Kolos na glinianych nogach. Kryzys w Gazpromie

Budowa Nord Stream 2 opóźnia się, a LNG zagraża na europejskim rynku. W kraju rośnie w siłę konkurencyjny Novatek, zaś korupcyjne skandale wstrząsają władzami koncernu. Nieciekawie wygląda przyszłość Gazpromu. I widać, że na Kremlu dojrzewa myśl, aby gazową dojną krowę zarżnąć, bo zbyt mało mleka daje.

Ostatnie miesiące przyniosły dwie rewolucyjne zmiany w „doktrynie Gazpromu”. Po pierwsze, rosyjski koncern już nie twierdzi tak stanowczo, że zdąży oddać do użytku Nord Stream 2 w planowanym terminie (do końca 2019 roku). Po drugie – i zapewne ważniejsze – Gazprom, po wielu latach ignorowania tego rywala, wreszcie przyznał, że LNG może zagrozić jego pozycji na
[pozostało do przeczytania 93% tekstu]
Dostęp do artykułów: