Minie miłość, gdy przyjdzie płacić

Felieton [A daj Pan spokój]

Rocznica, rocznica i już po rocznicy. Z Unią Europejską jest jak z Owsiakiem, 80 proc. wierzy, że dzięki Owsiakowi żyją dzieci, i tyle samo powtarza brednie, jak to Unia daje nam pieniądze. Jeden i drugi wskaźnik przygnębia, ale uczeni wiedzą, że tak właśnie działa manipulacja na gigantyczną skalę. Gdy się eksponuje pewne symbole i powtarza brednie podparte silnymi emocjami, to można wcisnąć człowiekowi każdy kit. Owsiak przykleja serduszka na inkubatorach i miliony są przekonane, że w szpitalach nie ma innego sprzętu. Prawda jest taka, że WOŚP nie ma promila udziału w wydatkach na służbę zdrowia i jeśliby rzeczywiście oprzeć polskie szpitale na łasce Owsiaka, to dopiero wtedy umieralibyśmy hurtowo. Unia daje tyle samo co Owsiak, czyli nic nie daje, tylko kupuje i sprzedaje. Wszelkie „dotacje” i programy UE opierają się na kredytach i inwestycjach, które nie przynoszą zysków i wymagają stałego dofinansowania. Najwięcej mamy w Polsce bruków i aquaparków ozdobionych
59%
pozostało do przeczytania: 41%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze