Nowa bryła: jedenastościan. K-dron Janusza Kapusty

Ci, którzy sądzili, że matematyka, a zwłaszcza geometria, wyczerpała już zasób swoich odkryć, będą zaskoczeni. Jedenastościan, nazwany przez jego odkrywcę „K-dronem”, znajduje zastosowanie w innowacyjności, ale także w muzyce, architekturze i sztuce. Z  Januszem Kapustą, twórcą bryły, rozmawia Jacek Lilpop.

Jak odkryłeś K-drona?
Ten nowy kształt geometryczny odkryłem w nocy z 10 na 11 stycznia 1985 roku w Nowym Jorku. Zaczął się on już pojawiać wcześniej – na rysunkach powstałych w Warszawie na początku lat 80. Podczas studiów na Akademii Teologii Katolickiej na Bielanach zadałem sobie pytanie, jak można narysować nieskończoność i z tego właśnie pytania oraz z rysunków, które wtedy zrobiłem, starając się na nie odpowiedzieć, wyłonił się jedenastościan, który nazwałem K-dronem. Rysunki te zabrałem ze sobą do Ameryki w 1981 roku, gdzie zastał mnie stan wojenny!

K-dron połączony z rysunkiem człowieka witruwiańskiego Leonarda da Vinci stał się częścią Twojej intrygującej instalacji przed Muzeum Narodowym w Warszawie.
Ta instalacja na dziedzińcu Muzeum Narodowego o wymiarach 3x3x22 metry powstała dzięki inicjatywie trzech osób: dyrektora Muzeum Narodowego Jerzego Miziołka, Macieja Sajeckiego i mojej. Leonardo da Vinci był malarzem, który namalował „tylko” kilkanaście obrazów i jest artystą, łączącym innowacyjność ze sztuką. Kiedy miałem 13 lat i byłem uczniem liceum plastycznego w Poznaniu, zainteresował mnie złoty podział kwadratu – jego zasada proporcji zilustrowana przez Leonarda da Vinci w renesansowej księdze matematyka Luki Pacioliego. Kiedy przygotowywałem się do instalacji przed Muzeum, sięgnąłem do zapisków Leonarda i odkryłem w nich kształt przypominający K-drona.

Ostatnio Twój model instalacji został zaprezentowany w Cambridge Inovation Centre (CIC).
Gdy przygotowywałem instalację dla Muzeum w Warszawie, w której K-dron łączy się z...
[pozostało do przeczytania 57% tekstu]
Dostęp do artykułów: