Testament Kościuszki. Czyli polskiego „syna wolności” pragnienie zniesienia niewolnictwa

Tadeusz Kościuszko niejako „z automatu” znalazł się na „białej liście” osób, które w przestrzeni symbolicznej zostały poniżone przez protestujących z ruchu „Black lives matter”  – jego pomnik waszyngtoński pochlapano farbą i pomazano ordynarnymi napisami. Pewnie dlatego, że to biały człowiek. Tymczasem powinno być na odwrót – protestujący powinni mu stawiać pomniki. Wyprzedzał czas i epokę swoim wolnościowym myśleniem i działaniem.   Kamień węgielny pod pierwszy pomnik Kościuszki w Stanach...
[pozostało do przeczytania 91% tekstu]
Dostęp do artykułów: