Nr 25 z 17 czerwca 2020

Jerzy Łużniak chce egzekwować od firmy zarządzającej miejską strefą parkowania kary umowne za okres… lockdownu w czasie zagrożenia koronawirusem – dowiedziała się „Gazeta Polska”.    To był bardzo trudny czas. W połowie marca w związku z zagrożeniem koronawirusem wprowadzono w Polsce szereg poważnych restrykcji. Zamknięto przedszkola, szkoły, kina, wyższe uczelnie i hotele. Zakazano nie tylko organizacji imprez masowych, ale także spacerów i jazdy na rowerze. Zachęcano do pozostania w domu. Przez blisko dwa miesiące lockdownu polska gospodarka była niemal całkowicie zamrożona. Tymczasem reprezentujący Platformę Obywatelską Jerzy Łużniak, prezydent Jeleniej Góry, chce wyegzekwować za ten okres od firmy zarządzającej miejską strefą parkowania kary umowne za niewymalowanie...
Istotną cechą polskiego życia publicznego jest kłamstwo. Oszukiwanie wyborców stanowiło nieustanny rytuał III RP. Efekty tego były czasem wręcz zaskakujące. Kiedy w 2000 roku badano obraz poszczególnych kandydatów na prezydenta, Aleksander Kwaśniewski był nie tylko najbardziej wykształconym spośród ubiegających się o stanowisko głowy państwa, lecz także na przykład... najwyższym z ich. Przypominam, że startowali wtedy Marian Krzaklewski i Andrzej Olechowski. Ten ostatni ze względu na wzrost śmiało mógł grać w pierwszej lidze koszykówki.  To nie jest tak, że wyborcy chcą być oszukiwani, ale czasem nie mają jak bronić się przed kłamstwem. Media przez wiele lat w ogóle nie rozliczały polityków za niespełnione obietnice, a wręcz działania tego typu przedstawiano jako czarny PR. Coś...
Julian Tuwim w wierszyku „Bambo”: „Lecz mama kocha swojego synka/ Bo dobry chłopak z tego murzynka./ Szkoda, że Bambo czarny, wesoły/ nie chodzi razem z nami do szkoły”. Lidia Nwolisa, Polka, żona Nigeryjczyka, w „Wysokich Obcasach”, dodatku „GW”: „Moja córka, kiedy pani czytała im w szkole wiersz »Murzynek Bambo«, musiała wyjść z klasy, żeby się nie rozpłakać przy dzieciach”. Krzysztof Skiba z zespołu Big Cyc, w wyśmiewającej prawicę piosence „Makumba”: „Ja uczyć się ciężko waszego języka/ I dostać raz w zęby, gdy iść po ulicach./ Polacy rasiści, każdy to powie/ I nikt tu nie lubić czarny człowiek”. Mamadou Diouf, muzyk rodem z Senegalu, pytany przez tygodnik „Polityka”, dlaczego poczuł się zdruzgotany wypowiedzią Macieja Kurzajewskiego, który mówiąc o Pucharze Afryki, zaprosił widzów na...
Powrót komuny w sądach. Zamiast sojuszu z Ameryką, uległość wobec interesów niemiecko-rosyjskich. Wetowanie na złość PiS odbudowy gospodarki po pandemii. Wreszcie prezydent z ojczyzny Jana Pawła II jako lider walki o ideologię LGBT w Europie Środkowo-Wschodniej. Takie byłyby skutki zwycięstwa Rafała Trzaskowskiego. Konstytucja nie daje prezydentowi dużych uprawnień konstruktywnych, ale ma on ogromne możliwości demolowania polityki rządu. Nie przypadkowo: to rozwiązanie okrągłostołowe, uszyte pod Jaruzelskiego, które miało zapewnić mu obronę interesów komunistycznej nomenklatury. Gdyby Rafał Trzaskowski wygrał wybory prezydenckie, szybko okazałoby się, że lata 2015–2020, które postrzegano jako czas nieustającej wojny w polskiej polityce, były okresem spokoju, by nie powiedzieć sielanki...
W finansowanej przez miasto rządzone przez Rafała Trzaskowskiego instytucji Biennale Warszawa aż roi się od ludzi związanych z anarchokomunistycznym Kolektywem Syrena. A to właśnie na profilu facebookowym tej organizacji po raz pierwszy opublikowano zdjęcia zdewastowanego pomnika Tadeusza Kościuszki w Warszawie. Z adnotacją, że wykonali je „przypadkowi przechodnie”, i z aprobującym wobec aktu wandalizmu komentarzem. Depesza PAP z 3 czerwca, z godz. 12:25, brzmiała: „Warszawa / Zdewastowano pomnik Tadeusza Kościuszki”. „Zleciłem oczyszczenie pomnika Tadeusza Kościuszki w Warszawie, który został zdewastowany minionej nocy” – oświadczył we wtorek prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. O zdarzeniu pierwszy poinformował portal polsatnews.pl. „Na pomniku Tadeusza Kościuszki w Warszawie, który...
W czasach PRL-u prawdziwym świętem był dzień, w którym telewizja puściła western albo bajkę Disneya. I tak przez połowę życie patrzyłem na USA. Szarzyzna i toporność PRL-u przygniatały, na tym tle wszystko co amerykańskie robiło olbrzymie wrażanie, do tego stopnia, że młodzi ludzie kolekcjonowali puszki po Coca-Coli i opakowania po gumie „Donald”.  O bilecie do USA w jedną stronę marzyło wielu Polaków i wielu marzenie zrealizowało. Ameryka to był inny świat, kolorowy, krzykliwy, różnorodny i przede wszystkim mocarny. Gdy do władzy doszedł Ronald Reagan, szybko stało się jasne, że USA niepodzielnie rządzą światem, a imperium sowieckie nie wytrzymuje tempa wyścigu zbrojeń i dogorywa. Co dziś z tego amerykańskiego snu pozostało? Oczywiście nikt puszek i opakowań nie zbiera, ale nie...
Rafał Trzaskowski nie jest już tym Rafałem Trzaskowskim, którym był jeszcze rok temu, kiedy uszczęśliwiał warszawiaków, podpisując Kartę LGBT. Tym razem Koalicja Obywatelska postanowiła uciekać na siłę od swoich zeszłorocznych postulatów. Nie będzie więc już marszów pod tęczowymi waginkami, szturmów na Jasną Górę i cipkomaryjek.  „Nie rozmawiajmy o tym LGBT” – przekonuje Rafał Trzaskowski z uśmiechem, a tłum jego zwolenników wyje z uciechy. Jego zastępca w Warszawie Paweł Rabiej nazywa aktywistki od Tęczowego Disco „prawicowymi prowokatorkami”. Roman Giertych sugeruje, że Lewica wzięła pieniądze, jak rozumiem od PiS-u, za rozpętanie ideologicznego sporu. Bronisław Komorowski mówi, że z niego też prawie robili geja. Tak naprawdę zabrakło jedynie, aby przedstawiciele KO zaczęli...
Gdy Rafał Trzaskowski ubiegał się o prezydenturę w Warszawie, zapewniał, że będzie dbał o stołeczny sport. Jednak stadion Skry znajduje się dziś w ruinie, RKS Okęcie może stracić obiekty, a klasy sportowe w szkole imienia olimpijczyków mają zostać zlikwidowane. – PO mówi o demokracji, współpracy, dialogu, ale w praktyce stawia ludzi przed faktem dokonanym. Rodzice nie mieli szansy, aby przedstawić swoje argumenty – mówi radny Mateusz Rojewski z Klubu Młodych „GP”, który wspiera rodziców walczących o klasy sportowe. Pandemia koronawirusa dodatkowo powoduje, że władze stolicy nie są chętne do inwestowania w kuźnię talentów. Skra wciąż w ruinie Legendarny niegdyś stadion Skry Warszawa porósł gęstymi krzakami. Stołeczni urzędnicy twierdzą jednak, że jedyną przeszkodą, która obecnie...
Środa, 10 lipca. Prezydent Andrzej Duda podpisuje Kartę Rodziny. Zapisano w niej między innymi wsparcie finansowe dla rodzin, obronę instytucji małżeństwa, ochronę dzieci przed ideologią LGBT. „Dlaczego Karta Rodziny stygmatyzuje środowiska LGBT i czy to nie jest współczesna wersja rasizmu?” – zapytała podczas konferencji prasowej reporterka TVN24. Ta sytuacja pokazuje, jakie spustoszenie robi ideologia LGBT, której wyznawcy atakują rodzinę i wszystkich jej broniących. Działacze homoseksualni używając słów „szczucie”, „nagonka”, „napaść”, „piętnowanie” tudzież podobnych określeń dotyczących traktowania ich społeczności, w rzeczywistości mówią o tym, jak się sami zachowują. Wielokrotnie opisywaliśmy na łamach „Gazety Polskiej” agresywne działania środowisk LGBT wobec wartości...
Gdy dwa lata temu dziennikarz Radia Szczecin ujawnił, że w szczecińskim mieszkaniu senatora Stanisława Gawłowskiego prowadzony jest dom publiczny, żona polityka twierdziła, że to nieprawda bądź celowe wprowadzanie w błąd. Dziennikarze przychylni opozycji totalnej powielali te informacje, a politycy Koalicji Obywatelskiej stanęli murem za Gawłowskim. Tymczasem w ubiegłym tygodniu Sąd Rejonowy w Szczecinie skazał za sutenerstwo dwie osoby, które przez kilka lat czerpały korzyści z nierządu dziesięciu „pracujących” w lokalu prostytutek. Sąd zebrał więc dowody na to, że sutenerzy prowadzili dom publiczny w mieszkaniu Gawłowskiego. Senator twierdzi, że o niczym nie wiedział. Seksafera związana z mieszkaniem posła Gawłowskiego wybuchła dwa lata temu, gdy Radio Szczecin podało, iż w...
Kilka tygodni temu Rafał Trzaskowski zgłosił pomysł ustawy skromnościowej, która miałaby zmniejszyć zarobki w instytucjach i spółkach Skarbu Państwa. To stały motyw kampanii wyborczych jego obozu, ale jednocześnie politycy tej formacji zapominają, że już teraz mogą oszczędzać w spółkach samorządowych. Tyle tylko, że redukcje wtedy dotknęłyby własnych działaczy.  „Zgłoszę projekt ustawy skromnościowej, takiej ustawy, która przywróci porządek i która zmusi rząd do tego, żeby przestrzegać ustawy kominowej” – zapowiedział na początku czerwca Rafał Trzaskowski. „Nie wiem, czy państwo wiedzą, ale znowu rząd projektuje podwyżki dla nauczycieli i oczywiście jak zwykle spycha całą odpowiedzialność na samorządy. To my wszyscy mamy płacić za te podwyżki, które obiecuje rząd. Być może gdyby...
Dla Leszka Sykulskiego Węgry stały się przykładem polityki wielowektorowej i elastyczności odpowiedniej do naśladowania dla Polski, mimo że Węgrzy nie tkwią między Niemcami i Rosją, lecz w Łuku Karpat. Geopolitykowi najbardziej podoba się „bardzo trzeźwa, realistyczna polityka wobec Rosji”.  Przypomnijmy więc, że doprowadziła ona nie tylko do całkowitego energetycznego uzależnienia od Moskwy, lecz także do pogodzenia się z rosyjską narracją historyczną. W Budapeszcie zachowano pomnik Armii Sowieckiej, która dokonała interwencji w 1956 roku, a każda krytyka wobec Rosji jest tłumiona. Gdybyśmy poszli tym śladem, to powinniśmy zgodzić się, że Polska sprowokowała wybuch II wojny światowej, a Sowiety nas wyzwoliły, nie mówiąc już o hołdzie dla Anodiny i jej dzieła. Sykulski zachwyca...
Cokolwiek by mówić o TVN i PO, jedno jest pewne. Ładnie się ze sobą dobrali. Rafał Trzaskowski, który w reakcji na niewygodne pytania chce wyrzucić dziennikarza z pracy. Budka wraz z Tomczykiem usiłujący zagłuszyć Samuela Pereirę, byle nie pozwolić redaktorowi portalu TVP Info zadać niewygodnego pytania. No i ostatni wyczyn gwiazdy TVN, Kolendy-Zaleskiej, która wyrzuciła ze studia posła Żalka za to, że ten... nie chciał mówić tego, co ona chce. To, tak przy okazji, idealnie pokazuje, jakie są standardy tej strony, która tak lubi mówić o wolności. Wolność, jak widać, ma bardzo wyraźne granice. Nie mówisz tego, co chcemy – wyrzucamy cię z roboty albo ze studia, jeśli u nas nie pracujesz. Jednak ten straszny, pisowski reżim jest dużo bardziej liberalny. Wracając do Kolendy-Zaleskiej –...
Działacze, którzy od wielu lat dbają o polską pamięć narodową oraz kulturę we Lwowie, odcięli się od pseudoaktywistki kresowej, którą Krzysztof Bosak z Konfederacji uznał za autorytet od spraw polskiej mniejszości na Ukrainie. Jak się okazało, ekspertka konfederatów wcześniej zachwycała się rosyjskimi służbami specjalnymi. – Radykalne wypowiedzi pani Eweliny Podgórnej na pewno nie pomogą polskiej społeczności. Mogą jedynie rozpętać negatywne emocje, na których będzie żerować pan Bosak. Chodzi o jego interes polityczny, o żywienie się konfliktem. Postawa Bosaka nie ma nic wspólnego z patriotyzmem, z walką o prawa Polaków na Wschodzie, nic wspólnego z sentymentem do Kresów i Lwowa. To czysta, a może raczej nieczysta prywata – uważa Rafał Dzięciołowski z Fundacji Solidarności Międzynarodowej...
„Każdy z was, młodzi przyjaciele, znajduje też w życiu jakieś swoje Westerplatte, jakiś wymiar zadań, które trzeba podjąć i wypełnić…”. To słowa Ojca Świętego Jana Pawła II wygłoszone 12 czerwca 1987 roku na Westerplatte. Sześć lat wcześniej, w sierpniu 1981 roku, swoje Westerplatte – w sensie dosłownym – miał tu Czesław Nowak. Wywalczył, aby na żołnierskie mogiły cmentarza obrońców Westerplatte wrócił krzyż. Postawili go w 1946 roku gdańscy portowcy z inicjatywy kpt. Franciszka Dąbrowskiego, zastępcy mjr. Henryka Sucharskiego, w miejscu, gdzie zginęło najwięcej Westerplatczyków. Ale w 1962 roku do Gdańska miał przyjechać Nikita Chruszczow i krzyż zniknął (kierowca, który miał wyrzucić krzyż na śmietnik, przewiózł go potajemnie nocą do parafii świętej Jadwigi w Nowym Porcie; miejsce...
Ukazała się kolejna książka, której autor przypisuje narodowi polskiemu nie tylko udział, lecz także kluczową rolę w zagładzie Żydów. To książka „Na Posterunku. Udział Polskiej Policji Granatowej i Kryminalnej w Zagładzie Żydów” autorstwa Jana Grabowskiego. Kontrowersyjny historyk po raz kolejny udowadnia, że nie tylko nie zależy mu na prawdzie historycznej, ale idąc śladem Jana Tomasza Grossa, z antypolonizmu uczynił sobie sposób na życie. Jak czytamy w zapowiedzi: „Polscy policjanci często mordowali Żydów na własną rękę, wykazując się przy tym ogromną inicjatywą”. Grabowski nie bez powodu stosuje tu określenie „polscy policjanci”. Liczy zapewne, że mało wyrobiony, nieznający realiów niemieckiej okupacji czytelnik (szczególnie z Zachodu) dojdzie do wniosku, że istniała w czasie II...
Od kilku lat Polska aplikuje do elitarnej grupy krajów, które najskuteczniej walczą z praniem brudnych pieniędzy. Ze sprawozdania Generalnego Inspektora Informacji Finansowej za ubiegły rok wynika, że coraz trudniej jest wykorzystać polski sektor finansowych do legalizacji wątpliwych środków. Czy to jednak wystarczy, aby za pół roku przejść kontrolę?   To będzie poważny test dla Polski. Pod koniec stycznia 2021 roku nad Wisłę przyjedzie specjalna komisja złożona z przedstawicieli Komitetu Moneyval (to międzynarodowe ciało działające w ramach Rady Europy), mająca ocenić skuteczność działającego w Polsce systemu przeciwdziałania praniu brudnych pieniędzy i finansowaniu terroryzmu. Pod lupą znajdzie się nie tylko bezpośrednio odpowiedzialny za tę działkę Generalny Inspektor Informacji...
To było niezwykłe spotkanie z prezydentem, premierem, prezesem Jarosławem Kaczyńskim i szeregiem znakomitych gości. Bo choć XV Zjazd Klubów „Gazety Polskiej” 2020 odbył się w trybie online, nie przeszkodziło to po raz kolejny udowodnić, że nie ma dla nas rzeczy niemożliwych. – To kolejny sukces naszego środowiska – mówi Ryszard Kapuściński, szef klubów. Zjazd miał niecodzienną formę, ale i najwyższy priorytet. Nie jest tajemnicą, że nasi klubowicze bardzo liczyli na spotkanie – pandemia koronawirusa pokrzyżowała nam plany i w marcu nie doszło do „Wielkiego Wyjazdu na Węgry”. Wprowadzone dosłownie w dzień wyjazdu obostrzenia sprawiły, że nie dane nam było pooddychać węgierską wiosną. Niepewna sytuacja sprawiła także, że nie udało się zorganizować tradycyjnego Zjazdu w większym gronie....
Po wrażeniu chwilowej zadyszki wyraźnie widać, że kampania obecnego prezydenta ruszyła „z kopyta”. Duda zakasał (dosłownie, jak widać na ostatnich wiecach) rękawy i wziął się do roboty. Z drugiej strony Rafał Trzaskowski, przedstawiany przez Platformę Obywatelską jako czarny koń wyborów, po początkowych sukcesach (będących skądinąd niczym więcej jak powrotem do niego rozczarowanych Kidawą sympatyków PO) mierzy się z kolejnymi problemami. Ostatnie dni kampanii dość mocno zdominował temat LGBT. To nie przypadek. Urzędujący prezydent umiejętnie przerzucił na stronę Platformy „gorący kartofel”, którego Trzaskowski się boi i z którym jego partia nie potrafi sobie poradzić. Ideologiczny rozkrok Wszystkie badania wyraźnie pokazują, że ogół Polaków nie ma sympatii do postulatów skrajnej...
Pojedynek przed wyborami prezydenckimi jest wyjątkowo brutalny. Nigdy urzędującego prezydenta tak agresywnie nie atakowano z dwóch stron, nigdy też kampania nie była tak nasycona kłamstwem i świadomymi manipulacjami. Już na pierwszy rzut oka widać, że w grze biorą udział siły mocniejsze niż rachityczne stronnictwa, które oficjalnie firmują tak ustawioną „dyskusję”. PiS nagle stracił witalność, internet – od kilku lat przestrzeń zdominowana przez przeciwników peerelowskiego establishmentu – teraz (w dużej części) wpadł we władanie watah jednobrzmiących „komentatorów”. Nagle wyrosły drapieżne brygady, które gotowe są rozszarpać PiS i pochodzącego z tej partii prezydenta na strzępy. Prawda i racjonalne argumenty nie odgrywają przy tym żadnej roli. Liczy się podcinający nogi (zwolennikom...
Siły antydemokratyczne nie ukrywają swoich zamiarów. Zablokowanie wielkich inwestycji dających krajowi możliwość skoku gospodarczego i podniesienia jego pozycji, likwidacja mediów publicznych i ograniczenie pluralizmu oraz odtworzenie systemu, w którym nadzwyczajna kasta nadal stałaby ponad prawem i chroniła wybrańców systemu – zapowiadane są przez Platformę wprost. W ostatnich dniach nieco mniej otwarcie formułowany jest plan kulturowy dla Polski – Rafał Trzaskowski unika jak ognia powtórzenia swoich wcześniejszych deklaracji o jego marzeniu – jako prezydenta stolicy – o udzieleniu ślubu homoseksualistom, niemniej jego propagandyści w TVN podtrzymują ten przekaz, budując oś sporu wokół ideologii LGBT. W tym sensie gorliwość Katarzyny Kolendy-Zaleskiej „oburzonej” słowami posła Żalka,...
Polska debata nad zamieszkami i protestami w Stanach Zjednoczonych, jak wiele innych naszych debat, jest kompletnie irracjonalna. W miejsce analiz mamy obrazki (odpowiednio dobrane), a głównym argumentem po stronie prawej na to, że zamieszki to sprawa garstki lewaków i oczywiście tych leniwych i pozbawionych umiejętności „czarnych”, a nie jakichś strukturalnych nierówności, pozostaje jedna wypowiedź Afroamerykanina, który zapewnia, że to bzdura.  Liberalna strona dla odmiany w ogóle nie widzi, że oczywiście realne nierówności są prawdą, ale lewa strona chce je wykorzystać do rewolucji, która zazwyczaj żadnych problemów nie rozwiązuje, a jedynie rodzi nowe. Do tego te same problemy i frustracje społeczne wywołały wcześniej zwycięstwo kandydata podającego się za antysystemowca,...
Podmianka kandydata Platformy – wejście Rafała Trzaskowskiego do gry – zmieniła charakter kampanii wyborczej. Według mnie najistotniejsza jest zmiana przekazu Andrzeja Dudy (bo przecież prawdziwy wyścig rozgrywa się między tymi politykami). Do tej pory pomysł na reelekcję polegał na eksponowaniu sukcesów ostatnich pięciu lat, pokazaniu realnych osiągnięć w kwestiach bezpieczeństwa Polski i zapowiedzi kontynuacji pozytywnej, wrażliwej społecznie polityki.  Skokowy wzrost naszego bezpieczeństwa oraz lepsza pozycja Polski na arenie międzynarodowej istotnie mogą być powodem do dumy. Ktoś powie: no zaraz, przecież kolejne awantury na forum UE i zarzuty o brak praworządności są raczej sprzeczne z poważną pozycją międzynarodową. Na szczęście nie kwaśne miny rozgrzanych ideologicznie...
Jan Śpiewak pokazał, że Rafał Trzaskowski coraz wyraźniej umywa ręce od problemów Warszawy. Jako prezydent Polski obecny włodarz stolicy robiłby pewnie to samo.   Koniec zimy 2020 roku, Warszawa. Wraz z działaczką lokatorską Ewą Andruszkiewicz siedzimy w mieszkaniu Jana Śpiewaka. Robię z nimi wywiad dla Instytutu Spraw Obywatelskich na temat stołecznej reprywatyzacji. Miejski aktywista nie bierze jeńców: ostro mówi o liberalnym środowisku, z którego się wywodzi, o bezwzględności i hipokryzji liberalnych elit, które pod płaszczykiem obrony demokracji walczą o własne interesy. Polityczny wyrok Przypomina: „Ratusz przestał po wybuchu afery reprywatyzacyjnej wydawać decyzje reprywatyzacyjne. Ale nie wyjaśnił, dlaczego i czy tak już pozostanie. Widocznie uznali, że póki co lepiej to...
Czy czujecie się Państwo uprzywilejowani z powodu koloru swojej skóry? Nie? Nie szkodzi. Niebawem i Wam przyjdzie się zapewne dowiedzieć, że Wasz kolor skóry odpowiada nie tylko za sytuację w USA, lecz także za całe zło współczesnego świata. Nadchodzi rewolucja kulturowa, która ma zmieść „świat białego człowieka”. Wraz z zamieszkami, do jakich dochodzi w USA i Europie Zachodniej po zabójstwie czarnoskórego przestępcy George’a Floyda, na świecie coraz głośniej mówi się o rzekomym „uprzywilejowaniu białych”, które ma być powodem podziałów społecznych, trudnej sytuacji mniejszości (w tym czarnoskórej) oraz szeregu innych patologicznych sytuacji, a w efekcie wszystkiego, co śledzimy z niedowierzaniem w mediach od blisko miesiąca. Przypadek Floyda został wyciągnięty na sztandary, a sam...
Czy czujecie się Państwo uprzywilejowani z powodu koloru swojej skóry? Nie? Nie szkodzi. Niebawem i Wam przyjdzie się zapewne dowiedzieć, że Wasz kolor skóry odpowiada nie tylko za sytuację w USA, lecz także za całe zło współczesnego świata. Nadchodzi rewolucja kulturowa, która ma zmieść „świat białego człowieka”. Wraz z zamieszkami, do jakich dochodzi w USA i Europie Zachodniej po zabójstwie czarnoskórego przestępcy George’a Floyda, na świecie coraz głośniej mówi się o rzekomym „uprzywilejowaniu białych”, które ma być powodem podziałów społecznych, trudnej sytuacji mniejszości (w tym czarnoskórej) oraz szeregu innych patologicznych sytuacji, a w efekcie wszystkiego, co śledzimy z niedowierzaniem w mediach od blisko miesiąca. Przypadek Floyda został wyciągnięty na sztandary, a sam...
Odcięta głowa Kolumba. Inne pomniki „białych rasistów” obmazywane farbą, padające na ziemię, ciągnięte na linach. W Anglii, Francji, Belgii, we Włoszech. Tłumy białych ludzi klęczących na placach i ulicach. Co się z nami stało? Dokąd zmierza rewolucja „Black lives matter”?   We francuskim „Le Figaro” ukazał się znakomity wywiad z filozofem i pisarzem Alainem Finkielkrautem, członkiem Académie Française. Nad Sekwaną postrzega się Finkielkrauta (syna polskich Żydów, jego ojciec doświadczył piekła Auschwitz) przede wszystkim jako wyraziciela konserwatywnych poglądów. Tym razem zabrał głos w sprawie wydarzeń związanych ze śmiercią George’a Floyda. Przypadek Floyda stał się bowiem jedynie iskrą, punktem zapalnym fali protestów, niszczenia pomników, agresji z jednej strony, a z drugiej...
Pandemia koronawirusa, kryzys gospodarczy, wzrost napięć rasowych, protesty i zamieszki w wielu amerykańskich miastach. Jeśli ktokolwiek liczył, że kilka ostatnich miesięcy prezydentury Donalda Trumpa będzie spokojne, to mocno się zawiódł. Rok 2020 ledwie przekroczył półmetek, a i tak politycznymi trzęsieniami ziemi, które w tym czasie miały miejsce, można by obdzielić kilka spokojniejszych lat. Któż na przykład jeszcze dzisiaj pamięta, że Demokraci w Izbie Reprezentantów liczyli, iż kampania prezydencka w USA będzie się toczyła w cieniu procedury impeachmentu? Dziś pewnie niewielu Amerykanów wie, o co właściwie chodziło w całej tej aferze, a wydarzenia sprzed zaledwie kilku miesięcy zniknęły za mgłą, jakby miały miejsce wieki temu. Tak samo trzeba mocno wysilić pamięć, by przypomnieć...
Najnowsze newsy i nie tylko z obszaru Unii Europejskiej   Spadki PKB w I kwartale w UE Z danych opublikowanych przez Eurostat wynika, że w pierwszym kwartale br. cała Unia Europejska doznała spadku PKB o 3,2 proc. w porównaniu z pierwszym kwartałem poprzedniego roku, a kraje waluty euro o 3,6 proc. (to najgorszy wynik w historii unii walutowej). W ujęciu rocznym produkt krajowy brutto strefy euro odnotował spadek o 3,1 proc., a całej UE o 2,6 proc. Tylko cztery kraje odnotowały kwartalny wzrost gospodarki w I kw. br.: Irlandia o 1,2 proc., Bułgaria i Rumunia po 0,3 proc. i Szwecja (0,1 proc.). Największy spadek PKB odnotowano we Francji i Włoszech (po 5,3 proc. kwartalnie), Hiszpanii i Słowacji (po 5,2 proc.).   Václav Klaus krytykuje UE Były premier Czech Václav Klaus w...
Tak źle Rosjanie nie myśleli o Władimirze Putinie od początku jego rządów, czyli od dwóch dekad. Pandemia koronawirusa obnażyła słabości zbudowanego przez niego systemu. Socjologowie twierdzą, że zachodzące w społeczeństwie i jego poglądach na politykę zmiany mają trwały charakter. A to bardzo zła wiadomość dla Kremla. Rosyjskie państwo nie zdaje egzaminu w starciu z koronawirusem w głównej mierze z powodu faktycznej nieobecności Putina. Potwierdzają się ostrzeżenia, że zbudowany system rządów został tak ściśle spersonalizowany – chodzi nawet nie tyle o stanowisko prezydenta, ile o osobę samego Władimira Putina – że w stopniu niebywałym państwo zależy od decyzji jednostki. Tymczasem Putin zawiódł w chwili próby, brakuje jego przywództwa. Przykładem może być wideokonferencja prezydenta...
Wiadomości z kraju wiecznej szczęśliwości, czyli cotygodniowy przegląd ciekawostek z Federacji Rosyjskiej. Od Kaliningradu pod chińską granicę. Od Moskwy do wiosek na Przywołżu.  Prawdziwy Dzień Zwycięstwa Z okazji przełożonego na 24 czerwca Dnia Zwycięstwa oraz zaplanowanego na 1 lipca głosowania nad poprawkami do konstytucji, w Petersburgu będzie prawdziwe święto. W mieście odwołano zapowiedziane na ten czas doroczne wyłączanie gorącej wody. Odetnie się ją mieszkańcom na dwa tygodnie w innym okresie. I jak tu nie iść do urn i nie zagłosować na poprawki do konstytucji, które pozwolą przedłużyć mądre rządy Władimira Władimirowicza do 2036 roku?   Putina pobito w celi – za nazwisko W obwodzie twerskim wszczęto postępowanie karne z powodu pobicia przez strażników kolonii...
Pomysł połączenia aktywów rolno-spożywczych, jakie znajdują się w nadzorze państwa, ma szczytne założenia. Chodzi o to, by konsumenci zyskali konkurencyjne ceny, a jednocześnie by rolnicy otrzymywali dobrą zapłatę za swoje produkty. Jak poinformowała nas Małgorzata Książyk, dyr. Departamentu Komunikacji i Promocji w Ministerstwie Rolnictwa, obecnie to Ministerstwo Aktywów Państwowych kontynuuje prace związane z budowaniem silnego, państwowego podmiotu rolno-spożywczego. – Tak jak sformułował to min. J.K. Ardanowski, koncepcja Krajowej Grupy Spożywczej (KGS) zakłada oparcie jej na Krajowej Spółce Cukrowej. Ministerstwo Aktywów Państwowych (MAP) prowadzi analizy ekonomiczne zakładów, które miałyby być włączone do grupy – wyjaśniła dyrektor. Połączenie państwowych aktywów rolno-...
„Polak karku nie ugnie” – mówi stare polskie przysłowie. Ale inna staropolska maksyma tłumaczy, dlaczego tak się dzieje: „Polak ma twardy kark, bo długo na nim łańcuch nosił”. Czy pamiętamy amerykański serial kryminalny z porucznikiem Banaczkiem w roli głównej? Cóż, nasz rodak z USA był mniej sławny niż amerykański Colombo, brytyjski Sherlock Holmes stworzony przez Szkota Artura Conan Doyle’a czy belgijski detektyw Herkules Poirot wykreowany przez Angielkę Agatę Christie. Czemu wspominam o naszym krajanie z filmu made in USA? Otóż dlatego, że w każdym odcinku amerykański gliniarz rozwiązując tajemnice różnych przestępstw, obficie sypał polskimi przysłowiami. Niestety, żadne z nich nie było prawdziwe, bo wymyślał je naprędce jakiś matołek (gdzie mu tam do Koziołka-Matołka Kornela...
Odpowiednio prowadzona polityka obronna, a także wysoka pozycja w strukturach międzynarodowych, mają kluczowy wpływ na bezpieczeństwo Polski. Trzeba jednak pamiętać, że stabilność państwa kształtuje wiele innych czynników. Umacnia ją dążenie do niezależności energetycznej, ochrona zdrowia obywateli czy zapewnienie bezpieczeństwa ekologicznego. Ważnym elementem jest także polityka migracyjna, nastawiona na pomoc tym, którzy jej najbardziej potrzebują, przy jednoczesnym sprzeciwie wobec odgórnemu przymusowi relokacji nielegalnych imigrantów.   Od trzech tygodni na łamach „GP” prezentujemy najważniejsze kwestie związane ze Strategią Bezpieczeństwa Narodowego (SBN). Podpisany w maju przez prezydenta RP Andrzeja Dudę dokument jest drogowskazem na wiele lat w zakresie prowadzenia...
Z inicjatywy Adama Borowskiego, przewodniczącego warszawskiego klubu „GP”, przed Sejmem odbyła się manifestacja „Koperta za… operacja wybory”. W dniach 12–14 czerwca 2020 roku odbył się XV Zjazd Klubów „Gazety Polskiej”. W tym roku ze względu na ograniczenia związane z trwającą pandemią koronawirusa spotkaliśmy się w wyjątkowy sposób – online. Członkowie klubów „GP” po raz kolejny udowodnili, że potrafią znaleźć wyjście z każdej sytuacji i spełnili trudne warunki techniczne, umożliwiające udział w tym wyjątkowym zjeździe. Spotkaliśmy się w swoim gronie, w gronie przyjaciół, którym na sercu leży przyszłość Polski. To było ważne spotkanie, które odbyło się tuż przed wyborami prezydenckimi. Naszą służbę dla Polski docenili wyjątkowi goście honorowi, którzy zaszczycili swoją obecnością XV...
Tadeusz Kościuszko niejako „z automatu” znalazł się na „białej liście” osób, które w przestrzeni symbolicznej zostały poniżone przez protestujących z ruchu „Black lives matter”  – jego pomnik waszyngtoński pochlapano farbą i pomazano ordynarnymi napisami. Pewnie dlatego, że to biały człowiek. Tymczasem powinno być na odwrót – protestujący powinni mu stawiać pomniki. Wyprzedzał czas i epokę swoim wolnościowym myśleniem i działaniem.   Kamień węgielny pod pierwszy pomnik Kościuszki w Stanach Zjednoczonych położono 24 lipca 1828 roku w West Point. Jest na nim napis: „Wzniesiony przez Korpus Kadetów USMA. Dopóki twoje rzeki płyną i twój kraj istnieje, nikt nie będzie pytał, co to za pomnik, czemu służy i dlaczego tu stoi”. I nikt nie pytał. Nie musiał – bo wiadomo było, kto zacz....
Upór, determinacja i wizjonerstwo elit odradzającego się w 1918 roku polskiego państwa pozwoliły nie tylko na obronienie niepodległości, ale też na dalszy dynamiczny rozwój kraju. Z perspektywy 20 lat istnienia międzywojennej, wolnej Polski udało się zrobić niezwykle dużo. Wśród wielu pereł w koronie II Rzeczypospolitej być może najjaśniejszym blaskiem świeciła Gdynia. Nie jestem szczególnym zwolennikiem historii alternatywnej, ale próbuję sobie przez moment wyobrazić, że u zarania na powrót niepodległych dziejów naszej Ojczyzny nie zapada decyzja o budowie portu w Gdyni, a nasi ojcowie założyciele uznają, że wystarczy im port w Wolnym Mieście Gdańsk, z którego będą mogli łaskawie korzystać w „porozumieniu” z Niemcami. Nie ma więc pięknego i nowoczesnego miasta, nie ma portu...
Pamiętam te pielgrzymki przed laty, które przyciągały niezliczone tłumy, świat wtedy stawał na moment, nie było nic ważniejszego, to były piękne chwile, więc i radość, że powodem tego koncertu jest oddanie hołdu św. Janowi Pawłowi II, była wielka – mówi skrzypek Bogdan Kierejsza. Rozmawia Sylwia Krasnodębska 7 czerwca w Lublinie koncertem papieskim rozpoczął się XXIV Międzynarodowy Festiwal Organowy Lublin – Czuby, który odbywa się w ramach autorskiego projektu organisty i kompozytora Roberta Grudnia, zatytułowanego „2020. Rok św. Jana Pawła II – Zrozumieć Niepodległą”. Zagranie koncertu w hołdzie świętemu Janowi Pawłowi II może być dla artysty obciążeniem? Trzeba wypaść jakoś dostojniej? Za Panem stał obraz św. Jana Pawła II… Wszyscy kochaliśmy Ojca Świętego. Pamiętam te pielgrzymki...
Bez fajerwerków [4/6 gwiazdek] Kamasi Washington, BECOMING Young Turks Saksofonista Kamasi Washington to jedno z najgorętszych nazwisk we współczesnej muzyce jazzowej. Tym razem debiutuje jako autor muzyki filmowej. „Becoming” jest ekranizacją wydanej w ubiegłym roku autobiografii byłej pierwszej damy USA, Michelle Obamy. Ci, którzy pamiętają porywające kompozycje Washingtona na chór i orkiestrę z ostatniej płyty „Heaven and Earth”, mogą być nieco zaskoczeni powściągliwością tych nagrań. Tym razem nie będzie fajerwerków, choć w delikatnych syntezatorowych tłach i improwizacjach saksofonu rozpoznamy charakterystyczny styl muzyka. Od Carmen po Halkę [5/6 gwiazdek] Aleksandra Kurzak, DESIRE Sony Classical Niespodziewanie skrócony sezon operowy wynagradzają na szczęście kolejne...
Biorąc do ręki kolejną powieść Johna Grishama, spodziewamy się thrillera prawniczego, sensacyjnej powieści akcji czy wreszcie nostalgicznych wspomnień z amerykańskiego Południa. W „Dniu rozrachunku” wszystko to po trosze jest, choć całość sprawia zupełnie odmienne wrażenie. Przede wszystkim rozgrywa się w latach 40. ubiegłego wieku – czasie kulturowo i mentalnie odległym od współczesnego USA. Oto Pete Banning, bohater wojenny, po wyleczeniu się z ran doznanych w japońskiej niewoli na Filipinach z zimną krwią zabija miejscowego pastora. Odmawia wyjaśnień, rezygnuje z pomysłów obrony, która pragnie bazować na jego wojennej traumie i dowieść jego niepoczytalności. Wcześniejsze przepisanie majątku na dzieci dowodzi jego premedytacji i stanie się powodem finansowego zrujnowania rodziny....
Przyzwyczailiśmy się, że akcja większości seriali pokazywanych przez platformy streamingowe dzieje się gdzieś w Stanach lub zachodniej Europie. Mówiąc żartem: takie są koszty pośrednie wyjścia z sowieckiej/rosyjskiej strefy wpływów i zdecydowanie nie ma na co narzekać. Dobrze jednak czasami zobaczyć film, którego akcja nie dzieje się na przykład w USA. Tak jest w wypadku serialu „Tropiciele” („Trackers”), thrillera z mocnym wątkiem kryminalnym, pokazywanego od niedawna na HBO. Jego wielowątkowa akcja dzieje się współcześnie w Republice Południowej Afryki. Tam też nakręcono niemal całość. Lokalni islamscy radykałowie i Al Kaida, przemytnicy diamentów i zagrożonych wyginięciem czarnych nosorożców, międzynarodowa zorganizowana przestępczość, polityczno-historyczny kontekst właściwy dla...
Paweł K. był kilkakrotnie skazywany, bo popełniał przestępstwa. Uroił sobie jednak, że za jego problemy odpowiada sędzia. W środku nocy wtargnął na jej posesję, aby wzniecić pożar. Na szczęście domownicy szybko odkryli, co się dzieje, i zdołali uciec przed ogniem. Bandyta odpowie za usiłowanie zabójstwa małżeństwa prawników... W nocy z 4 na 5 kwietnia zeszłego roku (około godziny pierwszej) wybuchł pożar piętrowego domu jednorodzinnego w Ostrowcu Świętokrzyskim. Płomienie błyskawicznie zajęły drzwi i ścianę, były tak wysokie, że sięgnęły także dachu nieruchomości. Z ogniem walczyło kilkudziesięciu strażaków. Sytuacja była bardzo poważna, istniało bowiem ryzyko, że iskry przeskoczą na sąsiednie budynki. Na szczęście akcja ratownicza zapobiegła katastrofie. Przede wszystkim uniknięto...
Nie znamy dokładnej daty, kiedy człowiek wynalazł ogień. Wiadomo jednak, że było to przełomowe odkrycie. Oprócz tego, że „wynalazek” zapewniał ciepło i ochronę przed drapieżnikami, a jedzenie gotowanego pożywienia pozwoliło wykształcić się naszemu mózgowi, to ogień również ludzi podzielił. I robi to do dzisiaj. Podobno istnieją dowody na to, że gatunek homo, od którego pochodzi człowiek myślący, nauczył się kontrolować ogień między 1,7 a 2 mln lat temu. To był przełom. Na początku ograniczył śmiertelność praludzi w wyniku zimna. Panowanie nad ciepłem pozwoliło naszym przodkom przenosić się w nowe rejony ziemi, a także chronić się przed drapieżnikami. W jakimś momencie dziejów wpadliśmy na to, że żywność można przetwarzać termicznie. Ta zmiana miała się z kolei przyczynić do rozwoju...
Robert w Kapturze? Teoretycznie tak właśnie można by tłumaczyć jego imię. Bardziej naturalnie brzmi Robin Hood. Wybitny łucznik. Obrońca biednych. Sprytny złodziej. Znacie takiego? Wierzycie w jego istnienie? Nieważne. Poczytajcie przez chwilę, co mówią o nim legendy.   Rzecz miała miejsce jeszcze w XIII wieku, na jednym ze średniowiecznych angielskich zamków w miasteczku Nottingham, gdzie rządził okrutny szeryf William de Wendenal – skorumpowany urzędnik królewski. Bezwzględny i mściwy człowiek. Znamy go dziś jako „szeryfa z Nottingham”. Korzystając z sytuacji, że król Ryszard Lwie Serce walczył w tym czasie na krucjacie, de Wendenal zaczął bezkompromisowo roztaczać swoje rządy na coraz dalszych terenach, bezlitośnie karcąc nieposłusznych i tych, którzy nie chcieli płacić podatków...
Cudze chwalicie… swoje poznajcie! Pisałem ostatnio o Citroënie Ami, który moim zdaniem rozkocha w sobie rzesze młodych ludzi i panie w Europie Zachodniej. Lecz już w przyszłym roku serca Francuzek może podbić „hydraulik z Polski”. Nie wiem, co mi przyszło do głowy, żeby użyć takiego porównania. Lecz myślę, że czytelnicy „Gazety Polskiej” pamiętają przystojnego hydraulika, który napsuł trochę krwi zachodnim politykom w 2005 roku. Tak też może być w 2021 roku, kiedy do sprzedaży wejdzie polski pojazd przeznaczony do miasta, czyli Triggo.  O innowacyjnej polskiej myśli technicznej, czyli hybrydzie motocykla z samochodem, mówi się od paru lat. Lecz w tym roku na ulicach Warszawy pojawiła się dopracowana, czwarta generacja i zarazem przedprodukcyjna wersja Triggo. Producent testuje...

Pages