Bardzo polityczne paliwo. Czy będą tąpnięcia na rynku paliw?

Wzrost o połowę ceny ropy Brent na początku maja do niemal 75 dolarów za baryłkę w porównaniu z końcówką ubiegłego roku każe się zastanowić, czy paliwo to będzie dalej drożało, zwłaszcza w kontekście komplikującej się sytuacji geopolitycznej na świecie.

Na razie wydaje się, że czas taniej ropy, w okolicach 50 dolarów za baryłkę, jak pod koniec grudnia 2018 roku, jest już za nami. Co prawda eksperci nie przewidują gwałtownych wzrostów cen na tym rynku, jednak powrotu do 50 dolarów także nie będzie.

Amerykańskie sankcje, wojna domowa w Wenezueli
Maciej Reluga, główny ekonomista PKN Orlen, przypomina, że jeszcze na początku
[pozostało do przeczytania 84% tekstu]
Dostęp do artykułów: