Tomasz Terlikowski

Tomasz Terlikowski
Media zachwalają możliwości, jakie daje technika. Dzięki niej homoseksualiści mogą mieć dzieci. Oglądać więc możemy fantastyczne pary, które dzięki technice in vitro i „pomocy” surogatek je mają. Brooke Verity Cochran była jedną z najsłynniejszych surogatek, którą przedstawiano w mediach jako bohaterkę postępu. Gdy umarła w wieku 37 lat po przedawkowaniu leków, wszyscy o niej milczą. Pochodziła z rozbitej rodziny, w wieku 17 lat zaszła w pierwszą ciążę, szybko wyszła za mąż, urodziła jeszcze bliźniaki, a potem się rozwiodła. Kilka lat później jej fryzjer, Thomas Dysarz, zaproponował jej urodzenie dla niego i jego partnera Michaela Meehana dzieci. Po zapłodnieniu in vitro zaszła w ciążę i nosiła w sobie piątkę. Michael Meehan i ona uznali, że jedno z dzieci powinno zostać abortowane,...
Tomasz Terlikowski
Generał jezuitów, o. Arturo Sosa Abscal, nie przestaje zaskakiwać. Dwa tygodnie temu oznajmił, że… diabeł nie istnieje, a jest jedynie „symboliczną figurą, która symbolizuje zło”. „Stworzyliśmy sobie symboliczne figury takie jak diabeł, żeby symbolizowały zło. Również kondycja społeczna może reprezentować tę postać, ponieważ są ludzie działający na rzecz zła…” – powiedział hiszpańskiemu dziennikowi „El Mundo”. Na jego „herezje” zareagował znany amerykański hierarcha, kapucyn abp Charles Chaput, który przypomniał, że brak wiary w osobowe zło pociąga za sobą utratę wiary w Jezusa. I trudno nie dostrzec w tym polemiki z wypowiedzią generała jezuitów. – Nowoczesny świat sprawia, że trudno jest uwierzyć w diabła – napisał abp Chaput i dodał, że to utrudnia także uwierzenie w Jezusa i Jego...
Tomasz Terlikowski
Zachodnie chrześcijaństwo przeżywa gigantyczny kryzys, ale zamiast szukać dróg wyjścia, hierarchowie europejscy (i w mniejszym stopniu amerykańscy czy latynoscy) w większości przyspieszają raczej drogę ku przepaści. I nic nie wskazuje na to, aby mieli ochotę cokolwiek zmienić. Ale wciąż są na świecie chrześcijanie, którzy mogą i pozostają wzorem prawdziwego świadectwa i nadzieją dla Kościoła. To koptyjscy chrześcijanie, którzy są wielkim świadectwem wierności Jezusowi Chrystusowi i przykładem, jak działać, żeby Kościół istniał i się rozwijał. To oni bowiem stanowią wzór męczeństwa. Prostym przykładem jest zabójstwo przez islamistów 27 koptyjskich chrześcijan, których wyciągnięto z przejeżdżającego autobusu. Każdy z nich miał szansę na życie, gdyby tylko wyrzekł się wiary i przyjął...
Tomasz Terlikowski
Łatwo jest – a media lewicowe robią to nieustannie – przeciwstawiać sobie papieża Franciszka i prezydenta Donalda Trumpa. Wiele obu liderów dzieli, a oni sami nigdy tego szczególnie nie ukrywali. Ale warto zwrócić uwagę, jak wiele ich łączy. I nie chodzi tylko o sprawy, o których wspomniano w komunikacie Stolicy Apostolskiej po spotkaniu, ale także o kwestie mniej oczywiste, a związane raczej z tym, jacy są papież i prezydent. A łączy ich w kwestiach osobowości wiele. Obaj są ludźmi, którzy wywołują kontrowersje i nie obawiają się ich, a nawet można odnieść wrażenie, często się nimi napędzają. Dla obydwu lud jest kategorią ważną. Franciszek wywodzi się z niego już jako jezuita, a później, gdy został metropolitą Buenos Aires, był mu on szczególnie bliski (co nie powinno zaskakiwać w...
Tomasz Terlikowski
Wiele lat temu św. Jan Paweł II ostrzegał przed możliwym rozwojem anty-Kościoła, który w umysłach, sumieniach i sercach ludzi będzie chciał zastąpić Kościół Jezusa Chrystusa. Dziś, jak powiedział ks. Linus Clovis z Family Life International, to proroctwo się na naszych oczach realizuje. A wszystko za sprawą często wysoko postawionych hierarchów Kościoła katolickiego. Jak podkreślił duchowny, rozwój anty-Kościoła następował powoli, ale ostatnio widać go już doskonale. – W ciągu ostatniego pół wieku kryzys w Kościele narastał – powiedział i dodał, że obecnie przybrał on postać „odrzucenia paradygmatu myślenia naszego Pana: tak–tak, nie–nie” i zastąpienia doktryny duszpasterską praktyką. Najmocniejszy atak anty-Kościoła idzie jednak w kierunku małżeństwa i rodziny, które są fundamentem...
Tomasz Terlikowski
Objawienia Matki Bożej w Fatimie wciąż są aktualne. I wiele wskazuje na to, że przynajmniej część z ich treści pozostaje nieodkryta. Obchody 100. rocznicy początku Objawień Matki Bożej w Fatimie, a także kanonizacja dwójki z trojga wizjonerów (Hiacynty i Franciszka Marto) ożywiło, nigdy zresztą nieuśpioną, dyskusję na temat pełnej treści tajemnic fatimskich, a także tego, co Maryja chciała nam objawić. Deklaracje Benedykta XVI jasno wskazują, że tajemnice fatimskie wcale się ostatecznie nie wypełniły i że wiele jeszcze przed nami. Nie, nie musi to oznaczać – co sugeruje choćby Antonio Socci – że Stolica Apostolska zataiła przed opinią publiczną część objawienia (tzw. czwartą tajemnicę czy część tajemnicy trzeciej). Wystarczy bowiem przeczytać uważnie tajemnicę trzecią, by dostrzec w...
Tomasz Terlikowski
Nie ustają próby, by połączyć ludzki mózg z wielkimi komputerami, a może nawet siecią. Są to pomysły śmiertelnie niebezpieczne. I nie trzeba być chrześcijaninem, by to dostrzec. W awangardzie zwolenników takich pomysłów, nieodmiennie od kilku lat pozostaje miliarder i wizjoner (niestety zdecydowanie antychrześcijański) Elon Musk. To jego firma Neuralink zamierza opracować „ultraszybkie interfejsy mózg-maszyna”, które miałyby „połączyć ludzi i maszyny”. I choć inżynierowie, a także sam Elon Musk, zapewniają, że pierwszym celem ich projektów miałaby być pomoc osobom z uszkodzonym – w efekcie udaru lub operacji – mózgiem, to wiadomo, że na tym się nie skończy. Neuralink bowiem przyznaje także, że ostatecznym celem jest stworzenie dzięki sieci połączeń możliwości połączenia się z...
Tomasz Terlikowski
Setna rocznica pierwszego objawienia Matki Bożej w Fatimie uświadamia, że choć Związek Sowiecki już nie istnieje, a komunizm od jakiegoś czasu dogorywa, to błędy Rosji, przed którymi ostrzegała Matka Boża, nadal istnieją w świecie i czynią gigantyczne szkody. Jak to możliwe? Odpowiedź jest prosta. Komunizm przekształcił się z ruchu politycznego w ruch kulturowy i przejął edukację, a szerzej – styl myślenia. W efekcie błędy Rosji są dziś rozpowszechniane nie za pośrednictwem bagnetów, lecz Internetu, systemów prawnych czy dzieł filmowych. Szatański plan zniszczenia świata obejmował uderzenie w jego fundamenty. I, niestety, za pomocą korupcji politycznej i kultury udało się go zrealizować. Szatan uderzył z pełną nienawiścią w łona kobiet, w nienarodzone dzieci i w rodzinę. Jednoznacznie...
Tomasz Terlikowski
Antykoncepcja nie tylko szkodzi społeczeństwu (tak, wiem, że takie stwierdzenie to niemal dla wielu – także po naszej stronie sceny politycznej – herezja nad herezjami), ale też niszczy zdrowie kobiet. O tym pierwszym najlepiej świadczą wskaźniki demograficzne i rozwodowe w krajach, gdzie jest ona najbardziej rozpowszechniona, a o tym drugim  badania medyczne. Ostatnio jedno z takich badań, przeprowadzonych w Szwecji (tak, tak, nie w Iranie i nawet nie w Polsce) opublikował magazyn „Fertility and Sterility”. Co z niego wynika? Odpowiedź jest smutna. Otóż kobiety stosujące pigułkę antykoncepcyjną narażone są na poważne ryzyko utraty dobrego samopoczucia, a także pogorszenie się ogólnego stanu zdrowia – wynika ze szwedzkich badań. – Pomimo że około 100 mln kobiet na świecie używa...
Tomasz Terlikowski
Zamachowiec z Paryża, który zamordował policjantów na polach Elizejskich, był kilkakrotnie zatrzymywany przez funkcjonariuszy, którzy oskarżali go o chęć zabijania stróżów bezpieczeństwa. Sądy go jednak wypuszczały, bo brakowało im twardych dowodów. Ujmując rzecz wprost: jeszcze nikogo nie zamordował, a przecież muzułmanina nie wolno podejrzewać, bowiem islam to religia pokoju i miłości. W efekcie wszyscy czekali, aż zacznie zabijać. Wreszcie to zrobił. I nawet jeśli policjanci są teraz wściekli, opowiadają w mediach, jak beznadziejnym państwem jest Francja, w niczym nie zmienia to faktu, że sytuacja ta jest smutnym dowodem na to, że Europa nie jest zdolna (jeśli się nie zmieni) do przeżycia. I nawet nie chodzi o to, że zabiją ją muzułmanie… Wcale nie. Ona sama popełnia samobójstwo z...
Tomasz Terlikowski
Jeśli ktoś szuka dowodów na to, że Europa dokonuje samozaorania, oddania bez walki całych państw i narodów we władanie muzułmanów – to informacje amerykańskiego Gatestone Institute są tego doskonałym dowodem. Co z nich wynika? Odpowiedź jest prosta: otóż wynika z nich, ni mniej ni więcej, że Londyn staje się w tempie błyskawicznym miastem islamskim. I to nie pierwszym lepszym miastem islamskim, ale największą muzułmańską metropolią na świecie. Powód jest zaś niezmiernie prosty. Od roku 2011 w Londynie zamknięto 500 kościołów, a że natura nie znosi próżni, to w tym samym czasie otwarto 423 meczety. – Londonistan z jego 423 nowymi meczetami budowany jest na gruzach angielskiego chrześcijaństwa. Wielka Brytania staje się coraz bardziej islamska – podkreślają amerykańscy badacze. Poza...
Tomasz Terlikowski
Aż się prosi, by w Wielką Środę napisać coś o Świętach Zmartwychwstania Pańskiego albo przynajmniej o Triduum Paschalnym. I tak by pewnie było, gdyby nie to, że dosłownie kilka dni temu w Sejmie odbyła się pyskówka, która doskonale pokazuje, czym różni się bycie mężczyzną od bycia... wiecznym lewicowym chłopcem. O czym mówię? Otóż minister zdrowia, gdy próbowano zmusić go do przyznania, że w pewnych sytuacjach wypisałby pigułkę aborcyjną, złożył piękną deklarację. – Nie widzę żadnego usprawiedliwienia dla zabicia dziecka, niezależnie od tego, w jakich okolicznościach zostało poczęte. To jest moje stanowisko – powiedział. A później dodał: „Jeżeli chodzi o moje rodzinne sprawy, to ktoś pytał, czy mam córkę. Mam cztery córki i jeszcze dużo więcej wnuczek. (...) I w każdym przypadku –...
Tomasz Terlikowski
Światowe potęgi i siły ciemności są na wojnie ze wszystkim, co prawdziwie chrześcijańskie – tak o swoim zawieszeniu na Katolickim Uniwersytecie w Louvain w Belgii mówi filozof Stéphane Mercier. Powodem jego zawieszenia było wykładanie studentom katolickiego i racjonalnego podejścia do aborcji, która jest zabiciem człowieka. Uniwersytet, który wciąż uznaje się za katolicki i w którego radzie zasiada jeden z arcybiskupów, uznał, że odrzucenie aborcji i uznanie jej za zabójstwo człowieka jest niezgodne z wartościami reprezentowanymi przez uczelnię. Aferę rozpętało, a jakże, genderowe stowarzyszenie Synergie Wallonie, które promować ma równość płci, a także różnorodność (niestety, jak widać, różnorodność nie obejmuje katolików). To ono wyciągnęło sprawę, a uniwersytet natychmiast odciął...
Tomasz Terlikowski
Słonko już powoli zaczyna wychylać się zza chmur, temperatury wolno rosną. Jednym słowem – idzie wiosna. A i po sobie widzę, że coś znowu zaczyna się rodzić, bo mnie na wspominki wzięło. Nie mam pojęcia, czy u innych jest tak samo, ale dla mnie początek wiosny jest wtedy, gdy zaczynam wspominać dawne dzieje. I tak się właśnie stało. Tuż po wyjściu z kościoła (wszystko co najważniejsze odbywało się właśnie tam – od chrztu do małżeństwa) ludzie, z którymi spędzałem młodość, zaczęli mi się przypominać. Lata szkolne, które w moim liceum są wciąż wspominane jako edukacyjne legendy (kiedyś jedna z koleżanek, dziś nauczycielka w mojej dawnej szkole, opowiadała mi kompletnie niewiarygodną historię, którą do tej pory nauczyciele powtarzają – i to była historia mojej klasy!), szalone rekolekcje...
Tomasz Terlikowski
Mélanie Ségard ma 21 lat i kilkanaście dni temu spełniło się jej największe marzenie. Zaprezentowała pogodę przed ponad pięcioma milionami Francuzów. Jeśli coś szokuje to tylko to, że… dzieci takie jak ona mogą być zabijane. Nie tylko we Francji, także w Polsce. Dlaczego? Bo Mélanie ma zespół Downa, który zarówno w Polsce, jak i we Francji może stać się podstawą do wyroku śmierci. We Francji aż 96 proc. kobiet, u dzieci których zdiagnozowano zespół Downa, decyduje się na ich aborcję. A przecież dzieci te nie tylko są szczęśliwe (o wiele bardziej niż tysiące innych), ale też mogą osiągać rozmaite cele. Tak jest z młodą Francuzką. Od dawna pragnęła być prezenterką pogody. Udało jej się przekonać do tego wiele osób, a na koniec zebrała 200 tys. lajków w zaledwie 10 dni pod propozycją, by...
Tomasz Terlikowski
Wiele wskazuje na to, że jesteśmy na progu powolnej i częściowej zmiany dyscypliny Kościoła. Celibat może zostać zniesiony – nie od razu i nie wszędzie, ale jednak. I nie chodzi o dyspensy dla byłych pastorów, którzy przechodzą na katolicyzm (te już bowiem funkcjonują), ale o dopuszczenie do kapłaństwa mężczyzn żonatych, zwanych w slangu kościelnym „viri probati”. Kiedy to się może stać? Dobrym momentem zdaje się, z punktu widzenia reformatorów, Synod, który wprawdzie poświęcony ma być młodzieży, ale w jego trakcie omawiany będzie także problem powołań. I właśnie w tej drugiej dyskusji można przemycić zniesienie celibatu, tak jak dopuszczenie rozwodników do Komunii przemycono w debacie o małżeństwie i rodzinie. Zanim się to jednak stanie, odegrany zostanie standardowy scenariusz...
Tomasz Terlikowski
Idzie ku gorszemu. Islam, jeśli nic się nie zmieni, w ciągu kilkudziesięciu lat stanie się największą religią na świecie, a chrześcijaństwo (w całej swej różnorodności) – już w 2070 r. będzie musiało ustąpić mu miejsca. Takie wnioski płyną z raportu przygotowanego przez Pew Research Centre. I nie są to wyliczenia wyssane z palca. Liczba muzułmanów, wedle dobrze udokumentowanych przewidywań, do 2050 r. zwiększy się o 73 proc., a chrześcijan – choć nas także będzie przybywać – zaledwie o 37 proc. Spadnie natomiast globalna liczba ateistów i agnostyków. W 2010 r. mieli stanowić 16,4 proc. światowej populacji, w 2050 r. ma być ich 13,2 proc. Ale mniejsza o ateistów, o wiele istotniejsza dla przyszłości jest zwiększająca się liczba muzułmanów. Skąd taki wzrost? Odpowiedź jest prosta: z...
Tomasz Terlikowski
Jeszcze niedawno słuchanie Tok FM podnosiło mi ciśnienie. Zamiast porannej kawki wystarczył szczególnie piątkowy poranek z Tomaszem Lisem, Wiesławem Władyką, Tomaszem Wołkiem i Jackiem Żakowskim. Efekt był gwarantowany. Z żalem jednak muszę powiedzieć, że to powoli się zmienia. Od jakiegoś czasu słuchanie owych rozmów jedynie mnie rozśmiesza. Tak było i ostatnio, gdy panowie (sami), o których stosunku do kobiet krążą legendy (niespecjalnie dla nich pozytywne), debatowali o tym, jak to panie powinny zrobić rewolucję wymierzoną, rzecz jasna, przeciw facetom. „Potrzebny jest szerszy protest kobiet przeciwko światu mężczyzn. Potrzebny jest kulturowy, godnościowy protest” – oznajmił Wiesław Władyka. I właśnie ten fragmencik rozśmieszył mnie „na maksa”, a po chwili zasmucił. Tak się bowiem...
Tomasz Terlikowski
W polityce świeckiej, gdy grupa najbliższych współpracowników premiera czy prezydenta oznajmia, że ma do niego pełne zaufanie, oznacza to zazwyczaj, że idzie kryzys. I nie widać powodów, by inaczej było w Kościele Ośmioosobowa Rada Kardynałów, najbliższych współpracowników Franciszka, w specjalnym komunikacie wyraziła „pełne poparcie dla dzieła papieża, zapewniając jednocześnie o swojej akceptacji i pełnym wsparciu dla Jego osoby i Jego nauczania”. I nie ma co ukrywać – tak niecodzienny komunikat oznacza, że kryzys w Kościele narasta, a pontyfikat Franciszka tylko go zaostrza. I niestety, nie jest to przesada. Gdy w Wielkiej Brytanii czy USA wydawany jest taki komunikat w odniesieniu do lidera partii czy państwa, oznacza to, że jest istotny problem. W Kościele zaś, jak dotąd, takich...
Tomasz Terlikowski
Od jakiegoś czasu mówi się o tym, że Stolica Apostolska ma zająć rozstrzygające stanowisko w sprawie domniemanych objawień w Medjugorje. I choć sprawa przycichła, ostatnie decyzje i wypowiedzi Franciszka mogą wskazywać, że jesteśmy coraz bliżej tego rozwiązania Nie zamierzam rozstrzygać, jakie ono będzie, ale mam nieodparte wrażenie, że zwolennicy tych objawień powinni się przygotować na rozczarowanie. Od jakiegoś czasu – nie wymieniając jednak Medjugorje wprost – Franciszek sugeruje negatywną ocenę tych wydarzeń. Oczywiście przy takich nieostrych wypowiedziach zawsze można sądzić, że chodzi o inne miejsce czy inne objawienia, ale w istocie opis pozwala z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że chodzi właśnie o Medjugorje. Dodatkową wskazówką może być decyzja o mianowaniu abp. Henryka...
Tomasz Terlikowski
To, co jeszcze niedawno wydawać się mogło koszmarnym snem pisarzy science fiction, staje się na naszych oczach rzeczywistością. Naukowcy stworzyli właśnie zarodki, które w części pochodzą od człowieka, a w części od świni, określane chimerami świńsko-ludzkimi I jak zawsze w takich przypadkach słyszymy, że to wielki sukces, który otwiera drogę do kolejnych badań i cudownych leków. Jakich? Tego oczywiście nie wiadomo, ale jeśli jesteś przeciw chimerom ludzko-zwierzęcym, to z pewnością jesteś zacofanym świrem, który obawia się postępu i nie chce leczenia chorób czy produkcji narządów do przeszczepów. Oczywiście nawet zaangażowani w badania nad chimerami naukowcy przyznają, że do ich wykorzystania jeszcze daleka droga, a stworzenie chimer, z których można wytwarzać ludzkie komórki,...
Tomasz Terlikowski
Donald Trump, niezależnie od tego, co myślimy o jego zachowaniach wobec kobiet czy wcześniejszych wypowiedziach, już – nie tylko w przestrzeni symbolicznej – dokonał rewolucji pro-life. I nie zmienią tego utyskiwania części liberalnie nastawionych katolików Donald Trump nie był politykiem z mojej bajki. Zarzucałem mu dziwaczne poglądy teologiczne, liczne rozwody, podejście do kobiet, z którym się nie zgadzałem, niejasny (do czasu) stosunek do obrony życia i homo-lobby. Tyle że niezależnie od wszystkich tych zastrzeżeń sam prezydent i jego administracja rozpoczęli realną kontrrewolucję. I to zarówno w przestrzeni obrony życia, jak i przywracania wartości chrześcijańskich. Przykłady można mnożyć. Zaczęło się od pozbawienia funduszy organizacji promujących aborcję poza granicami Stanów...
Tomasz Terlikowski
Setki tysięcy osób na ulicach miast Stanów Zjednoczonych to nie tylko efekt działania ogromnego kapitału Sorosa i innych czy lęku przed zmianą, ale także kwestia duchowa Przyznaję bez bicia, nie byłem specjalnym wielbicielem Donalda Trumpa. Nie odpowiadały mi jego wybory osobiste, podejście do kwestii religijnych, a także opinia na temat aborcji czy tzw. praw gejowskich. Jednak dostrzegam, że już samo jego zwycięstwo wiele zmieniło w przestrzeni symbolicznej. Chrześcijanie znowu są dumni ze swojej wiary, Ameryka powołuje się na korzenie, a aborcjoniści… zamykają kolejne kliniki. Jednym słowem, jest lepiej, niż było. A może być jeszcze lepiej, i wiele wskazuje na to, że tak właśnie będzie. Jednym z najmocniejszych na to dowodów są paroksyzmy wściekłości aborcjonistów i eutanazistów,...
Tomasz Terlikowski
Na naszych oczach część postępowych hierarchów buduje zupełnie nowy Kościół, który choć z nazwy nadal jest rzymskokatolicki, stopniowo traci katolickość Wiem, że to mocne słowa, ale trudno użyć innych, gdy w kolejnych diecezjach rozmywa się doktrynę, odrzuca pojęcie grzechu, a także pozbawia znaczenia orzeczenia poprzednich soborów. Przesada? Otóż nie, i żeby się o tym przekonać, wystarczy sięgnąć po najnowszy dokument biskupów z Malty, którzy postanowili „dostosować” „Amoris laetitia” do miejscowych warunków. Ich interpretacja tego dokumentu, gdyby organizować konkurs na jego najbardziej destrukcyjne dla Kościoła rozumienie, bez wątpienia by wygrała. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta. W wydanym przez nich dokumencie zupełnie wprost wskazuje się, że rozwodnicy w ponownych związkach...
Tomasz Terlikowski
Podział na życie prywatne i publiczne w przypadku polityka to kompletna bzdura. Nie widać bowiem powodów, by uznać, że ktoś, kto jest łajdakiem w życiu prywatnym, nie będzie nim w życiu publicznym „Nie będę się wypowiadał/a na temat życia prywatnego” – powtarzają politycy (różnych płci). „To moja prywatna sprawa” – dodają. A dziennikarze, z pasją godną lepszej sprawy, przekonują, że nie ma powodów, by zajmować się rozwodami, alimentami, zdradami polityków, bo to przecież ich prywatna sprawa. Tyle że to jakaś kompletna bzdura. Człowiek jest integralną całością, nie da się rozdzielić w nim tego, co prywatne, od tego, co publiczne, nie da się uznać, że ten, kto prywatnie nie dotrzymuje słowa, nie zajmuje się bliskimi, porzuca ich w potrzebie albo odmawia płacenia na nich, bo zmienił sobie...
Tomasz Terlikowski
Ani miejsce, ani czas, ani forma zamachu w Stambule nie były przypadkowe. Terroryści, wybierając takie, a nie inne okoliczności, niezmiernie mocno pokazali, do czego dążą i jakie są ich cele Zacznijmy od sylwestra. Nie ma wątpliwości, że ten chrześcijański z ducha, związany ze średniowieczną apokaliptyką zwyczaj (choć obecny w formie świętowania Nowego Roku, odrodzenia rzeczywistości w wielu kulturach) całkowicie się zlaicyzował i zglobalizował. A jednak pozostaje, i co do tego nie ma wątpliwości, symbolem zachodniej, liberalnej, zglobalizowanej kultury. Uderzenie w ludzi, którzy bawią się w tym czasie (często przebywających na krótkich urlopach, bo na imprezie w Stambule było wielu turystów), jest zatem atakiem na kulturę zabawy, konsumpcji, zachodniej globalizacji. Ma ją zastraszyć,...
Tomasz Terlikowski
Za błędy polityczne, głupotę i krótkowzroczność polityków płacą zwykli ludzie. I tak jest w przypadku ofiar terrorysty z Berlina To była dramatyczna śmierć. Polski kierowca spieszył się do domu na Wigilię, myślał już o prezentach dla żony, planował święta. Trójka Włochów pewnie chciała wydać trochę ciężko zarobionych pieniędzy. Niemcy może przyszli zrobić ostatnie zakupy. Nikt nie spodziewał się, że spotka ich tam śmierć z ręki terrorysty islamskiego, który postanowił zaatakować cywilizację, którą uznaje za wrogą. Odpowiedzialność moralną i polityczną za te wydarzenia ponosi kanclerz Angela Merkel. Wiem, że to ciężkie oskarżenie, ale nie sposób sformułować inne. To niemiecka kanclerz stała się twarzą polityki, która prowadzi do kolejnych dramatów. Ona zaprosiła do Niemiec i Europy...
Tomasz Terlikowski
Setna rocznica objawień w Fatimie, ponawiające się ostrzeżenia Matki Bożej, 300. rocznica powstania masonerii, 500-lecie Reformacji – wszystko to – od dawna – buduje nastrój apokaliptyczny. A teraz przeczucia te zaczynają przybierać ciała faktów To, co się dzieje w Aleppo, a szerzej w Syrii i na Bliskim Wschodzie (w szeroko pojętej Ziemi Świętej), wydaje się być spełnieniem wielu zapowiedzi. Oglądając zdjęcia ze zniszczonego miasta, trudno uciec od porównań z wizją siostry Łucji o III Tajemnicy Fatimskiej. Zniszczone miasto, strzelający ludzie, mordowani chrześcijanie. Obrazy, które widziała siostra Łucja, stają się na naszych oczach rzeczywistością. Wiele tajemniczych znaków staje się obecnie zrozumiałych. I nie musi to wcale pozostawać w sprzeczności z wcześniejszymi interpretacjami...
Tomasz Terlikowski
Chrześcijańska moralność, wbrew opinii wielu, to nie tyle kulturowe ograniczenia, ile program na życie, który niesie szczęście i zdrowie. A potwierdza to także nauka Doskonale widać to na przykładzie moralności seksualnej. Jak pokazują amerykańskie statystyki, dziewictwo, a dokładniej brak aktywności seksualnej u nastolatków oznacza zdrowie. Młodzi aktywni seksualnie są o wiele bardziej narażeni na rozmaite choroby, ale i oni są o wiele bardziej bezpieczni niż ci, którzy decydują się na aktywność homo- czy biseksualną. Dzieci i młodzież, która nie podejmuje aktywności seksualnej, jest o wiele bardziej skłonna do zdrowego stylu życia niż ich rówieśnicy, którzy decydują się na aktywność seksualną. Jednak najwyższy odsetek zachowań niebezpiecznych dla życia i zdrowia dotyczy młodych,...
Tomasz Terlikowski
Dwanaście kroków, odwyki – wszystko to traci sens, skoro o wiele taniej jest zabić alkoholika. Eutanazizm postępuje. Holandia rzeczywiście odpływa Szaleństwo zabijania (rzekomo z litości) ogarnęło Holandię. Tam już nie ma sensu leczyć chorych, skoro można ich zabijać. Raz otwarta furtka eutanazyjna z konieczności pochłania nowe ofiary, a kolejne grupy ludzi są włączane w szaleństwo eutanazizmu. Do listy „uprawnionych” do eutanazji dołączają kolejne grupy chorych. Najpierw byli to tylko umierający na schorzenia fizyczne, później dołączyli do nich także chorzy psychicznie, również ci, którzy cierpią na depresję czy myśli samobójcze, osoby z szumami usznymi, a wreszcie znużeni życiem. Teraz do grupy tej dodano… alkoholików. A żeby uzasadnić, jak to dobre rozwiązanie, sięgnięto po pióra....
Tomasz Terlikowski
Śmierć jest nieodłączną częścią naszego życia. I trzeba się do niej przygotować. Ucieczka w oszukańcze marzenia o cudownym uzdrowieniu dzięki zamrożeniu tylko nas od tego odciąga Chora na raka 14-letnia Brytyjka wygrała krótko przed śmiercią batalię sądową o zamrożenie ciała w nadziei, że w przyszłości może zostać wyleczona. Za jej zamrożeniem opowiadała się matka, ojciec był przeciwny, a dziewczynka przez wiele miesięcy walczyła przed sądem o takie prawo. Ostatecznie krótko przed śmiercią jej się to udało. A ja, choć potrafię zrozumieć nadzieje dziewczynki, nie umiem opędzić się od myśli, że cała ta sprawa jest kolejnym diabelskim zwiedzeniem. Zacznę od tego, co rozumiem. Rozumiem, że 14-letnia dziewczynka chciała żyć, że nie chciała i nie potrafiła zrozumieć, dlaczego śmiertelna...
Tomasz Terlikowski
Coraz więcej komentatorów popada w pokusę „taniego miłosierdzia”. Ich opinie niewiele jednak mają wspólnego z nauczaniem Kościoła Rok Miłosierdzia i nauczanie papieża służy części apologetów i komentatorów do głoszenia swego rodzaju „taniego miłosierdzia”, miłosierdzia, które w istocie jest uznaniem, że nic się nie stało, że cokolwiek zrobimy, to Bóg i tak musi nam to wybaczyć, a katolicy i inni ludzie mają obowiązek jak najszybciej o tym zapomnieć, bo inaczej okaże się, że nie potrafią wybaczać, są legalistami i faryzeuszami. I tak publicyści na łamach katolickich portali oznajmiają, że jedyną katolicką postawą wobec aborcji dziecka jest uznanie, że nic się nie stało, i udawanie, że wszystko jest w porządku. Tyle że coś jednak się stało. Zginął człowiek, świat został pozbawiony...
Tomasz Terlikowski
„Pozwólcie dzieciom przychodzić do mnie” – powiedział Jezus. A Jego słowa – warto pamiętać – pozostają aktualne Te słowa przypomniały mi się przy okazji lektury doniesień o pewnym księdzu, który gdy zobaczył, że chłopiec chce podnieść upadającą na ziemię konsekrowaną Hostię, dał mu po twarzy. Rodzice dziesięciolatka nie zdzierżyli i wnieśli sprawę do sądu, a ten – i to w dwóch instancjach – skazał księdza na grzywnę. Kapłan dowodził, że w istocie nikogo nie pobił, jedynie bronił Eucharystii przed profanacją i dyscyplinował chłopca, jednak sąd nie dał temu wiary. Historia ta dowodzi, że niestety sutanna ani nawet ornat nie bronią przed głupotą i chamstwem. Chłopiec, warto to sobie uświadomić, zrobił to, co powinien zrobić każdy katolik, i za co podziwialiśmy – słusznie – prezydenta...
Tomasz Terlikowski
Gdy rozmawiamy o szacunku wobec osób homoseksualnych i stanowisku Kościoła wobec nich, warto pamiętać, że żyjemy w świecie wielkiej ideologicznej wojny Kilka dni temu warszawski Klub Inteligencji Katolickiej zaprosił mnie na spotkanie poświęcone stosunkowi Kościoła do homoseksualizmu i osób homoseksualnych. Zorganizowano je pod patronatem kard. Kazimierza Nycza, a było ono pokłosiem akcji „Przekażmy sobie znak pokoju”. I właśnie w ramach tego spotkania postanowiłem mówić nie tyle o stosunku do homoseksualizmu i osób homoseksualnych, ile o… sytuacji, w jakiej owa nauka jest (i powinna być) głoszona. A nie jest to sytuacja prosta ani tym bardziej pokojowa. Pierwszy jej element jest dość oczywisty. Otóż znajdujemy się w środku dość ostrej walki światopoglądowej, cywilizacyjnej, czegoś,...
Tomasz Terlikowski
Aborcja wbrew temu, co się niekiedy opowiada, ma zazwyczaj bardzo trywialne powody. Wywiad z Natalią Przybysz w „Wysokich Obcasach” tylko to potwierdza Kilka tygodni temu moja żona uczestniczyła w debacie aborcyjnej w „Kulturze Liberalnej”. Jedną z jej uczestniczek była brytyjska działaczka proaborcyjna Ann Furedi. I to właśnie ona podkreśliła, że ogromna większość z 70 tys. aborcji rocznie, jakich dokonuje organizacja przez nią reprezentowana, dotyczy kobiet w stałych związkach, które mają już dzieci i u których zawiodła antykoncepcja. Nie ma w tym przypadku mowy ani o dramacie, ani o tragedii, a jedynym powodem aborcji, jakkolwiek pięknie by to tłumaczyć, jest… wygoda. – Kobiety, z którymi stykamy się w naszych klinikach, nie wpisują się w stereotyp beztroskich młodych kobiet...
Tomasz Terlikowski
Ponad 100 tys. osób było na Jasnej Górze na fundamentalnym dla przyszłości Polski wydarzeniu, jakim była Wielka Pokuta. I choć liberalne media o tym milczały, jakby zupełnie nie zauważając tego wielkiego duchowego zrywu, to nie ma co ukrywać, że choć zamysł organizatorów był o wiele głębszy, to jasnogórska modlitwa była wspaniałą odpowiedzią na „czarny poniedziałek”. Ponad 100 tys. Polaków błagało bowiem Boga o przebaczenie nie tylko za grzechy z dalekiej, komunistycznej przeszłości, lecz także całkiem świeże, a związane z aborcją. W walce duchowej trudno o mocniejsze narzędzie niż taka właśnie przebłagalna modlitwa. Ale warto zwrócić uwagę także na to, że Wielka Pokuta pokazała różnicę poziomu i narzędzi walki dwóch stron aborcyjnego sporu. Gdy zwolennicy aborcji i feministki wyzywają...
Tomasz Terlikowski
Może się komuś wydawać, że eugenika została wystarczająco skompromitowana przez III Rzeszę. Nic bardziej błędnego. Jej wyznawcy coraz jawniej manifestują tęsknotę za, zdawać by się mogło, już dawno pogrzebanymi rozwiązaniami I żeby nie było wątpliwości, wcale nie piszę tym razem o aborcji eugenicznej czy eutanazji, ale o rozwiązaniach ściśle eugenicznych, które przed wojną (i wiele lat po wojnie, w krajach skandynawskich także) były propagowane przez rozmaite państwa (co ciekawe, o wiele częściej te lewicowe niż prawicowe – choć granice nie zawsze były oczywiste) cywilizacji zachodniej. Chodzi o pozbawienie części obywateli państwa prawa do posiadania dzieci. Od lat 30. dokonywało się to przez przymusowe (np. w Szwecji) aborcje i sterylizacje. W Niemczech kilkaset tysięcy osób zostało...
Tomasz Terlikowski
Obecne starcie o życie ma nie tylko charakter polityczny czy moralny, to także walka duchowa, starcie między siłami dobra i zła Byłem w poniedziałek na mszy świętej w katedrze św. Floriana. To był piękny czas. Świątynia pełna ludzi, obok nas (a byłem tam z żoną) stały matki i ojcowie z dziećmi, ludzie, którzy na moment wyrwali się z pracy, kapłani i siostry. Jednym słowem: czuło się moc. A do tego wspaniałe kazanie abp. Henryka Hosera, który przypomniał, że za te 50 mln zabijanych ludzi rocznie świat odpowie, poniesie odpowiedzialność. Arcybiskup podkreślał także, że walka, jaką toczymy, jest walką dobra ze złem, walką duchową, i trzeba się opowiedzieć po jednej ze stron. I jakoś w minionym tygodniu szczególnie mocno to odczuwałem. W sobotę bowiem tamta strona zdecydowała się uderzyć...
Tomasz Terlikowski
Odrzucenie lewackiego i przyjęcie broniącego życie projektu dotyczącego aborcji to dobry znak. Ale to nie wystarczy. Trzeba jak najszybciej przerwać rzeź niewiniątek  Sejm po burzliwej debacie (i momentami kompletnie absurdalnej, jak wówczas, gdy „myszka-agresorka” próbowała przekonywać, że Chrystus wspierając ubogich, opowiadał się za aborcją) przekazał do dalszych prac dwa projekty broniące życia, a odrzucił lewacki, radykalny projekt propagujący zabijanie na życzenie. I nie ukrywam, bardzo mnie to cieszy, jako drobny krok w dobrym kierunku. Teraz trzeba tylko błyskawicznie przeprocedować go przez sejm i w jakiejś formie zatwierdzić. Czy tak się stanie? Z każdego punktu widzenia tak byłoby lepiej. Zacznijmy od kwestii polityczno-utylitarnych. Im szybciej PiS uchwali jakąś formę...
Tomasz Terlikowski
„Amoris leatitia”, a konkretniej zgoda na to, by zapisy ósmego rozdziału były interpretowane odmienne w różnych diecezjach, to droga do doktrynalnego chaosu Decentralizacja to słowo klucz, które pozwala wyjaśnić obecną sytuację w kwestii Komunii św. dla osób rozwiedzionych, w ponownych związkach. Papież, choć wspiera jedno z rozwiązań, ostateczne decyzje pozostawił biskupom. I to oni rozstrzygają, jak sprawa będzie wyglądać. A co mamy w praktyce? Doktrynalny chaos. Gdy biskupi regionu Buenos Aires uznają, że „Amoris laetitia” wprowadza nowe standardy i pozwala osobom rozwiedzionym, w ponownym związkach, przystępować do Eucharystii, i to nawet jeśli nie decydują się na wstrzemięźliwość seksualną, to biskupi regionu Alberta przypominają w dokumencie stanowiącym wytyczne do rozdziału 8 „...
Tomasz Terlikowski
Dyskusja wokół akcji „Przekażmy sobie znak pokoju” doskonale pokazuje, jak głęboko homoherezja niszczy chrześcijaństwo W dyskusjach na temat zagrożenia homoherezją często słyszę argument, że przesadzam, że akceptacja pewnych zachowań wcale nie jest tak groźna, że moralizm jest o wiele większym zagrożeniem niż postulaty środowisk gejowskich itd., itp. Kłopot polega na tym, że rozpoczęta przez akcję „Przekażmy sobie znak pokoju” dyskusja już pokazała, że wcale tak nie jest, że jeśli wczuć się w argumentację chrześcijańskich zwolenników normalizacji homoseksualizmu, to w istocie niszczy ona niemal wszystkie fundamenty wiary. Pierwszym zniszczonym fundamentem jest autorytet Pisma Świętego, Tradycji i Magisterium Kościoła. Wszystkie one jednoznacznie uznają akty homoseksualne za grzech...
Tomasz Terlikowski
Jeśli ktoś jest przekonany, że nam legalizacja eutanazji nie grozi, to jest w grubym błędzie. Eutanazizm jest eksportowany dokładnie w ten sam sposób jak aborcjonizm Legalizacja zabijania chorych i starców (bo w ten sposób, a nie eufemizmem „eutanazja”, trzeba określać ten proceder) w Belgii i Holandii w istocie otworzyły puszkę Pandory i wypuściły na świat dżina, którego nie da się łatwo zatrzymać. Eutanaziści bowiem nie spoczną, dopóki zabijanie nie będzie legalne we wszystkich krajach świata (a przynajmniej Europy) i nie zerwie się ostatnich więzi rodzinnych (eutanazja jest na nie atakiem dokładnie tak samo jak aborcja) i nie zniszczy do reszty szacunku dla ludzkiego życia. Widać to już doskonale na bardzo konkretnych przykładach. I tak, w ostatnim czasie w Belgii opublikowano...
Tomasz Terlikowski
Jeśli ktoś uważa, że laicka Francja będzie walczyć jedynie z islamem, to jest w błędzie. W tym kraju każde antyreligijne prawo uderza również w chrześcijaństwo Gdy kilka tygodni temu francuskie władze lokalne zaczęły walczyć – w imię laickości – z muzułmańskimi kobietami w burkini na plażach, przez polski internet prawicowy (uczciwie trzeba przyznać, że nie cały) przetoczyła się fala radości. Młodsi i starsi internauci wyrażali radość z tego, że wreszcie ktoś się wziął za muzułmanów i przykręcił im kurek. I tylko nieliczni (w tym, nie będę tego ukrywał, także ja) zauważyli, że decyzja ta oznacza, ni mniej ni więcej, że francuscy prawodawcy uznali, iż nagość czy negliż jest cywilizacyjnym wzorcem, który będziemy promować, a do tego przypomnieli, że prawo to uderzy też w zakonnice, które...
Tomasz Terlikowski
Kilka miesięcy temu pisałem już o tym, że jeśli tak dalej pójdzie, to ks. Jacek Międlar wejdzie na drogę ks. Wojciecha Lemańskiego. I tak się, niestety, stało. Nie chcę tu się zajmować poglądami księdza Jacka. Część z nich jest mi bliższa, do części mam stosunek obojętny, a część jest mi całkowicie obca. Ale nie odmawiam mu prawa do ich głoszenia, choć uważam, że styl i forma ich wypowiadania nie są najlepsze dla kapłana. W tym momencie jednak to wcale nie poglądy, lecz decyzje księdza Jacka są kluczowe. A te, przynajmniej na razie, nie pozostawiają wątpliwości, że ruch narodowy jest dla niego ważniejszy niż kapłaństwo, a poglądy polityczne istotniejsze niż życie zakonne. Przesada? Nie! Wystarczy przeczytać jego wywiad w „Rzeczpospolitej”, by dostrzec, że rzeczywiście tak jest....
Tomasz Terlikowski
Czasem słyszę, i to od ludzi wierzących: „Dlaczego tak wam przeszkadza ten gender czy in vitro?”. Odpowiedzi dostarcza historia z Wielkiej Brytanii Trzej „mężczyźni” za pieniądze brytyjskich podatników będą mieli teraz dzieci z in vitro. I nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie to, że owi trzej „mężczyźni” jeszcze jakiś czas temu byli kobietami, którym Wielka Brytania sfinansowała procedurę i operację zmiany płci, w tym pozbawienia ich narządów żeńskich. Teraz zaś ta sama Wielka Brytania refunduje im procedurę posiadania dziecka. Jak bowiem wiadomo, posiadanie dzieci jest świętym prawem, które przysługuje każdemu, bez względu na to, z jakimi problemami, także psychicznymi, się zmaga. W jaki sposób owe panie pozbawione żeńskich narządów będą miały dzieci? Odpowiedź jest...
Tomasz Terlikowski
Światowe Dni Młodzieży to błogosławiony czas. A Ojciec Święty pozostawił nam niezmiernie mocne przesłanie, z którym każdy musi się zmierzyć Jeszcze dobrze nie ochłonąłem po czasie spotkania w Krakowie. Ten tekst powstaje na gorąco, ciągle pod silnym wrażeniem błogosławionych dni w królewskim mieście. Ale już teraz mogę powiedzieć, że ten czas i nasz kraj zmieniły wiele osób. A słowa papieża będą jeszcze długo, naprawdę długo działały. Zacznijmy od tego, co zostanie gościom i samym Polakom. To doświadczenie Kościoła żywego, dynamicznego, pełnego entuzjazmu. I mówię nie tylko o tym, czego doświadczyliśmy my, Polacy, w Krakowie, ale także o tym, czego doświadczyli goście z Francji, Hiszpanii czy Niemiec w tym mieście, a wcześniej w diecezjach. Dla wielu młodych zachodnich Europejczyków...
Tomasz Terlikowski
Z „reformy reformy” liturgii, którą w wystąpieniu w Londynie zapowiedział kard. Robert Sarah, nic nie wyszło. Ks. Federico Lombardi już zapowiedział, że zmian nie będzie. A szkoda, bo modlitwa ad orientem ma głębokie znaczenie Zapowiedzi były mocne. Kongregacja ds. Kultu Bożego, a konkretnie jej prefekt, wzywa księży, by od Adwentu ponownie zacząć sprawować Liturgię Eucharystii ad orientem.  „Wierzę, iż niezwykle ważne jest, by tak szybko, jak to tylko możliwe, powrócono do wspólnego kierunku modlitwy – księża i wierni zwróceni razem w tym samym kierunku – ku Wschodowi lub przynajmniej w stronę absydy – w stronę Pana, który przychodzi, w tych częściach liturgicznych rytów, w których odnosimy się do Boga. Taka praktyka jest dozwolona przez obecnie obowiązujące przepisy. Jest w...
Tomasz Terlikowski
Od jakiegoś czasu media i komentatorzy prześcigają się w absurdalnych krytykach systemu 500+. A przy okazji obrażają normalne rodziny Wszystko zaczęło się od przekonywania, że gdy tylko zacznie obowiązywać program 500+, zwiększą się wielokrotnie obroty przemysłu spirytusowego, a policja będzie miała pełne ręce roboty w uspokajaniu wywołanych alkoholem domowych awantur. Nic takiego się nie stało. Potem media donosiły, że z powodu polskiego programu prorodzinnego Ukraińcy przestali zbierać truskawki w Polsce. Jeszcze później poinformowano, że korzystający z 500 zł na drugie i kolejne dziecko zaczęli na gwałt ściągać z Niemiec stare, używane samochody. Inni kpili z ojca, który kupił dziecku za 500 zł rower, a jeszcze inni skrytykowali kupowanie dzieciom ubranek i butów (bo to rzekomo...
Tomasz Terlikowski
Jest nowa metoda nieco zmienionego in vitro. Trochę bezpieczniejsza, nieco lepsza, ale nadal obarczona zasadniczymi wadami moralnymi tradycyjnego sztucznego zapłodnienia Kiedy Ministerstwo Zdrowia wycofało się z refundowania in vitro ze swojego budżetu, zniknęło ono z kręgu zainteresowania mediów. Od czasu do czasu pojawiają się gdzieś lobbyści rynku prokreacyjnego, ale jest ich jakby mniej. Sytuacja trwała aż do ubiegłego tygodnia, gdy media poinformowały o nowym rodzaju sztucznego, ale wewnątrzustrojowego zapłodnienia. Gdy tylko o nim przeczytałem, postanowiłem dowiedzieć się o nim czegoś więcej. Zwłaszcza że eksperci zapewniają, iż jest ono przełomem. Fakty są jednak inne. Ane vivo jest zmianą, zmianą na lepsze, ale… niestety nadal jest to metoda niemoralna. I to dokładnie z tych...
Tomasz Terlikowski
Spokojnie. Nauczanie Kościoła się nie zmienia. A zamęt medialny, jaki jest siany, to tylko kolejna szatańska próba zmiękczenia katolików Jest nowa afera. Papież Franciszek miał powiedzieć w samolocie, że Kościół (a w zasadzie katolicy) mają przeprosić nie tylko gejów, lecz także inne grupy społeczne. I z tego prostego zdania, w którym nie ma nic o zmianie doktryny, część środowisk wyciąga już wniosek, że homoseksualizm grzechem nie jest, a każdy, kto tak uważa, sprzeciwia się papieżowi i powinien przepraszać za swoje zachowanie. Tyle że tego wszystkiego w wypowiedzi papieskiej nie ma. Franciszek podczas podróży samolotem, odnosząc się do wypowiedzi kard. Marxa, który w Dublinie oznajmił, że katolicy mają przepraszać gejów, podkreślił, że stwierdził, iż chrześcijanie powinni prosić nie...

Pages