Nr 44 z 31 października 2017

Tomasz Sakiewicz
Czytałem ostatnio przemyślenia kilku publicystów nerwowo broniących premier Szydło, tak jakby jakiś potwór czyhał na jej stanowisko i chciał wysadzić całą „dobrą zmianę” w powietrze. Jedyną osobą, która może dzisiaj dokonać takich zmian, jest Jarosław Kaczyński. Nie mając odwagi powiedzieć wprost, o co chodzi, de facto ostrzegają opinię publiczną przed decyzjami szefa PiS. Nie wiem, czy w dworskich klimatach salonów dziennikarskich zaszła zmiana co do środka ciężkości w polskiej polityce, czy też jest to histeria ludzi, którzy sobie coś poukładali, a teraz trzeba będzie układać od początku.To ma znaczenie drugorzędne. Głównym twórcą obecnego zwycięstwa PiS jest Jarosław Kaczyński. To on znalazł kandydata na prezydenta, który pokonał Bronisława Komorowskiego, namaścił Beatę Szydło na...
Piotr Lisiewicz
Możemy być dumni! Polski naukowiec odkrył nową formę ustroju – neoautorytaryzm demokratyczny! Dokonał tego socjolog Maciej Gdula z Krytyki Politycznej w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej”, gdzie powiedział o rządach Jarosława Kaczyńskiego: „Z jednej strony klasyczny autorytaryzm, czyli budowanie więzi z liderem, który daje wzrost poczucia siły i doświadczenie wspólnotowe. Ale autorytaryzm kojarzy się z ucieczką od wolności, a Kaczyński daje swoim zwolennikom wolność – do spychania ludzi na margines. Przedrostka »neo« używam dlatego, że nie jest to autorytaryzm antyparlamentarny, ale demokratyczny”. Dodajmy, iż świetne lekarstwa na uzurpacje potencjalnych demokratycznych autokratów znał ojciec Macieja Gduli, Andrzej Gdula, były sekretarz PZPR ds. rolnych w Żywcu i Bielsko-Białej, a od 1984 r...
Magdalena Piejko
Milionowe nakłady książek opisujących doświadczenia śmierci klinicznych, bestsellerowe podręczniki uczące, jak umierać. Co o współczesności mówi nam swoista moda na literaturę dotyczącą tego tematu? „Czy on miał Jezusa w sercu?” – takie pytanie zadał kiedyś niespodziewanie czteroletni Colton Burpo, bohater bestsellerowej książki (pierwsze miejsce m.in. na liście bestsellerów literatury faktu „The New York Timesa”), a potem filmu „Niebo istnieje naprawdę”, gdy ze swoim ojcem, pastorem, uczestniczył w pogrzebie. Powtarzał je bardzo często z wielką gorliwością, co bardzo zdziwiło rodziców. Odwiedzając z tatą hospicja, do niczego nieprzymuszany, przekonywał jednego z umierających pacjentów, że pierwszą osobą, którą ujrzy po śmierci, będzie Jezus Chrystus. Wkrótce okazało się, że chłopiec...
Porozrzucane po najdalszych zakątkach świata. Te duże, liczące klika wieków, z pięknymi nagrobkami, i te niewielkie, często zniszczone i zapomniane – polskie cmentarze poza granicami współczesnej Polski. Każdy z osobna i wszystkie razem tworzą zazwyczaj dramatyczną opowieść o naszych dziejach. W tych historiach odnajdujemy zesłańców syberyjskich i emigrantów, którzy po przegranych powstaniach uciekali na „paryski bruk”. Są więc ci, których wyrzucono z własnych domów i wysiedlono w głąb sowieckiej Rosji, i ci, którzy wyjeżdżali za chlebem do obu Ameryk. Obok legionistów ginących za Niepodległą w okopach wielkiej wojny, a później w walce z bolszewicką nawałą, mamy oficerów mordowanych strzałem w tył głowy w lesie katyńskim i innych miejscach. Są to wreszcie historie tych, którzy wyszli z...
Tomasz Terlikowski
Reformacja, przynajmniej z punktu widzenia katolika, nie jest szczególnym powodem do świętowania. 500. rocznica powstania ruchu wywołała dyskusję wśród samych katolików, która ujawnia podziały wewnątrz Kościoła katolickiego. Kilkanaście dni temu sekretarz Konferencji Episkopatu Włoch bp Nunzio Galatino oznajmił, że reformacja Marcina Lutra była „wydarzeniem Ducha Świętego” i jest ona prawdziwym wyrazem zasady „Ecclesia semper reformanda”. Na te słowa natychmiast zareagował były prefekt Kongregacji Nauki Wiary kard. Gerhard Müller, który zdecydowanie zaznaczył, że jeśli reformacja miała coś wspólnego z Duchem Świętym, to raczej to, że była rewolucją przeciw Niemu i nie miała nic wspólnego z reformą, ale była w istocie „totalną zmianą fundamentów wiary katolickiej”. „Luter odrzucił...
Jan Pospieszalski
Jednym z argumentów za przystąpieniem Polski do UE była obietnica awansu technokratycznego i cywilizacyjnego polskich instytucji tkwiących w szemranym postkomunizmie. Towarzyszyła temu naiwna wiara, że choć tyle rzeczy nie działa i wymaga naprawy, nie ma co się przejmować – wejdźmy do Unii, a ona narzuci nam swoje standardy. Jednocześnie trwały wysiłki, aby prześlizgnąć się przez kryteria UE, spełniając warunki akcesji w kluczowych obszarach funkcjonowania państwa. Jednym z nich była transparentność. Wydatkowanie publicznego grosza miało się odbywać pod kontrolą nie tylko audytorów, ale też pod okiem mediów. Mimo obecności w UE lata rządów PO-PSL, zawłaszczając państwo przez jedno towarzycho (także służby i wymiar sprawiedliwości) oraz przez jaskrawo niesymetryczny układ sił w mediach...
Piotr Lisiewicz
Gdy rozpadł się związek Dody z jej narzeczonym Emilem Haidarem, były ukochany zażądał w sądzie zwrotu wręczonych jej prezentów. Po rozprawie Doda ogłosiła, że wygrała – nie musi zwracać mu ubrań. Zaprzeczył temu Haidar i powiedział, że to on zwyciężył, bo Doda musi mu oddać pierścionek. Gdyby zostali oni potraktowani jak Krzysztof Wyszkowski, musieliby potem oboje zostać skazani za poniżenie byłego partnera poprzez ogłoszenie, że się z nim wygrało. Powyższą anegdotę można by uznać za zabawną, gdyby wyrok wydany z takich przyczyn, w wypadku jego wykonania, nie oznaczał pozbawienia środków do życia człowieka, który wymyślił nazwę Solidarność i należy do najbardziej zasłużonych ludzi w walce z komuną. Po rozprawie Krzysztof Wyszkowski zadedykował ten wyrok prezydentowi Andrzejowi Dudzie,...
W grudniu minie rok od zamachu w Berlinie, w którym zginęło 12 osób. Pierwszą ofiarą był polski kierowca ciężarówki Łukasz Urban – kuzyn Ariela Żurawskiego, właściciela firmy transportowej, do którego należała ciężarówka użyta w zamachu. Do dziś Żurawski nie dostał odszkodowania. Niemcy zaproponowali mu kwotę, która jedynie w 10 procentach pokrywa jego straty. Do zamachu doszło 16 grudnia. W tłum ludzi robiących zakupy na jarmarku bożonarodzeniowym wjechała ciężarówka, zabijając 11 osób i raniąc ponad 50. Prowadził ją 24-letni Tunezyjczyk Anis Amir, który wcześniej zadał kierowy pojazdu – Łukaszowi Urbanowi – kilka ciosów nożem, a następnie go zastrzelił. Parę dni później włoska policja zastrzeliła terrorystę w Mediolanie. Odpowiedzialność za berliński zamach wzięło na siebie Państwo...
Dorota Kania
Poprzednie władze Muzeum II Wojny Światowej nie zgadzają się na zmianę stałej wystawy i grożą sądem, jeżeli dojdzie do jakiejkolwiek modernizacji ekspozycji. Obecne kierownictwo jest jednak zdecydowane na gruntowną modyfikację – tak, by wystawa prezentowała polski punkt widzenia II wojny światowej. Doktor Karol Nawrocki, obecny dyrektor muzeum, jest zdecydowany, by w muzeum doszło do zmian. – Przede wszystkim chodzi o to, by odejść od pedagogiki wstydu. Chcemy być dumni ze swojej historii i to jest naszym celem – mówi dyrektor. – W tym muzeum nie może zabraknąć odpowiedzi na pytanie: co my, Polacy, chcemy opowiedzieć o naszym doświadczeniu z II wojny światowej, o ponad czterdziestu latach sowieckiej okupacji i ponad dwudziestu latach niesprawiedliwości transformacyjnej w III...
Tadeusz Płużański
Wystawa w Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku jest zakłamana. W polskim muzeum zbudowanym za około 450 mln zł (!) nie jest podkreślone polskie tragiczne doświadczenie jako ofiary dwóch totalitaryzmów (niemieckiego i sowieckiego), nie ma też wyjątkowości polskiego oporu – Armii Krajowej. Jeden z największych narodowych bohaterów, dobrowolny więzień Auschwitz rtm. Witold Pilecki, doceniany na świecie, tu został sprowadzony do małego zdjęcia i krótkiej notki, a Irena Sendlerowa, która pomogła uratować około 2,5 tys. dzieci z warszawskiego getta, wciśnięta w kąt. Autorzy wystawy, powstałej za rządów PO–PSL z inspiracji samego Donalda Tuska, „zapomnieli” o wielu innych faktach. Także o tym podstawowym, że Polacy nie kolaborowali z III Rzeszą i pomagali swoim żydowskim sąsiadom. To kolejny...
Wojciech Mucha
Zadzwonił Pan Rafał, Czytelnik. Tak się czasem zdarza, że Czytelnikom uda się przebić przez zasieki sekretariatu lub sekcję „kontaktu”. Zasieki muszą istnieć, bo choć lubię te telefony, to gdyby człowiek chciał ze wszystkimi rozmawiać, to nie starczyłoby czasu na pisanie. No ale Panu się udało, więc pogadaliśmy a w zasadzie dostałem ochrzan. Bura dotyczyła mojego tekstu z „Codziennej”, w którym opisałem rosyjskie wojaże Leszka Millera i jego śpiew w propagandowym chórze Putina (wspominamy o tym także w tym numerze „Gazety Polskiej”). Pan Rafał w żołnierskich słowach wytknął mi, że nie dość stanowczo opisałem byłego premiera, a wcześniej wysokiego funkcjonariusza komunistycznego reżimu, którym Miller był do 1989 r., a jak pokazuje jego sympatia do wschodniego reżimu, mentalnie pozostaje...
Piotr Nisztor
Twórca Amber Gold doskonale wiedział o działaniach Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która – jak się okazało – doprowadziła do utraty istotnego materiału dowodowego w sprawie tej największej w Polsce piramidy finansowej. Nie zabezpieczyła nie tylko serwera z nagraniami rozmów z telefonów stacjonarnych pracowników Amber Gold, lecz także monitoringu z kamer przemysłowych w siedzibie spółki. Ponad rok prac sejmowej komisji śledczej ds. Amber Gold potwierdził, że niektórzy funkcjonariusze służb specjalnych za rządów PO–PSL swoimi działaniami chronili interesy Marcina P., twórcy i szefa największej w Polsce piramidy finansowej. Oszukanych zostało blisko 20 tys. osób, które straciły 850 mln zł. Sam P. potwierdził podczas drugiego przesłuchania (pierwsze miało miejsce pod koniec czerwca br...
Jacek Liziniewicz
Inwentaryzacja roczna Puszczy Białowieskiej to ponad 5 milionów złotych i zatrudnionych 200 specjalistów od różnych gatunków zwierząt. Ze strony KE otrzymaliśmy opinię grupy czterech ekspertów, z których żaden nie był specjalistą w zakresie przyrody, a jeden z nich twierdził, że nie zna się na ekologii, ale na pewno puszcza jest nietknięta ręką człowieka – mówi prof. Jan Szyszko. Zacznijmy od pytania politycznego. Wymienia się Pana jako potencjalnego ministra, który może stracić stanowisko w ramach rekonstrukcji. Jak Pan do tego podchodzi? Muszę powiedzieć, że gdyby nie dziennikarze, to bym tego nie zauważył. Pani premier ma gabinet, do którego ma zaufanie, i wyłącznie od niej zależy, kto będzie w nim pracował. Staram się realizować wszystko, co znajduje się w programie Prawa i...
Czyli jak członkowie rządu premier Beaty Szydło przepracowali pierwsze dwa lata swojej władzy. Wyraźnie widać, że w rządzie pracują ministrowie należący do ekstraklasy, solidni średniacy oraz maruderzy, którzy ‒ jeśli nie zmienią obrazu swoich ministerstw ‒ to powinni zostać wymienieni na ludzi bardziej zdolnych i zaangażowanych. Oczywiście przeprowadzona przeze mnie klasyfikacja jest wysoce subiektywna, pozbawiona naukowych podstaw i po części zapewne dyktowana sympatiami, od których nie potrafię się skutecznie uwolnić. Pani premier Powołanie Beaty Szydło na urząd premiera RP było pewnym zaskoczeniem. Zapewne przesądziło o tym świetne zorganizowanie kampanii prezydenckiej, w czasie której Beata Szydło wykazała dobry zmysł strategiczny, opanowanie i skuteczność w realizacji...
Przemysław Żurawski vel Grajewski
Mijają dwa lata od wyborów do Sejmu i Senatu, które przyniosły samodzielną większość koalicji, której rdzeniem jest PiS. 16 listopada owego roku ukonstytuował się wyłoniony przez tę większość rząd pani premier Beaty Szydło. Mamy więc obecnie niemal półmetek kadencji parlamentarnej. To dobry moment, by pokusić się o bilans działań dyplomacji RP w okresie dwóch ostatnich lat. Zostanie on przedstawiony w serii czterech artykułów, poświęconych kolejno: bilansowi otwarcia – tzn. sytuacji zastanej w chwili przejmowania rządów w 2015 r., dynamice sytuacji międzynarodowej w latach 2015‒2017, bilansowi dokonań z lat 2015‒2017 z rozbiciem na politykę wschodnią i zachodnią oraz liście wyzwań wciąż stojących przed Polską w dziedzinie polityki zagranicznej. Oceniając pracę MSZ RP, należy...
Miał śmieszyć i być hitem politycznej jesieni, a staje się coraz mniej zabawny, a bardziej żenujący. Początkowy sukces serialu satyrycznego „Ucho Prezesa” jest grzebany z odcinka na odcinek. Scenarzyści wybrali drogę przekraczania granic dobrego smaku, co oburzyło ‒ i słusznie ‒ nawet Borysa Budkę. W jednym z ostatnich odcinków „Ucha Prezesa” pokazano rzekomy romans byłego ministra sprawiedliwości z Kamilą Gasiuk-Pihowicz, posłanką Nowoczesnej. Reżyser połączył ich spotkania w sejmowej łazience, czułe uściski, konkurs na oblizywanie się po zjedzeniu pączka z politycznym knuciem przeciwko Grzegorzowi Schetynie i Ryszardowi Petru. Miało wyjść śmiesznie, zapewne tak to sobie otoczenie Roberta Górskiego wyobrażało. Ale wyszło niesmacznie. Sam Borys Budka nie ukrywał oburzenia na twórców...
Joanna Lichocka
Mija dwa lata od objęcia rządów przez Prawo i Sprawiedliwość i jest to świetna pora, aby ocenić pracę poszczególnych ministrów i… podciągnąć tabory. Zmiany w rządzie będą – pytanie, jak wielkie. Decyzja na ten temat zapadnie w kierownictwie partii rządzącej i jest to oczywiste. Wiadomo już, kiedy należy spodziewać się ogłoszenia przez panią premier Beatę Szydło decyzji w tej sprawie. Stanie się to albo tuż przed, albo zaraz po szczycie Unii Europejskiej w Szwecji, który zaplanowano w dniach 16–17 listopada. Zapowiadana przez wielu publicystów gorąca jesień będzie zatem taka ze względu na ważne zmiany w rządzie. Już teraz podnoszą temperaturę dziennikarskich relacji, gazety pełne są spekulacji i przewidywań oraz mniej lub bardziej kontrolowanych przecieków. Jednym słowem, to PiS, a nie...
Dziesięć kart rękopisu jednej z najsłynniejszych powieści w historii polskiej literatury zasiliło kolekcję zbiorów Muzeum Henryka Sienkiewicza w Woli Okrzejskiej. Partnerem przedsięwzięcia była powołana niedawno Fundacja Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Uroczyste przekazanie rękopisu odbyło się 23 października przy znajdującym się na terenie parafii Matki Bożej Loretańskiej w Warszawie symbolicznym grobie jednego z bohaterów sienkiewiczowskiej epopei – Rocha Kowalskiego. – Tym, co rzeczywiście buduje siłę, następnie postrzeganą i używaną, jest duch narodu. Jest dusza narodu. Jest zespół wartości, według których wychowujemy nasze dzieci, a potem dorosłych ludzi, którzy używają wartości materialnych dla tworzenia wolnej, niepodległej i żyjącej w dobrobycie Ojczyzny. Ta fundacja ma służyć...
MON zapowiedziało utworzenie w najbliższej przyszłości nowego rodzaju sił zbrojnych – wojsk cybernetycznych. Początkowo w ich skład wejdzie ok. tysiąca wyspecjalizowanych żołnierzy. Deklaracja powołania szóstego – po wojskach lądowych, powietrznych, specjalnych, marynarce wojennej oraz jednostkach obrony terytorialnej – rodzaju sił zbrojnych RP padła ze strony ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza podczas III Europejskiego Forum Cyberbezpieczeństwa (CYBERSEC), które odbyło się na początku października w Krakowie. – We współczesnym świecie cyberprzestrzeń jest obszarem działań wojennych w nie mniejszym stopniu, niż ma to miejsce w przypadku lądu, morza, powietrza i przestrzeni kosmicznej. Z tego też powodu podejmujemy decyzję o utworzeniu wojsk cybernetycznych – zapowiedział...
Grzegorz Wierzchołowski
Zabicie przez Niemkę Esther Mauersberger własnego nienarodzonego dziecka, a następnie „artystyczne” udokumentowanie tego aktu w mediach społecznościowych to, niestety, niejedyny przypadek zabawy w Pana Boga pod płaszczykiem sztuki. Tzw. artyści współcześni coraz częściej igrają dla pieniędzy i rozgłosu ze śmiercią ‒ także w Polsce. Wydawałoby się, że granicą desakralizacji śmierci i odzierania jej z powagi są we współczesnej kulturze komercyjne imprezy Halloween oraz niewybredne szyderstwa z realnych tragedii, jak w przypadku spektaklu teatralnego „Spisek smoleński”. Najnowsze „dzieło” znanej w Niemczech fotograf Esther Mauersberger, szeroko komentowane na całym świecie, jest jednak przykładem znacznie groźniejszego zjawiska. Niemka najpierw własnoręcznie zabiła własne nienarodzone...
Uprzedzam uczciwie, że tekst może być toporny i podszyty tanią propagandą, bo rzadko mi się zdarza pisać pochwały. Minęły dwa lata rządów PiS i z perspektywy wyborcy mogę powiedzieć, że jestem w szoku. Nie postawiłbym 5 groszy na to, że Polska po dobrej zmianie będzie w tak doskonałej kondycji gospodarczej i moralnej. Obawiałem się naturalnego zużycia władzy i wyrównania notowań z opozycją, zakładałem, że część obietnic wyborczych z natury rzeczy będzie pustką. Stało się inaczej – opozycja jest na dnie, obietnice wyborcze w zasadniczych punktach wykonane, pozostałe się robią i mam nadzieję, że na poważnie, przede wszystkim chodzi o sądownictwo. Potknięcia były, ale wszystko sprowadza się do kolizji samochodowych, kiepskiego PR i nieszczęsnego Misiewicza. Za kompletną porażkę można...
Jacek Liziniewicz
Nie spodziewałem się aż tak wysokich notowań rządu Beaty Szydło po 24 miesiącach sprawowania władzy. Każda władza się zużywa. Każda zaczyna ludzi denerwować. Każde argumenty usłyszane po tysiąc razy nudzą. Jednocześnie człowiek przyzwyczaja się do nowej jakości i zaczyna zwracać uwagę na rzeczy, które jeszcze dwa lata temu mniej go zajmowały. Tymczasem rząd PiS wydaje się być odporny na wszystkie te dolegliwości. Z pewnością jest to wynikiem działań opozycji, która w swojej krytyce jest tak durna i przewidywalna, że nie stanowi dziś żadnej alternatywy. Wielokrotnie miewałem już momenty zniechęcenia do „dobrej zmiany”, ale wtedy pojawiała się refleksja, dzięki której przypominałem sobie, jaką drogę przeszliśmy w ciągu ostatnich 24 miesięcy. Ot, wystarczyło mi przeczytać tekst z...
Magdalena Złotnicka
Jeszcze w 2012 r. krążyły plotki, że to ona może zastąpić Donalda Tuska na stanowisku szefa PO. Warszawa pod jej rządami stanowiła pokazowy przykład sukcesów Platformy. Dziś Hanna Gronkiewicz-Waltz kojarzona jest raczej z kuriozalna walką o tęczę na placu Zbawiciela, korkami na ulicach etc. A przede wszystkim – z aferą reprywatyzacyjną. Po świetlanej legendzie nie zostało ani śladu. Lubię Warszawę. Mimo że bilet dzienny normalny kosztuje tu aż 15 zł. Mimo że autobus, który staje pod moim domem, według rozkładu powinien być co piętnaście minut, najczęściej jeździ, jak chce, za to stadnie: 40 minut czekania, po czym przyjeżdżają od razu trzy. – Pani, bo korki – wyjaśnia mi kierowca pojazdu, do którego wsiadam. Lubię Warszawę, mimo że przez lata wyewoluowała ona w twór o bardzo dziwnej...
Jerzy Targalski
Odbyło się 492. spotkanie Prezesa i Prezydenta. Rozmowa przebiegała w jeszcze wspanialszej atmosferze niż na poprzednim 491. spotkaniu. Obie strony podkreśliły jeszcze większe zbliżenie stanowisk i dały wyraz swej nierozerwalnej jedności. Nasza jedność uzyska jeszcze pełniejszy wyraz na kolejnym 493. spotkaniu, a teraz dajemy jej jeszcze większy dowód, zapowiadając, iż Aneks nie zostanie opublikowany – oświadczył Czerepacha. Wyborcy świętowali dzień jedności, dzięki któremu odniesiemy zwycięstwo, Aneks zniszczymy, a sędziów pozostawimy na stanowiskach. Jedność będzie odtąd triumfować po wsze czasy. Jak to dobrze, że jest ktoś, kto wie, czego chcielibyśmy, zanim o tym pomyślimy. Kanarki w klatce były wolne; mogły przecież wybierać jeden z dwu karmników. Latały sobie od kratki do kratki...
Dawid Wildstein
Stała się rzecz niesłychana! W Hollywood dochodziło do skandalicznych zachowań. Okazało się, że starsi, dobrze usytuowani, wpływowi panowie krzywdzili młode kobiety, m.in. wykorzystując je seksualnie. Faktycznie szokujące. W takim miejscu? Nic dziwnego, że cały Internet zatrząsł się z oburzenia, na Weinsteina (jeden z najważniejszych producentów Hollywood) posypały się gromy. I gdzieś w tym wszystkim umknęła sprawa dużo ciekawsza. Otóż od dekad większość Hollywoodu dziko wspiera demokratów i szerzej – całą lewicę USA (wyobraźmy sobie, jak większy byłby to skandal, gdy umoczona w nim była prawica). O tym, co się dzieje w amerykańskim przemyśle filmowym, wiedzieli wszyscy. Weinstein był zaś przyjacielem największych bojowników o „równość”, „postęp”, „feminizm”. W tym Obamy. Wraz z innymi...
20 proc. amerykańskiego uranu trafiło w ręce firmy powiązanej z Kremlem. Hillary i Bill Clintonowie mocno przyczynili się do zawarcia tej umowy. Jak się okazuje, nie robili tego bezinteresownie. O szemranych interesach małżeństwa Clintonów mówiło się już sporo przed wyborami, pisaliśmy o tym także w „Gazecie Polskiej”. Peter Schweizer, autor książki „The Clinton Cash” (film dokumentalny na jej podstawie wyemitowała m.in. Telewizja Republika) pokazał złożony system, który pozwalał byłemu prezydentowi i jego żonie Hillary, pełniącej m.in. funkcję sekretarza stanu, wykorzystać wpływy polityczne dla osobistych korzyści. Pieniądze płynęły szerokim strumieniem albo do fundacji Clintonów, albo w formie niebotycznych honorariów za pogadanki udzielane przez Billa w różnych zakątkach świata....
Tomasz Mysłek
Najnowsze wieści i nie tylko z obszaru Unii Europejskiej Ogromne podatki UE Według danych brukselskiego Eurostat w 2016 r. państwa Unii Europejskiej ściągnęły w sumie w postaci podatków 44,7 proc. produktu krajowego brutto 28 krajów. To o 0,1 proc. więcej niż rok wcześniej. Sześć państw zabiera swoim obywatelom i firmom ponad 50 proc. wypracowanego przez nich PKB: Finlandia 54 proc., Francja 53 proc., a Dania 52,9 proc. Najmniej zabiera rząd Irlandii – 26,4 proc. ich PKB, następnie rząd Rumunii (31 proc.), Litwy (34,5 proc.) i Bułgarii (34,9 proc. PKB). Władze Polski zabierają mieszkańcom i firmom 38,7 proc. wypracowanego przez nich produktu krajowego brutto. Duński problem Gazpromu? Grupa posłów złożyła w duńskim parlamencie projekt ustawy, który ma umożliwić rządowi blokowanie...
Antoni Rybczyński
Dziennikarka, opozycjonistka, ale przede wszystkim celebrytka. Ksenia Sobczak chce ubiegać się o najwyższy urząd w państwie. To projekt Kremla, w którym odegra rolę kandydatki liberalnej inteligencji i biznesu. Ma uderzać w Aleksieja Nawalnego, a przede wszystkim legitymizować same wybory i zwycięstwo w nich Władimira Putina. A w zamian? Powrót do wielkiej telewizji i wielkich pieniędzy. Mówią o niej „rosyjska Paris Hilton”. Gwiazda salonów, która nieraz rozbierała się na okładkach kolorowych pism, budzi ogromne emocje. Nieważne, pozytywne czy negatywne. Jej ojcem był Anatolij Sobczak, w latach 90. XX w. pierwszy demokratycznie wybrany mer Petersburga. KGB postarało się, aby stworzyć mu legendę reformatora, od początku w otoczeniu instalując swoich ludzi. Jednym z nich był Putin. To za...
Wojciech Mucha
Leszek Miller gościł w Rosji z okazji 14. spotkania Klubu Wałdajskiego. To w założeniu elitarne forum ekspertów, którzy pochylają się wspólnie nad polityką wewnętrzną i zagraniczną FR. Miller był tam już w 2010 r., kiedy spotkał się z Władimirem Putinem w jego letniej rezydencji w Soczi. Wówczas Polskę „reprezentowali” także Adam Michnik i Andrzej Rozenek. Teraz Miller udzielił wywiadu propagandowemu portalowi Sputnik, gdzie rozmawiał z wydalonym z Polski pod zarzutem szpiegostwa dziennikarzem Leonidem Swirydowem. Napisał również autorski tekst, który ukazał się w Sputniku, o tym, że w Polsce „rusofobia stała się oficjalną doktryną państwową”. Nie wspomina w tym kontekście jednak ani o katastrofie smoleńskiej, ani o rosyjskiej agresji na Gruzję, ani o późniejszej agresji na Ukrainę,...
Ryszard Czarnecki
Piszę te słowa w Strasburgu, w trakcie drugiej w tym miesiącu sesji Europarlamentu. Skądinąd Alzacja, ale też i Lotaryngia, to dwa o tyle wyjątkowe regiony w kraju zjadaczy ślimaków winniczków, że obowiązuje tam… konkordat ze Stolicą Apostolską. To taka, można rzec, katolicka wyspa na laickim, francuskim morzu. W Strasburgu czy Metz jest po prostu normalnie, a w reszcie Francji... Dyplomatycznie mówiąc: inaczej niż u nas. Skoro już jesteśmy przy Stolicy Świętej, to papież Franciszek wbrew temu, co o nim mówią, że jest tak ekumeniczny, że zapomina o misyjności Kościoła, pokazał, że w ową misyjność bardzo głęboko wierzy. Dowodem jest zaproszenie na konferencję w Watykanie wiceszefa Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa (sic!). Na konferencji tej wystąpi również przewodniczący frakcji...
Wiadomości z kraju wiecznej szczęśliwości, czyli cotygodniowy przegląd ciekawostek z Federacji Rosyjskiej. Od Kaliningradu pod chińską granicę. Od Moskwy do wiosek na Przywołżu. Tylko dobre wiadomości Kremlowscy urzędnicy nakazali ministrom i gubernatorom zajęcie się „systematyzowaniem zbierania i udostępniania informacji, które można by wykorzystać w celu demonstracji polepszenia życia”. Zebrane dobre wiadomości mają trafiać do administracji prezydenta, a potem do mediów – w celu „popularyzacji zmian pozytywnie wpływających na życie ludzi”. Projekt nosi roboczą nazwę „Życie się układa”, a wybory prezydenckie w Rosji już za niecałe pół roku. Klient nasz pan Poczta Rosji rzuciła wszystkie siły na poszukiwanie zaginionego listu nadanego z Moskwy do Republiki Komi. W sprawę...
Olga Alehno
Wiarygodność Unii na szali Działania polskiego rządu stanowią zagrożenie nie tylko dla własnego kraju, lecz także dla wartości samej UE i podważają wiarygodność jej wysiłków na rzecz promowania praw człowieka na całym świecie. Byliśmy już świadkami tego, jak UE nie potrafiła podjąć rygorystycznych działań przeciwko Węgrom, kiedy ich rząd systematycznie wprowadzał w życie politykę, która osłabia ochronę demokracji i praw człowieka, co mogło zachęcić liderów Polski do podobnych działań. (…) Komisja Europejska powinna podjąć kolejny krok prawny i uruchomić art. 7 traktatu o UE [stwierdzenie ryzyka poważnego naruszenia przez państwo członkowskie]. (…) W końcu na szali jest kwestia wiarygodności samej Unii. Lydia Gall brukselski portal euobserver.com 24 października 2017 r. Duda i...
Maciej Pawlak
Po latach zamrożenia przez rządy PO–PSL inwestycji znacznie poszerzającej możliwości rozwoju portu w Elblągu i okolic, zostanie ona wkrótce rozpoczęta. Ruch statków w tym rejonie nie będzie już uzależniony od zgody Rosji. Minister gospodarki morskiej Marek Gróbarczyk wskazał miejscowość Nowy Świat jako lokalizację wybraną przez jego resort spośród kilku rozpatrywanych, gdzie na jesieni 2018 r., kosztem 880 mln zł z budżetu państwa, rozpocznie się przekop Mierzei Wiślanej. Inwestycja ma być zakończona do 2021 r. – Kanał przez Mierzeję będzie oknem na świat i stworzy warunki do wykorzystania obecnego potencjału portu w Elblągu, a także konieczność ponoszenia nakładów inwestycyjnych na rozwój i rozbudowę infrastruktury kolejowej – mówił w Radiu Olsztyn Arkadiusz Zgliński, dyrektor portu...
– Chcemy wybudować dobrą infrastrukturę logistyczną, bo wtedy wygramy lepszą ofertą z konkurencją zagraniczną (przewoźników kolejowych) i krajową (transportu drogowego) – uważa Krzysztof Mamiński, prezes PKP S.A. Wraz z pozostałymi członkami zarządu PKP S.A. – wiodącej spółki w Grupie PKP – wziął udział w debacie dyskusyjnej „Przyszłość Polskich Kolei Państwowych”, zorganizowanej przez „Gazetę Polską”. Kolej chce konkurować z transportem drogowym na równych warunkach. – To, czego nam brakuje to dobra infrastruktura logistyczna – mówił dalej Mamiński. – W ostatnich latach nie dbano o nią, wyprzedawano głównie nieruchomości kolejowe. My tę strategię odwróciliśmy. Dzięki temu za dwa–trzy lata faktycznie okaże się, że część ładunków przewożonych do tej pory w Polsce drogami będzie...
„Puls Biznesu” zorganizował 23 października 2017 r. ósmą edycję debaty „Czas na Patriotyzm Gospodarczy”, tym razem pod hasłem „Polska 4.0”. Tradycyjnie już wzięli w niej udział przedstawiciele pierwszej ligi (a raczej ekstraklasy) ze świata polskiej polityki i gospodarki. Chciałbym zwrócić uwagę na lejtmotyw tychże debat, jakim jest patriotyzm gospodarczy – ustosunkowując się przy tej okazji do całości mainstreamowego przekazu, w którym prym wiedzie obecnie obóz „dobrej zmiany”. Ze względu na bardzo ograniczone ramy niniejszego felietonu, skupię się głównie na uwagach syntetycznych. Z przykrością wypada mi skonstatować bezradność większości mainstreamowych polityków i publicystów w mierzeniu się z pojęciem „patriotyzm gospodarczy”. Dotyczy to zarówno przedstawicieli z lewej, jak i z...
Ryszard Kapuściński
Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku powstało za 500 mln zł, a na 33 tys. mkw. przedstawiono niemiecką wizję II wojny światowej. W Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku odbyła się Konferencja „Polskie doświadczenie podczas II wojny światowej. Konsultacje społeczne na temat zmian na wystawie głównej w Muzeum II Wojny Światowej”. Konferencja zorganizowana została przez pracowników muzeum, na czele z dyrektorem dr. Karolem Nawrockim, a także przewodniczącą klubu „Gazety Polskiej” w Wejherowie Violettą Sasiak oraz przewodniczącego klubu „Gazety Polskiej” w Filadelfii i przewodniczącego Komitetu Obchodów Katastrofy Smoleńskiej Tadeusza Antoniaka. Przed rozpoczęciem konferencji jej uczestnicy mieli możliwość zwiedzenia wystawy. Wszyscy, którzy po raz pierwszy widzieli ekspozycję, w miarę...
Grzegorz Broński
Po znalezieniu w krótkim czasie ciał dwóch prostytutek podejrzewano, że zbrodni dokonała ta sama osoba. Mordercą okazał się młody mężczyzna, którego znajomi uważali za spokojnego, sympatycznego człowieka. Nie mogli uwierzyć, że ma krew na rękach. Niedawno zapadł wyrok – dożywocie. Kto kiedykolwiek jechał trasą 631 – zwłaszcza na odcinku z Rembertowa do Nieporętu (Mazowsze) – zapewne widział skąpo ubrane kobiety stojące na poboczu drogi, koczujące również w pobliżu leśnych parkingów. To oczywiście prostytutki, potocznie nazywane „tirówkami”, które w kusych spódniczkach wabią klientów – kierowców gotowych przerwać podróż i skorzystać z ich „usług”. Nie jest tajemnicą, że większość z nich to cudzoziemki. Nierzadko siłą zmuszane przez sutenerów do nierządu. W czerwcu 2015 r., w lesie...
To już oficjalne – Magdalena Sroka została odwołana ze stanowiska szefowej Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, a resort kultury ogłosił konkurs na nowego dyrektora. Jego nazwisko poznamy w ciągu miesiąca. – Ogłosiliśmy konkurs na nowego dyrektora Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, a jednocześnie resort kultury otworzył nabór na członków komisji, która będzie oceniać kandydatów na to stanowisko – mówił kilka dni temu wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Paweł Lewandowski na antenie TVP Kultura. Nowego szefa PISF poznamy za niecały miesiąc. Minister zdradził także nieznane dotąd plany resortu, dotyczące audytu w PISF. Zaznaczył, że mając na względzie sprawną pracę instytucji, ministerstwo nie ingerowało zbyt często w jej funkcjonowanie i nie obciążało PISF dogłębnymi...
Marcin Wolski
Niełatwo znaleźć wspólny mianownik dla 10 bohaterek, których sylwetki przedstawiła Joanna Puchalska, niepotrzebnie zresztą beletryzując ich biografie w książce „Bo to złe kobiety”. W swoich czasach bywały tematem plotek i sensacji, ale ich działania trudno uznawać w jednakowym stopniu za grzeszne i szkodliwe. Sądzę, że w swoim wyborze autorka kierowała się atrakcyjnością tematów. Cóż bowiem łączy historie instrumentalnie wykorzystanej mieszczki Giżanki, podstawionej przez Mniszhów królowi Zygmuntowi Augustowi jako duch Barbary Radziwiłłówny, z awanturnicą Agnieszką Machówną, dziewczyną z gminu, która omotała głowy licznych herbowych, by ostatecznie skończyć pod katowskim toporem? Czy z cwaną mężobójczynią Barbarą Bnińską, której zbrodnie nie zostały ukarane? Trudno też porównywać z...
Maciej Parowski
Polskie kino religijne ruszyło praktycznie dopiero po 1989 r., nadal raczkuje, a zajmuje się raczej osobami i odkłamywaniem historii niż fenomenem wiary. Była w naszym kinie św. Faustyna i brat Albert; najwięcej ekranowych wejść miał JP II – rzymski namiestnik, a zarazem wcielenie polskiego losu. Film o uwięzieniu Prymasa Tysiąclecia pokazywał sytuację Kościoła w czasach stalinizmu, a zapis posługi i męczeństwa ks. Popiełuszki – sytuację wierzących w schyłkowym PRL. Do filmu o ojcu Maksymilianie Kolbe na początku lat 70. przymierzał się Wajda. Zanussi nakręcił w 1991 r. „Życie za życie”, koncentrujący się na niesłychanym w kacetach i gułagach czynie franciszkanina. Michał Kondrat w najnowszym fabularyzowanym dokumencie „Dwie korony” próbuje ukazać także dzieciństwo i młodość Kolbego,...
Muszę się Państwu z czegoś zwierzyć: od wielu lat fascynuje mnie Enneagram. Nigdy nie wierzyłam w zależność osobowości człowieka od daty urodzenia czy układu gwiazd. Omijałam to wszystko z daleka, ale już pierwsza książka o Enneagramie, która wpadła mi w ręce, przekonała mnie, że tu właśnie można szukać klucza do osobowości własnej i innych ludzi. Enneagram wymienia dziewięć typów osobowości, w swoich początkach sięga Ojców Pustyni, jest zakorzeniony w chrześcijańskiej mistyce. Dziś też pomaga, jak pisze na przykład Helen Palmer, „zrozumieć siebie i innych”, a także szukać drogi duchowej przemiany, którą wskazywali tacy autorzy jak Hurley, Dobson, a zwłaszcza Rohr i Ebert. Wspólne im wszystkim jest stwierdzenie, że człowiek w pierwszej połowie swojego życia tworzy swoje „fałszywe Ja” i...
Zaprojektuj swój dom architektura W Warszawie w Służewskim Domu Kultury do 9 grudnia trwają wyjątkowe rodzinne warsztaty architektoniczne dla dzieci (6–10 lat) i ich rodziców, które mają wzbudzić zainteresowanie otaczającym nas krajobrazem architektonicznym. Podczas spotkań dzieci nie tylko poznają budowle czy style architektoniczne z poprzednich epok, ale przede wszystkim będą tworzyć własne makiety, budowle, projekty, miasta. Przedwojenna zabawa teatr Oto nietuzinkowa propozycja dla wielbicieli domowego teatru cieni. „Chińskie cienie. Wesoła gra dla wszystkich” jest wznowionym wydaniem niewielkiej, przedwojennej polskiej książeczki z 1935 r., kryjącej w sobie ponad 20 figur, które można stworzyć za pomocą własnych dłoni, ściany, lampki nocnej i… nieograniczonej wyobraźni. Doskonała...
Od narodzin do śmierci będącej bramą życia wiecznego. Tak pięknie skonstruowany został katolicki rok kościelny rozpoczynający się adwentowym oczekiwaniem narodzin Bożego Dzieciątka, a kończący się obrazem szczęścia i radości będącej udziałem ludzi, którzy dzięki heroiczności cnót i uczynków na tym świecie dostąpili świętości po śmierci. Przekonanie, że śmierć to nie koniec istnienia, jest nieodłączną i pierwotną cechą ludzkiej świadomości. Dzięki odkryciom archeologicznym wiemy, że w istnienie życia pozagrobowego wierzyli nasi ponoć mniej sprytni i mądrzy krewni z dalekiej przeszłości – neandertalczycy. Świadczą o tym staranne pochówki i dary grobowe ofiarowywane zmarłym, układanym w pozycji płodowej – to dowód, że ich pobratymcy postrzegali zgon jako narodziny do nowego życia....
Tomasz Łysiak
Wszystkich Świętych oraz Dzień Zaduszny to dla nas, Polaków, szczególna chwila. Inaczej niż ludzie wychowani w kulturze anglosaskiej, która wdziera się do nas, promując zabawy związane z Halloween, my wolimy ten czas poświęcić modlitwie, refleksji, a także symbolicznemu uczczeniu pamięci zmarłych. Łączą się w tym różne wątki: religijny – kult świętych, osobisty – wspomnienie nieżyjących bliskich nam osób czy patriotyczny – modlitwa i symboliczna cześć dla naszych rodaków, którzy życie oddali dla naszej Ojczyzny w trakcie różnych dziejowych wydarzeń. W czas tego święta warto przypomnieć sylwetkę wspaniałego historyka Feliksa Konecznego. Szczególnie że 1 listopada przypada rocznica jego urodzin (1 listopada 1862 r. w Krakowie), a w tym roku mija równo 80 lat od pierwszego wydania...
„Pierwsze jest morderstwo. Drugim jest zdrada stanu. Trzecia jest herezja. Czwarte jest namawianie do zdrady wobec swego pana. Piątym jest zdrada w walce lub niesnasce. Szóstym jest pomówienie. Siódmy jest stosowany wobec dziewicy lub damy”. Oto siedem powodów, dla których mężczyzna obowiązany jest walczyć. Przedstawił je Hans Talhoffer, żyjący w XV wieku fechmistrz i autor podręczników sztuki walki białą bronią. Jego nauki przydawały się podczas rozpraw sądowych. Bowiem w średniowieczu pojedynek uznawany był za środek dowodowy podczas procesu. Walka dwóch osób na miecze jako sposób na rozstrzygnięcie sporu była popularna wśród germańskich plemion, co zauważył i odnotował w swych pismach Juliusz Cezar. Wędrówki i podboje Germanów rozszerzyły ten zwyczaj na całą Europę. Nie powinno...

Pages