Kraj

Wojciech Mucha
Zagranica ważniejsza niż ulica – to plan jesiennego puczu. Polska ma być pozbawiona głosu w Radzie Europejskiej, pieniądze z budżetu UE mają dostać Obywatele RP, a cele te mają wesprzeć „międzynarodowe sieci” aktywistek i aktywistów. Ulica ma zaś blokować biura polskich posłów i linie telefoniczne w Pałacu Prezydenckim. Ujawniamy wewnętrzny dokument proniemieckiej opozycji. Jeszcze nie opadł kurz po protestach przeciwko reformie sądów, organizowanych przez opozycję oraz organizacje pozarządowe, a już pojawiają się sygnały, że to dopiero preludium do kolejnych, jesiennych ekscesów. „Gazeta Polska” dotarła do ankiety, jaką swoim sympatykom rozsyłają działacze organizacji „Akcja Demokracja”. Już sama treść pytań wskazuje, że taktyka będzie taka jak dotychczas – „ulica i zagranica”,...
„Frajerzy”, „dupa”, „Rysiek” i słowa, które należy wykropkować – jeśli uważają Państwo, że u schyłku wakacji postanowiliśmy zaserwować słownik żargonu spod budki z piwem, to niewiele się Państwo mylą. Różnica jest taka, że pod rzeczoną budką nie rozmawia się raczej – a przynajmniej nie w trybie podejmowania decyzji – o losach Rzeczypospolitej Polskiej. Czego zatem dotyczy niniejsza publikacja? „Gazeta Polska” postanowiła stworzyć alfabet pojęć, z którymi można było się spotkać na taśmach, na których zarejestrowano nieformalne rozmowy przedstawicieli rządu PO-PSL, biznesmenów i urzędników państwowych. Nagrań dokonano w stołecznych restauracjach między lipcem 2013 a czerwcem 2014 r. Pierwsze ich fragmenty zostały ujawnione przez tygodnik „Wprost” już w czerwcu 2014 r. Kolejne...
Magdalena Złotnicka
„Frajerzy”, „dupa”, „Rysiek” i słowa, które należy wykropkować – jeśli uważają Państwo, że u schyłku wakacji postanowiliśmy zaserwować słownik żargonu spod budki z piwem, to niewiele się Państwo mylą. Różnica jest taka, że pod rzeczoną budką nie rozmawia się raczej – a przynajmniej nie w trybie podejmowania decyzji – o losach Rzeczypospolitej Polskiej. Czego zatem dotyczy niniejsza publikacja? „Gazeta Polska” postanowiła stworzyć alfabet pojęć, z którymi można było się spotkać na taśmach, na których zarejestrowano nieformalne rozmowy przedstawicieli rządu PO-PSL, biznesmenów i urzędników państwowych. Nagrań dokonano w stołecznych restauracjach między lipcem 2013 a czerwcem 2014 r. Pierwsze ich fragmenty zostały ujawnione przez tygodnik „Wprost” już w czerwcu 2014 r. Kolejne...
Maciej Marosz
„Powiedziałem tylko, że się z nimi zgadzam” – tak Piotr Bukartyk na portalu Tomasza Lisa skomentował zachowanie osób, które w czasie Woodstocku skandowały „J***ć PiS!”. Fakt, iż Bukartyk nienawidzi partii dążącej do rozliczenia komunizmu, dziwić nie może, gdyż jest on synem sekretarza KW PZPR, a sam wysyłany był przez komunistyczny aktyw młodzieżowy na Kubę Fidela Castro. – Z tego co wiem, nie wyrywał paznokci – mówi „Gazecie Polskiej” o swoim ojcu. Po rozmowie z nami Piotr Bukartyk nie wytrzymał i dokonał wpisu na Facebooku. „Moi drodzy, zanim dowiecie się tego z portalu Niezależna.pl, przyznam się sam, klęcząc i prosząc o łaskę. Tak, mój ojciec należał do PZPR. Wybaczcie, sam nie wiem, jak mogłem do tego dopuścić”. Ojciec sekretarz, syn u Fidela Wcześniej tłumaczył nam: –...
Piotr Nisztor
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego bada, kto posługiwał się spreparowanym projektem umowy, w której Totalizator Sportowy miał przekazać prywatnej firmie nadzór nad rynkiem tzw. jednorękich bandytów – ustaliła „Gazeta Polska”.     1 kwietnia 2017 r. weszła w życie nowa ustawa regulująca rynek hazardu w Polsce. Zgodnie z jej przepisami monopol nad rynkiem tzw. jednorękich bandytów ma państwowy Totalizator Sportowy. Takie rozwiązanie ma w całości wyeliminować szarą strefę, która w ostatnich latach z nielegalnych automatów czerpała zyski liczone w miliardach złotych rocznie. Było to możliwe, ponieważ w 2009 r. rząd PO-PSL zdelegalizował rynek jednorękich bandytów. Obecnie trwają przygotowania do uruchomienia punktów oferujących legalną grę na automatach. Tymczasem „Gazeta...
Piotr Lisiewicz
„Postawmy na Andrzeja Dudę” – artykuł Bartłomieja Sienkiewicza pod takim zaskakującym tytułem ukazał się 20 lipca, cztery dni przed prezydenckimi wetami. Kapitan UOP, którego niedawne rządy w MSW były jednym wielkim ciągiem bezprawnych prowokacji, z podpaleniem budki pod rosyjską ambasadą włącznie, został wcześniej wolontariuszem walczącej o praworządność Fundacji Otwarty Dialog. Odkrycie, w co gra Sienkiewicz, może być kluczem do zrozumienia ostatnich wydarzeń. W artykule z 20 lipca Sienkiewicz nie tylko postulował zaprzestanie „kpin”, „poniżania” i „lekceważenia” prezydenta. Pisał – uwaga! – o „rodzącym się w tych dniach nowym układzie politycznym z prezydentem Dudą jako liderem”. Już po tym, gdy prezydent zawetował wspomniane ustawy, Sienkiewicz udzielił z kolei wywiadu...
Grzegorz Wierzchołowski
50 tys. złotych – tyle żąda od portalu Niezalezna.pl sędzia Sądu Rejonowego w Kluczborku za napisanie, że molestował seksualnie swoją asystentkę. Jacek Sz. skazany został za kilkakrotne naruszenie nietykalności cielesnej swojej podwładnej, którą zaciągnął do łóżka, położył się na niej i dotykał w miejsca intymne. Teraz twierdzi, że przez nasz artykuł stracił „równowagę emocjonalną” i dotknął go „szereg cierpień psychicznych”. Sędzia Jacek Sz. został kilka tygodni temu uznany za winnego tego, że w latach 2010–2011 „w Kluczborku i Oleśnie, działając w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, będąc Sędzią Sądu Rejonowego w Kluczborku, kilkakrotnie naruszył nietykalność cielesną swojej asystentki (...) w ten sposób, że wbrew jej woli dotykał ją, w tym w miejsca...
Dorota Kania
Nowe fakty ujawnione w ostatnich dniach pokazują, że scenariusz protestów mających przerodzić się w antyrządowy pucz był rozpisany bardzo starannie. Główne role odegrały trzy fundacje: Fundacja Wolni Obywatele RP, Fundacja Otwarty Dialog oraz fundacja Akcja Demokracja. Od dwóch lat w Polsce nasila się wojna informacyjna, która jest elementem wojny hybrydowej. Głównymi rozgrywającymi są Rosja i Niemcy. – Jednym z celów wojny informacyjnej jest zdestabilizowanie sytuacji politycznej – mówi nam dr Łukasz Kister z Instytutu Jagiellońskiego. Fundacja po lupą Fundacja Otwarty Dialog w 2014 r. uzyskała od Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji koncesję na handel bronią defensywną. Chodzi o zezwolenie na „obrót wyrobami o przeznaczeniu wojskowym lub policyjnym”. TVP Info ujawniła...
Piotr Lisiewicz
Zdaniem „Die Welt” z Warszawy padają w tych dniach „czcze pogróżki”, niemiecki rząd twierdzi, że z odszkodowań dla Polski zrezygnował Bierut, a proniemiecka opozycja straszy wyrzuceniem Polski z UE. – Ta nerwowa reakcja wskazuje, że Niemcy świetnie wiedzą, iż z prawnego punku widzenia sprawa nie jest zamknięta. Gdyby tak było, Niemcy nie reagowaliby tak nerwowo – mówi „Gazecie Polskiej” mecenas Stefan Hambura, ekspert zajmujący się sprawą reparacji. Politolog Grzegorz Kostrzewa-Zorbas, który odkrył, że bełkotliwy dokument o zrzeczeniu się przez PRL odszkodowań od NRD z 1953 r. nie został nawet zarejestrowany w Sekretariacie Generalnym ONZ, wskazuje, jakie konkretne kroki powinna podjąć Polska, by uzyskać odszkodowania. – Istnieją dwie drogi w tej sprawie. Pierwsza to droga...
Piotr Nisztor
Za rządów PO–PSL prokuratura umorzyła śledztwo dotyczące wyprowadzenia z Polski 5 miliardów dolarów. Decyzję podjął prokurator skompromitowany nieudolnym wyjaśnianiem sprawy uprowadzenia Krzysztofa Olewnika. To miała być największa w historii Polski szkoda wyrządzona przez urzędników państwowych. Według Grzegorza Żemka, bohatera słynnej afery Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego, współpracownika II Zarządu Sztabu Generalnego Ludowego Wojska Polskiego (wywiad wojskowy), od połowy lat 80. miało dochodzić do regularnego wyprowadzania z kraju ogromnych pieniędzy. Środki pochodzące m.in. z central handlu zagranicznego miały być ukrywane na zagranicznych kontach. Żemek twierdził, że ta „czarna kasa” stała się potem fundamentem wielu polskich fortun nie tylko w Polsce. Finansowano z...
Hodowla koni jest nierozerwalnie związana z historią Polski i stanowi dużą wartość kulturową naszego kraju. Analizując hodowlę tych zwierząt w kontekście europejskim, można śmiało powiedzieć, że polski chów ma bardzo dobrą opinię na kontynencie. Obecnie liczba posiadanych klaczy poszczególnych ras: pełnej krwi angielskiej, wielkopolskiej, małopolskiej oraz rasy polski koń szlachetny półkrwi, i liczba ogierów utrzymywanych w Stadach Ogierów stanowi pulę genetyczną oraz niezbędne minimum do zachowania cennych rodzin żeńskich i rodów męskich. Ochrona zasobów genetycznych, wdrażanie nowych technologii i zaopatrywanie hodowli krajowej w materiał biologiczny pomimo zawirowań na rynkach zbytu, stanowi główny i podstawowy cel działalności państwowych spółek hodowli koni. Stadniny arabskie są...
Grzegorz Wierzchołowski
Główny organizator protestów przeciwko reformie sądownictwa, fundacja Akcja Demokracja, od dwóch lat finansowana jest przez Europejską Fundację Klimatyczną (EFK). Szefem rady nadzorczej EFK jest były wiceminister finansów Niemiec, który załatwił Rosji pieniądze na zbudowanie Nord Stream. W czasie, gdy Akcja Demokracja dostawała od EFK setki tysięcy złotych na antyrządowe protesty, był on także wiceprezesem Deutsche Banku. „To im udało się wyprowadzić na ulice dziesiątki tysięcy Polaków. Sposób był prosty: żadnych polityków (...). Fundacja liczy siedem osób plus rada i fundatorzy, prywatne osoby, żadni milionerzy” – tak 28 lipca portal Gazeta.pl na głównej stronie reklamował fundację Akcja Demokracja. Czy jednak główny organizator antyrządowych protestów faktycznie działał bez pomocy...
Piotr Lisiewicz
Niespodziewane weto prezydenta Andrzeja Dudy zatrzymało zmiany kadrowe w Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa. Wymiana skompromitowanych kadr to temat, który wywoływał przy tej okazji najgorętszą dyskusję. To, co dla obozu niepodległościowego było największą zaletą zawetowanych projektów, dla obrońców systemu III RP było najważniejszą ich wadą. Sprawa usunięcia postkomuny z sądów w przyszłym projekcie prezydenckim rozstrzygnie, czy głowa państwa utrzyma poparcie własnego obozu. Warto opisać dokładniej przepisy, które miały służyć dekomunizacji Sądu Najwyższego. Ma ona kluczowe znaczenie, bowiem średnia wieku w tym najważniejszym sądzie to ponad 60 lat, co oznacza, że statystyczny sędzia SN zaczynał pracę w 1982 r., czyli na początku stanu wojennego. Stąd najwięcej tam...
Pan prezydent RP Andrzej Duda, Pani premier Beata Szydło, Pan minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro Posłowie i senatorowie parlamentu RP Sądy w Polsce są dzisiaj jedynymi instytucjami państwowymi, które po 4 czerwca 1989 roku nie zreformowały się, nie przeszły żadnych zmian, ani strukturalnych, ani kadrowych. Pozostały reliktem systemu komunistycznego. Brak demokratycznej kontroli nad sądami doprowadził do powstania patologicznych zjawisk w ich funkcjonowaniu. Dzisiaj sądy nie służą obywatelom i państwu polskiemu, lecz strzegą interesów różnych grup systemu postkomunistycznego i własnej korporacji. Obecny parlament zainicjował niezbędne reformy. Napotykają one opór ze strony grup interesu będących beneficjentami Okrągłego Stołu i grup przestępczych. Są to potężne siły zdolne do...
Jeden człowiek, kilkanaście procesów sądowych i trzy wyroki. Wszystkie patologie dzisiejszego wymiaru sprawiedliwości skupione jak w soczewce w historii byłego posła PiS Tomasza Markowskiego. Tylko dla ludzi o mocnych nerwach. – To opowieść o tym, co wymiar sprawiedliwości może zrobić w sądzie z bezbronnym człowiekiem. I jak zupełnie bezkarnie można doprowadzić do jego skazania – mówi na przywitanie Tomasz Markowski i dodaje: – Jest pan pierwszym dziennikarzem, który przez te wszystkie lata chce ze mną na ten temat rozmawiać. Trafiony. Do zatopienia Jest rok 2007. Trwa kampania przed wyborami parlamentarnymi. W bydgoskiej „Gazecie Wyborczej” ukazuje się seria artykułów oskarżających Markowskiego o to, że „posiadając” mieszkanie w Warszawie, pobiera dofinansowanie z Kancelarii Sejmu...
Dorota Kania
Od momentu objęcia funkcji ministra obrony narodowej przez Antoniego Macierewicza pojawiają się informacje, które mają doprowadzić do dymisji szefa MON. I chociaż ich wiarygodność jest równa zeru, są one powielane przez media – głównie te, które sprzyjają totalnej opozycji. Wystarczy prześledzić publikacje z ostatniego roku, by się przekonać, jak „niebezpieczne” są działania obecnego kierownictwa obrony narodowej. Pierwszy zmasowany atak nastąpił dokładnie rok temu, przed szczytem NATO w Warszawie – to właśnie wtedy w kilku amerykańskich głównych gazetach (a także polskich) ukazały się informacje, że szczyt zostanie przeniesiony do jednego z państw bałtyckich. Prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu przedstawiono nawet raport, że taka decyzja została już podjęta, a jedna ze służb...
Piotr Lisiewicz
Organizatorzy akcji zachęcającej uchodźców do przyjazdu do Polski, warsztaty kultury arabskiej, komunistyczny generał z PZPR, przedstawiciel sędziowskiej „najwspanialszej kasty” oraz Robert Biedroń z całą armią gejowskich działaczy – to atrakcje nachodzącego Woodstocku. Nigdy festiwal nie był aż tak bardzo nasycony polityką i nigdy poglądy Jerzego Owsiaka nie były aż tak odległe od nastrojów zdecydowanej większości młodzieży. „Nauka wiązania hidżabu” – to zajęcia dla dziewczyn, które zaoferuje im na tegorocznym Woodstocku Wioska Wielu Kultur, będąca jednym z oficjalnych „projektów” Akademii Sztuk Przepięknych. W Polsce pomysł może wydawać się egzotyczny, jednak w świecie jest wiele dziewczyn, którym słowo „hidżab” kojarzy się z najgorszym koszmarem. „Uchodźcy mile widziani” na...
Był sprzedawcą w monopolowym, pracował na CPN-ie, gdzie nalewał benzynę do samochodów, z trudem ukończył przyzakładową zawodówkę – to informacje, których nie ma w życiorysie posła Nowoczesnej Piotra Misiło. Są tylko te pozytywne. Choć nie udało mu się uzyskać nawet mandatu radnego w Policach, od dwóch lat bryluje w wielkiej polityce. Jego życie odmienił Ryszard Petru, który wystawił go na „jedynkę” w Zachodniopomorskiem. Różowy krawat, błękitny lub jaskrawożółty sweterek. Tak lubi ubierać się poseł Piotr Misiło i wyglądem przypomina obnośnego sprzedawcę koców elektrycznych, garnków czy zestawów noży, którzy są zmorą wsi i niewielkich polskich miejscowości. Pochodzi z Polic, o których od wielu tygodni jest głośno za sprawą afery, która wybuchła w Zakładach Chemicznych Police,...
Piotr Lisiewicz
Kandydat na premiera kradnący mikrofon, jego przyboczna gasząca dla jaj światło, biznesmen rzucający kulami z papieru oraz senator, który przebrany w więzienny strój z białą różą pod szyją wyglądał raczej na uciekiniera z psychiatryka niż dysydenta z sowieckich łagrów. Ta menażeria wykonała swoje zadanie – stworzyła na kilka dni obraz zdestabilizowanego kraju. Poza tym pogrążyła też siebie, ale to nie szkodzi. Zleceniodawca spektaklu kreowania mężów stanu nie zamawiał. Nie wydaje się forsy na zadania niewykonalne. Spektakl miał wywołać skutki zarówno w Polsce, jak i w światowych mediach. Krajowe cele wskazać można dość łatwo. 19 lipca Tomasz Lis ogłosił na Twitterze: „Jak nie macie, kochani, dzieci w wieku 17–20 lat, to może jeszcze nie wiecie – młodzi masowo stają po naszej stronie...
Maciej Marosz
„Precz komuną” – skandowali obrońcy Sądu Najwyższego. Skoro tak, to polecamy ich uwadze rodowód głównych obrońców „nadzwyczajnej kasty”. Matka rzecznika praw obywatelskich Adama Bodnara była instruktorem partyjnym – sekretarzem w Komitecie Miejsko-Gminnym PZPR w Gryficach. Ojciec szefa KRS Dariusza Zawistowskiego był w latach 80. szefem Prokuratury Wojewódzkiej w Legnicy, a matka działała w PZPR. Mąż Małgorzaty Gersdorf był w czasach Gierka wicedyrektorem departamentu prawnego w Ministerstwie Sprawiedliwości. Środowiska prawnicze utyskiwały, że przed wprowadzaniem ustaw reformujących wymiar sprawiedliwości PiS nie przeprowadziło z nimi dyskusji. Jednak gdy Sejm pracował nad ustawą o Sądzie Najwyższym, mogły już wysłać na mównicę swoich przedstawicieli. I wysłały – syna szefa...

Pages