Tomasz Duklanowski

Przez rok szczeciński dodatek „Gazety Wyborczej” budował wizerunek Magdaleny Filiks jako nieskazitelnej i charyzmatycznej, niemal pozbawionej wad liderki KOD ze Szczecina. Gdy zaczęło się o niej mówić jako o następcy Kijowskiego, laurki na jej temat pojawiły się także w innych mediach broniących establishmentu III RP. Ten wyidealizowany obraz rozpadł się, gdy wyszły na jaw jej rozmowy na Facebooku ze skarbnikiem szczecińskiego KOD. Filiks kłóci się z nim m.in. o 50 zł, jakich zabrakło na kolację z Adamem Michnikiem. Szokuje rynsztokowy język i nazywanie skarbnika KOD „ch... na resorach” Nieco ponad rok temu Magdalena Filiks była zupełnie anonimową osobą. Wszystko zmieniło się w grudniu 2015 r. Wówczas w jej życiu pojawiły się KOD i... „Gazeta Wyborcza”, która z marszu nazwała Filiks „...
O szczecińskim pośle PO Sławomirze Nitrasie zrobiło się głośno w ostatnich dniach grudnia, gdy plądrował rzeczy posłów PiS w ławach sejmowych. Należy on do „frakcji rewolucyjnej” w PO, która wymusza na Schetynie kontynuację okupacji sali plenarnej sejmu. To próba wypłynięcie raz jeszcze na powierzchnię polityka, który przed laty nazywany był „delfinem na dworze Tuska”. Dziś ów „delfin” dawno już popadł w niełaski Donalda i nie ma czego szukać w Szczecinie. Dlatego jest w stanie chwycić się każdej brzytwy, aby nie utonąć 16 grudnia w relacjach telewizyjnych posła Sławomira Nitrasa było widać chyba najczęściej. Niewysoki, szczupły 40-latek, mocno pobudzony, nagrywający wszystko i wszystkich swoim telefonem komórkowym. Mówił, że „wziął na siebie obowiązki dziennikarskie”. Z telefonem...
Tuż przed świętami Bożego Narodzenia minister obrony narodowej Antoni Macierewicz odwiedził Polskie Kontyngenty Wojskowe w Kuwejcie i Afganistanie. Łamał się opłatkiem z elitą naszej Armii – pilotami myśliwców F-16, a także z przedstawicielami Jednostki Polskich Komandosów „Cisi i Skuteczni”. Przypomniał żołnierzom słowa prezydenta Donalda Trumpa: „Ponieważ wy jesteście tu, w Kandaharze, amerykańskie jednostki będą w Polsce” Kilkanaście minut przed wylotem na miejscu są już wszyscy wysocy rangą oficerowie, którzy będą towarzyszyli w podróży szefowi MON Antoniemu Macierewiczowi. Polowe mundury, wysportowane sylwetki. Wyglądają, jakby właśnie zeszli z planu amerykańskiego filmu wojennego. W niczym nie przypominają wojskowych pułkowników z czasów PRL o wielkich brzuchach i tłustych,...
Planowana budowa terminalu kontenerowego w Świnoujściu, inwestycji strategicznej dla Polski, nie podoba się Niemcom, a także lokalnym władzom miasta z SLD. Od wielu lat niemieckie firmy wykupują ziemię w Zachodniopomorskiem, przejmują kontrolę nad firmami ciepłowniczymi, stawiają elektrownie wiatrowe, wypierając rodzimy kapitał. Działo się tak przez lata przy przyzwoleniu, a czasem wsparciu władz lokalnych wywodzących się z PSL, PO, a także SLD Jak twierdzi Stanisław Możejko, były prezydent Świnoujścia i działacz antykomunistycznej opozycji, jego rodzinne miasto jest klasycznym przykładem, jak działa kondominium rosyjsko-niemieckie. Do 1992 r. stacjonowała tu jednostka sowiecka, którą przyjechał żegnać ówczesny szef MON Bronisław Komorowski, i ponoć niektórzy widzieli łezkę w jego oku...
Z wieloletniego doświadczenia księdza Tomasza Kancelarczyka z Bractwa Małych Stópek wynika, że główną przyczyną aborcji jest brak ojca dziecka. – W takiej sytuacji diabeł chce przerazić dziewczynę, która pozostaje zupełnie sama – mówi ksiądz Tomasz. – Wtedy słyszy od nas to, czego nie powiedział jej ojciec dziecka: nie jesteś sama, pomożemy ci. I pomagamy Kilka dni temu do Fundacji Małe Stópki trafiła 18-letnia dziewczyna w ciąży. – Nawet nie wiedziała do końca, kto jest ojcem dziecka, bo do poczęcia doszło na imprezie, gdzie było wielu chłopaków w jej wieku – mówi ksiądz Tomasz Kancelarczyk z Bractwa Małych Stópek. – Ciążę chciała usunąć, bo bała się reakcji rodziców. Powiedziałem jej, że z nimi porozmawiam. Wystarczył jeden dzień, aby odwieźć ją od pomysłu usunięcia dziecka. Czasem...
Wojtek –były członek słynnej szczecińskiej grupy przestępczej. Roman –przemytnik ludzi izłota wSingapurze iinnych krajach Azji. Marek –złodziej, narkoman imorderca. Każdy znich wpewnym momencie swojego życie osiągnął całkowite bankructwo izetknął się zbezsilnością. Wtedy wich życiu pojawił się On Po dotknięciu Jezusa stali się Pielgrzymami Miłosierdzia, przemierzają piechotą dziesiątki tysięcy kilometrów po całym świecie, modląc się o przebłaganie za grzechy swoje i całego świata. Na początku października zakończyli pielgrzymkę z trzech stron świata. Ostatni etap wiódł z Berlina do Siekierek w Zachodniopomorskiem.  W maju Wojtek, Roman i Marek oraz kilku innych byłych więźniów wyruszyli, niosąc ikony Matki Bożej Kazańskiej, z trzech stron świata na pielgrzymkę do Berlina. Roman...
Siedem miesięcy w delegacjach i 88 tys. przejechanych kilometrów. To bilans dwóch lat sprawowania urzędu prezydenta Słupska przez Roberta Biedronia. Dawno znudził się on już skomplikowanymi problemami samorządu. Woli służbowe wyjazdy, zwłaszcza na imprezy homoseksualne w Las Vegas, Amsterdamie czy Oslo. Bo jego zdaniem… Słupsk musi uczestniczyć w tego typu wydarzeniach Po dwóch latach na stanowisku Biedroń ma przeciwko sobie większość radnych. Na ostatniej sesji odrzucili oni jego strategię dla Słupska na najbliższe lata, napisaną w duchu ideologii LGBT. Sam Biedroń już dawno znudził się skomplikowanymi problemami samorządu. Dwa razy pokonał obwód Ziemi W ubiegłym tygodniu Radio Gdańsk podliczyło wszystkie podróże służbowe prezydenta Słupska Roberta Biedronia. Należy on do...
Pani Katarzyna jako 20-latka wyjechała do Irlandii. Tam poznała Ashana – Pakistańczyka, wyznawcę islamu. Choć rodzina ją ostrzegała, wzięła z nim ślub i mają razem dziecko. Po ślubie zaczął się koszmar. Bicie, znęcanie się, zakaz kontaktów z przyjaciółmi i życie według zasad ustalanych przez męża islamistę. Po trzech latach w obawie o życie pani Katarzyna uciekła z Irlandii. Pakistańczyk oskarżył ją o uprowadzenie dziecka. Na mocy międzynarodowych porozumień, jakie podpisała Polska, rozprawa odbyła się w Sądzie Rejonowym w Myśliborzu. Sąd nakazał wydanie dziecka Pakistańczykowi Katarzyna Malik wyjechała do Irlandii w 2007 r., gdy miała 20 lat. Było to na krótko po otwarciu rynków pracy w kilku krajach Europy, gdy pierwsza fala młodych ludzi wyjeżdżała do Irlandii i Anglii w...
Rolnicy z powiatu pyrzyckiego najpierw blokując drogi i urządzając pikiety, protestowali w sprawie sprzedaży polskiej ziemi spółkom z udziałem obcego kapitału. W tym miesiącu w kilku wsiach zaczęli już fizycznie bronić swoich gruntów. Duńscy właściciele spółek nasyłają na nich ochroniarzy i niszczą uprawy randapem. Poseł Michał Jach ze Stargardu pod Szczecinem alarmuje, że wykupu ziemi dokonują potężne grupy kapitałowe, w starciu z którymi rolnicy nie mają szans. A polskie państwo ich w tej walce nie wspiera W ubiegłym miesiącu kilkudziesięciu rolników z powiatu pyrzyckiego (woj. zachodniopomorskie) zdecydowało, że wejdą na grunty dotychczas dzierżawione od Agencji Nieruchomości Rolnych przez spółki z udziałem obcego kapitału. Na ponad 800 hektarach, gdzie kończyła się właśnie umowa...
Daniel Sosin, architekt ze Stargardu Szczecińskiego, trzy lata temu postanowił zastąpić nieudolne władze i usunąć z miasta sowiecki pomnik. Trzyletnia sądowa batalia zakończyła się umorzeniem sprawy przeciwko niemu. – Sprzedajne polityczne świnie robią syf z naszym krajem. Ścięcie gwiazdy było tylko symbolem usuwania układów, które blokują rozwój młodym ludziom – mówi „Gazecie Polskiej” Trzy lata temu stargardzki architekt Daniel Sosin wywiesił na sowieckim obelisku zwieńczonym sowiecką gwiazdą baner upamiętniający Bitwę Warszawską. Miesiąc później z obelisku starał się odciąć gwiazdę. Miejscowa prokuratura postawiła mu za to zarzut znieważenia pomnika, a sąd dwukrotnie skazał go w procesie karnym. Choć na początku czerwca sąd odwoławczy w Szczecinie uchylił wyrok skazujący i...
Zdaniem europosła Janusza Wojciechowskiego Polska musi zmienić przepisy dotyczące nabywania ziemi przez cudzoziemców, bo grozi nam po 2016 r. masowy wykup ziemi przez obcy kapitał. Z kolei Zbigniew Kuźmiuk z PiS twierdzi, że obecny proceder wykupu gruntów przez tzw. słupy można skutecznie ukrócić, stanowczo egzekwując prawo. Od początku grudnia w województwie zachodniopomorskim trwa protest rolników przeciwko wykupywaniu ziemi przez spółki z udziałem obcego kapitału. Rolnicy domagają się od rządu i Ministerstwa Rolnictwa, by zatrzymali ten proceder. Chcą także odwołania dyrektora oddziału Agencji Nieruchomości Rolnych w Szczecinie, ponieważ to on ich zdaniem dopuszcza do sprzedaży ziem spółkom, których współwłaścicielami są obcokrajowcy, głównie Niemcy, Duńczycy i Holendrzy. W ubiegłym...
– To typowy przykład, jak ominąć przepisy o zakazie sprzedaży ziemi obcokrajowcom – mówi Edward Kosmal, przewodniczący Międzyzwiązkowego Komitetu Protestacyjnego Rolników w woj. zachodniopomorskim. – Niedługo jednak przepisy te przestaną obowiązywać i co wtedy się stanie, skoro już teraz większość gruntów należy do Niemców i Duńczyków? – pyta. PER LA w Mielnie, ziemie wszędzie Zajmująca się produkcją rolną spółka PER LA to tylko jeden z przykładów spółek z zachodnim kapitałem. Firma wykupuje ziemie z Kozielicach w powiecie pyrzyckim, gdzie znajdują się tzw. czarnoziemy zachodniopomorskie – najlepszej klasy grunty rolnicze. Pięciu członków zarządu spółki to Niemcy, jeden z nich – dyrektor zarządzający – jest Polakiem. Spółka posiada ok. 1500 ha ziemi w gminie Kozielice i całym...
Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl
Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.