Nr 27 z 3 lipca 2019

Tomasz Sakiewicz
Po wyborach do europarlamentu PiS może mieć wrażenie, że wszystko jest już wygrane i zdobycie bezwzględnej większości to tylko formalność. Rzeczywiście obydwie opozycyjne grupy, Koalicja Europejska i Konfederacja, zostały rozgromione i trwa proces ich rozpadu. Sondaże niemal do ostatniej chwili nie pokazywały takiego wyniku, a klęska Konfederacji nastąpiła już po pierwszych wynikach exit poll. Wystarczy sobie wyobrazić, jak wyglądałby wynik PiS-u, gdyby Konfederacja zdobyła 3–4 proc. więcej głosów. Formacja Jarosława Kaczyńskiego tylko nieznacznie pokonałaby Koalicję Europejską, a po prawej stronie miałaby groźnego rywala, który po sukcesie uruchomiłby efekt lawiny. I choć dzisiaj zwycięstwo Prawa i Sprawiedliwości wydaje się bezapelacyjne, inny scenariusz był o włos. Trzeba o tym...
Piotr Lisiewicz
U totalnej opozycji pojawiła się koncepcja, by dla odmiany nie obrażać elektoratu PiS! Taki poszedł u nich rozkaz. Wiecie co to oznacza? Że teraz my możemy ich obrażać do woli! Jak to może wyglądać? Przyjeżdża taki komuch z Koalicji Europejskiej swoją limuzyną na wieś i mówi: „Wyborcy PiS, kocham was”. Na co my: „Wynocha, bolszewicka mendo, bo spuścimy psa”. A wtedy on, zgodnie z przekazem dnia: „Bardzo doceniam waszą konstruktywną krytykę, jakże trafnie wskazującą nasze błędy i niedoskonałości. Szczera rozmowa na ten temat jest dla mnie wielką wartością”. Na to my: „To weź się powieś”. On: „To nie takie proste, najpierw chciałbym naprawić popełnione przeze mnie błędy”. Itd., itp. Śmiechu może z tego dialogu społecznego co nie miara. No i totalna opozycja dowiodła znów, że sama nic...
Jacek Liziniewicz
W Polsce przygrzało, a my po raz kolejny zadajemy sobie pytanie, czy padnie temperaturowy rekord Polski z 1921 roku z Prószkowa na Opolszczyźnie. Napędzani temperaturą i słońcem aktywiści natychmiast też ruszyli w lud przekonywać, że Ziemia stoi na krawędzi. To już trzecia dekada tej histerii. Mówi się, że 23 czerwca 1988 roku stał się dniem, w którym w ludzkości dokonał się przełom, jeśli chodzi o postrzeganie kwestii klimatu. Początek astronomicznego lata w Waszyngtonie był wyjątkowo upalny, a temperatura dochodziła do 37 stopni. Jak relacjonuje Naomi Klein, tego dnia w Kongresie w sali pełnej spoconych ustawodawców, którzy cierpieli dodatkowo z powodu niedziałającej klimatyzacji, James Hansen powiedział, że „z 99-procentową pewnością” wierzy w „tendencję do ocieplenia”...
Piotr Lisiewicz
Śmierć 9-miesięcznej Blanki z Olecka, która była katowana i gwałcona tak, że miała serce przebite żebrem, wstrząsnęła całą Polską. Do niewyobrażalnej zbrodni doszło trzy miesiące po tym, jak sąd, wbrew zdrowemu rozsądkowi, przywrócił prawa rodzicielskie biologicznym rodzicom dziewczynki. –  Po takim wstrząsie zaczynają się rozmowy o zmianie przepisów prawa. Ale w tej sprawie najgorszy problem nie polega na przepisach, tylko na ludziach – urzędnikach zwanych sędziami. Przez lata bezkarnych, nawet jeśli dawno powinni być usunięci z zawodu – mówi mecenas Jacek Bąbka, prezes Fundacji Badań nad Prawem. O tym, że stan polskich sądów rodzinnych pozostawia wiele do życzenia, wiadomo od zawsze. Niedawno głośno było o zupełnie skandalicznych przypadkach odbierania dzieci rodzicom z powodu...
Mam dwie bardzo dobre prognozy i zacznę od meteorologicznej, chociaż w chwili publikacji felietonu będzie to rzecz nieaktualna. Kończą się upały, czyli naturalnym porządkiem rzeczy od pierwszych dni lipca zaczną się narzekania na chłodne lato i popsute urlopy. Przewidywalne? Jak najbardziej, ale są rzeczy jeszcze bardziej oczywiste, które odnoszą się do drugiej prognozy, tym razem politycznej. POKO, chyba tak to się teraz nazywa, przedstawiło swój sztab wyborczy na jesienną batalię. W skład wchodzą: junak Brejza, towarzyszka Nowacka, towarzyszka Kidawa-Błońska i przedstawiciel ludu Karnowski z Sopotu. Co w tym oczywistego? Finał, rzecz jasna! Nie ma takiej siły, żeby te konie pociągnęły jakikolwiek zaprzęg. Spodziewać się należy tego, co zawsze, programem POKO będzie deliberowanie o...
Jacek Liziniewicz
Wielokrotnie mówiłem, że sprawy ekologii to mocna karta opozycji. PO i spółka zdołała wtłoczyć ludziom do głów, że to PiS i prawica kojarzy się z wycinaniem drzew i smogiem. Oczywiście w czasach, gdy rządziła PO, partia ta podejmowała takie same działania jak dziś podejmuje PiS. Ostatnio natknąłem się na fragment książki Naomi Klein, w którym opisuje ona szczyt klimatyczny ONZ organizowany przez PO na Stadionie Narodowym. „(…) stojący na głowie świat osiągnął nowy poziom absurdu w listopadzie 2013 roku podczas dorocznego szczytu klimatycznego ONZ zwołanego tym razem w Warszawie. Sponsorami tego zgromadzenia były rozmaite kompanie paliwowe, w tym wielkie przedsiębiorstwo górnictwa węgla brunatnego. Jednocześnie polskie władze gościły »Szczyt Węgla i Klimatu«, na...
Grzegorz Wierzchołowski
W tym samym czasie, gdy rosyjscy hakerzy zaatakowali stronę Niezalezna.pl i kilka innych polskich stron, przeprowadzono identyczną akcję w państwach bałtyckich. Jak sprawdziła „GP” – ofiarą wymierzonej w Amerykę i jej sojuszników cybernapaści Moskwy padły znane portale informacyjne czytane na Litwie, Łotwie i w Estonii. Akcję przeprowadzono niezwykle profesjonalnie, a ślady prowadzące do sprawców zatarto. W nocy z 20 na 21 czerwca hakerzy podmienili znajdujące się na Niezalezna.pl oraz kilku innych polskich stronach artykuły, umieszczając w ich miejsce fałszywe komunikaty. Zawierały one w tytule frazę „PILNE! Informacja”, a następnie informowały o rzekomej ewakuacji związanej z trwającymi ćwiczeniami wojskowymi „Dragon-19”. „Cały epizod praktyczny manewrów potrwa 5 dni, w ciągu których...
Tadeusz Płużański
Jeśli w ogóle mówić o pogromie kieleckim (4 lipca 1946 roku), to jako o pogromie sprowokowanym nie przez Polaków, lecz przez komunistyczne władze – władze narzucone nam siłą przez Sowietów, władze nielegalne, bo nigdy przez Polaków nie wybrane. Dlatego najlepszym określeniem byłaby – zamiast pogromu – prowokacja. Prowokacja kielecka. Dlaczego tak? Jest na to wiele dowodów. Jeden znajdujemy w aktach sądowych rtm. Witolda Pileckiego. To obszerna informacja, zatytułowana „Tragedia kielecka”, autorstwa Tadeusza Szturm de Sztrema, działacza PPS WRN. Grupa Pileckiego dzięki kurierom, przekazała ją do sztabu gen. Andersa we Włoszech. O „pogromie” czytamy m.in.: „Inicjatywa wyszła od czynników rządowych, które po faktycznym przegraniu referendum [3 razy tak] stworzyły w ten sposób pretekst do...
Wojciech Mucha
W ubiegłym roku w okolicach 1 sierpnia producent napoju energetycznego „Black” w swojej kampanii marketingowej odwoływał się do Powstania Warszawskiego. Pod koniec lipca pojawiły się sponsorowane przez niego teksty w „New York Timesie”, a w sieci wyemitowano film, na którym bokser Mike Tyson, twarz napoju „Black”, opowiadał o Powstaniu. Pisaliśmy o tym w „Gazecie Polskiej”, zaznaczając, że Tyson to dziś w zasadzie słup ogłoszeniowy i że do sprawy nie trzeba przykładać szczególnej wagi, a jeśli ktoś dzięki niemu dowie się czegoś o polskiej historii, to i tak dobrze. Dziś choć co prawda do 75. rocznicy Powstania pozostał jeszcze niecały miesiąc, jednak za sprawą Tysona przez Polskę już przetoczyła się zawierucha. Oto bokser-emeryt znów pojawił się w Polsce przy okazji kolejnej kampanii...
Piotr Nisztor
Ministerstwo Obrony Narodowej i armia już wkrótce mają korzystać do komunikacji z własnej szyfrowanej aplikacji na smartfony. W planach jest wprowadzenie jej do całej administracji rządowej – ustaliła „Gazeta Polska”.   Polska armia już niedługo będzie miała oddziały cyberżołnierzy. Ich stworzenie to jeden z priorytetów Mariusza Błaszczaka, ministra obrony narodowej. Koncepcję funkcjonowania cyberjednostek – wojsk obrony cyberprzestrzeni – przygotował gen. Karol Molenda, dyrektor Narodowego Centrum Bezpieczeństwa Cyberprzestrzeni (NCBC). Ich budżet ma opiewać na przynajmniej 3 mld zł. W planach jest zatrudnienie wojskowych hakerów, zakup najnowocześniejszego sprzętu oraz opracowanie własnych, unikatowych technologii. Z ustaleń „Gazety Polskiej” wynika, że jednym z założeń jest...
Dorota Kania
Nowy, „wiarygodny świadek” mediów sprzyjających totalnej opozycji – biznesmen Marek Falenta ma bardzo pokaźną kartotekę kryminalną: jest skazanym, oskarżonym i podejrzanym. W ostatnim czasie znów zrobiło się o nim głośno za sprawą listów, które wysłał do najważniejszych osób w państwie. Opisywał w nich sytuacje, które nigdy nie miały miejsca, co łatwo sprawdzić, a mimo to część mediów podjęła wyreżyserowaną przez Falentę grę. O Marku Falencie zrobiło się głośno w 2014 roku w związku ze słynną aferą podsłuchową, której pokłosiem były liczne dymisje w rządzie PO-PSL. Nagrane rozmowy polityków i biznesmenów pokazały faktyczny obraz władzy i jej rozliczne interesy. Skazany Marek Falenta po raz pierwszy został prawomocnie skazany w 2008 roku przez Sąd Rejonowy w Legnicy. Prokuratura...
Tylko wtedy, gdy w regionach będzie jednolitość podatkowa i jednolita administracja zespolona, jest szansa na rozwój taki, jaki mamy obecnie – mówi Paweł Szefernaker sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji, pełnomocnik rządu ds. współpracy z samorządem terytorialnym. Rozmawia Grzegorz Wszołek. Panie ministrze, kampania wyborcza do Sejmu i Senatu trwa od ogłoszenia wyników wyborów do europarlamentu. W wakacje politycy nie zamierzają tylko wypoczywać. Jak będzie wyglądała walka o głosy z partiami opozycyjnymi? Od razu po eurowyborach rozpoczęliśmy pracę nad kampanią do parlamentu. Aktywnie działa sztab wyborczy, w najbliższy weekend odbędzie się konwencja programowa w Katowicach. W tym roku, jak zapowiedział Jarosław Kaczyński, wakacji dla polityków PiS nie...
To musiało się zdarzyć, choć nie wszystko wygląda tak, jakby się na pierwszy rzut oka mogło wydawać. Mówię o nagłym ataku homopolityki na polską zwyczajność. To nie fanaberia i przypadek. Starannie zaplanowana akcja przyspieszyła, bowiem Polska ciągle jest ością w gardle „światowego postępu”, wylęgającego się – od 1968 roku – w Europie Zachodniej i na Wschodnim Wybrzeżu Stanów Zjednoczonych. Z czasem ludzie i pieniądze projektujący przemiany społeczne opanowali wiele innych miejsc, a punktami centralnymi nowego kultu stały się Hollywood i Bruksela. Tyle uwag generalnych, warto jednak pamiętać, że zarówno miliarderzy promujący „nowy porządek rzeczy”, jak i główni ideolodzy tej manipulacji pozostają w cieniu. Na froncie ataku na „starą kulturę” stoją postacie takie jak George Soros czy...
Jerzy Targalski
W obozie rosyjskim zamieszanie. Oto pojawili się krytycy Konfederacji, zarzucający jej tchórzostwo, kunktatorstwo i zbyt małą ilość szurów w jej szeregach. Maciej Maciak, właściciel Rosyjskiego Głosu z Włocławka, zmiażdżył Konfederację za brak pryncypialnego klasowego stanowiska. Przywódcy Konfederacji „mają bardzo dużo brudu za paznokciami, dziwnie walczyli, nie złożyli protestu wyborczego”, a na domiar złego Konfederaci „nie rzucili się na takich Gadowskich”, którzy mówili o możliwości sojuszu z PiS. „Tępe głowy w Konfederacji” powinny przyjąć wszystkich szurów, gdyż jeden Czerniak to za mało. Należało, zdaniem Maciaka, otworzyć się na turbosłowian, żyjącego w lesie panslawistę Kudlińskiego (Partia Słowian), Olszańskiego vel Jabłonowskiego z trzódką oraz Zagórskego z Pawelą, którą...
Dawid Wildstein
Źle się dzieje, gdy mesjasz się zepsuje. Zwłaszcza że często pierwsze usterki są niezauważalne. Przez co jego upadek tym bardziej zaskakuje biednych wyznawców. Tak było i tym razem. Jednego dnia był królem Brukseli, władcą tej mitycznej i ukrytej za mgłami krainy Salonów Europejskich, na kolejnych okładkach powracał na białym koniu. Był tuż, tuż, niby tak odległy, a do dotknięcia. Nieobecny, ale czule opiekujący się swoimi wyznawcami. I nagle koniec. Nawet ciężko ocenić, kiedy dokładnie to się stało. Czy to kolejne spadające rankingi zaufania? Przegrane eurowybory? Czy publiczne drwiny bóstw z Brukseli czy Berlina w stosunku do niego? Jedno jest jasne. To, co jest najbardziej wstrząsające w przesłuchaniu Tuska przed komisją do spraw VAT, to nie słowa byłego premiera. Było...
Tomasz Terlikowski
Otwarcie furtki na zachowania niemoralne czy wprost złe zawsze prowadzi do eskalacji zła, do przekraczania kolejnych barier. Tak w wielkim skrócie podsumować można argument z „równi pochyłej”. I choć mam świadomość, że jest on intelektualnie dość słaby, to niestety w praktyce życia – o czym pisałem wielokrotnie – jest to jeden z najlepiej potwierdzonych argumentów w debacie bioetycznej. Niedawny wyrok w Wielkiej Brytanii, gdzie sąd nakazał przeprowadzenie aborcji u niepełnosprawnej umysłowo kobiety, która chciała mieć dziecko, której matka chciała, by dziecko się urodziło, i której opiekunka socjalna sugerowała, że dziecko powinno się narodzić – jest tego znakomitym potwierdzeniem. Tam, gdzie aborcja staje się najwyższym prawem, przysługującym każdej kobiecie, która wyrazi takie...
Jan Pospieszalski
Skandal, jakim jest wyrzucenie przez koncern IKEA pracownika tylko dlatego, że odciął się od afirmacji subkultury LGBT (na korporacyjnym forum cytował, co Biblia mówi o homoseksualizmie), jest szeroko komentowany, dlatego zwrócę uwagę na jeden tylko aspekt. Rewolucja obyczajowa w Szwecji przybrała wyjątkowo radykalny charakter. Od lat 70. aborcja jest dozwolona na żądanie. Kolejne pokolenia poddawane są agresywnej, wyzutej z moralności edukacji seksualnej. Szwecja jako jedna z pierwszych uznała związki jednopłciowe i przyznała im prawo do adopcji dzieci. Kościół też od dekady błogosławi tzw. gejowskie „małżeństwa”. Ale sprawa pana Tomasza jest czymś więcej. To przykład narzucenia na podbitych rynkach szaleństw, jakie stały się częścią społecznego i prawnego porządku w Szwecji...
Jakie realne pole manewru politycznego ma opozycja? Co zrobi PSL? Czy Donald Tusk stanowi wartość dodaną dla opozycji? – PiS wygra te wybory. Niezależnie od tego, czy będzie jedna wielka lista opozycyjna. PiS wygra i bardziej zasadne jest pytanie, czy po wyborach nie będzie to czasem większość konstytucyjna. Do października teoretycznie może się jeszcze wiele zdarzyć, ale żadne afery bądź aferki, żaden planowany film Vegi nie są w stanie PiS-owi zagrozić – mówi Eugeniusz Kłopotek, poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego. Ten smutny dla totalnej opozycji stan nastrojów wydaje się jak najbardziej uzasadniony. Poseł Kłopotek w swej diagnozie zapomniał co prawda dodać, że główną przyczyną wygranej PiS w wyborach do Parlamentu Europejskiego jest fakt, że Zjednoczona Prawica po prostu dobrze...
Joanna Lichocka
Kolejne sondaże przynoszą bardzo miłe wyniki dla obozu Prawa i Sprawiedliwości. Rankingi zaufania i poparcia dla partii politycznych jednoznacznie pokazują przewagę bloku kierowanego przez Jarosława Kaczyńskiego. Dzieje się tak mimo nieustającego jazgotu postkomuny – Polacy stali się wyjątkowo odporni na propagandę serwowaną im przez „Gazetę Wyborczą”, TVN i media niemieckich wydawnictw. Wyborcy po prostu widzą efekty rządów obozu Zjednoczonej Prawicy jako zdecydowanie korzystniejsze niż to, co mogli obserwować w wyniku jakichkolwiek poprzednich rządów. Widzą też fikcję zarzutów totalnej opozycji – nikt nie ogranicza ich wolności, przeciwnie, poprawa sytuacji finansowej polskich rodzin to dla wielu Polaków przywrócenie godności i właśnie poczucia wolności.   Piszę ten tekst nad...
Zakończone przed kilkoma dniami manewry pod kryptonimem „Dragon-19” były największym przedsięwzięciem szkoleniowym Sił Zbrojnych RP w tym roku. Równolegle trwały także inne ćwiczenia o nie mniej strategicznym charakterze, w czasie których polscy żołnierze współpracowali na wielu teatrach działań ze swoimi odpowiednikami z państw NATO. Manewry „Dragon-19” zakończyła uroczysta zbiórka z udziałem Zwierzchnika SZ RP, prezydenta Andrzeja Dudy, i szefa MON Mariusza Błaszczaka. Na terenie Ośrodka Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych w Orzyszu podsumowano przebieg manewrów, które przez 10 dni skupiły na polskich poligonach ponad 18 tys. wojskowych oraz 2500 jednostek sprzętu i uzbrojenia. W czasie ćwiczeń prowadzona była certyfikacja dowództwa brygady VJTF, czyli sił natychmiastowego...
Po kuriozalnym wyroku na temat prawa, które już w Polsce nie obowiązuje, przyszła opinia rzecznika TSUE na temat nowej KRS i Izby Dyscyplinarnej. Orzeczenie samego Trybunału ma zapaść po wakacjach i zapewne znowu będzie prezentem dla opozycji, tuż przed kolejnymi wyborami. Według wydanej 27 czerwca opinii rzecznika TSUE, Jewgenija Tanczewa, „Izba Dyscyplinarna polskiego Sądu Najwyższego nie spełnia wymogów niezawisłości sędziowskiej w rozumieniu prawa Unii w świetle roli, jaką organy ustawodawcze odgrywają przy wyborze 15 sędziów będących członkami Krajowej Rady Sądownictwa (KRS), oraz roli, jaką ten organ odgrywa przy przeprowadzaniu naboru sędziów, którzy mogą zostać powołani przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej do Izby Dyscyplinarnej”. Dotychczasowa praktyka pokazuje, że...
Tomasz Mysłek
Najnowsze newsy i nie tylko z obszaru Unii Europejskiej   Negocjacje z Macedonią i Albanią odłożone Władze UE odłożyły do października decyzję o rozpoczęciu akcesyjnych negocjacji z Macedonią i Albanią. Tak zdecydowali ministrowie państw UE po wielogodzinnych negocjacjach. Grupie kilkunastu rządów, w tym Polski, zależało na szybkim rozpoczęciu tych rokowań, ale rządy Francji, Holandii i Niemiec przeforsowały ww. decyzję uznając, że w obu kandydujących krajach konieczne są dalsze reformy i zmiany prawa.   Nie chcą ponownych negocjacji Szef zespołu negocjacyjnego UE ds. brexitu Michel Barnier odrzucił nadzieje Brytyjczyków, że nowy brytyjski premier mógłby renegocjować warunki wystąpienia jego kraju z Unii, uzgodnione w styczniu bieżącego roku. Barnier podkreślił, że...
Antoni Rybczyński
Kryzys polityczny w Gruzji ma dwa kluczowe aspekty. Jeden to oczywiście społeczny wybuch przeciwko rządom Gruzińskiego Marzenia i oligarchy Bidziny Iwaniszwilego. Jest też drugi – ta destabilizacja jest na rękę Rosji. Wiele wskazuje na to, że kryzys sprowokowała sama Moskwa, wykorzystując brak czujności paru miejscowych polityków. Falę wystąpień sprowokowała wizyta rosyjskiej delegacji w Tbilisi związana z organizacją w gruzińskim parlamencie obrad Zgromadzenia Parlamentarnego Państw Prawosławnych. 20 czerwca stojący na czele tego ciała rosyjski deputowany Siergiej Gawriłow zajął miejsce przewodniczącego parlamentu Gruzji, aby poprowadzić obrady. Wywołało to gwałtowną reakcję polityków opozycji – Gawriłow nie tylko że jest przedstawicielem państwa okupującego faktycznie 20 proc....
Wiadomości z kraju wiecznej szczęśliwości, czyli cotygodniowy przegląd ciekawostek z Federacji Rosyjskiej. Od Kaliningradu pod chińską granicę. Od Moskwy do wiosek na Przywołżu. BHP przede wszystkim! Mieszkaniec miejscowości Elban w Kraju Chabarowskim przez dwa lata żył z metalowym wkrętem w głowie. Wbił go tam sobie w trakcie remontu. Będąc jednak człowiekiem obeznanym z zasadami higieny, nie zapomniał posmarować miejsca wokół ciała obcego „zielonką”, czyli rosyjskim odpowiednikiem jodyny. W szpitalu zjawił się dopiero po dwóch latach, kiedy zauważył, że pogorszył mu się nieco słuch. I tak to jest, kiedy zaniedbuje się przepisy BHP. Trzeba było wraz z jodyną używać regularnie smaru, albo chociaż WD 40... Żeby wkręt nie rdzewiał.   Dla każdego coś słodkiego To się musiało stać...
Antoni Rybczyński
Rozmowa Władimira Putina z Donaldem Trumpem niewiele wniosła do relacji USA z Rosją. Jeśli już, to potwierdziła tylko, że pomiędzy Moskwą a Waszyngtonem jest źle, a będzie tylko gorzej. I to nie jest kwestia złej czy dobrej woli Trumpa. Po prostu cele USA i Rosji są sprzeczne w tak wielu ważnych międzynarodowych problemach, że obiektywnie rzecz biorąc, deeskalacja na linii Waszyngton–Moskwa jest po prostu niemożliwa. Jeśli wydarzeniem jest sam fakt spotkania przywódców, ich zwykłej, krótkiej rozmowy bez żadnych ustaleń i umów, to świadczy to tylko o tym, jak złe są relacje między USA a Rosją. Tak było ze spotkaniem Władimira Putina z Donaldem Trumpem w kuluarach szczytu G-20 w japońskiej Osace. Wielce znaczący jest już fakt, że przed Osaką amerykańskie media mówiły niemal wyłącznie o...
Ryszard Czarnecki
Dobry znajomy został wykładowcą na jednej z brytyjskich uczelni. Jak tylko dopełnił wszelkich formalności, dostał identyfikator umożliwiający mu wstęp do budynku. Mógł sobie wybrać do niego kolor tasiemki, było ich parę, w tym oczywiście… tęczowy. Na uczelni poza toaletami dla mężczyzn i kobiet są też te dla trzeciej płci. Po przyjściu z pracy może sobie włączyć telewizję i na otwartym kanale obejrzeć bajkę dla dzieci, w której para gejów oraz książę w koronie wraz z adoptowaną 10-letnią dziewczynką biorą udział w wyścigu… Nie dziwię się, że mój znajomy wykładowca pisze do mnie: „Polityczna poprawność przepoczwarza się w szaleństwo”. W Polsce kolejna tzw. parada równości, mocno ochraniana przez policję, bo entuzjazm obywateli nie zna granic – pomaszerowała tym razem w Rzeszowie. Ponoć...
Niewiele jest rzeczy istotniejszych – jeśli chodzi o kwestie gospodarcze – niż zamówienia publiczne. Powód jest banalnie prosty – to rynek wart ponad 200 mld złotych rocznie. Te pieniądze mogą i powinny posłużyć polskiej gospodarce do wejścia na wyższy stopień rozwoju. Do tego zaś potrzebne nam są innowacyjne, nowoczesne przedsiębiorstwa, miejsca pracy o dużej produktywności i wysoka wartość dodana powstająca w naszym kraju. Tworzona w polskich firmach z polskim kapitałem, a nie przez zagraniczne koncerny, dla których jesteśmy tylko przystankiem na mapie globalnego łańcucha produkcji i dystrybucji. Póki co jednak, znaczna część pieniędzy, jakie wydajemy poprzez system zamówień publicznych, wędruje na zachód Europy, pompując i tak już utuczone firmy z dużo bogatszych państw Starego...
Maciej Pawlak
Na terenie Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni odbyła się druga edycja forum gospodarczego, podczas którego debatowano m.in. nad obecnymi warunkami rozwoju i przyszłością przemysłu oraz nowymi technologiami. Jak zaplanowali to organizatorzy II Forum Wizja Rozwoju, Fundacja Wizja Rozwoju, w programie wydarzenia znalazło się 100 debat, upamiętniających stulecie odzyskania niepodległości, z udziałem około 500 ekspertów. W przemówieniu wygłoszonym podczas inauguracji gdyńskiego Forum premier Mateusz Morawiecki stwierdził: „Forum, wizja i rozwój będą wytaczać kolejne kierunki, będą azymutem zmian w naszej ojczyźnie. Potrzebujemy forum jako miejsca spotkań, dyskusji i wymiany poglądów, takiego jak to, które dzisiaj otwieramy. Potrzebujemy wizji, by osiągnąć z pozoru nierealne cele w ciągu...
Agencja Rozwoju Przemysłu S.A. powołała spółkę ARP Leasing sp. z. o. o. Jej celem jest wspieranie przedsiębiorców w zakresie finansowania maszyn, urządzeń, czy linii technologicznych. Ofertę spółki zaprezentowali przedstawiciele ARP  podczas gdyńskiego Forum Wizji Rozwoju. Spółka ARP Leasing sp. z. o. o. będzie oferować firmom usługi leasingowe typu asset finance dostosowane do potrzeb przedsiębiorców, którzy często potrzebują wsparcia na zakup specjalistycznego sprzętu, niezbędnego do dalszego rozwoju. – W ostatnich latach leasing stał się popularną alternatywą finansowania inwestycji, zwłaszcza w sektorze MSP. W strategii Agencji Rozwoju Przemysłu wsparcie tego sektora stanowi bardzo ważny element, dlatego postanowiliśmy uzupełnić ofertę finasowania małych i średnich...
Od wielu lat Polska zmaga się z problemem strukturalnego niedoboru mieszkań. Według rządowych założeń do 2030 r. liczba mieszkań przypadająca na 1000 osób powinna osiągnąć wysokość zbliżoną do aktualnej średniej Unii Europejskiej. Oznacza to wzrost tego wskaźnika z poziomu 363 do 435 lokali na 1000 mieszkańców.     Aby zrealizować zakładany cel, uwzględniając konieczność wycofania części zasobów mieszkaniowych z eksploatacji, trzeba do 2030 r. wybudować zarówno na zasadach rynkowych, jak i z pomocą państwa, ok. 2,5 mln mieszkań. O tym, czy programy rządowe mogą zaspokoić potrzeby mieszkaniowe Polaków, rozmawiano w Gdyni podczas debaty „Czy programy Mieszkanie Plus, Mieszkanie na Start zdynamizują polski rynek mieszkaniowy?" podczas zakończonego w ubiegłym tygodniu Forum Wizja...
Na temat funkcjonowania w praktyce systemu finansowania produkcji filmów w Polsce, zwłaszcza dokumentalnych, dyskutowano w Gdyni podczas jednej z debat w ramach II Forum Wizja Rozwoju.   Dyskutanci zwracali uwagę na zmiany na lepsze, jakie dokonały się w tym zakresie z inicjatywy obecnego rządu w porównaniu do poprzedniego okresu, kiedy – zwłaszcza w odniesieniu do filmów dokumentalnych, próbujących odkłamywać współczesną historię naszego kraju – możliwości zebrania środków na takie produkcje były mocno ograniczone. – Film „Mgła” – jeden z pierwszych, który powstał po katastrofie smoleńskiej – mógł zostać obejrzany przez większe grupy widzów tylko dlatego, że niektóre konserwatywne gazety zgodziły się dołączyć DVD z tym obrazem do swoich wydań – przypomniała uczestnicząca w debacie...
O zapowiedzianym połączeniu dwóch głównych koncernów paliwowych: PKN ORLEN i Grupy Lotos oraz jego skutkach dyskutowano podczas jednej z debat drugiej edycji Forum Wizja Rozwoju w Gdyni. – Fuzja obu firm wzmocni nie tylko PKN ORLEN, ale i całą polską gospodarkę – przekonywał Daniel Obajtek, prezes zarządu płockiego koncernu. – Będzie to istotne wydarzenie w kontekście dążenia do zwiększania potencjału naszej gospodarki – pokreślił. Aby dokonywać w niej wielkich inwestycji, potrzebne są odpowiednio wielkie firmy. Takich jednak – w skali globalnej – nie mamy. To istotny brak, zwłaszcza w branży paliwowo-energetycznej. Jak mamy bowiem skutecznie konkurować przy zakupach ropy naftowej? – pytał retorycznie Obajtek. – Dopiero po połączeniu ORLENu z Grupą Lotos zyskamy status średniego gracza...
Obecna polityka rządu, a przede wszystkim Strategia na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju premiera Mateusza Morawieckiego, to główny czynnik napędzający polską gospodarkę. Dzięki temu jako kraj szybko nadrabiamy historyczne zaległości – mówił w Gdyni Marcin Chludziński, prezes zarządu KGHM Polska Miedź SA, podczas debaty „Czynniki stymulujące inwestycje", inaugurującej drugie Forum Wizja Rozwoju. W dyskusji wzięli udział przedstawiciele czempionów narodowych, będących motorem polskiej gospodarki. – Wskaźnik inwestycji w firmach zatrudniających powyżej 50 pracowników w maju wzrósł aż o 20 proc. – zauważył Chludziński. – Świadczy to o odblokowaniu kapitału, który jest w posiadaniu tego sektora. Warto też powiedzieć o rekordowej od wielu lat produkcji przemysłowej. Wzrost sprzedaży...
Obchody 35-lecia Solidarności Walczącej Oddział Trójmiasto uświetniły odbywającą się równolegle w Gdyni 24 i 25 czerwca II edycję Forum Wizja Rozwoju. Udział w obchodach był szansą spotkania się z dawnymi działaczami. Jednym z gości wydarzenia był Premier Mateusz Morawiecki. – Wasza odwaga i hart ducha doprowadziły nas do tego miejsca, gdzie dzisiaj jesteśmy. Wiara w to, że Polska może być suwerenna była dla mnie i dla wielu młodych ludzi drogowskazem i światłem nadziei – mówił premier podczas swojego przemówienia w ramach obchodów 35-lecia Solidarności Walczącej. W trakcie wydarzenia wręczono odznaczenia nadane przez prezydenta Andrzeja Dudę –  Krzyże Kawalerskie Orderu Odrodzenia. W imieniu prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej aktu dekoracji dokonał doradca...
Jako przedstawiciele trzech organizacji sektora piwowarskiego, reprezentujących wszystkie kategorie polskiego rynku piwa – od browarów rzemieślniczych, poprzez browary regionalne po największych producentów, ze zdumieniem i niepokojem obserwujemy postulaty wysuwane przez producentów wódki, których celem jest głęboka destabilizacja branży piwowarskiej oraz polskiego systemu podatkowego. Branża spirytusowa zmierza do odwrócenia trendu w konsumpcji alkoholu i powrotu do sytuacji, w której Polacy piją przede wszystkim wódkę. Bezprecedensowy wzrost akcyzy postulowany przez branżę spirytusową ma wyłącznie jeden cel: zwiększenie sprzedaży wódki, a w szczególności wódki w małych butelkach (100 i 200 ml), popularnie zwanych „małpkami”. Ich producenci liczą na dalszy wzrost sprzedaży, o ile cena...
Ryszard Kapuściński
16 czerwca w Górach Sowich odbył się „Rajd Gwiaździsty  na Wielką Sowę – pamięci Jerzego Kaszyńskiego – Żołnierza Niezłomnego”. Janusz Maniecki, przewodniczący klubu „GP” Dzierżoniów II, tak opisuje to wydarzenie: „Obywatelski Ruch Patriotyczny zaprosił do marszu w Góry Sowie, by wspomnieć Żołnierzy Niezłomnych, a szczególnie Jerzego Kaszyńskiego, zamordowanego w dzierżoniowskim więzieniu w 1947 roku. Dzięki wsparciu 22. Karpackiego Batalionu Piechoty Górskiej, Uzdrowisk Kłodzkich, Dolnośląskiego Urzędu Marszałkowskiego oraz Nadleśnictwa Świdnica udało nam się przygotować atrakcyjny program dla uczestników marszu. Wyruszaliśmy jak zawsze z czterech miejsc – z Lasocina, Przełęczy Jugowskiej, Przełęczy Sokolej i Przełęczy Walimskiej. Tuż pod szczytem góry, obok końca nieczynnego od...
Grzegorz Broński
Dwa gangi toczyły bezwzględną wojnę o wpływy. Bandyci sięgali po broń, mordowali z zimną krwią, dokonali też bombowego zamachu – w eksplozji zginęły cztery niewinne osoby. Rozliczanie brutalnych zbrodni ciągnie się od lat. Zaskakujące wyroki zapadały chociażby w procesie mężczyzn oskarżonych o dokonanie mafijnej egzekucji. O grupie pruszkowskiej czy gangu mokotowskim napisano mnóstwo (nawet nakręcono filmy), ale bandyci grasowali także w mniejszych miejscowościach leżący w pobliżu Warszawy. Zbrodnie tam popełnianie były równie brutalne. Na początku tego tysiąclecia mieszkańcy Nowego Dworu Mazowieckiego co rusz z przerażeniem dowiadywali się o kolejnych napadach, zabójstwach, strzelaninach... „O wpływy z narkotyków, haraczy i prostytucji walczyły grupa »modlińska« z »nowodworską«. Na...
Jacek Lilpop
Ci, którzy sądzili, że matematyka, a zwłaszcza geometria, wyczerpała już zasób swoich odkryć, będą zaskoczeni. Jedenastościan, nazwany przez jego odkrywcę „K-dronem”, znajduje zastosowanie w innowacyjności, ale także w muzyce, architekturze i sztuce. Z  Januszem Kapustą, twórcą bryły, rozmawia Jacek Lilpop. Jak odkryłeś K-drona? Ten nowy kształt geometryczny odkryłem w nocy z 10 na 11 stycznia 1985 roku w Nowym Jorku. Zaczął się on już pojawiać wcześniej – na rysunkach powstałych w Warszawie na początku lat 80. Podczas studiów na Akademii Teologii Katolickiej na Bielanach zadałem sobie pytanie, jak można narysować nieskończoność i z tego właśnie pytania oraz z rysunków, które wtedy zrobiłem, starając się na nie odpowiedzieć, wyłonił się jedenastościan, który nazwałem K-dronem....
Z archiwum Księcia [5/6 gwiazdek] Prince, ORIGINALS, Warner Pomysłów na piosenki Prince miał tyle, że mógł nimi się dzielić z innymi artystami, co zresztą chętnie czynił. A było warto – dzięki niezwykłym kompozycjom obdarowani często wskakiwali na pierwsze miejsca list przebojów. Pamiętacie „Manic Monday” The Bangley, „Sex Shooter” Appolloni 6 czy piosenki z płyty „Glamours Life” Sheili E.? Dzisiaj utwory te możemy porównać z wykonaniami autora. I choć wiele z nich nie przebije wersji, które zapadły nam w pamięć, jak choćby „Nothing Compares 2 U” w przepięknym wykonaniu Sinéad O’Connor, to pośmiertny album Księcia jest dla jego fanów pozycją obowiązkową. Akustycznie i nastrojowo [4/6 gwiazdek] Nouvelle Vague, CURIOSITIES, Universal Odwrotną sytuację niż z Princem otrzymujemy za...
Marcin Wolski
W świecie relatywizmu i rozchwianych wartości opoka wydaje się słowem anachronicznym, a jednocześnie wywołuje tęsknotę za czymś stałym i bezpiecznym. Przewidujący okazał się Jezus Chrystus, nadając takie imię Szymonowi, rybakowi znad jeziora Galilejskiego. Historia poszukiwań autentycznych szczątków św. Piotra opisana przez Pawła Lisickiego w „Grobie rybaka” to coś więcej niż sensacja dla tabloidów. Wrogowie chrześcijaństwa, a szczególnie katolicyzmu, dokładali wszelkich starań, aby zakwestionować pobyt Apostoła w Rzymie, jego śmierć w czasie prześladowań Nerona i autentyzm grobu, nad którym wzniósł bazylikę Konstantyn, a obecnie stoją budowle Watykanu. Niepodważalnym argumentem byłoby znalezienie autentycznych relikwii, ale w obawie przed porażką papieże wzbraniali się dopuścić...
Krzysztof Wołodźko
Seriale komediowe w wersji sitcomowej (z salwami śmiechu „niewidocznej” publiczności) kojarzą się zazwyczaj z prześmiewczą tematyką i drwinami. Bardziej edukacyjny i szlachetny motyw przyświecał twórcom amerykańskiego serialu „Mr Iglesias”, opowiadającym o otyłym i zabawnym nauczycielu historii w jednym z kalifornijskich miasteczek. Tytułowy belfer prowadzi lekcje w nietypowy sposób, na przykład opowiadając nie tylko o polityce prezydentów USA, ale także o ich perukach czy lenistwie. Pierwszy sezon oscyluje wokół wątku słabszych uczniów serialowej szkoły, którzy mieli być usunięci z placówki za mierne oceny lub niską frekwencję. Wrażliwy i dowcipny Mr Iglesias przekonuje dyrekcję, że poprowadzi dla młodzieży szkołę letnią i pomoże nadrobić braki. Jego pupile zmagają się niekiedy z...
Tomasz Łysiak
Polska Góra. Polski Lasek. Reduta Piłsudskiego. Te nazwy winne być wyryte w sercu, w duszy każdego Polaka. I wcale nie z racji tego, że bitwa pod Kostiuchnówką (lub Kościuchnówką – obie nazwy są używane) była wielkim polskim zwycięstwem. Ani z racji tego, że była „bohaterską porażką”. Ale była największą, najbardziej krwawą bitwą Legionów z lat 1914–1916, zaś liczne świadectwa odwagi i kunsztu wojennego Polaków wystawiły nam świadectwo najlepsze z możliwych. Jeśli chodzi o bitwę pod Kostiuchnówką, która rozegrała się 4–6 lipca 1916 roku, to jedno jest pewne: ta kilkudniowa walka, pełna ofiar, zmasowanych ataków artylerii, szarż kawaleryjskich – była największym starciem Legionów. I to, co ważne: wzięły w niej udział wszystkie trzy brygady legionowe. Sama bitwa uchodzi za strategiczne...
Anglik Thomas Pellow miał zaledwie 11 lat, gdy dowodzony przez jego stryja statek handlowy, na którego pokładzie chłopak uczył się żeglarskiego fachu, został zdobyty przez berberyjskich piratów z Maroka. Pojmanemu chłopcu pisane było spędzić ponad dwie dekady w niewoli u szalonego sułtana Mulaja Ismaila i jego następców. Na początku XVIII wieku w rybackim miasteczku Penryn na wybrzeżu Kornwalii mieszkali państwo Pellow. Była to rodzina, jakich wiele na całym świecie; dzięki ciężkiej pracy ledwo wiązali koniec z końcem i marzyli o lepszym jutrze dla trojga dzieci: dwóch córek i chłopca. Właśnie w synu rodzice lokowali większość swoich nadziei. Niestety! Choć jedenastoletni potomek Pellowów był dzieckiem wyjątkowo bystrym, nie palił się do nauki. Zamiast tego marzył o dalekich morskich...
Jacek Liziniewicz
Mimo że są znane od tysięcy lat i stosowane leczniczo oraz w obrzędach rytualnych, to jednak odchodzący od środowiska naturalnego i komercjalizujący wszystko człowiek uczynił z nich symbole zła. Dziś to rośliny, do których lepiej się nie zbliżać. Niosą śmierć, dramat i płacz. Zwykle gdy myślimy o polityce prohibicyjnej i walkach z kartelami narkotykowymi, przychodzą nam do głowy obrazy rodem z serialu „Narcos” i książek opisujących Pablo Escobara. Są również przykłady dużo starsze. Państwa walczą z narkotykami od setek lat. Tak było z grzybkami Teonanácatl stosowanymi przez Azteków. Ten lud zamieszkujący tereny Ameryki Środkowej używał grzyba w celach rytualnych, a członkowie społeczności twierdzili, że ułatwia on kontakt z duchami. Dlatego też Teonanácatl nazywano „boskim grzybem”....
Stare miasto leży w objęciach gór, suburbiami rozlewając się na całą dolinę – od zatoki do zatoki. Niegdyś również od oceanu do oceanu, ale obecnie granice geograficzne przesunięto na wschód i południe, na Przylądek Igielny. Niestety, obyczaje w mieście również się zmieniły.     Kapsztad wita mnie złotą, południowoafrykańską jesienią (w Polsce właśnie kończy się wiosna, a zaczyna lato) i... wiatrem – takim, że głowę urywa. Jak mawiała moja śp. Babcia – wieje, jakby się kto powiesił. No po prostu halny. To właśnie efekt położenia miasta – z jednej strony na drodze ciepłych mas powietrza znad Oceanu Indyjskiego, z drugiej – pod osłoną gór. Z nich wichury spadają na miasto nierzadko z prędkością dochodzącą do 130 km/h. Niegdyś nazywano to „diabelskim oddechem”, ale dziś częściej...

Pages