Bardzo polityczne paliwo. Czy będą tąpnięcia na rynku paliw?

Wzrost o połowę ceny ropy Brent na początku maja do niemal 75 dolarów za baryłkę w porównaniu z końcówką ubiegłego roku każe się zastanowić, czy paliwo to będzie dalej drożało, zwłaszcza w kontekście komplikującej się sytuacji geopolitycznej na świecie.

Na razie wydaje się, że czas taniej ropy, w okolicach 50 dolarów za baryłkę, jak pod koniec grudnia 2018 roku, jest już za nami. Co prawda eksperci nie przewidują gwałtownych wzrostów cen na tym rynku, jednak powrotu do 50 dolarów także nie będzie.

Amerykańskie sankcje, wojna domowa w Wenezueli
Maciej Reluga, główny ekonomista PKN Orlen, przypomina, że jeszcze na początku października ubiegłego roku ropa kosztowała ponad 86 dolarów za baryłkę, a do 28 grudnia jej cena spadła o 36 dolarów (była to wówczas jej najniższa cena od września 2017 roku). – Powodem były czynniki geopolityczne, niezwiązane ani z regulacją IMO [nakazującą obniżenie od 2020 roku związków siarki do 0,5 proc. z dotąd dopuszczalnego 3,5 proc. w paliwie stosowanym do napędu statków – przyp. M.P.], ani z fundamentami rynku ropy – mówi ekonomista.
Jednak od końca ubiegłego roku ropa naftowa ponownie zaczęła drożeć na rynkach światowych. Zmieniła się sytuacja geopolityczna na świecie. W pierwszych czterech miesiącach tego roku kartel państw OPEC wprowadził cięcia w wydobyciu tego surowca. Z kolei USA nałożyły sankcje na jego eksport z Iranu i Wenezueli, a wojna domowa w Libii spowodowała znaczące ograniczenie eksportu ropy. Jeszcze gorzej wygląda sytuacja w Wenezueli targanej wojną domową między zwolennikami popieranego przez Rosję prezydenta Nicolasa Maduro a wspieranego przez Zachód szefa parlamentu Juana Guaido. Jak poinformował portal e-petrol.pl, wskutek hiperinflacji i postępującej zapaści gospodarczej kraj ten – z największymi rezerwami ropy na świecie – po raz pierwszy od pięciu lat został zmuszony do importu tego surowca – z Nigerii. Według Bloomberga jego wydobycie w...
[pozostało do przeczytania 65% tekstu]
Dostęp do artykułów: