Gruzja na celowniku Putina. Dokąd zmierza polityczny kryzys

ŚWIAT [Kryzys w Gruzji, Rosja]

Kryzys polityczny w Gruzji ma dwa kluczowe aspekty. Jeden to oczywiście społeczny wybuch przeciwko rządom Gruzińskiego Marzenia i oligarchy Bidziny Iwaniszwilego. Jest też drugi – ta destabilizacja jest na rękę Rosji. Wiele wskazuje na to, że kryzys sprowokowała sama Moskwa, wykorzystując brak czujności paru miejscowych polityków. Falę wystąpień sprowokowała wizyta rosyjskiej delegacji w Tbilisi związana z organizacją w gruzińskim parlamencie obrad Zgromadzenia Parlamentarnego Państw Prawosławnych. 20 czerwca stojący na czele tego ciała rosyjski deputowany Siergiej Gawriłow zajął miejsce przewodniczącego parlamentu Gruzji, aby poprowadzić obrady. Wywołało to gwałtowną reakcję polityków opozycji – Gawriłow nie tylko że jest przedstawicielem państwa okupującego faktycznie 20 proc. terytorium Gruzji, to na dodatek głosował swego czasu „za niepodległością” Abchazji i Osetii Południowej. Obrady zostały przerwane, ale przed parlamentem już zebrał się wielotysięczny,
     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze