza wzbudzaniem złych emocji i grą na wykreowanie jak największych podziałów w polskim społeczeństwie, nie potrafią przedstawić sensownej alternatywy dla obecnej władzy. Jeśli antidotum na błędy polityków PiS ma być powrót ludzi pokroju Tomasza Siemoniaka – jako lidera zmian w naszych siłach zbrojnych, Borysa Budki – jako reformatora wymiaru sprawiedliwości...
Antoni Rybczyński
Budowa Nord Stream 2 opóźnia się, a LNG zagraża na europejskim rynku. W kraju rośnie w siłę konkurencyjny Novatek, zaś korupcyjne skandale wstrząsają władzami koncernu. Nieciekawie wygląda przyszłość Gazpromu. I widać, że na Kremlu dojrzewa myśl, aby gazową dojną krowę zarżnąć, bo zbyt mało mleka daje. Ostatnie miesiące przyniosły dwie rewolucyjne zmiany w „doktrynie Gazpromu”. Po pierwsze, rosyjski koncern już nie twierdzi tak stanowczo, że zdąży oddać do użytku Nord Stream 2 w planowanym terminie (do końca 2019 roku). Po drugie – i zapewne ważniejsze – Gazprom, po wielu latach ignorowania tego rywala, wreszcie przyznał, że LNG może zagrozić jego pozycji na europejskim rynku. I jedno, i drugie zapowiada kłopoty już i tak potężnie zadłużonego koncernu. Dotychczas Gazprom był narzędziem...
Wiadomości z kraju wiecznej szczęśliwości, czyli cotygodniowy przegląd ciekawostek z Federacji Rosyjskiej. Od Kaliningradu pod chińską granicę. Od Moskwy do wiosek na Przywołżu Siła niewidzialnej armii 9 maja w Woroneżu po raz pierwszy w Rosji ma zostać zademonstrowany najnowszy kompleks tłumienia radioelektronicznego o nazwie Palantyn. „Na Defiladzie Zwycięstwa pokażą niewidzialną broń” – piszą z tej okazji media. Czyli jak nic na tej defiladzie nie będzie widać, to będzie właśnie to? Pomoże narodowa zbiórka? Gospodarka zjednoczonego z Macierzą Krymu z roku na roku rozkwita coraz bardziej, ale od czasu do czasu napotyka na drobne problemy. Tuż przed początkiem sezonu turystycznego tamtejsze zakłady produkcji win ogłosiły, że mogą na kilka miesięcy wstrzymać produkcję. Bo nie...
Ryszard Czarnecki
Balcerowicz, Petru, Tusk et consortes, którzy bajali o szybkim wprowadzeniu euro do Polski, dziwnie milkną, gdy w przestrzeni publicznej zawisa pytanie, że skoro wspólna waluta dla krajów tego samego kontynentu jest tak wielką wartością, to dlaczego owej wspólnej waluty nie mają państwa takie jak USA i Kanada na kontynencie północnoamerykańskim. Tu jakoś owe bystrzaki zapadają w letarg i milczą doprawdy głośno. Skądinąd wizjoner obdarzony darem profetycznym, Tusk Donald, przed 11 laty (sic!) ogłosił w Krynicy na Forum Ekonomicznym, że Polska za trzy lata zamelduje się w strefie euro... Co ciekawe, nie powiedział tego w żadnej kampanii wyborczej, bo kolejne wybory po tych wypowiedziach miały miejsce dopiero po… ośmiu miesiącach i były to wybory europejskie A.D. 2009. W związku z tym nie...
Fakt, że negocjacje w sprawie brexitu utknęły w miejscu, może sprawić, że europejska demokracja, która do tej pory dla niewielu funkcjonowała w sposób przejrzysty, stanie w ogóle pod znakiem zapytania. Jeszcze pod koniec marca Theresa May nazywała rozwiązanie, w którym brytyjskie partie wystawią swoich kandydatów w wyborach do Parlamentu Europejskiego, „absolutnie katastrofalnym”. Jednak jak już zdążyliśmy się przyzwyczaić w całym brexitowym procesie, znowu stało się to, co według zapewnień wszystkich ekspertów miało być wykluczone. Niebędący w stanie dojść do porozumienia politycy w Westminsterze i Brukseli jeszcze raz postanowili przerzucić jarzmo decyzji na wyborców. Tym razem stwierdzając: głosujcie, choć w tej chwili nie jesteśmy wam w stanie powiedzieć, czego tak naprawdę dotyczy...
Pod koniec kwietnia w Świdniku w obecności premiera Mateusza Morawieckiego i szefa MON Mariusza Błaszczaka podpisano kontrakt na dostawę czterech śmigłowców AW101 dla Marynarki Wojennej RP. Wartość umowy, której realizację przewidziano do 2022 roku, to 1,65 mld zł. Do uroczystego podpisania kontraktu doszło na terenie PZL-Świdnik, które wchodzą w skład włoskiego koncernu zbrojeniowego Leonardo, producenta śmigłowców. Wspomniana umowa zakłada pozyskanie czterech śmigłowców AW101 Merlin wraz ze sprzętem medycznym, a ponadto pakietu szkoleniowego i logistycznego. W skład pakietu logistycznego wchodzi zapas części zamiennych i eksploatacyjnych oraz sprzęt na potrzeby obsługi naziemnej śmigłowców. Pakiet szkoleniowy obejmuje z kolei kompleksowe szkolenie pilotów i personelu technicznego....
Maciej Pawlak
Ostatnia sesja Parlamentu Europejskiego przyniosła między innymi – po wielu latach zabiegów – nowelizację rozporządzenia w sprawie funduszu Łącząc Europę, w którym uwzględniono szlak Via Carpatia. Oznacza to, że trasa ta znalazła się na liście priorytetowych inwestycji unijnych. – To zagwarantuje finansowanie ze środków unijnych tej strategicznej dla Polski i Europy drogi na jej transgranicznych odcinkach, jak na przykład Rzeszów–Barwinek – mówi europoseł Tomasz Poręba (PiS). Według informacji uzyskanych przez „GP”, zainteresowanie budową szlaku z Kłajpedy do Salonik wyraziło kilka krajów także spoza UE. Są to – oprócz dotąd znanych: Ukrainy, Białorusi, Bośni i Hercegowiny oraz Turcji – także kraje skandynawskie. Via Carpatia to jedna z kilku ważnych dla naszego kraju strategicznych...
Prawie dwa lata temu zainicjowaliśmy w Radzie przedsięwzięcie pod nazwą „Kapitał Polonii”. Byłem pomysłodawcą tego projektu, uważam bowiem, że nasi rodacy żyjący poza granicami Polski stanowią wielki potencjał naszego kraju. Celem „Kapitału Polonii” było pokazanie Polakom i osobom polskiego pochodzenia mieszkającym poza granicami naszego kraju, co zmieniło się w ojczyźnie w ostatnich latach. Przygotowaliśmy przewodnik przedstawiający najważniejsze wskaźniki gospodarcze oraz kluczowe regulacje związane z prowadzeniem biznesu. Razem z naszymi ekspertami podróżowaliśmy po europejskich miastach, organizując spotkania z Polonią. Byliśmy w Paryżu, Hamburgu, Brukseli, a także w Wilnie. Przeprowadziliśmy wiele rozmów, prezentowaliśmy dane, mówiliśmy o Polsce, która się szybko rozwija i do której...
Maciej Pawlak
Wzrost o połowę ceny ropy Brent na początku maja do niemal 75 dolarów za baryłkę w porównaniu z końcówką ubiegłego roku każe się zastanowić, czy paliwo to będzie dalej drożało, zwłaszcza w kontekście komplikującej się sytuacji geopolitycznej na świecie. Na razie wydaje się, że czas taniej ropy, w okolicach 50 dolarów za baryłkę, jak pod koniec grudnia 2018 roku, jest już za nami. Co prawda eksperci nie przewidują gwałtownych wzrostów cen na tym rynku, jednak powrotu do 50 dolarów także nie będzie. Amerykańskie sankcje, wojna domowa w Wenezueli Maciej Reluga, główny ekonomista PKN Orlen, przypomina, że jeszcze na początku października ubiegłego roku ropa kosztowała ponad 86 dolarów za baryłkę, a do 28 grudnia jej cena spadła o 36 dolarów (była to wówczas jej najniższa cena od...
Mija 100 lat od utworzenia specjalnej komórki zwanej Sekcją Szyfrów, która po latach przekształcona została w Biuro Szyfrów. Pracownicy tych instytucji dokonali rzeczy niezwykłych. Złamanie sowieckich szyfrów w czasie wojny z bolszewikami i rozkodowanie niemieckiej Enigmy to nie tylko wielkie osiągnięcia, ale też wydarzenia, które zmieniły bieg historii. Być może, gdyby nie polscy kryptolodzy, to w 1920 roku nad Warszawą powiewałby czerwony sztandar, a II wojna światowa trwałaby o wiele dłużej i pochłonęła o 30 milionów istnień ludzkich więcej! Praca we wszelkiego rodzaju służbach specjalnych z definicji jest tajna, a jej wyniki najczęściej znane są tylko wąskiemu gronu osób. Nie inaczej było w wypadku polskich kryptologów. Ich sukcesy nie tylko nie były ogłaszane, ale jeszcze zostały...
Rannym i cierpiącym żołnierzom należy się wsparcie i opieka. Bez względu na to, w jakich armiach walczą i w imię jakich ideałów, to oni biorą na siebie największy ciężar walki. To ich męstwo, umiejętności, cierpienie, a często śmierć, decydują o losach bitew i wojen. Po zakończeniu działań wojennych zwykli żołnierze pozostają najczęściej w cieniu polityków i generałów konsumujących zwycięstwo. I chociaż historia ludzkości jest opowieścią o walkach i wielu polach bitewnych z konającymi żołnierzami, to dopiero bitwa rozegrana w czerwcu 1859 roku pod Solferino dała początek pracom nad powołaniem międzynarodowej organizacji humanitarnej wspierającej i organizującej pomoc dla rannych żołnierzy. Bitwa pod Solferino należała do jednych z najkrwawszych w XIX wieku. Jej przypadkowy świadek,...
Jan Przemyłski
Odcisk palca, zdjęcie biometryczne, data urodzenia, cechy szczególne, imiona rodziców, a nawet numery seryjne naszych dokumentów – m.in. takie informacje znajdą się w gigantycznej bazie danych, którą stworzy Unia Europejska. Projekt ma pomóc służbom poszczególnych państw na sprawniejszą identyfikację osób przyjeżdżających na ich teren. Kilkanaście dni temu Parlament Europejski przegłosował stworzenie centralnej bazy danych wszystkich obywateli Unii Europejskiej. Common Identity Repository (CIR), bo tak nazwano ten projekt, ma zapewnić urzędnikom dostęp do zweryfikowanej tożsamości dowolnego mieszkańca UE po zeskanowaniu odcisku palca lub wpisaniu numeru seryjnego dowodu osobistego. Warto tu zaznaczyć, że dane gromadzone na temat obywateli państw trzecich są obecnie rozproszone w...
Ryszard Kapuściński
W klubach działają patrioci, osoby przeważnie niezwiązane z żadną partią, kierujące się podstawowymi wartościami etycznymi i moralnymi. Kiedy pod koniec 2005 roku powstał pierwszy klub „Gazety Polskiej”, w założeniu miał spełniać „rolę integracyjną w swoich środowiskach lokalnych – skupiać wokół siebie czytelników i pozyskiwać nowych” – stwierdził w swoim przesłaniu do przyszłych założycieli klubów redaktor naczelny „GP” Tomasz Sakiewicz. W ciągu 14 lat od dnia, kiedy padły te słowa, powstało prawie 500 nowych klubów. Najwięcej ich działa w Polsce, ale około 80 funkcjonuje poza granicami naszego kraju: w Europie Zachodniej, obu Amerykach, Australii, na Ukrainie i Litwie. W klubach działają patrioci, osoby przeważnie niezwiązane z żadną partią, kierujące się podstawowymi wartościami...
Grzegorz Broński
Artur Ligęska zamierzał odpocząć od problemów. Wybrał się w długą podróż do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Po kilku miesiącach chciał wracać, ale nie pozwolono mu wyjechać. Trafił do aresztu, usłyszał zarzuty związane z narkotykami, zapadł surowy wyrok. „Po pięciu sekundach usłyszałem wyłącznie dwa słowa: Artur, dożywocie” – opowiadał Polak, który nadal przebywa w arabskim więzieniu. I zapewnia o swojej niewinności. Na portalach społecznościowych można znaleźć stare wpisy na profilu Artura Ligęski, który działał w fitnessie i otworzył sieć klubów na Podkarpaciu. Wtedy był człowiekiem pełnym zapału. Wcześniej zdobywał doświadczenie w Stanach Zjednoczonych, ale przyszłość wiązał z Polską. Był doskonale znany w branży, zwracały na niego uwagę specjalistyczne pisma. Wydawało się, że...
Jakub Augustyn Maciejewski
Wśród atakujących Jerzego Miziołka, nowego dyrektora Muzeum Narodowego w Warszawie, znalazły się trzy grupy obywateli: postępowi aktywiści, polityczni cynicy i „pożyteczni idioci”. 29 kwietnia przed Muzeum Narodowym w Warszawie odbył się „bananowy protest” przeciwko rzekomej cenzurze, która miała zaistnieć w placówce. Z wystawy zdjęto prace Natalii Lach-Lachowicz (przedstawiającej się jako „Natalia LL”) oraz Katarzyny Kozyry, ukazujące kobietę w różnych odsłonach, w perwersyjny sposób jedzącą banana. Część lewicowych komentatorów ogłosiła, że jest to akt cenzury i zaproponowała niecodzienny bunt – jedzenie bananów przed Muzeum. Postępowi aktywiści Jeśli adwersarze Dobrej Zmiany twierdzą, że to jedynie niewinny banan, a instytucje kultury we współczesnej Polsce wprowadzają „...
Pożegnanie [3/6 gwiazdek] The Cranberries, IN THE END, BMG To już niestety koniec. Przed nami ostatni album święcącego triumfy w latach 90. zespołu The Cranberries. Gdy w zeszłym roku muzycy pracowali nad nowymi piosenkami, nadeszła dramatyczna wiadomość o śmierci wokalistki Dolores O’Riordan. Artystka zdążyła nagrać większość linii wokalnych, a zarejestrowany materiał trafia teraz w ręce fanów. „In the End” to zaledwie zarys kolejnej, wspaniałej płyty The Cranberries, która już nigdy nie powstanie. Mocny, ciepły głos O’Riordan śpiewającej refren przebojowego „Catch Me If You Can” szczególnie ściska za serce. W masce Dylana [4/6 gwiazdek] Kevin Morby, OH MY GOD, Dead Oceans Po zeszłorocznej płycie „City Hall”, będącej swoistą laurką dla Nowego Jorku, tytuł najnowszej płyty...
Marcin Wolski
Współczesna powieść sensacyjna (a jeszcze w większym stopniu film) cierpi na istotną dolegliwość, którą można nazwać rozbratem z prawdopodobieństwem. Dobry pomysł często nie wystarcza autorowi (a pewnie i jego agentowi) i zaczyna on potęgować zwroty akcji, nadzwyczajne zaskoczenia, mnożą się efekty specjalne, aż w którymś momencie tracimy możliwość identyfikacji z bohaterem, bo widać, że wciska nam się ewidentną bajkę. W tym kontekście fachura – John Grisham – ciągle okazuje się mistrzem, a jego „Wyspa Camino” jest czytadłem doskonałym. Brawurowo zawiązana akcja – piątka kryminalistów kradnie w sposób precyzyjny i naukowy rękopisy Scott Fitzgeralda, po czym wpada, gdyż jeden ze sprawców skaleczył się na miejscu skoku, pozostawiając swe DNA – nieoczekiwanie zwalnia. Mogliśmy spodziewać...
Niedawno ukazała się nowa, fascynująca powieść osadzona w dramatycznych wydarzeniach u zarania chrześcijaństwa autorstwa Janette Oke i Davisa Bunna. Historia ma kapitalne tło historyczne. Przeplatają się w niej postaci i wydarzenia znane z Ewangelii – ziemie Izraela, rzymska okupacja, czasy między ukrzyżowaniem Jezusa a Zesłaniem Ducha Świętego. Alban, rzymski setnik, doświadcza mocy Jezusa, gdy ten uzdrawia jego sługę. Choć nawet nie czuje się godny, by Jezus przyszedł do niego. Chce pozostać wiernym rzymskim dowódcą. Jego sytuacja komplikuje się, gdy dostaje zadanie, by stwierdzić, co się stało z ciałem Jezusa. Tu rozpoczyna się fascynująca przygoda zbierania relacji od żydowskich kapłanów, rzymskich żołnierzy i innych świadków. Jednocześnie bohater przeżywa przyszłe małżeństwo z...
Jacek Liziniewicz
Wycinanie drzew w Puszczy to mniej więcej tak jak burzenie Wawelu na sprzedaż cegieł – powiedział w 2010 roku January Weiner. Od tamtego czasu aktywiści ekologiczni nieustannie posługują się tą przenośnią. Puszcza, nasz Wawel, jest dziś tak samo łatwopalna jak inny obiekt z listy UNESCO – katedra Notre Dame. Czy tym razem ludzkość będzie mądra przed szkodą? Kwiecień był szczególnym miesiącem. Brak deszczu i silny wiatr sprawiły, że w polskich lasach znacznie wzrosło zagrożenie pożarowe. Tylko jednego dnia, 23 kwietnia, doszło do 363 pożarów lasów. Niestety, aż pięć z nich były to pożary duże, których wielkość przekraczała obszar 10 ha (14 boisk do piłki nożnej). Od początku roku (do 22 kwietnia włącznie) w lasach wszystkich własności wybuchło 2978 pożarów (prawie tyle, ile w całym roku...
Dni wolne od pracy, wyjazdy za miasto, spacery, pikniki. Nadchodzi czas majówek. Piękna pogoda, miłe towarzystwo i wygodny koc to podstawa, ale trzeba również zadbać o coś smacznego do przekąszenia. Długi weekend majowy przed nami. Mam nadzieję, że będziemy mogli cieszyć się piękną, słoneczną pogodą. A skoro maj, słońce i długi weekend, to i pikniki, i grille. Najlepiej postawić na coś lekkiego i naturalnego. I oczywiście unikać dań, które szybko się psują lub roztapiają. Swoistym must-have każdej majówki są wiosenne kanapki, obowiązkowo ze świeżymi warzywami. Warto jednak pamiętać, że lepiej zabrać składniki w osobnych pojemnikach i skomponować kanapki tuż przed konsumpcją. Nie będą „wymęczone” podróżą, a warzywa zapakowane w plastikowych pojemnikach zachowają świeżość i jędrność....
Na polskim rynku rośnie sprzedaż i spożycie dań gotowych. Ten nowy trend nie powinien jednak nikogo dziwić. Konsumenci szukają nowych rozwiązań, które pozwolą im zaoszczędzić czas, a jednocześnie w wygodnej i wartościowej formie wzbogacą codzienne menu. Coraz więcej oferowanych gotowych posiłków jest wyprodukowanych z wysokiej jakości składników, co sprawia, że są one nie tylko smaczne, ale również bardzo pożywne i pełnowartościowe. Czasy, kiedy prawie wszystkie posiłki jadano w domu, już dawno minęły. Zmiany cywilizacyjne, gospodarcze, społeczne wpłynęły w znaczący sposób na sposób odżywiania i nawyki żywieniowe. Coraz szybsze tempo życia powoduje, że Polacy, zwłaszcza ci z młodszego pokolenia, mają coraz mniej wolnego czasu, czego następstwem jest rezygnacja z codziennego...
Cyprian Kamil Norwid po śmierci Zygmunta Krasińskiego napisał, że stracił szlachetnie różniącego się przyjaciela. A potem dodał, że nie umiemy się pięknie różnić. Miał rację. Każdy może to zaobserwować. Weźmy na przykład fast foody. Odkąd w Polsce pojawiły się lokale z wielkim M, Polacy przesiadują w nich non stop. Mimo że konkurencyjna sieć z królem w nazwie wystartowała nieznacznie później, nie zdobyła takiej popularności. Dlaczego? Bo symbolem szybkiego jedzenia w naszym kraju stała się literka M. Podobnie jak symbolem luksusowych samochodów stały się te niemieckie. Niewielu jest takich, którzy wybierają samochody premium innych producentów. No, może wyjątkiem jest hybrydowy Lexus. Lecz na ulicach nie widujemy prawie wcale francuskiego DS-a, któremu poświęcam dzisiejszy tekst. Wrócę...
Robert Tekieli
PiS spełnił może 50 proc., może 60 proc. moich oczekiwań. Były momenty w ciągu ostatnich trzech lat, w których pod wpływem emocji postanawiałem nie głosować na to środowisko. Jednak gdy emocje znikały, rozum mówił: wybory może wygrać tylko POKO i nikt inny, poza PiSem. Atak na PiS jest w interesie jedynie PO, Brukseli, Rosji i Niemiec. Natomiast rządy PO to koniec Polski, którą znamy. To nieustanny atak na Kościół, to kolejne pokolenia wynarodowionych uczniów, niedouczonych, bezradnych. Sławomir Broniarz na antenie TOK FM stwierdził jasno, że jeśli nic nie zmieni się w polskiej szkole, to wyjdą z niej „legiony wyborców PiS”. Więc możemy sobie dośpiewać, jak będzie wyglądała szkoła pod rządami PO wspieranymi przez postkomunistyczny ZNP. Zatem wybór PiS na...
Piotr Lisiewicz
„Wysłano nim w kosmos psa Łajkę albo ulubiony portal prorosyjskich narodowców z Polski” – jeśli znają Państwo odpowiedź na taką zagadkę, możecie zabrać się do rozwiązywania dzisiejszej krzyżówki. Sporo dziś o prorosyjskich narodowcach, co chętnie przejęliby elektorat PiS, który chciałby szybszych i głębszych zmian (czyli na przykład niżej podpisanego). Ale nie w celu zrealizowania ich, lecz zagospodarowania tegoż elektoratu w interesie najjaskrawiej sprzecznym z polską racją stanu. Co nieco także o Tusku, co do Warszawy przyjechał i przez kluby „Gazety Polskiej” był goniony. Hasło krzyżówki sprzed tygodnia, czyli z okolicy 1 maja, to POGONIMY TARGOWICĘ, nagrody za tydzień. Za krzyżówkę sprzed dwóch tygodni, jeszcze z czasów strajku nauczycieli, z hasłem NAGANNE SPRAWOWANIE, nagrodę...

Pages