Kontrrewolucja na Białorusi. Łukaszenka na rękawie Putina

FOT. VALERY SHARIFULIN/ITAR-TASS./PAPFOT. VALERY SHARIFULIN/ITAR-TASS./PAP
„Pogłoski o mojej śmierci były mocno przesadzone” – może powiedzieć Aleksandr Łukaszenka po wizycie w Soczi. Władimir Putin nie ma dziś innego wyjścia, jak wspierać białoruskiego prezydenta. A ten powoli, acz konsekwentnie, dusi protesty w swym kraju. Pytanie, jak długo da się panować w oparciu o bagnety (także rosyjskie)?   Czternastego września doszło do pierwszego po sfałszowanych wyborach prezydenckich na Białorusi spotkania Aleksandra Łukaszenki z Władimirem Putinem. To była długa,...
[pozostało do przeczytania 90% tekstu]
Dostęp do artykułów: