CIEMNA. STRONA AFRYKI W WIETRZNYM MIEŚCIE

Stare miasto leży w objęciach gór, suburbiami rozlewając się na całą dolinę – od zatoki do zatoki. Niegdyś również od oceanu do oceanu, ale obecnie granice geograficzne przesunięto na wschód i południe, na Przylądek Igielny. Niestety, obyczaje w mieście również się zmieniły.     Kapsztad wita mnie złotą, południowoafrykańską jesienią (w Polsce właśnie kończy się wiosna, a zaczyna lato) i... wiatrem – takim, że głowę urywa. Jak mawiała moja śp. Babcia – wieje, jakby się kto powiesił. No po...
[pozostało do przeczytania 84% tekstu]
Dostęp do artykułów: