Nr 15 z 8 kwietnia 2020

Tomasz Sakiewicz
Pewnie wielu z Państwa jest przygnębionych okolicznościami, w jakich musimy spędzać te Święta. Zamknięci w swoich domach, oddzieleni od rodzin, często bez możliwości udziału w nabożeństwach. Ja takich Świąt nie pamiętam i starsi ode mnie też nie. Od stu lat na świecie nie było globalnej epidemii z tak wielką siłą rażenia. Musimy nauczyć się pokory wobec tego typu zjawisk i zrobić wszystko, by im w przyszłości zapobiegać. Pewnie, tak jak wielu, zastanawiam się, co Pan Bóg chciał nam przez to wszystko powiedzieć? Na pewno wystawił nas na poważną próbę i chce nas sprawdzić, a przez to daje też szansę, szansę zachowania się przyzwoicie. Trudne sytuacje rodzą skrajne postawy. Wielu ludzi zachowało się w czasie tej epidemii bezmyślnie albo egoistycznie. Ale dużo więcej wykazało dyscyplinę i...
Piotr Lisiewicz
Tytuł na portalu Gazeta.pl: „Ekonomiści szukają rozwiązań na wyjście z kryzysu. Proponują zawiesić 500 plus i ograniczyć wydatki na wojsko”. Jacy ekonomiści? Zespół Jerzego Hausnera, byłego sekretarza Komitetu Krakowskiego PZPR. Oj, coś towarzysz sekretarz nie w formie. A gdzie błyskotliwe ekonomiczne obliczenia, że likwidacja Wojsk Obrony Terytorialnej oraz IPN w połączeniu z zerwaniem sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi zapewnią, że kryzys całkowicie ominie nas szerokim łukiem? Charakterystyczna scenka z czasów zarazy w Sejmie. Na sali siedzi Jarosław Kaczyński, wokół pusto, bo odstępy między posłami muszą być zachowane. Posłowie Nitras i Szłapka są niesłychanie podnieceni faktem, że mogą coś wykrzyczeć do samego Jarosława Kaczyńskiego! Tak, że ten usłyszy. On! Usłyszy! No to krzyczą,...
Tomasz Łysiak
Wpatrzeni w Krzyż. W modlitwie. W cierpieniu. W dni zwykłe, w dni szczęśliwe i w dni trudne. Wpatrzeni w Krzyż szczególnie mocno w trakcie Świąt Wielkiej Nocy. Bo w Krzyżu zbawienie, w Krzyżu łaska, w Krzyżu uzdrowienie. Tym mocniej w Krzyż wpatrzeni, gdy świat stoi w obliczu epidemii. Tak teraz wpatrzeni, jak to czynili nasi przodkowie, już przed wiekami.   27 marca 2020 roku. Pada deszcz. Na pustym placu św. Piotra samotny papież Franciszek. W ciszy i skupieniu podchodzi do krucyfiksu z San Marcello. „Stat Crux dum volvitur orbis” – „Krzyż stoi, gdy świat się kręci”. Głowa Kościoła modli się. Spogląda na krzyż, a kamery pokazują zbliżenie twarzy papieża. Wszyscy ludzie przed telewizorami czują, że dzieje się coś niezwykłego. Że krzyż stoi, ale i świat się zatrzymał w tej chwili,...
W sensie naukowym te rzeczy „nie mają prawa istnieć”. Mimo ogromnego postępu w technologii, superczułych przyrządów, badań dokonanych przez znamienitych uczonych – tajemnica pozostaje tajemnicą. Ludzie odkryli, z czego zbudowane są skały na Marsie, ale nie są w stanie odpowiedzieć na pytanie, jak powstały: Całun Turyński, Chusta z Manoppello czy wizerunek Matki Bożej w Meksyku. Święte obrazy chrześcijaństwa nie ludzką ręką bowiem zostały uczynione.   Ziemska historia tych wizerunków jest dość dokładnie znana. Można szczegółowo niemalże prześledzić ich dzieje, podobnie jak wielu innych przedmiotów związanych z religią, kulturą czy sztuką. Jednakże tylko w tych trzech przypadkach mamy do czynienia z obrazami, które tak naprawdę nigdy nie zostały namalowane i w których zabrakło rzeczy...
Tomasz Terlikowski
Gdy do naszych okien puka apokalipsa, człowiek rozpaczliwie szuka nadziei i często znajduje ją w objawieniach prywatnych. Warto jednak pamiętać, jakie jest ich miejsce i rozumienie w Kościele.   Fakt, że zmagamy się z jedną z największych katastrof w minionych dziesięcioleciach, nie ulega wątpliwości. Apokalipsa (myślę, że na razie wciąż pluszowa) zapukała do naszych okien i naszych dusz. W takiej sytuacji szukanie ratunku w religii jest czymś bardzo naturalnym. Kłopot polega na tym, że zamiast rozglądać się za nim w zdrowej religijności czy ortodoksyjnej wierze, zaczynamy w popłochu szukać nadziei w objawieniach prywatnych, i to w takich, które nie mogą być potwierdzone przez Kościół i nigdy takimi nie będą. Koronawirus stał się okazją do tego, by szukać takich objawień (czy może...
Nawet II wojna światowa i komunizm nie zamknęły drzwi kościołów przed wiernymi. Tymczasem w przypadające na czas pandemii koronawirusa święta wielkanocne zabraknie nas przy ołtarzach, większość wiernych nie przystąpi do sakramentu pokuty i Komunii św. Ten, komu naprawdę zależy na Komunii świętej, znajdzie do niej drogę w formie duchowej – mówią znawcy Kościoła. Sygnał dla świata religijnego pierwsi wysłali włoscy biskupi. Gdy w drugim tygodniu marca zakażonych i zmarłych przybywało w drastycznym tempie, rząd Giuseppe Conte w porozumieniu z duchownymi postanowił zamknąć dla chrześcijan budynki kościelne. Do rangi symbolu urósł widok papieża Franciszka, pozdrawiającego z okna na placu św. Piotra nieobecnych wiernych. W Polsce ograniczono uczestnictwo we mszach św. do pięciu osób (oprócz...
Jacek Liziniewicz
Każdy kolejny dzień to szansa na przełom w walce z koronawirusem. Badacze z całego świata ogłaszają swoje doniesienia o nowych szczepionkach, dzielą się spostrzeżeniami dotyczącymi zachowania się wirusa i skutecznych terapii. Swój wkład mają również Polacy. Na razie nie ma skutecznej metody zwalczania koronawirusa, ale z każdym tygodniem zwiększa się nasza wiedza o tym problemie. W ubiegłym tygodniu uwagę Polski skupiła Klinika Chorób Zakaźnych Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie. U trzech pacjentów postanowiono użyć nowatorskiej metody leczenia koronawirusa. „Rozpatrywaliśmy zastosowanie różnych cząstek działających na układ immunologiczny. Ostatecznie, po ocenie możliwych korzyści i ryzyka związanego z podaniem leków, dokonaliśmy wyboru leku, który blokuje...
Tomasz Terlikowski
Kryzys związany z koronawirusem ujawnia prawdę o nas samych, którą chętnie skrylibyśmy pod płaszczem dobrego samopoczucia i obrazów ciężko pracujących i narażających swoje życie lekarzy. Kłopot polega na tym, że piekło, takie ludzkie, wyłania się co jakiś czas spośród informacji medialnych. Tak było ze wstrząsającymi doniesieniami z Hiszpanii o domach starców (ładnie nazywanych domami seniora), do których wkroczyły jednostki wojskowe. To, co tam zastały, było przerażające. Martwi pensjonariusze leżący obok wciąż żywych, którymi nikt się nie opiekował, więc błąkali się po salach sami, krzycząc z samotności, bólu, cierpienia. Piekło Dantego objawiło się na naszych oczach. Personal uciekł, bo… obawiał się zakażenia. Umierali sami. I choć władze hiszpańskie już zapowiedziały surowe...
Jan Pospieszalski
Wśród pytań, co Pan Bóg chce nam przez to powiedzieć, najbardziej poruszyła mnie odpowiedź włoskiego księdza, Nicola Buxa. Sędziwy teolog w opublikowanym oświadczeniu mówi, że ta zaraza jest również ostrzeżeniem dla ludzi Kościoła, który w imię zmiany paradygmatu dostosowuje nauczanie Chrystusa do rzeczywistości świata.  A skoro świat współczesny nie uznaje zasad niepodlegających demokratycznym procesom negocjowania konsensusu, pasterze Kościoła uchylają prawdy wiary, które dla tego świata są zbyt radykalne. Ksiądz Bux ostrzega: „Tu nie ma miejsca na pojęcia: grzech, pokuta, kara. Pasterze Kościoła porzucili posłannictwo Ewangelii i potrzebę nawrócenia na rzecz samozadowolenia z dialogu z innymi religiami”. Włoski teolog, kanonista, odnosi się też do postulatu komunii św. dla...
Katarzyna Gójska
W przypadku COVID-19 widzimy niezwykle silną reakcję obronną organizmu, która wymyka się spod kontroli i staje się poważnym zagrożeniem. Wirus najwyraźniej przesterowuje nasz układ immunologiczny w taki sposób, że zaczyna on agresywnie reagować na komórki organizmu. To, co obserwujemy choćby w obrazie RTG płuc, to efekt działań naszej własnej odporności, niewydolność oddechowa to także konsekwencja wywołanego reakcją immunologiczną zapalenia płuc. Włosi sprawdzili, że pacjenci w najcięższych stanach albo nie mają, albo prawie nie mają w sobie wirusa. Problemem i zagrożeniem jest nadmiernie wygórowana i przesterowana reakcja immunologiczna – mówi generał, profesor medycyny Grzegorz Gielerak, szef Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie. Rozmawia Katarzyna Gójska Panie Profesorze,...
Niektórzy nie mają objawów, inni przechodzą ciężkie zapalenie płuc. Wtedy pomóc mogą im lekarze, którzy narażając siebie, walczą o życie pacjentów. – Pracę personelu medycznego oceniam wzorowo. Trzeba pamiętać, że ci ludzie narażają swoje życie, by pomóc innym. Wymieniano i dezynfekowano sprzęt, zmieniano maseczki i rękawiczki. Personel dbał o wszystko – mówi szczeciński radny Dariusz Matecki, który w związku z zakażeniem koronawirusem przez 15 dni przebywał w szpitalu. Koronawirus SARS-Cov-2, który powoduje bardzo groźną chorobę o nazwie COVID-19, wywołał strach wśród większości mieszkańców Polski. Polacy zdali sobie sprawę, że obecnie każdy jest narażony na zakażenie wirusem, który może doprowadzić nawet do śmierci. Z powodu koronawirusa na oddziały zakaźne trafia coraz więcej osób,...
W czasach ogólnej histerii, a w moim przekonaniu jest to też czas wielkiego kłamstwa, politycznego teatru i brudnych interesów, w czym Polska niestety musi brać udział, chciałbym wywołać coś normalnego i wesołego. Zdaję sobie sprawę, że Pan Bóg i nawet zwykła złośliwość losu śmieją się z ludzkich planów, a co dopiero prognoz, ale mimo wszystko pozwalam sobie na dobitne stwierdzenie.  Nie mam pojęcia, czy będę w stanie dokończyć felieton, może za chwilę pęknie mi tętniak i będzie po zabawie. Chciałbym wiedzieć, w którym miejscu wycieka olej z silnika mojej wysłużonej skody, bo od tygodni nie potrafię wycieku namierzyć. Natomiast jednego jestem pewien: nie ma żadnej pandemii modnego wirusa, nie ma żadnego zagrożenia dla Polski i świata, jest mnóstwo histerii wywołanej dla przykrycia...
Jacek Liziniewicz
Pracując swego czasu w firmie produkującej reklamy nauczyłem się od starszego kolegi złotej zasady eliminacji zbędnych ruchów. Rzeczywiście rozłożenie każdej czynności na czynniki pierwsze i pozbycie się mikroruchów, które robimy machinalnie, a wręcz bezmyślnie, znacznie przyspieszało pracę i pozwalało oszczędzać czas. Możecie to Państwo czasem zaobserwować u fachowców, na przykład montujących meble, którzy tym się różnią od laików, że nie szukają śrubek oraz wkrętarki, doskonale wiedzą, jaki będzie następny ruch, a gdy czegoś potrzebują, to niemal zawsze w cudowny sposób mają to pod ręką. Ten przykład przypomniał mi się w dniu, gdy rząd ogłosił, że zamyka wstęp do lasów. Oczywiście jestem w stanie zrozumieć intencję. Trwa największa od 100 lat epidemia i tylko od nas zależy, czy ją...
Piotr Nisztor
W Polsce po 1989 roku przemysł farmaceutyczny w większości został sprywatyzowany, tylko w niewielkiej części trafiając w ręce rodzimego kapitału. Epidemia koronawirusa udowodniła, jak ważnym elementem funkcjonowania państwa jest posiadanie własnego przemysłu farmaceutycznego. Praca nad szczepionkami i surowicami, produkcja leków wspierających leczenie koronawirusa oraz zabezpieczenie leków dla szpitali to dziś główne zadania resztki przemysłu farmaceutycznego znajdującego się pod kontrolą Skarbu Państwa.   Epidemia koronawirusa udowodniła, jak ważnym elementem funkcjonowania państwa jest posiadanie własnego przemysłu farmaceutycznego. To sektor strategiczny dla bezpieczeństwa. Obecnie pod kontrolą Skarbu Państwa znajdują się zaledwie trzy spółki farmaceutyczno-dystrybucyjne:...
Piotr Lisiewicz
Państwo polskie w 2020 roku zareagowało na epidemię koronawirusa lepiej niż rządy bogatszych państw zachodnich, nieustannie stawianych nam za wzór. Ten fakt pozostaje poza racjonalnym politycznym sporem. Epidemia to sytuacja ekstremalna, pierwsza na taką skalę, jaka spotkała Polskę po 10 kwietnia 2010 roku. Gdy przypomnimy sobie ówczesny stan państwa – oddanie śledztwa Rosjanom i zapewnienia, że się z nimi przyjaźnimy, kłamstwa minister zdrowia oraz mediów, a także zachowania zwykłych Polaków, milczących trwożnie albo rechoczących z tragedii, zrozumiemy, jak bardzo się zmieniliśmy. I nawet lemingowi może przemknąć przez głowę obrazoburcza myśl, że to jednak PiS buduje państwo o „zachodnich standardach” z czasów, gdy Zachód był w znacznie lepszej kondycji. Ewa Kopacz i Łukasz Szumowski...
Tadeusz Płużański
We wspomnieniach Mieczysław Welzandt zapisał: „Bóg uchronił mnie od losu oficerów w dołach śmierci i otworzył drogę ku życiu – między innymi po to, abym dawał świadectwo prawdzie”.  W październiku 1939 roku jako jeden z nielicznych jeńców obozu w Starobielsku cudem uniknął losu 9 tys. polskich oficerów, skrytobójczo zamordowanych przez Sowietów w Charkowie-Piatichatkach. We wrześniu 1939 roku, jako dowódca drugiego plutonu w piątej baterii 65. Pułku Artylerii Lekkiej, Mieczysław Welzandt walczył z Niemcami w okolicach Przemyśla. Z ciężkim sercem przyjął od kpt. Witolda Herdegena (kozielska lista NKWD, poz. 48, nr 035/4) rozkaz, żeby nie walczyć z Sowietami i zniszczyć sprzęt. Aresztowany przez Sowietów, trafił do niewoli. Przed strzałem w tył głowy uratował go stopień podchorążego...
Wojciech Mucha
Czekają nas trudne dni. Powoli mijać będzie czas względnej „nowości” obecnej sytuacji, od przyzwyczajenia przechodzić będziemy w znużenie, a z czasem rozdrażnienie. Nic w tym dziwnego – to, co się dzieje, jest niespotykane i nie jesteśmy na to przygotowani. Jesteśmy tylko (i aż) ludźmi i mamy prawo się denerwować. Tym bardziej że prognozy nie są obiecujące. „Nic nie wskazuje na to, żeby epidemia miała wygasnąć w najbliższych tygodniach” – powiedział minister zdrowia Łukasz Szumowski. „W związku z tym, analizujemy tutaj wspólnie z Panem premierem możliwości dalszych naszych działań w perspektywie najbliższych tygodni” – podkreślił. Minister powiedział jednak coś jeszcze: „To, czy uda się to ograniczyć, to tylko od nas zależy”. I właśnie w tym tkwi sedno. Ileż to nasłuchaliśmy się i...
Grzegorz Wierzchołowski
Epidemia koronawirusa ma niestety spory wpływ na nasze czynności. Wprawdzie podkomisja przywykła do pracy zdalnej, ale pandemia doprowadziła do ograniczenia działalności wielu instytucji naukowych, które z nami współdziałają. Mimo to podstawowe prace zostały sfinalizowane – mówi Antoni Macierewicz, przewodniczący Podkomisji ds. Ponownego Zbadania Wypadku Lotniczego pod Smoleńskiem. Z Antonim Macierewiczem rozmawia Grzegorz Wierzchołowski Raport, komunikat jak w ubiegłym roku, czy może dalsze prace bez rozgłosu medialnego? Jakich działań możemy się spodziewać ze strony podkomisji smoleńskiej w 10. rocznicę katastrofy smoleńskiej? I to w tak szczególnych okolicznościach – pandemii koronawirusa? Ogarniająca świat i Polskę pandemia koronawirusa sprawia, że koncentrujemy naszą uwagę na...
Dorota Kania
Dziesięć lat temu doszło do największej tragedii w historii powojennej Polski – w katastrofie lotniczej w Smoleńsku zginał prezydent PR prof. Lech Kaczyński, jego małżonka Maria, prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski oraz towarzyszący im przedstawiciele polskiej elity. Zanim doszło do katastrofy, politycy PO oraz sprzyjające im media uruchomiły przemysł pogardy przeciwko prof. Lechowi Kaczyńskiemu i PiS. Ludzie skupieni wokół „Gazety Polskiej” i Solidarnych 2010 przez długi czas tworzyli jedyne środowiska, które upominały się o prawdę w sprawie katastrofy, broniły atakowane i wyszydzane rodziny ofiar, a także tych, którzy czcili ich pamięć. Nie doszłoby do katastrofy smoleńskiej, gdyby nie było rozdzielenia wizyt premiera Donalda Tuska i prezydenta prof. Lecha Kaczyńskiego....
Tomasz Sakiewicz
Przez wiele tygodni przeciwnicy izolowania ludzi w czasie obecnej epidemii twierdzili, że nic to ostatecznie nie daje, a przynosi fatalne skutki gospodarcze. Wszystko wskazuje na to, że nieroztropność w walce z zarazą przynosi jednak o wiele więcej ofiar śmiertelnych, a skutki gospodarcze, u lekceważących izolację, będą jeszcze gorsze.  Można łatwo porównać statystki krajów, które szybko wprowadziły izolację, i te, które z taką decyzją zwlekały. Na ten moment widać, że różnica w śmiertelności jest nawet dwudziestokrotna, przy uwzględnieniu liczby ludności. Oczywiście czas na prawdziwe podsumowania przyjdzie po epidemii, ale dzisiaj mamy dostatecznie dużo danych, by to stwierdzić. Nawet najlepsze systemy zdrowia nie wytrzymują, gdy szpitale zaleje ogromna liczba pacjentów w ciężkim...
Jerzy Targalski
Ostatnie wydarzenia unaoczniły nam, że można wywołać i zastosować psychozę jak broń masowego rażenia. Dotąd zastanawiano się, jak uniknąć zniszczeń materialnych i zlikwidować jedynie siłę żywą.  Teraz możemy osiągnąć sytuację, w której nie tylko baza materialna będzie do dyspozycji agresora, lecz także sterroryzowana strachem siła żywa, więc zamiast ją niszczyć, będzie można ją wykorzystać. Społeczeństwo sterroryzowane strachem o życie nie będzie zdolne do stawienia oporu, ponieważ zmieni się w zbiór jednostek wzajemnie obawiających się siebie. Więzi społeczne znikną, wystarczy jedynie wywołać strach przed nieznanym, wygenerować histerię i można zajmować kraj przeciwnika bez jednego wystrzału. Dwie grupy zawodowe są niezbędne do wywołania psychozy: dziennikarze, w tym youtuberzy,...
Dawid Wildstein
Ostatnio mogliśmy na TVN-ie zobaczyć blogera Migalskiego opowiadającego długo o „preferencjach mózgowych” wyborców Dudy oraz biologicznej budowie ich mózgów. Oczywiście prowadząca z nim rozmowę dziennikarka nawet nie usiłowała kontrować bredni blogera, znanego tylko z fanatycznego popierania PO (od momentu, w którym PiS zrezygnował z jego usług).  Bredni, które mógłby swobodnie wypowiadać także zwolennik doktora Mengele. Oczywiście nie oczekuję, żeby bloger poniósł jakiekolwiek konsekwencje. Znając standardy Platformy i związanych z nią środowisk – zapewne zaraz odezwie się chór zwolenników, którzy będą zachwycać się przenikliwością jego bełkotu. I posypią się kolejne zaproszenia. Dokładnie tak jak dzieje się to z ludźmi, którzy okazali się odpowiedzialni za największy internetowy...
Joanna Lichocka
Warto niekiedy zaglądać do „Gazety Wyborczej”, bo tam można odnaleźć ślady mechanizmu inżynierii medialnej, z jaką, ku szkodzie życia publicznego, mamy do czynienia.  Dziwili się Państwo, skąd różni dziennikarze recytują ten sam komunikat. Dziennikarz „GW” Piotr Głuchowski wyjaśnia to zjawisko. Opisując piątkowe wydarzenia w Sejmie niemal godzina po godzinie, w pewnym momencie pisze tak: Ważny polityk PO rozesłał do dziennikarzy krótką wiadomość: „Konstytucja – nie!”. Potem była konferencja Borysa Budki, który ów przekaz dnia wyłożył. Do dziś dziennikarze TVN, „Gazety Wyborczej” i innych mediów służących Platformie trzymają się tego przekazu. Zatem proszę nie mieć złudzeń – te wszystkie głosy rozpisane na kilka redakcji, programów informacyjnych i publicystycznych to jeden głos –...
Przemysław Żurawski vel Grajewski
Spór rządzących z opozycją o termin wyborów prezydenckich można rozpatrywać na kilku płaszczyznach merytorycznych: epidemiologicznej (wskazania lub przeciwwskazania medyczne), politycznej (interesy stron tego sporu), prawnej, psychospołecznej (opinie obywateli – prawdziwe lub błędne, ale realnie istniejące) i techniczno-logistycznej.    Uwarunkowania epidemiologiczne Nie będąc epidemiologiem, nie czuję się kompetentny do wydawania opinii na ten temat. To, na co mogę wskazać jako laik, to fakt, że dotychczasowy przebieg epidemii w Polsce jest stosunkowo łagodny w porównaniu z innymi krajami, nawet jeśli uwzględnimy tezę opozycji co do zależności liczby osób uznanych za zarażone od liczby przeprowadzonych testów. Według danych Euractiv, w Polsce przeprowadzono 1469 testów na 1...
Krzysztof Wołodźko
Walka o własne interesy uniemożliwia współpracę opozycyjnym liderom. I to nawet przeciw wspólnemu przeciwnikowi – Andrzejowi Dudzie. Małgorzacie Kidawie-Błońskiej nie udało się zbudowanie pozycji „pierwszej pośród równych” w gronie opozycyjnych kandydatów na prezydenta.   W ostatnich dniach opinia publiczna głośno komentowała dwa sondaże, które wskazywały, że w przedwyborczym wyścigu o urząd Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej Małgorzata Kidawa-Błońska traci coraz bardziej na rzecz Władysława Kosiniaka-Kamysza. Sondaż Estymatora pokazywał, że polityka z Polskiego Stronnictwa Ludowego dzieli od przeciwniczki z Koalicji Obywatelskiej już tylko niecałe 2 proc. poparcia. Nieco późniejszy sondaż IBSP wskazywał niewielką przewagą kandydata ludowców. Równocześnie wszelkie dostępne badania...
Dawid Wildstein
Smoleńsk jest wciąż bardzo gorzkim wspomnieniem. Spójrzmy prawdzie w oczy. Czy 10 kwietnia 2010 roku stał się doświadczeniem jednoczącym wspólnotę polską? Czy udało się zachować ten spontaniczny i piękny wybuch solidarności i współczucia, jaki nastąpił w pierwszych dniach po tragedii?  Czy dziś, po 10 latach, wyobrażamy sobie w Warszawie, mieście, w którym znacząca większość mieszkańców popiera polityków Platformy, powtórkę tych pięknych gestów, jakie mogliśmy oglądać na przykład wówczas, gdy trumna z ciałem Pierwszej Damy przyleciała do stolicy? Może jestem zbytnim pesymistą, faktem pozostaje, że na szczęście pewne odruchy społecznej solidarności bywają spontaniczne i uniezależnione od partyjnych sympatii. Niemniej ciężko nie zauważyć, że udało się Platformie w kwestii Smoleńska...
Przymusowe zatrzymanie wielu funkcji życiowych świata jest spowodowane nie tylko pandemią SARS CoV2, ale także kilkoma czynnikami jej towarzyszącymi.  Można stwierdzić, że naraz mamy kilka epidemii: biologiczną związaną z zarazą z Wuhan, psychologiczną wywołaną przez masową panikę, podsycaną przez kampanie medialne wszystkich największych mediów świata, ekonomiczną, która jest konsekwencją paniki i unieruchomienia milionów ludzi, oraz nierozpoznaną jeszcze chorobą świata, w który wejdziemy po ustaniu pandemii, a o którym niewiele jeszcze wiemy. Rodzi się oczywiście więcej pytań niż odpowiedzi. Spójrzmy zatem na to, co się dzieje. Izolacja Europa i USA pogrążyły się w dobrowolnej kwarantannie i izolacji. Co prawda statystyczne porównania wciąż przekonują nas o tym, że od...
Grzegorz Wierzchołowski
Pierwszy szef Światowej Organizacji Zdrowia, który nie jest lekarzem. Działacz etiopskiej partii mającej korzenie sowiecko-komunistyczne. Radykalny zwolennik aborcji. Były szef etiopskiego MSZ, wychwalający w 2016 roku stosunki z Rosją. Ulubieniec sekretarza generalnego Komunistycznej Partii Chin Xi Jinpinga. Oto Tedros Adhanom – człowiek, który wydatnie przyczynił się do globalnego rozprzestrzenia się śmiertelnego koronawirusa. Do 3 kwietnia 2020 roku petycję w sprawie odwołania Tedrosa Adhanoma ze stanowiska dyrektora Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) podpisało aż 628 tys. ludzi na całym świecie. „23 stycznia 2020 r. Tedros Adhanom odmówił ogłoszenia epidemii chińskiego wirusa mianem światowego zagrożenia zdrowotnego. [...] Jesteśmy przekonani, że Tedros Adhanom nie nadaje się do...
Ryszard Czarnecki
Nasza rodaczka Ewelina Hańska (primo voto), de domo Rzewuska, secundo voto Balzac, była gwiazdą Paryża XIX wieku: płynnie władała siedmioma językami, grała na fortepianie i genialnie tańczyła. Wydano ją za mąż, gdy miała 19 lat, za 41-letniego bogacza Wacława Hańskiego, ale serce jej skradł francuski pisarz Honore de Balzac. Ale ja nie o niej, ja o nim właśnie. Francuski mistrz pióra był człowiekiem rozrzutnym, stąd spotykały go i takie przygody: „Chcę mówić z panem Balzakiem!” – woła komornik, dobijając się do zamkniętego mieszkania. Przez drzwi słyszy głos służącego: „Pana Balzaka nie ma w domu”. Na co komornik: „To niemożliwe, przecież widziałem go z ulicy w oknie!”. Na co służący: „Ale on Pana także widział”. Uwielbiam Szopena, bo jest w nim ta polska rzewność, nadwiślański...
Tomasz Łysiak
Wszystko wskazuje na to, że system obostrzeń przynosi w Italii efekty. Mimo to pandemia COVID-19 uderza w coraz więcej włoskich rodzin. Jednak Włosi próbują patrzeć w przyszłość. Co ich czeka? Jak wyjść z kryzysu i jak wracać do normalności?   Minister spraw zagranicznych Włoch Luigi di Maio podziękował naszym lekarzom za przybycie do Włoch i pomoc, jaką okazujemy Italii w tych trudnych chwilach. Praca naszych medyków wojskowych przyniesie wiele dobrego nie tylko ich kolegom w Lombardii, ale stanowić będzie także dla nas bezcenne doświadczenie. To lekarze są na pierwszej linii frontu, zmagając się z chorobą, i to do nich kierowane są słowa wsparcia ze strony społeczeństwa włoskiego. Ale nie płyną jednocześnie ciągle obiecywane środki. Dlatego ciągle dochodzi do spięć na linii...
Tomasz Mysłek
W sprawie pracowników transgranicznych Komisja Europejska przedstawiła państwom UE wytyczne, które mają zapewnić, że pracownicy krytycznych sektorów gospodarki będą mogli swobodnie przekraczać granice. „Półtora miliona osób w UE mieszka w jednym kraju, a pracuje w innym – oni muszą przekroczyć granicę, aby dojść do pracy” – stwierdziła przewodnicząca Komisji Ursula von der Leyen. Komisarze chcą, żeby wśród nich, oprócz pracowników sektora spożywczego czy opieki medycznej, znaleźli się także pracownicy sezonowi w rolnictwie (chodzi przede wszystkim o rolnictwo francuskie, niemieckie i holenderskie – zagrożone wielkimi brakami pracowników). W wytycznych podkreślono, że państwa UE powinny w ten sam sposób traktować pracowników transgranicznych i krajowych.   Nie będzie obligacji UE...
W bardzo krótkim czasie Stany Zjednoczone stały się liderem pod względem liczby zakażeń i światowym centrum pandemii koronawirusa. Ale świat ciągle będzie musiał liczyć na USA, zarówno jeśli chodzi o poszukiwanie medycznego rozwiązania, jak i w kwestii odbudowy gospodarczej, która będzie konieczna, gdy pandemia minie. Mało kto spodziewał się tak szybkiego i mocnego uderzenia koronawirusa w USA. Najpotężniejsze państwo świata w wielu miejscach pokazało swoje słabości, od systemu opieki zdrowotnej po system administracyjny. To z USA będą się też rozchodzić fale kryzysu gospodarczego, w ostatnim tygodniu marca po zasiłki dla bezrobotnych zgłosiła się rekordowa liczba 6,6 mln Amerykanów. Póki co Amerykanie starają się wyciągać szybkie wnioski ze swoich błędów, a tych było niemało....
Antoni Rybczyński
Białoruś wybrała własną drogę walki z COVID-19, czyli właściwie tylko reagowanie na przypadki zakażenia, bez działań prewencyjnych. Alaksandr Łukaszenka ciągle publicznie bagatelizuje problem. Zaleca spokój i odrobinę alkoholu, wizyty w saunie i przejażdżkę traktorem w polu. Władze Białorusi bardziej bowiem boją się paniki i załamania gospodarki niż samego koronawirusa.   3 kwietnia rano na Białorusi były 304 wykryte przypadki COVID-19, w tym cztery śmiertelne. Najwięcej w Mińsku. To dane oficjalne. Niewykluczone, że władze usiłują ukryć prawdziwą skalę zachorowań. Nieoficjalnie mówi się już o gwałtownym napływie chorych do szpitali – zdecydowaną większość kwalifikowano jako zapalenie płuc. Najwięcej niepokojących doniesień napływa z Witebska, gdzie – według nieoficjalnych...
Po dopełnieniu formalności Macedonia Północna stała się oficjalnie nowym, 30. członkiem NATO. I choć kraj ten nie zwiększy znacząco zdolności militarnych Sojuszu Północnoatlantyckiego, to jego akcesja ma ważny wymiar polityczny. NATO umocniło bowiem południową flankę, włączając do siebie kolejne państwo z regionu Bałkanów, gdzie swoje interesy próbuje rozgrywać Rosja.   Flaga Macedonii Północnej zawisła 30 marca przed Kwaterą Główną NATO w Brukseli, a także przed budynkami Sojuszniczego Dowództwa Operacji w belgijskim Mons oraz Sojuszniczego Dowództwa ds. Transformacji w amerykańskim Norfolk. Oficjalnie Macedonia Północna dołączyła do Sojuszu kilka dni wcześniej, kiedy to w Departamencie Stanu w Waszyngtonie zdeponowano dokumenty akcesyjne. Wcześniej wszystkie kraje członkowskie...
Maciej Pawlak
Wciąż nie jesteśmy w stanie precyzyjnie oszacować, jakie straty w gospodarce spowoduje pandemia koronawirusa. Mimo to z pierwszych pojawiających opinii na ten temat wynika, że musimy być przygotowani na najgorsze. Już w połowie marca wicepremier Jacek Sasin, minister aktywów państwowych, oznajmił, że będzie konieczna nowelizacja tegorocznego budżetu i że pojawi się w nim deficyt. Pozwoli to na zwiększenie wydatków w związku z wejściem w życie rozwiązań z Tarczy Antykryzysowej. Z jednej strony umożliwią one, choćby częściowo, zrekompensowanie strat poniesionych przez przedsiębiorców, zwłaszcza z sektora małych i średnich przedsiębiorstw. Z drugiej strony spowodują ubytki w budżecie i zwiększenie poziomu długu publicznego, a ogólna sytuacja w gospodarce – poprzez zmniejszenie popytu i...
Zarówno Polska, jak i świat żyją obecnie pandemią COVID-19. Ten zjadliwy wirus wyrządza szkody ludzkiemu zdrowiu i stanowi poważne zagrożenie szczególnie dla najsłabszych: ludzi starszych, schorowanych, osłabionych. O tym myślmy i pamiętajmy w pierwszej kolejności. Na drugim miejscu są tematy gospodarcze. Chociaż one także pośrednio przekładają się na zdrowie i życie. Bez dobrze funkcjonującej gospodarki trudno mówić o godnym bycie. Wiele osób już teraz cierpi na poważne lęki i niepokoje związane z dniem jutrzejszym. Zamartwiają się, co będzie z nimi i ich rodzinami, jak zwiążą koniec z końcem. Temu niepokojowi trzeba szybko wyjść naprzeciw.  W Radzie Gospodarczej Strefy Wolnego Słowa (RG SWS) szukamy rozwiązań, które pomogą przetrwać polskiej gospodarce ten czas oraz przyspieszą...
Ryszard Kapuściński
Coraz więcej klubów „Gazety Polskiej” włącza się w akcję pomocy ludziom, którzy w związku z panującą epidemią koronawirusa mają duże trudności z zaspokojeniem podstawowych potrzeb. Setki wolontariuszy z klubów „GP” codziennie pomagają i niosą pomoc ludziom, którzy na taką pomoc czekają. Klub Młodych „GP” w Warszawie podjął charytatywną inicjatywę i przekazał na rzecz Domu Samotnej Matki i Dziecka na Pradze Północ słodycze oraz niezbędne środki dezynfekujące. Przedstawiciele klubu tak opisują swoją pomoc: „Słoneczna środa na warszawskiej Pradze, do Domu Samotnej Matki i Dziecka przy ul. Szymanowskiego 6/61 puka dwóch wolontariuszy z papierowymi torbami w rękach. W środku duża ilość różnych słodyczy dla najmłodszych, ale również – co w tej sytuacji najważniejsze – pięciolitrowy baniak z...
Katyń – słowo od prawie 80 lat przejmujące Polaków gniewem i żalem. Słowo symbolizujące nie tylko wielkie cierpienie i narodową traumę, lecz także najbardziej perfidne kłamstwo. Katyń to stacja polskiej Golgoty. Stacja ani nie pierwsza, ani nie ostatnia, lecz najbardziej znana i bolesna. I – jeśli się głębiej zastanowić – trudno znaleźć w polskiej historii najnowszej wydarzenie bardziej brzemienne w skutki. Czy mord w Katyniu był zemstą Stalina za rok 1920? Tak myśli wielu Polaków. Bo wtedy, pod Lwowem, z powodu polskich żołnierzy jego kariera polityczna zawisła na włosku. Będąc komisarzem przy sowieckim Froncie Południowo-Zachodnim – złożonym z czterech armii, w tym osławionej Konarmii Budionnego – Stalin domagał się zdobycia Lwowa, z niesłychaną determinacją bronionego przez zaledwie...
Jan Pospieszalski
Żegnając Krzysztofa Pendereckiego wiem, że z jego odejściem zamknięta zostaje niezmiernie ważna epoka w naszej kulturze narodowej.  Mistrz z Lusławic należał do trójki rówieśników (Górecki 1933–2010, Kilar 1932–2013, Penderecki 1933–2020) – wybitnych kompozytorów, którzy w latach 60. wytyczali kierunek polskiej awangardy, by potem wrócić do tonalności opartej na tradycji i muzyce dawnych mistrzów.  Twórczość zmarłego kompozytora jest na tyle monumentalna (zarówno pod względem środków, formy, jak i oddziaływania na światową kulturę muzyczną XX wieku), aby sama w sobie wyznaczać i stanowić epokę. Umieszczając postać Pendereckiego w kontekście dwóch pozostałych jego wielkich kolegów, chcę zwrócić uwagę na równoległość biografii i podobieństwo pewnej tajemniczej głębi obecnej...
Szacujemy, że całkowita wartość pomocy dla sektora kultury w różnych formach może mieć wartość nawet do 4 mld zł, czyli prawie tyle, ile wynosi roczny budżet resortu. W tle działań pomocowych toczą się prace nad ustawą o statusie artysty, która systemowo ureguluje część problemów, wobec których dzisiaj stajemy – mówi prof. Piotr Gliński, wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego. Rozmawia Anna Krajkowska   Pandemia koronawirusa dotyka nas wszystkich. Działania podjęte w celu ograniczenia jej rozprzestrzeniania są szczególnie dotkliwe dla osób pracujących na umowach o dzieło i zlecenie – to znaczna część artystów i twórców, którzy nagle zostali odcięci od jakiegokolwiek źródła zarobku. W liście do ludzi kultury napisał Pan: „Analizujemy możliwości pozyskania dodatkowych...
Marcin Wolski
Jest coś niezwykłego, że konfederacja barska, ów bunt ciemnogrodu przeciw światłej elicie z carycą Katarzyną i jej nominatem Stanisławem Augustem, stał się fundamentem działań Polaków na trzy następne stulecia i w efekcie pozwolił im przetrwać. Równie niezwykłe jest to, że jest to osąd historyka konfederacji, Władysława Konopczyńskiego, człowieka bliskiego endecji, ergo racjonalnego i niechętnego romantycznemu spojrzeniu na historię. Dwa tomy wydanej w 1935 roku „Konfederacji barskiej” to, jak sam twierdził, zaledwie jedna czwarta materiałów czterech lat walk, nadziei i klęsk. Historia to niezwykła, pisana językiem wybornym, gęstym, obrazowym, stanowi doskonałą syntezę czteroletniej batalii – poczynając od kontekstu międzynarodowego – w której sprawa Polska została po raz pierwszy...
Do zobaczenia w lipcu! [5/6 gwiazdek] Pearl Jam, GIGATON, Monkeywrench Upłynęło już blisko 30 lat od premiery albumu „Ten” amerykańskiego zespołu Pearl Jam – jednej z tych płyt, które nadały grungowy charakter w muzyce rockowej. Oni zaś, może nieco bardziej siwi, ale z tą samą energią, szaleją na scenie w charakterystycznych kraciastych koszulach i wciąż nagrywają kolejne znakomite albumy. Prosto z Seattle trafia do naszych rąk najnowsza ich płyta „Gigaton”, na której wśród delikatnych eksperymentów z syntezatorami usłyszymy znajome gitarowe dźwięki i poruszający głos Eddiego Veddera. W Polsce Pearl Jam ma ogromne rzesze fanów, a bilety na planowany w Krakowie, wakacyjny koncert rozeszły się w kilka godzin. Tylko czy do tego koncertu w ogóle dojdzie? Miejmy nadzieję, że tak!...
W „Narcos: Meksyk” dotychczasowy narrator bojów funkcjonariuszy antynarkotykowych stanął na pierwszej linii frontu z meksykańskimi bossami. Wszelkimi dostępnymi środkami musi dopaść tych, którzy zabili ze szczególnym okrucieństwem agenta DEA.   Twórcy superhitu „Narcos” postawili sobie bardzo wysoko poprzeczkę po dwóch seriach. Pierwsza opowieść o Kolumbii w latach 80. była wręcz oszałamiająca i biła rekordy popularności. Opowieść o losach najsłynniejszego herszta narkotykowego z Kolumbii, Pablo Escobara, i jego ucieczkach przed amerykańskimi śledczymi bez przesady można określić mianem jednej z najlepszych produkcji wszech czasów. W drugiej serii widzowie przenieśli się na meksykańskie plaże, gdzie kwitł handel narkotykami. Felixa Gallardo i kartel z Guadalajary  najprężniej...
Jacek Liziniewicz
Polska rok do roku produkuje około 9 mld jajek. Wiele z nich trafia na nasze stoły. Z danych statystycznych wynika, że Polak zjada blisko 150 jaj rocznie. Czy jednak zastanawialiście się kiedyś Państwo nad tym, z jak genialnym tworem macie do czynienia?  Krzysztof Kolumb przeszedł do historii jako odkrywca Ameryki. Chociaż fatalnie się pomylił, bo przecież chciał znaleźć drogę do Indii, to jednak do dzisiaj jest w gronie najsłynniejszych podróżników między Marco Polo, Vasco da Gamą i Herodotem. Nie wszyscy jednak uznawali geniusz Kolumba. Podczas jednego z przyjęć, na które zaproszono żeglarza, podpici goście zaczęli kwestionować jego osiągnięcie, mówiąc, że „w zasadzie był to przypadek, który musiał się kiedyś stać” i „nie jest wielkim czynem”. Na to Krzysztof Kolumb rzucił...
Nie ma udanej Wielkanocy bez ciasta. Na zastawionych świątecznymi smakołykami stołach muszą się znaleźć tradycyjne baby, dekoracyjne mazurki, aksamitne serniki, imponujące karpatki czy eleganckie tarty. Wielkanocne ciasto to podstawa świąt, ale i ukryta w dekoracyjnej formie symbolika. Czy ktoś sobie wyobraża Wielkanoc bez lukrowanej baby lub kolorowego mazurka? Duża, pięknie wyrośnięta, puszysta baba była powodem do dumy każdej gospodyni, gdy zaś trafił się zakalec lub ciasto opadło, urastało to do rangi nieszczęścia. Baby piekło się w Wielki Piątek, zachowując wszelkie środki ostrożności, zwłaszcza gdy ciasto rosło i gdy wyjmowano je z pieca, lecz także gdy stygło. Mogła mu zaszkodzić nagła zmiana temperatury, przeciągi oraz hałas, krzyki, a nawet głośna rozmowa. W staropolskiej...

Pages