Przed nami duchowa próba

KOŚCIÓŁ [Święta Wielkiej Nocy w czasie pandemii]

Nawet II wojna światowa i komunizm nie zamknęły drzwi kościołów przed wiernymi. Tymczasem w przypadające na czas pandemii koronawirusa święta wielkanocne zabraknie nas przy ołtarzach, większość wiernych nie przystąpi do sakramentu pokuty i Komunii św. Ten, komu naprawdę zależy na Komunii świętej, znajdzie do niej drogę w formie duchowej – mówią znawcy Kościoła. Sygnał dla świata religijnego pierwsi wysłali włoscy biskupi. Gdy w drugim tygodniu marca zakażonych i zmarłych przybywało w drastycznym tempie, rząd Giuseppe Conte w porozumieniu z duchownymi postanowił zamknąć dla chrześcijan budynki kościelne. Do rangi symbolu urósł widok papieża Franciszka, pozdrawiającego z okna na placu św. Piotra nieobecnych wiernych. W Polsce ograniczono uczestnictwo we mszach św. do pięciu osób (oprócz księży). To samo dotyczy chrzcin, ślubów i pogrzebów.Jedynie słuszna decyzja Wielu katolickich publicystów oburzyło się na te decyzje, przebąkując nawet o „zdradzie”.
     
16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze