Trzaskowski i eutanazja… warszawskiego sportu. Zniszczone kuźnie talentów

KRAJ[Trzaskowski, warszawskie kluby sportowe]

Gdy Rafał Trzaskowski ubiegał się o prezydenturę w Warszawie, zapewniał, że będzie dbał o stołeczny sport. Jednak stadion Skry znajduje się dziś w ruinie, RKS Okęcie może stracić obiekty, a klasy sportowe w szkole imienia olimpijczyków mają zostać zlikwidowane. – PO mówi o demokracji, współpracy, dialogu, ale w praktyce stawia ludzi przed faktem dokonanym. Rodzice nie mieli szansy, aby przedstawić swoje argumenty – mówi radny Mateusz Rojewski z Klubu Młodych „GP”, który wspiera rodziców walczących o klasy sportowe. Pandemia koronawirusa dodatkowo powoduje, że władze stolicy nie są chętne do inwestowania w kuźnię talentów.Skra wciąż w ruinie Legendarny niegdyś stadion Skry Warszawa porósł gęstymi krzakami. Stołeczni urzędnicy twierdzą jednak, że jedyną przeszkodą, która obecnie uniemożliwia jego modernizację, jest postawa prezesa klubu Krzysztofa Kaliszewskiego, od którego miasto oczekuje wydania nieruchomości klubowej. Jak informuje ratusz, przeciwko
     
14%
pozostało do przeczytania: 86%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze