Nowy członek rodziny. Macedonia Północna w NATO

Po dopełnieniu formalności Macedonia Północna stała się oficjalnie nowym, 30. członkiem NATO. I choć kraj ten nie zwiększy znacząco zdolności militarnych Sojuszu Północnoatlantyckiego, to jego akcesja ma ważny wymiar polityczny. NATO umocniło bowiem południową flankę, włączając do siebie kolejne państwo z regionu Bałkanów, gdzie swoje interesy próbuje rozgrywać Rosja.
 
Flaga Macedonii Północnej zawisła 30 marca przed Kwaterą Główną NATO w Brukseli, a także przed budynkami Sojuszniczego Dowództwa Operacji w belgijskim Mons oraz Sojuszniczego Dowództwa ds. Transformacji w amerykańskim Norfolk. Oficjalnie Macedonia Północna dołączyła do Sojuszu kilka dni wcześniej, kiedy to w Departamencie Stanu w Waszyngtonie zdeponowano dokumenty akcesyjne. Wcześniej wszystkie kraje członkowskie ratyfikowały porozumienie dotyczące rozszerzenia organizacji.
 
Wyjaśnienie sporu
Jak zaznaczył szef Sojuszu Jens Stoltenberg, droga Macedonii Północnej do NATO była długa i kręta. Jednym z podstawowych wymogów było zażegnanie trwającego od 1991 roku sporu polityczno-historycznego z Grecją dotyczącego nazewnictwa kraju. Ateny nie zgadzały się bowiem na używanie przyjętej wówczas nazwy „Macedonia”, przypominając o jej greckim pochodzeniu i starożytnym dziedzictwie, związanym z Królestwem Macedonii. Porozumienie udało się osiągnąć dopiero w 2018 roku. Władze w Skopje zgodziły się zmienić nazwę kraju na „Republika Macedonii Północnej”. Po koniecznych zmianach w zapisach konstytucji i ratyfikacji porozumienia przez parlamenty obu krajów, 12 lutego ub.r. nowa nazwa oficjalnie weszła w życie. Był to milowy krok tego kraju w kierunku NATO, gdyż wcześniej to właśnie Grecja przez wiele lat blokowała możliwość rozpoczęcia rozmów akcesyjnych z Macedonią Północną. „Porozumienie nie tylko umożliwiło przystąpienie Macedonii Północnej do NATO, ale przyczyniło się również do dobrych stosunków sąsiedzkich” – wskazał Jens Stoltenberg. Warto...
[pozostało do przeczytania 58% tekstu]
Dostęp do artykułów: