Przemytnicy, terroryści, czarne nosorożce

Przyzwyczailiśmy się, że akcja większości seriali pokazywanych przez platformy streamingowe dzieje się gdzieś w Stanach lub zachodniej Europie. Mówiąc żartem: takie są koszty pośrednie wyjścia z sowieckiej/rosyjskiej strefy wpływów i zdecydowanie nie ma na co narzekać. Dobrze jednak czasami zobaczyć film, którego akcja nie dzieje się na przykład w USA. Tak jest w wypadku serialu „Tropiciele” („Trackers”), thrillera z mocnym wątkiem kryminalnym, pokazywanego od niedawna na HBO. Jego wielowątkowa...
[pozostało do przeczytania 55% tekstu]
Dostęp do artykułów: