Polak w arabskim więzieniu. Wyrok po 5 sekundach: dożywocie

Artur Ligęska zamierzał odpocząć od problemów. Wybrał się w długą podróż do Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Po kilku miesiącach chciał wracać, ale nie pozwolono mu wyjechać. Trafił do aresztu, usłyszał zarzuty związane z narkotykami, zapadł surowy wyrok. „Po pięciu sekundach usłyszałem wyłącznie dwa słowa: Artur, dożywocie” – opowiadał Polak, który nadal przebywa w arabskim więzieniu. I zapewnia o swojej niewinności.

Na portalach społecznościowych można znaleźć stare wpisy na profilu Artura Ligęski, który działał w fitnessie i otworzył sieć klubów na Podkarpaciu. Wtedy był człowiekiem pełnym zapału. Wcześniej zdobywał doświadczenie w Stanach Zjednoczonych, ale przyszłość wiązał z Polską. Był doskonale znany w branży, zwracały na niego uwagę specjalistyczne pisma. Wydawało się, że jest skazany na sukces...

Jednak dwa lata temu sytuacja uległa drastycznej zmianie. „Zawaliło mi się życie: zdrowie, związek, brutalnie odebrano mi firmę, próbowano niszczyć dorobek” – wspominał. Ligęska postanowił odpocząć. Z dala od źródła problemów. Jako cel podróży, która miała pomóc w nabraniu sił i dystansu, wybrał Zjednoczone Emiraty Arabskie. W październiku 2017 roku trafił do Dubaju. Początkowo czuł się tam bardzo dobrze, odetchnął i – jak sam przyznał – odzyskiwał wiarę w siebie. Niestety, to były dobre złego początki. Po kilkumiesięcznym pobycie na Bliskim Wschodzie Ligęska uznał, że czas wracać do Europy, spakował walizki, kupił bilet i 1 kwietnia zeszłego roku pojechał na lotnisko w Dubaju. Wtedy się zaczęło...

Nie pozwolono mu wsiąść na pokład samolotu, a jeden z funkcjonariuszy rzekomo stwierdził: „Wróć do domu i zastanów się”. Polak nie miał wyboru, choć zapewnia, że nie wiedział, o co chodzi. Tego samego dnia wieczorem zatrzymała go policja. Postawiono mu zarzuty dotyczące przestępstw narkotykowych, choć nie zostały precyzyjnie określone. Przyznał jednak, że podpisał jakieś dokumenty, których nie rozumiał, bo były...
[pozostało do przeczytania 61% tekstu]
Dostęp do artykułów: