Przygotujmy się na twardą walkę

Po wyborach do europarlamentu PiS może mieć wrażenie, że wszystko jest już wygrane i zdobycie bezwzględnej większości to tylko formalność. Rzeczywiście obydwie opozycyjne grupy, Koalicja Europejska i Konfederacja, zostały rozgromione i trwa proces ich rozpadu. Sondaże niemal do ostatniej chwili nie pokazywały takiego wyniku, a klęska Konfederacji nastąpiła już po pierwszych wynikach exit poll.

Wystarczy sobie wyobrazić, jak wyglądałby wynik PiS-u, gdyby Konfederacja zdobyła 3–4 proc. więcej głosów. Formacja Jarosława Kaczyńskiego tylko nieznacznie pokonałaby Koalicję Europejską, a po prawej stronie miałaby groźnego rywala, który po sukcesie uruchomiłby efekt
[pozostało do przeczytania 69% tekstu]
Dostęp do artykułów: