10 prostytutek w mieszkaniu Gawłowskiego. Sąd wydał wyrok. Skazani za sutenerstwo

Kraj [Stanisław Gawłowski, seksafera, wyrok]

Gdy dwa lata temu dziennikarz Radia Szczecin ujawnił, że w szczecińskim mieszkaniu senatora Stanisława Gawłowskiego prowadzony jest dom publiczny, żona polityka twierdziła, że to nieprawda bądź celowe wprowadzanie w błąd. Dziennikarze przychylni opozycji totalnej powielali te informacje, a politycy Koalicji Obywatelskiej stanęli murem za Gawłowskim. Tymczasem w ubiegłym tygodniu Sąd Rejonowy w Szczecinie skazał za sutenerstwo dwie osoby, które przez kilka lat czerpały korzyści z nierządu dziesięciu „pracujących” w lokalu prostytutek. Sąd zebrał więc dowody na to, że sutenerzy prowadzili dom publiczny w mieszkaniu Gawłowskiego. Senator twierdzi, że o niczym nie wiedział. Seksafera związana z mieszkaniem posła Gawłowskiego wybuchła dwa lata temu, gdy Radio Szczecin podało, iż w szczecińskim apartamencie senatora można kupić seks. Rozgłośnia informowała, że świadczyła tam usługi kobieta, która ogłaszała się na stronach agencji towarzyskich jako „analna nimfomanka”.
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze