Zachód na kolanach, czyli wojna o pomniki. Cywilizacja Zachodu na celowniku

fot. Filippo Venezia/PAP
fot. Filippo Venezia/PAP

Świat [Absurdy lewicy, George Floyd, rasizm, antyfaszyzm]

Odcięta głowa Kolumba. Inne pomniki „białych rasistów” obmazywane farbą, padające na ziemię, ciągnięte na linach. W Anglii, Francji, Belgii, we Włoszech. Tłumy białych ludzi klęczących na placach i ulicach. Co się z nami stało? Dokąd zmierza rewolucja „Black lives matter”?   We francuskim „Le Figaro” ukazał się znakomity wywiad z filozofem i pisarzem Alainem Finkielkrautem, członkiem Académie Française. Nad Sekwaną postrzega się Finkielkrauta (syna polskich Żydów, jego ojciec doświadczył piekła Auschwitz) przede wszystkim jako wyraziciela konserwatywnych poglądów. Tym razem zabrał głos w sprawie wydarzeń związanych ze śmiercią George’a Floyda. Przypadek Floyda stał się bowiem jedynie iskrą, punktem zapalnym fali protestów, niszczenia pomników, agresji z jednej strony, a z drugiej falą „odpowiedzi” przedstawicieli rasy białej, którzy czując się winnymi zła, zaczęli przepraszać czarnoskórych. Na całym świecie, w Polsce także, masowo zaczęto klękać na ulicach, płakać,
     
8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze