Jak kapitan Iwulski bronił towarzyszy-esbeków. Czerwony kontratak w Sądzie Najwyższym

FOT. RAFAŁ GUZ/PAPFOT. RAFAŁ GUZ/PAP
Uchwała Izby Pracy Sądu Najwyższego, broniąca przywilejów emerytalnych esbeków, to od samego początku do końca dzieło Józefa Iwulskiego, byłego oficera WSW szkolonego przez komunistyczny kontrwywiad. Najpierw Iwulski, jak ustaliła „GP”, zarządził rozpoznanie poza kolejnością zagadnienia prawnego dotyczącego odwołań byłych esbeków od przepisów ustawy dezubekizacyjnej. Potem sędzia z kierowanej przez niego Izby nie dał go usunąć ze składu, który podjął haniebną uchwałę. „Wyrok Sądu Najwyższego –...
[pozostało do przeczytania 93% tekstu]
Dostęp do artykułów: