Neomarksistowska maszynka do mięsa

POLSKA [Ofensywa środowisk LGBT]

To musiało się zdarzyć, choć nie wszystko wygląda tak, jakby się na pierwszy rzut oka mogło wydawać. Mówię o nagłym ataku homopolityki na polską zwyczajność. To nie fanaberia i przypadek. Starannie zaplanowana akcja przyspieszyła, bowiem Polska ciągle jest ością w gardle „światowego postępu”, wylęgającego się – od 1968 roku – w Europie Zachodniej i na Wschodnim Wybrzeżu Stanów Zjednoczonych. Z czasem ludzie i pieniądze projektujący przemiany społeczne opanowali wiele innych miejsc, a punktami centralnymi nowego kultu stały się Hollywood i Bruksela. Tyle uwag generalnych, warto jednak pamiętać, że zarówno miliarderzy promujący „nowy porządek rzeczy”, jak i główni ideolodzy tej manipulacji pozostają w cieniu. Na froncie ataku na „starą kulturę” stoją postacie takie jak George Soros czy kolejni komisarze Unii Europejskiej. Przy okazji warto sięgnąć do starożytnych mitów i zauważyć, że w naszych czasach Europę uwiódł nie wspaniały, biały byk, lecz pozbawiony fantazji
     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze