System, który wymaga poważnej przebudowy

Felieton [Okiem przedsiębiorcy]

Niewiele jest rzeczy istotniejszych – jeśli chodzi o kwestie gospodarcze – niż zamówienia publiczne. Powód jest banalnie prosty – to rynek wart ponad 200 mld złotych rocznie. Te pieniądze mogą i powinny posłużyć polskiej gospodarce do wejścia na wyższy stopień rozwoju. Do tego zaś potrzebne nam są innowacyjne, nowoczesne przedsiębiorstwa, miejsca pracy o dużej produktywności i wysoka wartość dodana powstająca w naszym kraju. Tworzona w polskich firmach z polskim kapitałem, a nie przez zagraniczne koncerny, dla których jesteśmy tylko przystankiem na mapie globalnego łańcucha produkcji i dystrybucji. Póki co jednak, znaczna część pieniędzy, jakie wydajemy poprzez system zamówień publicznych, wędruje na zachód Europy, pompując i tak już utuczone firmy z dużo bogatszych państw Starego Kontynentu. Widać to na przykładzie inwestycji infrastrukturalnych. Ile polskich firm, z polskim kapitałem, pełni funkcję generalnego wykonawcy największych kontraktów drogowych czy
     
32%
pozostało do przeczytania: 68%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze