UE tworzy superbazę danych o nas

Odcisk palca, zdjęcie biometryczne, data urodzenia, cechy szczególne, imiona rodziców, a nawet numery seryjne naszych dokumentów – m.in. takie informacje znajdą się w gigantycznej bazie danych, którą stworzy Unia Europejska. Projekt ma pomóc służbom poszczególnych państw na sprawniejszą identyfikację osób przyjeżdżających na ich teren.

Kilkanaście dni temu Parlament Europejski przegłosował stworzenie centralnej bazy danych wszystkich obywateli Unii Europejskiej. Common Identity Repository (CIR), bo tak nazwano ten projekt, ma zapewnić urzędnikom dostęp do zweryfikowanej tożsamości dowolnego mieszkańca UE po zeskanowaniu odcisku palca lub wpisaniu numeru seryjnego dowodu osobistego.

Warto tu zaznaczyć, że dane gromadzone na temat obywateli państw trzecich są obecnie rozproszone w różnych systemach centralnych, natomiast CIR sprawi, że służby poszczególnych państw będą mogły znaleźć te informacje w jednym miejscu. „Interoperacyjność zapewni szybszy, bardziej systematyczny i pełniejszy dostęp do systemów informacyjnych UE dla służb pracujących w terenie: funkcjonariuszy policji, straży granicznej, urzędników ds. migracji i pracowników konsulatu. Dzięki nowemu systemowi będą oni mogli lepiej wykonywać swoją pracę” – przekazał sprawozdawca projektu CIR europoseł Jeroen Lenaers.

Jednak nie zapominajmy, że każde ograniczenie swobód argumentowane jest względami bezpieczeństwa. Według szacunków w CIR znajdą się informacje na temat pół miliarda osób.

Co ciekawe, ta gigantyczna baza danych to tylko kawałek większego planu kontroli społeczeństwa, przygotowanego przez UE. Niedługo mają zostać przedstawione informacje na temat programu PROTECT, nad którym pracują również polscy inżynierowie. Będzie to rewolucja, jeśli chodzi o odprawy celne. Ze szczątkowych informacji wynika, że system będzie zakładał budowę biometrycznych korytarzy naszpikowanych różnymi sensorami. Początkowo mają to być odciski palców i...
[pozostało do przeczytania 7% tekstu]
Dostęp do artykułów: