Pożytki z buraków i Migalskich

Ostatnio mogliśmy na TVN-ie zobaczyć blogera Migalskiego opowiadającego długo o „preferencjach mózgowych” wyborców Dudy oraz biologicznej budowie ich mózgów. Oczywiście prowadząca z nim rozmowę dziennikarka nawet nie usiłowała kontrować bredni blogera, znanego tylko z fanatycznego popierania PO (od momentu, w którym PiS zrezygnował z jego usług). 

Bredni, które mógłby swobodnie wypowiadać także zwolennik doktora Mengele. Oczywiście nie oczekuję, żeby bloger poniósł jakiekolwiek konsekwencje. Znając standardy Platformy i związanych z nią środowisk – zapewne zaraz odezwie się chór zwolenników, którzy będą zachwycać się przenikliwością jego bełkotu. I posypią się kolejne zaproszenia. Dokładnie tak jak dzieje się to z ludźmi, którzy okazali się odpowiedzialni za największy internetowy hejt, czyli słynny SokZBuraka. Ale to właściwie dobrze. W ten sposób środowisko to powoli odsłania się, pokazując szeroko prawdę o sobie. A my powinniśmy każdy z takich „wyczynów” zapamiętać. Tak, SokZBuraka i Migalski (a wraz z nim tysiące podobnych „autorytetów”) są dla nas cenni, bo są argumentem, który kończy dyskusję. Jeśli kiedykolwiek ktokolwiek spróbuje w rozmowie po raz kolejny atakować prawicę za rzekomą nienawiść, przedstawiając Platformę jako kontrpropozycję – wystarczy przywołać ich przykład. Pokazać, że nie ma granic, których nie przekroczą środowiska związane z PO i działające w imieniu tej partii. Nie cofną się przed niczym. Czy będzie to najgorsze i najbardziej paskudne kłamstwo, czy tezy, których nie powstydziłby się neonazista. Zarówno twórcy hejterskiej strony, jak i bloger pokazują jedno – Platforma jest oparta na nienawiści i tylko to potrafi dziś zaproponować Polakom. W ten sposób ci, którzy nadal chcą popierać to ugrupowanie, nie będą już mogli stroić się w szatki tolerancyjnych wolnomyślicieli. Możemy im powiedzieć otwarcie: „Chcecie ich popierać – wasza sprawa. Ale tym samym popieracie najgorszych hejterów, werbalnych bandytów i ludzi...
[pozostało do przeczytania 2% tekstu]
Dostęp do artykułów: