Nr 39 z 23 września 2020

Walka polityczna ma swoje reguły, brutalne i często wręcz estetycznie dla zwykłego człowieka nie do przyjęcia. Ale ma też swoje ograniczenia – są to podstawowe wartości. Jarosław Kaczyński ma rację: do polityki nie powinno się iść dla pieniędzy. Jednak jeżeli ktoś w sposób transparentny i zgodny z prawem się trochę dorobi, to w tym też nie ma nic złego, tak jak w robieniu kariery.  Kariera jest wręcz naturalnym mechanizmem rozwoju, bo jak ktoś nie idzie do góry, to albo nie chce, to oczywiście jego prawo, albo chce, tylko nie potrafi. A to już pokazuje pewien problem. Dlatego nie można potępiać osób publicznych walczących o władzę i wpływy. Jest tylko jedno ograniczenie, które mamy prawo nakładać na zapędy naszych przedstawicieli: dobro publiczne. Róbcie kariery, czyniąc dobro...
No i mimo negatywnego oddziaływania na Roberta Lewandowskiego przez celebryckich znajomych jego żony, obudził się w nim polski nacjonalista! Portal gazeta.pl napisał o napastniku: „krzyżakiem zagrał do Muellera, który płaskim strzałem pokonał Fahrmanna”. Portal pominął nazwisko owego „krzyżaka” (bardzo ładnie, aby zaakcentować pogardę dla wroga Polski, napisał to słowo małą literą!), którego popchnął na piłkę Lewandowski, by nim zagrać. Ale już po przeczytaniu nazwisk „Mueller” i „Fahrmann” jasne było dla mnie, że to typowo krzyżackie towarzystwo. Choć ponoć w czasie owego meczu „krzyżacy” grali bez płaszczy, a nawet zabronionych przez lewacki regulamin UEFA nagich mieczy. Moim zdaniem nagie miecze powinny być na boisku dozwolone. Against modern football! Czy da się w jakikolwiek...
Czy politycy Porozumienia Gowina wyobrażają sobie współrządzenie z Rafałem Trzaskowskim i Borysem Budką, a liderzy Solidarnej Polski koalicję z Grzegorzem Braunem i Januszem Korwin-Mikke? Nie? A przecież lepszych scenariuszy po rozpadzie Zjednoczonej Prawicy by dla nich nie było. Jeśli tak, to skąd wziął się kryzys na prawicy? Ujawniamy dziś, jak wygląda skomplikowana układanka racjonalnych interesów, ale i ambicji liderów oraz błędów w rozpoznaniu rzeczywistości, która do tego doprowadziła. Bo niezależnie od tego, jak skończy się kryzys, będziemy musieli z ową układanką żyć. Zjednoczona Prawica to najdłużej trwająca w historii III RP prawicowa koalicja. Wystarczy przypomnieć sobie, jak wyglądały koalicje wspierające gabinet Jana Olszewskiego czy rząd AWS i UW, by zdać sobie sprawę, że...
Uchwała Izby Pracy Sądu Najwyższego, broniąca przywilejów emerytalnych esbeków, to od samego początku do końca dzieło Józefa Iwulskiego, byłego oficera WSW szkolonego przez komunistyczny kontrwywiad. Najpierw Iwulski, jak ustaliła „GP”, zarządził rozpoznanie poza kolejnością zagadnienia prawnego dotyczącego odwołań byłych esbeków od przepisów ustawy dezubekizacyjnej. Potem sędzia z kierowanej przez niego Izby nie dał go usunąć ze składu, który podjął haniebną uchwałę. „Wyrok Sądu Najwyższego – haniebny wyrok – jest przegraną w niepodległej Polsce. Wyrok, który łamie wszelkie standardy, nawet dobrego obyczaju i przyzwoitości, bowiem na czele składu orzekającego stał człowiek, który orzekał we własnej sprawie” – tak uchwałę Izby Pracy SN ws. ustawy dezubekizacyjnej skomentował prezes IPN...
Prokuratura i Centralne Biuro Antykorupcyjne prześwietlają umowy zawierane przez firmę kierowaną przez Andrzeja Placzyńskiego, byłego kapitana SB. Od lat zarabia ona miliony na współpracy z PZPN, jednocześnie dając zlecenia spółce rodziny prezesa piłkarskiej centrali. 10 września 2020 roku blisko stu agentów Centralnego Biura Antykorupcyjnego wkroczyło do Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN), 16 wojewódzkich związków piłkarskich oraz szeregu firm i mieszkań prywatnych. Zabezpieczono dokumenty oraz nośniki danych. Agenci działali na polecenie Zachodniopomorskiego Wydziału Zamiejscowego do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie prowadzącej śledztwo w sprawie odprysku tzw. afery melioracyjnej, w której zarzuty korupcji usłyszał m.in. senator...
Prokuratura i Centralne Biuro Antykorupcyjne prześwietlają umowy zawierane przez firmę kierowaną przez Andrzeja Placzyńskiego, byłego kapitana SB. Od lat zarabia ona miliony na współpracy z PZPN, jednocześnie dając zlecenia spółce rodziny prezesa piłkarskiej centrali. 10 września 2020 roku blisko stu agentów Centralnego Biura Antykorupcyjnego wkroczyło do Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN), 16 wojewódzkich związków piłkarskich oraz szeregu firm i mieszkań prywatnych. Zabezpieczono dokumenty oraz nośniki danych. Agenci działali na polecenie Zachodniopomorskiego Wydziału Zamiejscowego do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie prowadzącej śledztwo w sprawie odprysku tzw. afery melioracyjnej, w której zarzuty korupcji usłyszał m.in. senator...
Prokuratura i Centralne Biuro Antykorupcyjne prześwietlają umowy zawierane przez firmę kierowaną przez Andrzeja Placzyńskiego, byłego kapitana SB. Od lat zarabia ona miliony na współpracy z PZPN, jednocześnie dając zlecenia spółce rodziny prezesa piłkarskiej centrali. 10 września 2020 roku blisko stu agentów Centralnego Biura Antykorupcyjnego wkroczyło do Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN), 16 wojewódzkich związków piłkarskich oraz szeregu firm i mieszkań prywatnych. Zabezpieczono dokumenty oraz nośniki danych. Agenci działali na polecenie Zachodniopomorskiego Wydziału Zamiejscowego do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie prowadzącej śledztwo w sprawie odprysku tzw. afery melioracyjnej, w której zarzuty korupcji usłyszał m.in. senator...
Prokuratura i Centralne Biuro Antykorupcyjne prześwietlają umowy zawierane przez firmę kierowaną przez Andrzeja Placzyńskiego, byłego kapitana SB. Od lat zarabia ona miliony na współpracy z PZPN, jednocześnie dając zlecenia spółce rodziny prezesa piłkarskiej centrali. 10 września 2020 roku blisko stu agentów Centralnego Biura Antykorupcyjnego wkroczyło do Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN), 16 wojewódzkich związków piłkarskich oraz szeregu firm i mieszkań prywatnych. Zabezpieczono dokumenty oraz nośniki danych. Agenci działali na polecenie Zachodniopomorskiego Wydziału Zamiejscowego do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie prowadzącej śledztwo w sprawie odprysku tzw. afery melioracyjnej, w której zarzuty korupcji usłyszał m.in. senator...
Prokuratura i Centralne Biuro Antykorupcyjne prześwietlają umowy zawierane przez firmę kierowaną przez Andrzeja Placzyńskiego, byłego kapitana SB. Od lat zarabia ona miliony na współpracy z PZPN, jednocześnie dając zlecenia spółce rodziny prezesa piłkarskiej centrali. 10 września 2020 roku blisko stu agentów Centralnego Biura Antykorupcyjnego wkroczyło do Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN), 16 wojewódzkich związków piłkarskich oraz szeregu firm i mieszkań prywatnych. Zabezpieczono dokumenty oraz nośniki danych. Agenci działali na polecenie Zachodniopomorskiego Wydziału Zamiejscowego do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie prowadzącej śledztwo w sprawie odprysku tzw. afery melioracyjnej, w której zarzuty korupcji usłyszał m.in. senator...
W 2016 i 2017 roku do Ministerstwa Sportu wpłynęły wnioski o unieważnienie wyboru na drugą kadencję Zbigniewa Bońka na prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej. Obydwa zostały jednak oddalone. Działania Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN) w okresie rządów Zbigniewa Bońka budzą coraz większe wątpliwości i kontrowersje. Niektóre z decyzji wzięły pod lupę prokuratura i Centralne Biuro Antykorupcyjne (CBA). Z ustaleń „GP” wynika, że cztery lata temu zastrzeżenia co do legalności wyboru po raz drugi Bońka na prezesa PZPN mieli niektórzy członkowie związku. W 2016 i 2017 roku do Ministerstwa Sportu, kierowanego wówczas przez Witolda Bańkę, wpłynęły dwa wnioski o jego unieważnienie. Wskazywano w nich, że Boniek mógł nie spełnić kryteriów stawianych przed kandydatami na kierownicze stanowiska...
W 2016 i 2017 roku do Ministerstwa Sportu wpłynęły wnioski o unieważnienie wyboru na drugą kadencję Zbigniewa Bońka na prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej. Obydwa zostały jednak oddalone. Działania Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN) w okresie rządów Zbigniewa Bońka budzą coraz większe wątpliwości i kontrowersje. Niektóre z decyzji wzięły pod lupę prokuratura i Centralne Biuro Antykorupcyjne (CBA). Z ustaleń „GP” wynika, że cztery lata temu zastrzeżenia co do legalności wyboru po raz drugi Bońka na prezesa PZPN mieli niektórzy członkowie związku. W 2016 i 2017 roku do Ministerstwa Sportu, kierowanego wówczas przez Witolda Bańkę, wpłynęły dwa wnioski o jego unieważnienie. Wskazywano w nich, że Boniek mógł nie spełnić kryteriów stawianych przed kandydatami na kierownicze stanowiska...
W 2016 i 2017 roku do Ministerstwa Sportu wpłynęły wnioski o unieważnienie wyboru na drugą kadencję Zbigniewa Bońka na prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej. Obydwa zostały jednak oddalone. Działania Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN) w okresie rządów Zbigniewa Bońka budzą coraz większe wątpliwości i kontrowersje. Niektóre z decyzji wzięły pod lupę prokuratura i Centralne Biuro Antykorupcyjne (CBA). Z ustaleń „GP” wynika, że cztery lata temu zastrzeżenia co do legalności wyboru po raz drugi Bońka na prezesa PZPN mieli niektórzy członkowie związku. W 2016 i 2017 roku do Ministerstwa Sportu, kierowanego wówczas przez Witolda Bańkę, wpłynęły dwa wnioski o jego unieważnienie. Wskazywano w nich, że Boniek mógł nie spełnić kryteriów stawianych przed kandydatami na kierownicze stanowiska...
W 2016 i 2017 roku do Ministerstwa Sportu wpłynęły wnioski o unieważnienie wyboru na drugą kadencję Zbigniewa Bońka na prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej. Obydwa zostały jednak oddalone. Działania Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN) w okresie rządów Zbigniewa Bońka budzą coraz większe wątpliwości i kontrowersje. Niektóre z decyzji wzięły pod lupę prokuratura i Centralne Biuro Antykorupcyjne (CBA). Z ustaleń „GP” wynika, że cztery lata temu zastrzeżenia co do legalności wyboru po raz drugi Bońka na prezesa PZPN mieli niektórzy członkowie związku. W 2016 i 2017 roku do Ministerstwa Sportu, kierowanego wówczas przez Witolda Bańkę, wpłynęły dwa wnioski o jego unieważnienie. Wskazywano w nich, że Boniek mógł nie spełnić kryteriów stawianych przed kandydatami na kierownicze stanowiska...
W 2016 i 2017 roku do Ministerstwa Sportu wpłynęły wnioski o unieważnienie wyboru na drugą kadencję Zbigniewa Bońka na prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej. Obydwa zostały jednak oddalone. Działania Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN) w okresie rządów Zbigniewa Bońka budzą coraz większe wątpliwości i kontrowersje. Niektóre z decyzji wzięły pod lupę prokuratura i Centralne Biuro Antykorupcyjne (CBA). Z ustaleń „GP” wynika, że cztery lata temu zastrzeżenia co do legalności wyboru po raz drugi Bońka na prezesa PZPN mieli niektórzy członkowie związku. W 2016 i 2017 roku do Ministerstwa Sportu, kierowanego wówczas przez Witolda Bańkę, wpłynęły dwa wnioski o jego unieważnienie. Wskazywano w nich, że Boniek mógł nie spełnić kryteriów stawianych przed kandydatami na kierownicze stanowiska...
Dysponując wnioskiem prokuratury o aresztowanie kontrolerów, konieczne jest wszczęcie postępowania prokuratorskiego w sprawie zamachu. Nie wypadku, lecz zamachu, gdyż dysponujemy już wystarczającym materiałem dowodowym, by taki właśnie zarzut postawić – mówi w rozmowie z „Gazetą Polską” Antoni Macierewicz, przewodniczący Podkomisji ds. Ponownego Zbadania Wypadku Lotniczego pod Smoleńskiem. Rozmawia Grzegorz Wierzchołowski Jak ocenia Pan wniosek Prokuratury Krajowej o tymczasowy areszt dla trzech kontrolerów ze Smoleńska? Czy nie jest on spóźniony? Przede wszystkim trzeba powiedzieć, że dobrze się stało, iż prokuratura taki wniosek złożyła, bo potwierdza on materiał dowodowy przedstawiony przez naszą Komisję. Trudno mi jest jednak wchodzić w rytm pracy prokuratorskiej uwarunkowany...
Tysiące dokumentów, podsłuchy i materiały operacyjne znalazły się w materiałach śledztwa, w którym ma postawione zarzuty korupcyjne Sławomir Nowak nazywany „złotym dzieckiem Platformy”. Jego kontakty z czołowymi politykami PO nie ustały po przegranych wyborach, a w stenogramach podsłuchów pojawiają się nazwiska prominentnych działaczy i polityków Platformy, w tym jej byłego szefa Donalda Tuska. Ta sprawa, która może się okazać przysłowiowym wierzchołkiem góry lodowej, pokazuje nie tylko sieć powiązań korupcyjnych, lecz także sieć podejrzanych związków polityczno-towarzysko-biznesowych. W minionym tygodniu byliśmy świadkami kolejnej odsłony sprawy Sławomira Nowaka. Centralne Biuro Antykorupcyjne ujawniło, że funkcjonariusze Biura zabezpieczyli gotówkę pochodzącą z przestępstw...
Wierzyciel od lat nie może wyegzekwować długu nieżyjącego już męża Renaty Kaznowskiej. W sądzie toczy się sprawa o zajęcie nieruchomości, którą już podczas egzekucji komorniczej zdążył przekazać w formie darowizny jej synowi Szymonowi – ustaliła „Gazeta Polska” To jedna z najbardziej wpływowych osób w warszawskim samorządzie. 50-letnia Renata Kaznowska, wiceprezydent stolicy, należy obecnie do wąskiego grona najbardziej zaufanych współpracowników włodarza Warszawy Rafała Trzaskowskiego. „GP” prześwietliła jej majątek. Okazuje się, że w 2012 roku jej mąż Zbigniew Stachowski (zmarł rok temu) popadł w długi finansowe. Kaznowska była wówczas dyrektorem podległego Ratuszowi Zarządu Terenów Publicznych, a potem prezesem Pałacu Kultury i Nauki. Dług męża w ciągu kilku lat z ponad 100 tys. zł...
Czy nie pomyliłem nazwiska z imieniem lub odwrotnie? Nie, wszystko w porządku, to celowa figura retoryczna, może mało oryginalna, ale za takie też uznaję zachowanie Zbigniewa Bońka.  Sam się ciśnie na klawiaturę ulubiony cytat prof. Czarnka z klasyki literatury: „Głupi niedźwiedziu! Gdybyś w mateczniku siedział, nigdy by się o tobie Wojski nie dowiedział”. Konfliktu Bońka i Piotra Nisztora z wielką uwagą nie śledzę, jednak wystarczy mi ta wiedza, którą mam, aby szczerze się pośmiać z prezesa PZPN. Dziennikarz zwrócił się do prezesa z rzeczowymi pytaniami, w takim przypadku albo się odpowiada poważnie, albo się milczy. Boniek postanowił popisać się swoim kabotyństwem i w stylu wczesnego Michnika napisał jakiś „śmieszny” komentarz w internecie. Nisztor nie odpuścił, a ponieważ...
Grupa krzykliwych futrzarzy z pieniędzmi wypowiedziała wojnę rządowi i Jarosławowi Kaczyńskiemu. Obserwowałem ich przygotowania do tej wojny latami i trzeba powiedzieć, że nie marnowali czasu. Stworzyli dobry zespół medialny. Mają zblatowane grupy lobbystów. Wiązali się interesami z różnymi środowiskami na prawicy. Ich zasoby sięgają również na lewą stronę sceny politycznej. Dlatego ta wojna będzie trudna i bezpardonowa. Gdy kilka tygodni temu poznałem Szczepana Wójcika, hodowcę norek, powiedział mi, że będzie walczył wszystkimi metodami. I szybko to udowodnił, publikując maile na linii Instytut Gospodarki Rolnej – Telewizja Republika, przy okazji manipulując przekazem i stwarzając wrażenie, że pisaliśmy dlatego, że oni nie chcieli zapłacić. To oczywista bzdura, ale z pewnością duża...
Szymon Hołownia przejął część lewicowego elektoratu, co przyczyniło się do wyborczej klęski Roberta Biedronia, którego kampanią kierowali zaufani działacze SLD. Mimo porażki wciąż mają bardzo silną pozycję w Lewicy, zatem zrobią wszystko, by nadać ton nowej partii, która ma wkrótce powstać. Plan budowy Nowej Lewicy mogą jednak pokrzyżować ci, którzy nie godzą się na dominację SLD-owskich struktur. – Najbardziej znane twarze Lewicy to politycy przegrani. Aktywni i młodzi działacze widzą zastój, zatem patrzą przychylnie na ruchy bardziej dynamiczne. Dla wielu „patriotyzm partyjny” to przeszłość – mówi prof. Kazimierz Kik, politolog. Jak wynika z niedawnego sondażu Kantar, Lewica może liczyć tylko na nieco ponad 4 proc. poparcia. Politycy ugrupowania zapowiedzieli więc dużą ofensywę...
Nad mecenasem Romanem Giertychem zbierają się ciemne chmury. Nie dość, że ma postępowania w Okręgowej Radzie Adwokackiej w Warszawie, to na dodatek odwrócili się od niego politycy Platformy Obywatelskiej. Wszystko wskazuje na to, że dobra passa Giertycha odchodzi w zapomnienie, a na otarcie łez pozostało mu „twitterowe towarzystwo”, o którym wielokrotnie pisałam w „Gazecie Polskiej”. Co ciekawe, według nieoficjalnych informacji Giertych chce na stale wyprowadzić się za granicę, realizując w Polsce jedynie praktykę zawodową. Mecenas Giertych należy do najbardziej kontrowersyjnych adwokatów, co ma odzwierciedlenie w ilości skarg na niego, które wpływają do Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie – jest swoistym rekordzistą. Przez wiele lat dyscyplinarne sprawy Romana Giertycha były...
17 września 1939 roku Armia Czerwona, będąca w sojuszu z Niemcami, napadła na Polskę od wschodu. Pamiętamy o tych zbrodniczych działaniach! Środowisko Strefy Wolnego Słowa w przeddzień tej rocznicy zorganizowało manifestację przed Ambasadą Federacji Rosyjskiej. 17 września przypadała 81. rocznica najazdu Armii Czerwonej na Polskę. Byłby on niemożliwy bez wcześniejszego porozumienia Rosji z Niemcami. Odrzucenie tej prawdy historycznej przez dzisiejsze władze Rosji i powrót do komunistycznej narracji mówiącej, że to Polska jest odpowiedzialna za wybuch największego w historii świata konfliktu, rodzi potrzebę przypominania o faktycznych wydarzeniach. Dlatego środowisko Strefy Wolnego Słowa i kluby „Gazety Polskiej” kolejny rok z rzędu zorganizowały manifestację przed Ambasadą Federacji...
Mamy do czynienia z regresem, który wiąże się z tym, że Polacy nie korzystali choćby z badań profilaktycznych czy rzadko chodzili do lekarzy specjalistów. Było to spowodowane faktem, że część gabinetów była zamknięta oraz tym, że zwyczajnie baliśmy się zakażenia koronawirusem. Uważam, że standardy obsługi klienckiej, które obowiązują w różnych sektorach gospodarki, powinny obowiązywać także w sektorze zdrowia. Trzeba również uporządkować system leczenia szpitalnego – mówi minister zdrowia Adam Niedzielski. Rozmawiają Tomasz Sakiewicz i Hubert Kowalski Panie Ministrze, czy roszady w rządzie mają wpływ na pracę Ministerstwa Zdrowia? Po pierwsze, jestem skoncentrowany na celach, które mam realizować. Mam do spełnienia konkretną misję, która polega przede wszystkim na walce z pandemią. Po...
Mamy do czynienia z regresem, który wiąże się z tym, że Polacy nie korzystali choćby z badań profilaktycznych czy rzadko chodzili do lekarzy specjalistów. Było to spowodowane faktem, że część gabinetów była zamknięta oraz tym, że zwyczajnie baliśmy się zakażenia koronawirusem. Uważam, że standardy obsługi klienckiej, które obowiązują w różnych sektorach gospodarki, powinny obowiązywać także w sektorze zdrowia. Trzeba również uporządkować system leczenia szpitalnego – mówi minister zdrowia Adam Niedzielski. Rozmawiają Tomasz Sakiewicz i Hubert Kowalski Panie Ministrze, czy roszady w rządzie mają wpływ na pracę Ministerstwa Zdrowia? Po pierwsze, jestem skoncentrowany na celach, które mam realizować. Mam do spełnienia konkretną misję, która polega przede wszystkim na walce z pandemią. Po...
Rdzeniowy zanik mięśni – w skrócie SMA – to niemal wyrok dla małych pacjentów i zrozpaczonych rodziców, którzy wołają o pomoc ludzi dobrej woli. Najdroższy lek świata dostępny w Stanach Zjednoczonych kosztuje aż 9 mln złotych. Czy Fundusz Medyczny – jedna z głównych obietnic prezydenta Andrzeja Dudy – przyspieszy uzyskanie szerszego dostępu do zastrzyku Zolgensma i innych drogich leków, by zbiórki charytatywne przestały być smutną codziennością?   SMA to bardzo rzadka choroba genetyczna, której przyczyną jest ostry niedobór białka – dziedziczona przez dziecko od obojga rodziców, nawet niezdających sobie z tego sprawy. Schorzenia nie da się wykryć na etapie standardowych ultrasonograficznych badań prenatalnych, tak jak chociażby zdecydowanej większości anomalii w budowie serca,...
Wiem, że nie jest dobrze widziane w naszym środowisku bronienie Szymona Hołowni, ale nie ukrywam, że uważam, iż w tym, co robił przed swoim zaangażowaniem politycznym, było wiele dobra. Ewangelizował młodych, zbierał pieniądze na wiele ważnych spraw, pomagał realnie ludziom i wreszcie – nawet jeśli się z nim w wielu kwestiach nie zgadzałem – prezentował ciekawe myślenie w kwestiach religijnych. I właśnie dlatego z żalem spoglądam na to, co dzieje się z nim obecnie. Jego wypowiedzi na tematy religijne są słabe, a czasem wręcz sugerują, że Szymon zapomniał, czym zajmował się przez lata. Prosty przykład to napaść na prezydenta Andrzeja Dudę za to, że pierwszą jego wizytą w tej kadencji będzie spotkanie z Ojcem Świętym. Hołownia wyśmiał to, określił mianem „turystyki religijnej” i „...
Chyba was wszystkich porąbało! To pierwsza reakcja, na jaką mogłem się zdobyć, gdy w piątek rano włączyłem Polskie Radio. „Koalicja praktycznie nie istnieje”, zapowiedź „pakowania biurek” i jeszcze ostrzej o dyscyplinowaniu posłów (ani słowa o racjach tych, którzy nie poparli ustawy o ochronie zwierząt). Piszę ten tekst w sobotę, czytelnicy już wiedzą, czy rozpad koalicji jest faktem, ja tego nie wiem, ale szlag mnie trafia, bo widzę „powtórkę z rozrywki”. Na naszych oczach spełnia się najczarniejszy scenariusz, który już widzieliśmy w latach AWS, a potem w 2007 roku. Wirus autodestrukcji okazuje się silniejszy niż zdrowy rozsądek, racja stanu, dobro Polski, a nawet instynkt samozachowawczy. Owszem, wiem, polityka to twarda gra i zdarza się, że nieraz trzeba koalicjanta „przeciągnąć...
Sprawa „norek” pokazała możliwą niesterowność Zjednoczonej Prawicy, której oczywiście Jarosław Kaczyński był świadomy od dłuższego czasu. Nic dziwnego, że w tej sytuacji uznał, że należy zreorganizować samą formułę Zjednoczonej Prawicy, minimalizując zagrożenie niewładności i rozbicia decyzyjnego, które mogłoby skutkować brakiem skuteczności rządu. Jesteśmy świadkami najostrzejszego sporu wewnątrz Zjednoczonej Prawicy od momentu objęcia przez nią rządów. Jak każdy tego typu kryzys – niesie on dla tego obozu zarówno szanse, jak i zagrożenia. Warto więc właściwie rozpoznać aktualną sytuację, mówi ona bowiem bardzo wiele o obecnym stanie polskiej prawicy i kierunku, w którym powinna podążyć, jeśli chce zrealizować swoje podstawowe cele. Czy naprawdę chodzi o norki? Oczywiście...
Sprawa tzw. piątki dla zwierząt pokazała, jak daleko idące konsekwencje wynikają z pozornie drugorzędnych problemów. Można zastanawiać się nad tym, czy w sporze o „prawa zwierząt” istotnie chodzi o same zwierzęta, czy też jest to tylko pretekst do siłowego zakończenia przeciągających się negocjacji nad ostatecznym kształtem odnawianego właśnie rządu Mateusza Morawieckiego. Tę kwestię zostawmy jednak na później. W tym momencie skupmy się na ideologicznych konsekwencjach sporu o tzw. prawa zwierząt. W kierunku obywatelstwa dla norek? Neokomuniści od dawna starają się rozmyć najbardziej podstawowe fundamenty cywilizacji zbudowanej na prawie naturalnym, logice i konsekwentnej obserwacji świata. Jednym z fundamentów ciągle jeszcze współczesnego świata jest teologiczno-filozoficzny...
W oczach Polaków PGR-y stały się symbolem PRL-owskiego obciachu i roszczeniowości zatrudnionych tam chłoporobotników. Już w początkach III RP negatywny medialny mit odarł tych ludzi z godności i odebrał jakąkolwiek rację. Teraz premier Mateusz Morawiecki zapowiedział program pomocowy dla miejscowości, w których niegdyś były PGR-y. Warto dodać, że z unijnego budżetu na lata 2021–2027, dotyczącego wspólnej polityki rolnej, rząd PiS uzyskał dla polskich rolników ponad 32 mld euro. To największe środki ze wszystkich dotychczasowych budżetów od początku polskiego członkostwa w UE. W połowie września, podczas III Ogólnopolskiego Święta „Wdzięczni polskiej wsi” w wielkopolskim Bralinie, premier Mateusz Morawiecki zapowiedział program pomocowy dla miejscowości, w których niegdyś były PGR-y....
Barbara Nowacka, posłanka Koalicji Obywatelskiej, szykuje kolejną antychrześcijańską krucjatę. Przeszkadza jej udział dzieci w lekcjach religii, do których rzekomo są one… przymuszane. Obserwacje pani poseł dziwią, bo od 30 lat szkolna katecheza nie jest obowiązkowa. Znana z antyklerykalnego nastawienia posłanka KO napisała nawet list do MEN z pytaniami o łamanie praw ucznia związanych z prawem uczestniczenia w zajęciach z religii i działanie ministerstwa w tej sprawie. Niestety w liście nie padają żadne konkrety ani o tym, w jaki sposób uczniowie są przymuszani do uczestniczenia w zajęciach, ani w jakich szkołach mają miejsce takie „skandaliczne” praktyki. W przeszłości Nowacka podejmowała już próby marginalizowania szkolnej katechezy. W 2019 roku przedstawiła projekt ustawy, który...
Wydarzenia na Białorusi dały okazję do mnóstwa dywagacji domowym analitykom, którzy popisywali się dogmatyzmem i schematyzmem. Do najczęstszych błędów należy twierdzenie, że jak dotychczas coś było, to nadal tak będzie, bo niby dlaczego miałaby nastąpić jakościowa zmiana. Pamiętam, jak mądrzono się o wiecznym charakterze Sowietów. Gdyby zawsze miało pozostać tak, jak jest, albo wszelkie zmiany miały prowadzić do powrotu do status quo, to nadal żylibyśmy w średniowieczu. Wśród większości króluje przekonanie, że skoro coś raz się już zdarzyło, to na pewno za kolejnym razem skończy się tak samo. Tymczasem nawet jeśli większość czynników jest taka sama, to ich interakcja nie musi się powtarzać w taki sam sposób i z tym samym wynikiem. Triumf święci też patrzenie przez pryzmat własnych...
Jedną z korzyści awantury wokół „LGBT coś tam, coś tam” (literki wciąż się zmieniają, zgodnie z widzimisię aktualnych proroków ruchu) jest to, że idealnie pokazuje ona hipokryzję najważniejszych graczy Unii w stosunku do Polski. Jeszcze kilka miesięcy temu mieliśmy przecież prawdziwą histerię o to, że w Polsce giną wolne sądy, umiera praworządność, wprowadzany jest faszyzm, że kolejne reformy PiS (skądinąd przybliżające nas właśnie do standardów Zachodu, jeśli chodzi o sądownictwo) doprowadzą do upadku demokracji. Mieliśmy więc wzmożenie moralne, patetyczne odezwy kolejnych instytucji UE, które z coraz większym zafrasowaniem przyglądały się Polsce i straszyły, że jeśli nie zostaną przywrócone poprzednie patologie, to Unia w końcu będzie musiała podjąć „poważne” kroki. Oczywiście...
Najdłuższą wojnę, trwającą wiele pokoleń, Polacy toczyli z rosyjską agenturą. Serial, który ukazałby tę bezwzględną walkę Moskwy o zniszczenie i złamanie ducha Polaków, czeka na swojego reżysera. Tymczasem Czesi stworzyli produkcję, o której głośno stało się też w Polsce. Czechosłowacka „aksamitna rewolucja” w 1989 roku wydawała się czymś wyjątkowo kontrastującym z krwawym obaleniem Nicolae Ceausescu w Rumunii czy widokiem tysięcy Niemców pod Murem Berlińskim. Ale to w Polsce nastąpiła eksplozja wolności, która ogarnęła całą Europę Środkową. Czeski film, czyli „Nieświadomi” To właśnie o tych pozornie banalnych czasach konającego komunizmu w CSRS powstał 6-odcinkowy serial „Nieświadomi”, który wzbudził także falę zainteresowania wśród Polaków. Akcja rozpoczyna się tuż przed wybuchem...
„Pogłoski o mojej śmierci były mocno przesadzone” – może powiedzieć Aleksandr Łukaszenka po wizycie w Soczi. Władimir Putin nie ma dziś innego wyjścia, jak wspierać białoruskiego prezydenta. A ten powoli, acz konsekwentnie, dusi protesty w swym kraju. Pytanie, jak długo da się panować w oparciu o bagnety (także rosyjskie)?   Czternastego września doszło do pierwszego po sfałszowanych wyborach prezydenckich na Białorusi spotkania Aleksandra Łukaszenki z Władimirem Putinem. To była długa, czterogodzinna rozmowa, w większości w cztery oczy. Putin przyjął Łukaszenkę w swej rezydencji w Soczi, nie na Kremlu. Zresztą i format samej wizyty był tylko roboczy. Przygotowaniem do tego spotkania były intensywne kontakty rządowe.  Wizyta szefa białoruskiej dyplomacji Uładzimira Makieja w...
Wiadomości z kraju wiecznej szczęśliwości, czyli cotygodniowy przegląd ciekawostek z Federacji Rosyjskiej. Od Kaliningradu pod chińską granicę. Od Moskwy do wiosek na Przywołżu.  Astronomiczne rachunki Komitet Śledczy Rosji wykrył kosmiczny przekręt, do którego miało dojść nie gdzie indziej jak w agencji Roskosmos. Machinacja polegała na tym, że Roskosmos płacił dwukrotnie za te same prace związane z przygotowaniami do wysyłania w kosmos statków Progress MS i Sojuz MS. Ale da się chyba wytłumaczyć śledczym, że dwukrotna opłata wynikała z oczywistego faktu, iż trzeba było przecież zapłacić nie tylko za umożliwienie startu, ale również lądowania...   Odpowiedź będzie twarda Rosja zagroziła, że nie pozostawi bez reakcji możliwych sankcji Zachodu z powodu otrucia Alek-sieja...
Od absurdalnych postulatów odbierania funduszy policji i zastępowania funkcjonariuszy pracownikami socjalnymi, aż po dokonywane z premedytacją zabójstwa policjantów. W USA trwa festiwal wściekłości wymierzony w stróżów prawa, na którym najwięcej mogą stracić najczęstsze ofiary przestępstw - czarni Amerykanie. Jedenastego września dwójka graczy ze szkoły Little Miami High School podczas meczu zorganizowanego dla upamiętnienia rocznicy zamachów na World Trade Center wniosła na boisko dwie symboliczne flagi, jedną z „cienką niebieską linią” symbolizującą poświęcenie policjantów ratujących życie ofiar zamachu, drugą z „cienką czerwoną linią” honorującą strażaków. Uczniowie przed meczem poprosili o wniesienie tych flag na boisko, szkoła odmówiła. Gdy uczynili to pomimo zakazu, władze...
Jak bardzo ofensywna jest political correctness, czyli polityczna poprawność! Jak bardzo zmienia język, wprowadza cenzurę, kreuje tematy tabu. Właśnie oglądam zdjęcia z albumu kupionego przez mojego przyjaciela w Waszyngtonie w 2004 roku. Wydało go niemieckie wydawnictwo Taschen, uchodzące za największego globalnego sprzedawcę książek o sztuce (mają księgarnie na trzech kontynentach).  Dziś można kupić ich albumy o Leonardzie da Vinci, Michale Aniele, ale też o najlepszych biało-czarnych filmach w historii, jazzie i Davidzie Bowie. Sztukę pojmują szeroko, skoro widziałem też ich album o… jodze! Ale teraz skupiam się na tym albumie, nabytym w stolicy USA 16 lat temu. Jego autorem jest Uve Ommer. Tytuł: „Black Ladies”. Dziś taki tytuł na pewno nie byłby już możliwy, bo użycie słowa...
Podpisany w resorcie klimatu list intencyjny o ustanowieniu partnerstwa na rzecz rozwoju przemysłu fotowoltaicznego (PV) i zawarte przy tej okazji porozumienie umożliwi dalszy rozwój tego sektora produkcji energii w naszym kraju. Na początku sierpnia 2020 roku łączna moc zainstalowana instalacji PV wyniosła blisko 2650 MW, co stanowi około 1/4 mocy zainstalowanej elektrycznej we wszystkich instalacjach OZE – poinformował minister klimatu.  – Tym samym fotowoltaika jest już drugą – po energetyce wiatrowej – największą technologią OZE w polskim systemie elektroenergetycznym – dodał minister.  Jej rozwój wynika przede wszystkim z zapisów rządowego projektu Polityki Energetycznej Polski do 2040 roku. Wiąże się to z unijną polityką klimatyczną, wymuszającą na krajach...
W dobie pandemii koronawirusa, której skutki odczuwa każdy sektor gospodarczy, również przemysł zbrojeniowy, ważne jest, by strategiczne kontrakty dla armii realizował rodzimy przemysł. W ostatnim czasie podpisano umowy na dostawy 60 kołowych transporterów opancerzonych (KTO) Rosomak-S oraz wielu tysięcy sztuk amunicji przeznaczonej do różnych typów uzbrojenia. Ogólnoświatowy kryzys wywołany pandemią COVID-19 dał się mocno we znaki różnym gałęziom gospodarki. Najwięcej straciły branże hotelarskie, turystyczne oraz linie lotnicze, gdyż cała Europa zastygła w bezruchu na wiele tygodni. Koronawirus dopadł też branżę zbrojeniową, choć nie w aż tak dużym stopniu jak w wymienionych wyżej sektorach. W skali międzynarodowej należy jednak wspomnieć o przestojach w funkcjonowaniu zakładów...
Cezary F. przez wiele tygodni nękał Barbarę R. Wydzwaniał, wysyłał wiadomości, nachodził. Pojawiły się też groźby. Kobieta szukała pomocy, zgłosiła sprawę policji, ale stalker pozostał na wolności. Aż doszło do tragedii... Barbara R. miała 50 lat, mieszkała w bloku na Osiedlu Mazurskim w Mrągowie. W czwartek 13 września 2018 roku przyjaciółka przyszła ją odwiedzić i to ona znalazła ciało. Wezwani policjanci zabezpieczyli miejsce zbrodni, bo już wstępne oględziny nie pozostawiały wątpliwości – Barbara R. została zamordowana. Na ciele widoczne były rany postrzałowe. Przeprowadzona na drugi dzień sekcja zwłok jedynie potwierdziła te przypuszczenia. Sprawca oddał do ofiary 8 strzałów, jedna z kul trafiła w serce. Bardzo szybko wytypowano głównego podejrzanego o dokonanie zabójstwa. Był to...
Atak na Zamek Królewski, przeprowadzony przez Niemcy 17 września 1939 roku, był próbą podważenia prawa Polski do istnienia. To nie był zamach tylko terytorialny, ale próba zniszczenia polskiej państwowości. Atak prosto w serce, zamach na istnienie Polski – mówi prof. Wojciech Fałkowski, dyrektor Zamku Królewskiego w Warszawie. Rozmawia Sylwia Krasnodębska Jesteśmy w pięknym, pełnym dzieł sztuki i mebli z epoki, gabinecie Pana Dyrektora. Na Zamku Królewskim, w którym trony przykrywa się plandeką i zasypuje gruzem. Nie wiem, o czym Pani mówi… Pracownicy Zamku we wrześniu 1939 roku ewakuowali zbiory, a tron Stanisława Augusta dla niepoznaki przykryto plandeką i zasypano gruzem. I tak ten bezcenny skarb ocalał. Ach, tak. Dokładnie 17 września nastąpiły dwa uderzenia na Polskę. Napaść...
Atak na Zamek Królewski, przeprowadzony przez Niemcy 17 września 1939 roku, był próbą podważenia prawa Polski do istnienia. To nie był zamach tylko terytorialny, ale próba zniszczenia polskiej państwowości. Atak prosto w serce, zamach na istnienie Polski – mówi prof. Wojciech Fałkowski, dyrektor Zamku Królewskiego w Warszawie. Rozmawia Sylwia Krasnodębska Jesteśmy w pięknym, pełnym dzieł sztuki i mebli z epoki, gabinecie Pana Dyrektora. Na Zamku Królewskim, w którym trony przykrywa się plandeką i zasypuje gruzem. Nie wiem, o czym Pani mówi… Pracownicy Zamku we wrześniu 1939 roku ewakuowali zbiory, a tron Stanisława Augusta dla niepoznaki przykryto plandeką i zasypano gruzem. I tak ten bezcenny skarb ocalał. Ach, tak. Dokładnie 17 września nastąpiły dwa uderzenia na Polskę. Napaść...
Jan Paweł II nie umarł, ale żyje i nadal wstawia się za wieloma, którzy Go potrzebują. Jest świętym XXI wieku, wieku ciemności, w którym człowiek zaparł się Chrystusa, i to jest przyczyną wszystkich kryzysów – mówi reżyser Mario Zavala. Rozmawia Sylwia Krasnodębska 25 września na ekrany polskich kin wchodzi wyreżyserowany przez Pana dokument „Wojtyła. Śledztwo”. Występują w nim osoby, które były blisko papieża lub które zawierzały mu swoje problemy, będąc często na granicy życia i śmierci. W filmie słyszymy zdanie: „Cierpienie ma sens”. W dzisiejszych czasach to bardzo niepopularna myśl. Nie boi się Pan, że widzowie na świecie odrzucą taki film? Nikt nie jest wolny od cierpienia w większym lub mniejszym stopniu. Cierpiałem także, kiedy byłem daleko od Boga, i cierpię teraz, kiedy...
Na jesienne wieczory [6/6 gwiazdek] Gregory Porter ALL RISE Blue Note Po wydanych przed trzema laty znakomitych interpretacjach standardów jazzowych („Nat King Cole and Me”) z niecierpliwością czekałem na nowy, autorski krążek Gregory’ego Portera. Magia jego muzyki tkwi bowiem nie tylko w fenomenalnym głosie, ale także w świetnych piosenkach, za które został już doceniony nagrodą Grammy. Na „All Rise” artysta zabiera nas w energetyczne, soulowe brzmienia lat 70., wzmocnione gospelowymi chórkami i orkiestrowymi akcentami – na szczęście wszystko z wyczuciem. Nie zabrakło też utworów, w których Porter otula nas swoim aksamitnym barytonem, przy bardzo delikatnym akompaniamencie. Przyda się na jesienne wieczo-ry.   Zaskakujące duety [3/6 gwiazdek] Renata Przemyk RENATA PRZEMYK I...

Pages