Maciej Parowski

Maciej Parowski
Rok temu pisałem o „Lobsterze”; „Kieł” greckiego reżysera tylko oglądałem, ale podobnie jak najnowsze „Zabicie świętego jelenia”, to filmy tej samej rasy. Lanthimos podgląda w nich ludzkie kukiełki w labiryntach absurdu i chorej wyobraźni. „Kieł” to dziwaczna edukacja młodych ludzi, których ojciec odgradza w prywatnej willi od zewnętrznego świata. W „Lobsterze” szatański hotel sprawdza gotowość pensjonariuszy do związku z drugą płcią. W razie niefartu zamienia ich w zwierzęta. „Zabicie świętego jelenia” to swoista przypowieść czy test lojalności, solidarności. Rodzinę wziętego chirurga neurologa dopadają różne nieszczęścia. Ich sprawcą jest niechlujny, zdemoralizowany nastolatek, regularnie spotykający się z ojcem rodziny. Zrazu myślimy o nim jako o nieślubnym, zepsutym niedostatkiem...
Maciej Parowski
Pod koniec dokumentu Alicji Albrecht oglądamy ich troje – Agnieszkę Osiecką, Jonasza Koftę i Wojciecha Młynarskiego – prowadzących spotkanie twórców na festiwalu w Opolu. Żadnego nie ma dziś z nami, a to oni przez długie dekady obracali w poezję nasze kłopoty, zakochania i złości. Film „Młynarski. Piosenka finałowa” gromadzi ciekawie zmontowane nagrania studyjne i kabaretowe sprzed lat i wspomnienia muzyków, tekściarzy, przyjaciół, krytyków. To kawał historii Polski, to znaczy PRL, ale i przegląd sposobów mówienia prawdy i uprawiania sztuki w złym czasie oraz ucieczki przed ówczesnym absurdem. W kinie widownia 50+ nostalgizuje swoją młodość i podgląda mistrza, który uczynił jej życie ciekawszym, bardziej przejrzystym. Przeżywa raz jeszcze jego piosenki jako pełen pasji twór poetycki,...
Maciej Parowski
W Gdyni na pokazach „Cichej nocy” widownia podobno chichotała. W moim kinie słychać było załamujące się ze wzruszenia oddechy. Film jednym daje poczucie wyższości, innych skłania do współczucia. Na bidną prowincję, cudzym superwozem, jedzie z Holandii Adam (Ogrodnik). Chodzi o udział w rodzinnej Wigilii, o powrót do żony w ciąży. Ale nim ruszą uroczystości, poleje się morze wódki, zagrają stare zatargi i nowe pretensje, wyjdzie na jaw główny motyw wizyty – przejęcie ojcowizny dla wsparcia chwiejnego interesu na Zachodzie. W epizodach nie tylko pijackich, w zdobywaniu choinki przez zwaśnionych braci, rozmowach z ojcem zmagającym się z nałogiem, w grubiańskich żartach dziadka, wujka, w naiwności młodszej siostry, w machiawelicznych wręcz zabiegach matki, by ocalić święta, jest wiele...
Maciej Parowski
Kiedy 60 lat temu do białego osiedla ośmieliła się wprowadzić czarna rodzina, idylliczne podmiejskie Luveitton ogarnęły zamieszki. Bracia Cohen krótko po „Śmiertelnie proste” (1984 r.) zrobili z tego mroczny scenariusz „Suburbiconu”. Tekst przeleżał długie lata, zanim Clooney, często współpracujący z Cohenami, zdołał go zrealizować. Te rozruchy to sytuacyjna rama; także komitywa murzyńskiego chłopca z synem rodziny białych sąsiadów atakowanej przez zło są tu wątkiem pobocznym. Na biznesmena Gardnera (Damon), jego sparaliżowaną żonę i szwagierkę bliźniaczkę (obie role Moore) oraz syna napadają gangsterzy z chloroformem. Żona nie przeżyje. Gardner zachowa się dziwnie podczas identyfikacji na policji, ciotka zaś, a potem także ojciec, zbyt ostro traktują niepokoje siostrzeńca/syna....
Maciej Parowski
Jacob, dobrze sytuowany 40-latek, powoduje po pijanemu wypadek i ląduje w pace. Tam szybko staje wobec wyboru: być gnojonym bądź przystać do Bestii. Chodzi o organizację, która go ochroni, ale też zmusi do zbrodni. Także poza kratami, bowiem „Skazany” nie próbuje nas sytuacją więźnia wzruszyć, lecz przede wszystkim przerazić. Bestia troszczy się o swoich także na zewnątrz, robi tam przekręty z bronią, narkotykami, przemocą. Służą jej klawisze, mundurowi, zgłaszają akces wolontariusze. Jak Howie, gówniarz pracujący w koszarach, w których wyczaił ciężarówkę z automatycznymi karabinami. Na wolności Jacob bombardowany jest wsparciem, kontrolowany, szykowany do akcji. Nachodzi go też policja, inwigilująca organizację przy pomocy grających na dwie strony kapusiów. Rusza fascynująca i...
Maciej Parowski
Polskie kino religijne ruszyło praktycznie dopiero po 1989 r., nadal raczkuje, a zajmuje się raczej osobami i odkłamywaniem historii niż fenomenem wiary. Była w naszym kinie św. Faustyna i brat Albert; najwięcej ekranowych wejść miał JP II – rzymski namiestnik, a zarazem wcielenie polskiego losu. Film o uwięzieniu Prymasa Tysiąclecia pokazywał sytuację Kościoła w czasach stalinizmu, a zapis posługi i męczeństwa ks. Popiełuszki – sytuację wierzących w schyłkowym PRL. Do filmu o ojcu Maksymilianie Kolbe na początku lat 70. przymierzał się Wajda. Zanussi nakręcił w 1991 r. „Życie za życie”, koncentrujący się na niesłychanym w kacetach i gułagach czynie franciszkanina. Michał Kondrat w najnowszym fabularyzowanym dokumencie „Dwie korony” próbuje ukazać także dzieciństwo i młodość Kolbego,...
Maciej Parowski
„Blade Runner” Scotta według Philipa K. Dicka „Czy androidy śnią o elektrycznych owcach” powstał w 1982 r. Akurat odszedł autor powieści i powstała „Fantastyka”. Film, zrazu nieprzyjęty jako arcydzieło, u nas w kinach zjawił się dopiero w 1991 r., ale wcześniej klubowicze SF obejrzeli go na wideo. Gadało się potem i pisało o empatii człowieka i robota, o Dicku odkrywanym przez kino; a w miesięczniku debiutowali Baraniecki, Ziemkiewicz, Kochański, Sapkowski . W 1990 r. wystrzelił Dukaj. Z „Blade Runnerem 2049” wracamy do tamtych czasów i legendy. Villeneuve, twórca arcydzieła SF „Nowy początek”, wybrany i prowadzony przez Scotta, pociągnął historię Dekarda/Forda. Chodzi o zabójcę zrewoltowanych androidów, który w Los Angeles przyszłości zakochuje się w Rachel, jednej ze swoich ofiar....
Maciej Parowski
Olśniewający technicznie „Twój Vincent” jest dziełem w równej mierze artystycznym, co popularyzatorskim. Ponad stu malarzy przez ponad dekadę zamieniało obrazy Van Gogha i sceny aktorskie w tysiące klatek, które złożyły się na półtoragodzinny film. „Prawdziwe” są pierwsze kadry, za ruch odpowiadają mniej doskonałe, no i wtórne „kopie”. Tak działa magia kina. Niby we śnie lądujemy tu w świecie/światach wielkiego malarza, rozplatamy zawiłości jego życiorysu i dotykamy tajemnicy tragicznego końca, ale nie poznajemy wszystkich odpowiedzi. Zbudowano tę opowieść, startując od liczącego ponad 2 tys. prac dorobku Van Gogha, ale i od korespondencji z ofiarnie wspierającym go bratem Theo, wielokrotnie u nas wznawianej. Na ekranie charakterystyczne pejzaże, cyprysy, gaje oliwne, antagoniści,...
Maciej Parowski
„Łagodna” Łoźnicy walczyła o Złota Palmę w tegorocznym Cannes i będzie ozdobą Festiwalu Warszawskiego. Film mało łączy z Dostojewskim, nie pokazuje starej Rosji, umiejącej za sprawą literackich gigantów zająć świat swoimi dylematami. Tu oglądamy spustoszony duchowo i cywilizacyjnie postsowiecki pejzaż, budzący przerażenie i współczucie. Do bezimiennej kobiety na zapuszczonych przedmieściach wraca żywnościowa paczka wysłana do więzienia. Męża zamknięto za niewinność, to żaden trop, tak mawiają i w demokracjach. Ale co z nim, czemu paczka nieodebrana – nie wiadomo. System i wpojone przezeń odruchy sprawiają, że każdy szczebel władzy odmawia interesantowi wyjaśnień. Kobieta odbije się od urzędników wielu szczebli, doświadczając bezduszności i wzgardy. U wrót więzienia, do którego w...
Maciej Parowski
Dziwna więź królowej Wiktorii i przybysza z Indii, Abdula Karima, to materiał na egzotyczne kino erotyczne bądź pojednawczy obraz o spotkaniu Europy z islamem. Azjatycki poddany zjawia się w Londynie, by złożyć królowej prestiżowy podarek, monetę z jej wizerunkiem. Hindus, ale muzułmanin, młodszy od królowej o dobrych parę dekad, wpada w oko starej monarchini, staje się jej służącym, powiernikiem, zamieszkuje na dworze, ściąga rodzinę. Oto drugi w życiu Wiktorii mężczyzna, po Johnie Brownie, który obudzi królową ze spleenu wieloletniego wdowieństwa, ale też zaburzy stosunki na dworze. Zgodnie z literą ojkofobii, że należy idealizować obcych, a batożyć swojaków, syn królowej, Edward, to wyjątkowa kanalia, a dworacy – pajace. Królowa jest podglądana, osaczana, oskarżana o najgorsze, a...
Maciej Parowski
Czwórkę lokatorów współczesnej zagrzebskiej kamienicy dzieli wiele. Narodowość, preferencje seksualne, zaszłości wojny światowej i niedawnej serbsko-chorwackiej. Także status społeczny, wykształcenie, poglądy polityczne. Chorwat – szowinistyczny profesor historii, transwestyta i homoseksualista – mieszka na piętrze z niedołężnym ojcem/ustaszem. W suterenie gniecie się atletyczny serbski policjant, którego w Zagrzebiu zatrzymała miłość do chorwackiej żony. Będą czuć do siebie instynktowną niechęć, póki profesor, pobity przez chuliganów, nie wyląduje w szpitalu akurat pod opieką pielęgniarki, żony policjanta. To w sumie artystyczna ustawka, na szczęście napędzana dobrymi intencjami. Losowe przecięcie życiowych dróg daje bohaterom okazje do złośliwości i aktów agresji, ale pielęgniarka...
Maciej Parowski
Koniec lata, czas na poważne kino, choć upozowane na komedię. „The Square”, nagrodzony Złotą Palmą film Östlunda, powinien się podobać. Jednym dlatego, że zobaczą w nim syntezę wariactw naszego świata, innym – bo nie rozpoznają na ekranie własnej karykatury. Reszta się nie liczy. Christian jest dyrektorem galerii w Sztokholmie. Kupki żwiru udają tu sztukę, ciekawszy jest zamek królewski tuż obok. Podczas wywiadu dla TV dyrektor plącze się we własnych frazesach, a na mieście zostanie okradziony, akurat gdy – jak sądzi – pomaga kobiecie napadniętej przez brutala. Farsowe śledztwo w sprawie utraconej komórki zamieni się w koszmar. Christian odzyska aparat, ale arabski chłopiec skrzywdzony pomówieniem zasypie go pogróżkami. Dwójka artystów idiotów szyje prowokację z eksplodowaniem w...
Maciej Parowski
Z dwóch filmów według Kinga na naszych ekranach – „Mrocznej wieży” i „To” – wybieram drugi, bo jest celniejszą adaptacją prozy króla horroru. King bywa najlepszy w realiach małych miasteczek – w takim się wychował – dotkniętych złem, niesamowitością. Znamy to z debiutanckiej „Carrie”, brawurowo sfilmowanej przez De Palmę, ze „Smętarza dla zwierzaków”. Demona/potwora porywającego dzieciaki w Derry w stanie Maine oglądamy w prologu. Chłopczyk biegnący w deszczu za papierową łódką zostanie okaleczony, a potem wciągnięty do ściekowego kanału. Oprawca ma twarz klowna i zębiska rekina, ale przybiera różne postaci, a zapowiadają jego przyjście czerwone baloniki. Co 27 lat atakuje miasteczko i wtedy giną dzieci. Bohaterowie najnowszej adaptacji (na serial z 1990 r. posypały się gromy) to...
Maciej Parowski
„Podwójnego kochanka” chwalą we Francji za suspens i zwroty akcji, choć mamy tu do czynienia z dziełkiem pop przebranym za kino artystyczne. Duszoznawcza jakoby historia ociera się o porno, skomplikowana tajemnica prowadzi widza w rejony prostego horroru. Cierpiąca na boleści brzucha, piękna Chloé udaje się do psychoterapeuty. Uwodzi go czy też jest uwiedziona, a potem odkrywa, że lekarz ją zdradza. Ale nie chodzi o skoki w bok, tylko o wkraczającego na scenę identycznego brata bliźniaka. Panna lawiruje między mężczyznami, wdając się w seks to brutalny, to pełen delikatności, panowie się nienawidzą i rywalizują, a ciało młodej kobiety staje się polem tej walki. Psychiatra w kinie często zapowiada szaleństwo. Tu jest ich dwóch, więc dobrze się skończyć nie może. Chloé idzie tropem...
Maciej Parowski
„Tulipanowa gorączka” to kino niby kostiumowe, ale energetyczne, bo napisane przez fachmana Stopparda według bestsellerowej powieści Deborah Moggach. Dzieje finansowego obłędu towarzyszącego hossie na piękne odmiany tulipanów, upadek i wyniesienie wielu zacnych mieszczan i utracjuszy w XVI-wiecznym Amsterdamie, są tu barwnym tłem dla dzikiej miłości i wariackiej intrygi. Sophie, urocza sierota, wychowanica zakonnic, zostaje oddana za żonę Corneliusowi, godziwemu wdowcowi spragnionemu potomka. I pewnie zaakceptowałaby sytuację, gdyby Cornelius nie zamówił małżeńskiego portretu. Zuchwały malarz (DeHaa) najpierw zrazi do siebie dziewczynę, ale wzajemny pociąg zwycięży. Młodzi uczynią wspólnikami miłosnego spisku służącą Corneliusa, szemranego medyka, paru przyjaciół artysty. Do ukrycia...

Pages