Będzie bardzo dobrze!

Mam dwie bardzo dobre prognozy i zacznę od meteorologicznej, chociaż w chwili publikacji felietonu będzie to rzecz nieaktualna. Kończą się upały, czyli naturalnym porządkiem rzeczy od pierwszych dni lipca zaczną się narzekania na chłodne lato i popsute urlopy.

Przewidywalne? Jak najbardziej, ale są rzeczy jeszcze bardziej oczywiste, które odnoszą się do drugiej prognozy, tym razem politycznej. POKO, chyba tak to się teraz nazywa, przedstawiło swój sztab wyborczy na jesienną batalię. W skład wchodzą: junak Brejza, towarzyszka Nowacka, towarzyszka Kidawa-Błońska i przedstawiciel ludu Karnowski z Sopotu. Co w tym oczywistego? Finał, rzecz jasna! Nie ma takiej siły
[pozostało do przeczytania 48% tekstu]
Dostęp do artykułów: